Wypożyczyli quady, zapłacą jeszcze mandaty
Kolejne weekendowe współdziałanie i kolejne mandaty dla zmotoryzowanych rozjeżdżających szlaki turystyczne. Tym razem ukarano osoby, które jeździły quadami w masywie leśnym Miejskiej Góry w Limanowej. Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej dbają o bezpieczeństwo na leśnych duktach.
Po niespełna dwóch tygodniach na szlaki górskie powiatu limanowskiego zawitały ponownie wspólne patole strażników granicznych, strażników leśnych oraz policjantów. W miniony weekend funkcjonariusze Wydziału Odwodowego (Reprezentacyjnego) z Nowego Sącza współpracowali ze strażnikami leśnymi z Nadleśnictwa Limanowa. Natomiast strażnicy graniczni z Placówki SG w Zakopanem, współdziałali w rejonie Góry Miejskiej w Limanowej wraz z funkcjonariuszami KPP Limanowa.
W trakcie działań ukierunkowanych na przeciwdziałanie poruszaniu się pojazdami mechanicznymi po obszarach objętych ochroną przyrody i w kompleksach leśnych, zatrzymanych zostało dwóch quadowców.- Mężczyźni wypożyczyli maszyny, by poczuć odrobinę adrenaliny. Niestety zamiast poruszać się po legalnych trasach, na teren zmagań wybrali szlak turystyczny. Weekendowa rozrywka okazała się droższa, niż zakładali. Obydwaj zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 300 zł (art. 161 kw) - mówi chor. SG Michał Tokarczyk z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu.
- Przypominamy, że w myśl Ustawy o lasach, w kompleksach leśnych ruch pojazdem silnikowym - samochodem, motocyklem czy quadem, a także zaprzęgiem konnym, może odbywać się tylko po drogach publicznych, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Jazda poza tymi drogami – nawet gdy nie są zagrodzone szlabanami – jest zabroniona. Złamanie zakazu wjazdu do lasu, płoszenie zwierzyny, czy niszczenie ściółki leśnej są wykroczeniami, za które sprawca może zostać ukarany wysokimi mandatami karnymi. Przypominamy również, że niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest przestępstwem, za które grozić może kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat - informuje Karpacki Oddział Straży Granicznej.
(Źródło/fot.: KaOSG)
Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (28)
- no tak, koń nie ma nic wspólnego z przyrodą i jest dla niej zagrożeniem. Jak pierdnie to dzika zwierzyna chowa sie w okopach
Nie rozumiesz, że tu chodzi o coś więcej niż ślad bieżnika?
GRATULUJE LOGIKI I trzeżwości umysłu.
222serwis@ zeby się zająć śmieciami to trzeba by sobie troche pobiegać po łesie a komu by się chcialo tak ze na to nie licz
Takich trzeba łapać, a że metodą dość inwazyjną, trudno. Lepiej taką niż żadną.
Mógłbym podobnie napisać: mówisz tak, bo jesteś debilem. Ale tak nie napiszę...
Prawa pierwsza: quady, samochody terenowe, motocykle crossowe i sporty z tym związane istnieją
Prawda druga: nawet w Polsce, nawet Polacy, nawet na szczeblu wyższym niż rozjeżdżanie szlaków- bierzemy w tym udział i nawet coś znaczymy
Prawda trzecia: szlaki turystyczne i prywatne pola nie są do rozjeżdżania przez taki sprzęt
Prawda czwarta: zamiast się "kiwać", karać, wyzywać, piętnować- zróbmy coś
Są projekty, budżety obywatelskie, dialogi z samorządami, więc postarajmy się dla dobra WSZYSTKICH znaleźć miejsce na teren treningowy dla takich sportów.
Można to rozłożyć w czasie, powiedzmy na 4 lata: 1: plan plus pozwolenia, 2: wykup terenu,3: budowa toru, 4: infrastruktura .
Zainteresowani do dzieła!
jesteś albo oderwany od rzeczywistości.
Pozwolę sobie obrażać ciebie bo ty tez naskakujesz na innych bez podstawie, jakby ktoś nie miał prawa innego zdania mieć.
Skoro pseudo strajk kobiet może wykrzykiwać na mieście gdzie chodzą moje dzieci WYPIERDALAĆ, to dlaczego ja nie mogę przejechać sobie przez las?
