Zderzenie i rów
Mszana Górna/Lubomierz. Dziś na drogach regionu Mszany Dolnej doszło do dwóch zdarzeń drogowych. W ich wyniku dwie osoby zabrano do szpitala.
Około godziny 16:30 w Mszanie Górnej kierujący toyotą nie zachował ostrożności w trakcie wykonywania manewru skrętu w lewo i doprowadził do zderzenia z wyprzedzającym go prawidłowo oplem.
Do szpitala pogotowie zabrało jedną osobę. Na szczęście nic poważnego się jej nie stało i po badaniach wyszła do domu.
Do kolejnego zdarzenia drogowego doszło w Lubomierzu około godziny 18:10. Tam kierująca mercedesem, jadąc w kierunku Szczawy, na łuku drogi nie dostosowała prędkości do warunków panujących na jezdni i straciła panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z drogi i uderzył w nasyp.
Do szpitala trafił pasażer pojazdu.
W sobotni wieczór doszło także do potrącenia na ulicy Piłsudskiego w Limanowej - szczegóły zdarzenia przedstawimy w niedzielę.
(Na zdjęciu wypadek z Mszany Górnej – zdjęcie otrzymaliśmy od jednego z naszych Czytelników – dziękujemy).
Może Cię zaciekawić
Zakończono poszukiwania 54-latka
Policjanci zakończyli poszukiwania 54-letniego Stanisława R., pensjonariusza jednego z domów pomocy społecznej w powiecie limanowskim. M...
Czytaj więcejTrwają poszukiwania. Policja kontroluje autobusy
Na terenie powiatu limanowskiego prowadzone są poszukiwania za pensjonariuszem jednego z domów pomocy społecznej. Do akcji zaangażowano pol...
Czytaj więcejRock, motocykle i jubileusz. W weekend Moto-Rock Generacja
W piątek i sobotę (11–12 września) w Parku Miejskim w Limanowej odbędzie się trzecia edycja Festiwalu Moto-Rock Generacja. Tegoroczna edycja po...
Czytaj więcejAuto dachowało w rowie, kobieta uwięziona w pojeździe
W czwartek (10 września) kilkanaście minut po godzinie 7:00 w Roztoce na terenie gminy Łukowica doszło do zdarzenia drogowego. Kierująca sam...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejWejście na murawę jest niebezpieczne. Zakaz wstępu.
Jak poinformował klub KS Szyk powodem zamknięcia obiektu jest modernizacja murawy. W ramach prac stosowane są nawozy oraz środki wykorzystywane...
Czytaj więcejWyjazd Limanovii do Myślenic. Szóst porażka mimo wyrównanego pojedynku.
DALIN MYŚLENICE – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (2:1)1:0 Tomasik 13, 1:1 P. Nowak 24 (rzut karny), 2:1 Klimczyk 45. LIMANOVIA (wyjściowy skład): ...
Czytaj więcejPozostałe
Znamy datę przedterminowych wyborów
Prezes Rady Ministrów Donald Tusk podpisał 8 września rozporządzenie w sprawie przedterminowych wyborów do rady gminy Mszana Dolna. Dokument wyzn...
Czytaj więcejWakacyjny bilans: 1 ofiara śmiertelna, 148 kolizji
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej podsumowała działania funkcjonariuszy ruchu drogowego w okresie tegorocznych wakacji. Jak podano, policjanci p...
Czytaj więcejKuba oczami podróżniczki
Po wakacyjnej przerwie w LDK zaplanowano kolejne wydarzenie z cyklu „Wędrowanie na ekranie”. Odbędzie się w piątek 11 września. Osobą prowad...
Czytaj więcejLosy zarządu w rękach radnych - jutro sesja i ważne głosowanie
W piątek (11 września) o godzinie 9:00 w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Limanowej odbędzie się sesja Rady Powiatu Limanowskiego. W po...
Czytaj więcej






Komentarze (16)
Zainwestuj w słownik ortograficzny.
TOP sie wytłumaczył, a Ty adhd ...
Osoba z opla musiała to być jakaś szycha lub pyskaty osobnik, skoro stała się z sprawcy ofiarą.
Człowiek bez „pleców”, gdy wjedzie komuś w tył czy bok od razu jest winny policja na niego nakrzyczy i udziela wiele życiowych porad.
I wcale nie obchodzi policjanta, że najechany gość włączył kierunkowskaz w chwili skręcania, lub odstawił inną szopkę, zupełnie niezrozumiałą dla przeciętnego człowieka.
Jednak wydaje mi się, że kierowca opla należał zapewne do tych, którzy wyprzedzanie zaczynają z kilometra, dzielnie zajmując lewy pas.
To, że kilometr wcześniej postanowił wyprzedzać nie znaczy, że po kilometrze, kiedy nareszcie się wyrozpędza do 120 km/h nie będzie musiał hamować.
Nie zawsze jest tak jak sobie to sprytnie zaplanuje taki rajdowiec.
Jeśli ktoś jedzie przepisowo i się go klaksonem popędza to nieładnie. Ja po prostu wyprzedzam a nie trąbię.
heavenshallburn chyba nie zrozumiałeś o co mi chodziło z tym trąbieniem. Jak mogę kogoś wyprzedzić jak ktoś jedzie po zakrętach od prawej do lewej i na prostych nie ma zamiaru wrócić na swój pas tylko jedzie środkiem? Wtedy właśnie używam klaksonu i wtedy właśnie taki delikwent uważa, że to ja jestem skończonym chamem i to ja jadę nieprzepisowo!
Na szczęście w moim życiu widziałem tylko raz slalomiste, na bank był pijany.
Są też tacy, co na zakrętach wnet by się zatrzymali a na prostej od razu zaczynają się rozpędzać.
Żeby nie szarpać sobie nerwów i nie podnosić spalania trzeba ich wyprzedzić co czasami wygląda jak wyścig. Jednak nie ma innego wyjścia jazda za takim delikwentem jest nieekonomiczna i co gorsza niebezpieczna.
Zwolennicy ograniczania prędkości nie wzięli pod uwagę, że w krajach starej unii jest sieć autostrad. Tacy Niemcy mogą sobie pozwolić na przepisową jazdę, bo gdy chcą szybko się przemieścić wjeżdżają na autostradę i jadą ile fabryka daje, bo nie ma żadnych ograniczeń.
W Polsce nie ma żadnej alternatywy, nie mamy ani kilometra autostrady (nie licząc pseudoautostrad).
Wycieczka na drugi koniec polski zgodnie z przepisami przypominałaby kilkudniową wyprawę bryczkami jak w XIX wieku.
Nasze drogi nie nadają się nawet do wolnej jazdy, i wszyscy się dziwią, że są wypadki.
Moim zdaniem wypadki na takich drogach to coś zupełnie normalnego i nietaktem jest karać za to kierowców.
Już nie potępiam kierowcy opla ani toyoty, oni nie są niczemu winni.