Zamieszanie z nagrobkami, nagła ekshumacja i zniszczona trumna
Limanowa. Bez powiadomienia rodziny na cmentarzu parafialnym w Limanowej dokonano ekshumacji zwłok zmarłego kilka miesięcy wcześniej mężczyzny. Jej konieczność wynikała z pomyłkowego dokonania pochówku w miejscu opłaconego grobu, który posiadał opiekuna. Według rodziny w trakcie przenoszenia trumny doszło do poważnego uszkodzenia trumny, a przez to – zbezczeszczenia zwłok.
W kwietniu ubiegłego roku rodziny dwóch zmarłych mieszkańców Limanowej wykupiły od parafii znajdujące się obok siebie miejsca na pochówek na starym cmentarzu w Limanowej. - Proboszcz nie pofatygował się z nami na cmentarz, jednak w kancelarii wskazał nam miejsce na mapie, a my kilkukrotnie wracaliśmy na plebanię i pokazywaliśmy zdjęcia, aby upewnić się, czy lokalizacja jest właściwa - mówi syn jednego ze zmarłych mężczyzn.
Na miejscu, które wykupiła ta rodzina, znajdował się tam nagrobek z tablicą, na której widniało jedynie imię i nazwisko zmarłego, bez dat. Istniejący grób został rozebrany i zutylizowany, a w tym miejscu dokonano pochówku mężczyzny. Po trzech miesiącach do bliskich zmarłego zwróciła się kobieta, będąca opiekunem rozebranej mogiły. Jak się okazało, posiadała dokumenty potwierdzające, iż jedna z części kwatery nadal jest opłacona i zażądała ekshumacji oraz odbudowy grobu.
- Proboszcz początkowo tłumaczył, że to my źle wyznaczyliśmy miejsce. Staraliśmy się porozumieć z kobietą w sprawie wspólnego nagrobka, ostatecznie proboszcz przyznał, że sytuacja wynika z winy parafii i zadeklarował nam przydzielenie nowego miejsca i opłacenie kosztów ekshumacji. Zaczęliśmy więc formalności z tym związane, sprawa wymagała m.in. wszczęcia procedury przez sanepid – mówi bliski zmarłego.
Zobacz również:Drugie wyznaczone przez administrację cmentarza miejsce pochówku dla zmarłego w kwietniu mieszkańca Limanowej znajdowało się w pobliżu. - Był tam jednak stary grób, który według parafii nie był opłacany od 10 lat. Zgodziliśmy się na lokalizację, którą osobiście na cmentarzu wskazał nam ksiądz proboszcz, ale prosiliśmy, aby ze wszystkim poczekać, bo być może w okresie Wszystkich Świętych zgłoszą się opiekunowie. Mimo naszej prośby zaczęła się rozbiórka grobu, a grabarz przygotował już tzw. piwniczkę. Dostaliśmy dokumenty od parafii, ale po czasie opiekunowie rzeczywiście się zgłosili, a proboszcz powiedział, że jednak nie może nam przekazać tego miejsca. Zaproponował więc trzecią lokalizację – mówi nasz rozmówca.
Ku zdumieniu rodziny, ekshumacja została przeprowadzona bez powiadomienia bliskich o jej terminie i bez ich obecności. Trumna - według bliskich zmarłego została uszkodzona, a następnie złożona w niedokończonym grobie. Jej jedynym zabezpieczeniem było… przykrycie kilkoma deskami, nie nałożono nawet folii, by do środka nie dostawały się opady.
Rodzina złożyła w tej sprawie zawiadomienie do organów ścigania. - Policjanci prowadzą czynności sprawdzające dotyczące zdarzenia, do którego doszło na cmentarzu w miejscowości Limanowa. Według zawiadamiającego podczas przenoszenia trumny do innego grobu doszło do uszkodzenia wieka trumny. Funkcjonariusze sprawdzają również, czy doszło do zbezczeszczenia zwłok – odpowiadała na nasze pytania limanowska policja. Kolejno sprawa trafiła do prokuratury, która na koniec marca odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie wobec braku znamion czynu zabronionego. Postanowienie nie jest prawomocne.
Z prośbą o zajęcie stanowiska zgłosiliśmy się do parafii Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej. - W sprawie miejsc na cmentarzu zgłosiły się do parafii dwie rodziny, którym zależało, aby ich zmarli zostali pochowani obok siebie. W naszym systemie znaleźliśmy takie miejsca, niestety okazało się, że nasz pracownik błędnie je wprowadził, a znajdujący się tam w rzeczywistości grób miał opiekuna. Zadeklarowaliśmy więc przeprowadzenie i opłacenie ekshumacji. Znaleźliśmy kolejne miejsce, rodzina wyraziła na nie zgodę, ale zgłosiły się osoby, które co prawda nie opiekowały się grobem, ale prosiły parafię, by nie był on likwidowany. W takiej sytuacji trudno było odmówić. Rodzina zmarłego zgodziła się na trzecią lokalizację. Cała procedura została zrealizowana zgodnie z prawem, pod nadzorem sanepidu, którego pracownik był obecny przy ekshumacji i sporządził z niej protokół – wyjaśnia parafia.