Tylko nie mów mi że zwierzynę proszę bo pęknę ze śmiechu. Zwierzyna tak boi się samochodów ze aż w nocy wyłazi prosto pod nie. Durniejszego myślenie nie słyszałem .
Jeśli ktoś chce pojeździć ma łyżwach to mu lodowisko budują
Jeśli na desce to skatepark
Jeśli na nartach to stoki narciarskie
A jeśli ktoś na kładzie czy terenówce to ma się bać i mandaty płacić?
A jakim prawem rezerwujecie tylko dla siebie to co jest nas wszystkich?
Ja nie mówię tu o kulturze jazdy, bo wiem że są różne oszołomy. Dla mnie pieszy jakiego napotkam zawsze ma pierwszeństwo. A druga sprawa jak kolega wspomniał powyżej ŚMIECI to jest jakaś wielka plaga, ale to jest za trudne żeby przypilnować, bo rzeźba by się trochę poświecić A przecież lepiej dać mandat komuś na kładzie i już ślad jest jak to służby dzielnie działają.
Nie dawno byłem na Gorcu, to co zobaczyłem za jedną bacówką to wola o pomstę do nieba a z Gorca jakby bliżej sterta śmieci, na oko jakieś 5-6 worków 120L
To co ty na to AdamKnight? Kto ma to posprzątać ? Czy ty to zrobisz ? Bo ja jak jadę to zabieram śmieci ze sobą i to nie tylko swoje ale może i TWOJE!!!
A może potrzeba nam tras (płatnych) dla off-roadowcow? Znam dużo ludzi którzy maja quady i crossy, gdzieś na pewno z nich korzystają, a czy legalnie? Chce zaznaczyć ze odcinek kuchennych rewolucji z tymbarku przedstawił Beskid wyspowy jako miejsce idealne na off-road. Ten problem nie zniknie, a można go przekuć na atrakcje turystyczna. Z pewnością ludzie z Krakowa, Nowego Sączą czy Myślenic chętnie korzystaliby z takich tras.
Niestety Ty też masz słabe argumenty, że tak delikatnie to ujmę.
Napisałeś: "Skoro pseudo strajk kobiet może wykrzykiwać na mieście gdzie chodzą moje dzieci WYPIERDALAĆ, to dlaczego ja nie mogę przejechać sobie przez las?"
Równie dobrze mógłbyś napisać:
No sam powiedz jak to można skomentować. Nie skomentuję, bo będzie, że obrażam ludzi.
Kolejna rzecz. Twierdzisz, że zabierasz ze sobą śmieci i to nie tylko swoje. Cieszy mnie to i chwała Ci za to. Naprawdę! Ale mówisz, że być może zabierasz też moje śmieci i tu muszę Cię uświadomić, że moich śmieci nigdy w życiu nie zabrałeś. Nigdy! A to z jednego prostego powodu - otóż moich śmieci nie ma nigdzie na świecie (oprócz miejsc do tego przeznaczonych), więc proszę nie gadać głupot. Na Gorcu bywam bardzo często, ale ani tam, ani gdziekolwiek w innych górach nie wyrzuciłem nawet jednego małego papierka z cukierka.
Tak czy owak śmieci to osobny temat, więc mimo że w tej kwestii czynisz dobrze, nie znaczy, że wszystko co robisz jest dobre (na tej samej zasadzie, co ten durny argument ze strajkiem kobiet). Chyba masz tendencję do usprawiedliwiania się.
Ale o co właściwie chodzi z tymi kładami? Otóż mnie nie chodzi wcale o ślady opon, bo ostatecznie są do zaakceptowania w pewnych warunkach. Nie chodzi mi też o płoszenie zwierzyny. Gdybyś zapytał, to byś się dowiedział. Ale Ty przypisałeś mi swoją odpowiedź i twierdzisz, że jestem z innej planety albo oderwany od rzeczywistości. No cóż...
Tam wyżej miało być:
"Równie dobrze mógłbyś napisać: skoro politycy kradną, to dlaczego ja nie mogę zgwałcić mojej sąsiadki?
No sam powiedz jak to można skomentować. Nie skomentuję, bo będzie, że obrażam ludzi."
Użyłem znaków, które wykasowały zdanie.