Zaginiony himalaista związany z Mszaną Dolną
Maciej Berbeka, polski himalaista który, wraz z towarzyszącym mu Tomaszem Kowalskim został uznany za zaginionego po zdobyciu szczytu Broad Peak, jest związany z Mszaną Dolną.
Dwójka himalaistów po zdobyciu szczytu Broad Peak w Karakorum nie dotarła do obozu czwartego. Noc spędzili poza namiotem, pod gołym niebem, na wysokości 7900 metrów.
Akcja ratunkowa została przerwana, w tej chwili Polacy są zdani tylko na siebie.
Pozostali członkowie wyprawy, realizowanej w ramach programu 'Polski Himalaizm Zimowy', ze względów bezpieczeństwa musieli zarządzić odwrót.
Zobacz również:
Telewizyjny reportaż o narkobiznesie. W tle działacz z Limanowszczyzny, lekarz i ksiądz
Gospodynie znów zaprezentują regionalne smaki na rynku
Maciej Berbeka, zwany nestorem polskiego himalaizmu, urodził się 1954 roku w Zakopanem. Jest jednak mocno związany z Mszaną Dolną, gdzie od 4 roku życia mieszkał jego ojciec, Krzysztof – znany alpinista i taternik, który zmarł na skutek urazów i odmrożeń, jakich doznał podczas wypadku w 1964 r., w czasie zejścia ze szczytu Dent d'Hérens w Alpach Pennińskich.
Jak udało się nam ustalić, Maciej Berbeka jest współwłaścicielem domu w Mszanie Dolnej, gdzie w ostatnich latach bardzo często bywał.
(Fot. off.sport.pl)
Może Cię zaciekawić
Nowi wikariusze w diecezji. Gdzie zajdą zmiany?
Biskup tarnowski Andrzej Jeż ogłosił decyzje personalne dotyczące skierowania księży wikariuszy do nowych placówek duszpasterskich. Z...
Czytaj więcejPościg za jednośladem, ranny policjant
Do zdarzenia doszło dzisiaj (15 czerwca) około godziny 15:00 w miejscowości Szczawa. Jak udało nam się ustalić, policjanci z wydziału ru...
Czytaj więcejKtóre kabarety cieszą się największą popularnością w Polsce? Przegląd najczęściej wybieranych grup
Kabaret Moralnego Niepokoju - inteligentny humor i świetne obserwacje codzienności Kabaret Moralnego Niepokoju od lat należy do najchętniej ...
Czytaj więcejPłonęły auta i hala sportowa, 32-latek w areszcie
Do dramatycznych zdarzeń doszło w nocy z 10 na 11 czerwca 2026 roku. Ogień przy szkole i płonące samochody Wszystko zaczęło się w śro...
Czytaj więcejSport
Zwycięstwo Huberta Pałki. Zawodnik Copacabana Limanowa triumfował w Opolu
Młody zawodnik rywalizował w kategorii Junior Młodszy, zaawansowani do 60 kg, startując zarówno w formule GI (w kimonach), jak i NO-GI (bez ...
Czytaj więcejOldboje Słopnic mistrzami Polski! Piłkarskie święto z udziałem Limanowszczyzny w Łącku
Rywalizacja toczyła się na obiektach Orlika oraz stadionie Zyndrama Łącko. Już faza grupowa pokazała wysoki poziom sportowy. Dość powiedzie...
Czytaj więcejKoniec sezonu w okręgówce, trzy drużyny z naszego regionu ze spadkiem
Wysokie trzecie miejsce w klasyfikacji końcowej zajął Harnaś Tymbark. Solidnie spisywał się również LKS Jodłownik. Niestety ze spadkiem do ...
Czytaj więcejByły piłkarz Limanovii z sukcesem w Wieczystej Kraków
Piotr Chlipała w roli trenera drugiej drużyny Wieczystej Kraków zadebiutował 25 października 2025 roku w wygranym meczu przeciwko Unii Tarnów...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec chłodów i gwałtowne uderzenie lata [PROGNOZA POGODY]
Od jesiennego chłodu po afrykański żar Najnowsze wyliczenia norweskiego modelu yr.no nie pozostawiają złudzeń: po chłodnym i wietrznym począt...
Czytaj więcejNie żyje mężczyzna poturbowany przez byka
Dzisiaj (15 czerwca) po godzinie 7:00 służby zostały powiadomione o tragicznym zdarzeniu, do którego doszło na terenie miejscowości Słopnice.&n...
Czytaj więcejCo dalej z osuwiskiem przy stacji? Wykonawca szykuje pale i rozparcia
Modernizacja linii kolejowej nr 104 na odcinku Limanowa – bocznica Klęczany, realizowana w ramach projektu Podłęże – Piekiełko, napotkała na...
Czytaj więcejPobranie AED automatycznie włączy syrenę
Na terenie gminy Słopnice dostępne są dwa automatyczne defibrylatory zewnętrzne (AED). Urządzenia zostały zamontowane na budynkach Ochotniczych ...
Czytaj więcej
Komentarze (15)
Jako pierwszy na Świecie zimą przekroczył 8000 m n.p.m. w Karakorum. W 1993 zdobył Mount Everest .
'Góry, chociaż są niezmienne, to ich smak dla każdego z nas jest inny. I to jest najpiękniejsze'
Ryszard Pawłowski
Miejmy nadzieję, że wróci cały i zdrowy.
@Ryniu, a czy w życiu znasz coś bardziej interesującego od pasji życiowej, w której człowiek realizuje się i poświęca (nawet) swoje życie dla niej? - gdyby było inaczej, ludzie nie wracaliby w te niebezpieczne góry.
Człowiek ubogi jest nie wtedy gdy jest biedny, ale gdy nie potrafi robić czegoś z pasji, z zamiłowania. Życie jest zbyt krótkie, ażeby tylko przesiedzieć je w domu (trzeba gdzieś 'odreagować'). A że jedni lubią kopać w piłkę, biegać, inni chodzić po wysokich górach, skakać na nartach, czy ścigać się na rajdach samochodowych, to świadczy tylko o tym, że żyjemy w wolnym kraju. Zawsze cieszy mnie jak ktoś ma jakąś pasję i potrafi nią 'zarażać' innych.
Pozdrawiam. :)
Wielki żal i smutek.
Pozdrawiam
Mam znajomego ktory zaczynal od Tatr, pozniej Alpy a teraz Himalaje. Wiele wieczorow rozmawialismy o tych ostatnich jego wyprawach i powiem Wam, byly to czesto krew w zylach mrozace opowiesci. Nie ma jednej odpowiedzi na to bardzo czesto zadawane pytanie : Dlaczego?
Ta pasje, milosc i fascynacje do szczytow gor, przebywanie tam wysoko i wspinanie sie corac wyzej zrozumie tylko ten kto sam sie odwazy kiedys sprobowac...
...bo jesli cos bardzo ukochalismy to wystarcza nam samo obcowanie z tym...
http://www.youtube.com/watch?v=v3MsvaIA0W4