Z pytaniami zwróciliśmy się także do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Limanowej. Wcześniej udało nam się porównać dwa zdjęcia. Jedno pochodziło z sanepidowskiego protokołu z ekshumacji, a wykonano je tuż po odkopaniu grobu. Wieko trumny nie wygląda w nim na uszkodzone. Drugie zdjęcie udostępniła nam rodzina, a zostało ono wykonane tuż po przeniesieniu zwłok do nowego grobu. Wówczas wieko trumny było wręcz roztrzaskane, a kawałki desek nad ciałem wymieszane z ziemią.
- Ekshumacja zwłok odbyła się w dniu 11 stycznia 2022 roku. W trakcie nadzoru nad przeprowadzoną ekshumacją nie stwierdzono nieprawidłowości leżących w kompetencji inspekcji sanitarnej - odpowiedział na nasze pytania limanowski sanepid.
Może Cię zaciekawić
Więcej ukrytych kamer w mieście
W ostatnich dniach na terenie Mszany Dolnej zamontowano kolejne fotopułapki. Samorząd informuje, że zakup i instalacja urządzeń ma na celu popraw...
Czytaj więcejSpada liczba bezrobotnych, ale ofert jest niewiele
Lokalny rynek pracy na koniec czerwca charakteryzował się spadkiem liczby osób zarejestrowanych w urzędzie pracy w stosunku do maja o 34 osoby. Ł...
Czytaj więcejZmiany w ruchu - na rocznicę zrzutów tylko z przepustką
W niedzielę (12 lipca) w Słopnicach odbędą się obchody 82. rocznicy zrzutów na Dzielcu. Organizatorzy wprowadzają w tym dniu istotne zmian...
Czytaj więcejGospodynie zagrają i ugotują
W niedzielę (12 lipca) w Pisarzowej, na terenie obok stadionu sportowego LKS Olimpia Pisarzowa, zorganizowany zostanie 27. Gminny Przegląd Dorobku A...
Czytaj więcejSport
Kontrakt z drugoligowym Zniczem Pruszków
Hołuj w poprzednim sezonie reprezentował barwy Hutnika Kraków na poziomie Betclic II ligi. Wystąpił w 19 spotkaniach, z czego 14 razy pojawiał...
Czytaj więcejSytuacja kadrowa Limanovii. Dziesięciu testowanych, urazy i ubytki.
Z Limanovii odchodzi Szymon Witek, który ponownie będzie występował w słowackiej lidze (Stara Lubovna). Niestety kontuzja Kamila Kurczaba w o...
Czytaj więcejTurbacz rozpoczyna przygotowania. Trzy sparingi i mecz pucharowy przed startem sezonu
Nowy szkoleniowiec będzie miał okazję sprawdzić zespół na tle wymagających rywali. Dwa z trzech sparingów odbędą się z czwartoligowcami,...
Czytaj więcejTrener odchodzi z Laskovii Laskowa
– Dziękujemy za wszystkie treningi, mecze, wspólnie przeżywane emocje oraz wkład w rozwój naszych zawodników i budowanie sportowej atmosfery...
Czytaj więcejPozostałe
Prokuratorskie śledztwo w zamkniętym schronisku
Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu nadzoruje postępowanie przygotowawcze prowadzone przez Komendę Powiatową Policji w Nowym Targu w sprawie znęcan...
Czytaj więcejChłodny i wilgotny weekend, po którym nadejdzie letnie ocieplenie. Prognoza pogody dla Limanowej
Poniżej przedstawiamy szczegółowe zestawienie danych meteorologicznych dla Limanowej, opracowane na podstawie danych serwisu yr.no dla miasta Liman...
Czytaj więcejZobacz wizualizację rekordowego tunelu T9
Od kilku tygodni na granicy miejscowości Stróża i Wilkowisko wykonawcy przygotowują portal startowy, w którym rozpocznie się budowa najdłuższe...
Czytaj więcejPrzebudowa linii zamknie ulicę - etapy utrudnień
W imieniu wykonawcy inwestycji realizowanej w obrębie linii kolejowej nr 104, mszański magistrat przekazał informację o wprowadzeniu czasowej orga...
Czytaj więcej
Komentarze (8)
należytym szacunkiem a nie tylko kasa i brak elementarnego poszanowania dla naszych bliskich!!!