Wnioskują o utworzenie schroniska, władze powiatu: 'to zadanie gmin'
Limanowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i Ochrony Środowiska „Amicus Vitae” apeluje do władz powiatu limanowskiego o utworzenie na Limanowszczyźnie schroniska dla bezdomnych zwierząt. Starostwo odpowiada: to zadanie gmin.
Może Cię zaciekawić
Filmowy mistrz z Suchej Beskidzkiej – 120 lat temu urodził się Billy Wilder
„Zapytani o trzech najważniejszych reżyserów w historii Hollywood historycy filmu amerykańskiego wymieniają: John Ford, William Wyler i Billy W...
Czytaj więcejNadciąga fala upałów do 34 stopni! [PROGNOZA]
Zmiana cyrkulacji powietrza przyniesie bezwzględne, bezchmurne lato. Poniedziałek (22 czerwca): Dzień stoi pod znakiem gęstych chmur burzowy...
Czytaj więcejAlert IMIGW: nawałnice, ściana deszczu i ryzyko podtopień [OSTRZEŻENIE]
Front wciąż nie odpuszcza, co w połączeniu z ukształtowaniem naszego terenu stwarza doskonałe warunki do tworzenia się niebezpiecznych komórek...
Czytaj więcejJest nowy wniosek do PINB. Urząd nadal nalicza kary - już 250 tys. zł
W odpowiedzi na nasze pytania Urząd Miasta Limanowa potwierdził, że złożono nowy wniosek do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Limano...
Czytaj więcejSport
Poznaliśmy drugi zespół z awansem do Klasy B
Uran już wcześniej zapewnił sobie awans do Klasy A. Grupa barażowa (zaliczone punkty z fazy ligowej): DOBRZANKA DOBRA - URAN ŁUKOWICA 1:1 (0...
Czytaj więcejPorażka, która daje nadzieje
Relacja na podstawie informacji Orkana Niedźwiedź: Początek spotkania był wyrównany. Obie drużyny grały w szybkim tempie i starały się nar...
Czytaj więcejZawodnicy z całej Polski rywalizowali w rejonie Góry Kostrza. Patria stanęła na wysokości zadania.
Tegoroczna edycja odbywała się na wymagających terenach w rejonie Góry Kostrza. Program zawodów obejmował dwa biegi średniodystansowe, a zawo...
Czytaj więcejDwa tytuły mistrzów Polski dla limanowskich karateków
Podopieczni shihana Arkadiusza Sukiennika po raz kolejny potwierdzili, że należą do krajowej czołówki karate kyokushin. Na matach rywalizowali ...
Czytaj więcejPozostałe
Dodatkowe pieniądze na nowy budynek
Zarząd Województwa Małopolskiego podjął decyzję o zwiększeniu dofinansowania o prawie 2,5 mln złotych na projekt „Wsparcie Podstawowej Opiek...
Czytaj więcejPowstanie nowa pracownia - powiat podpisał umowę
Starosta Mieczysław Uryga oraz wicestarosta Ewa Filipiak podpisali umowę na realizację zadania pod nazwą „Adaptacja pracowni elektryczno-mechatr...
Czytaj więcejDrugi stopień zagrożenia: ulewy do 55 mm, wiatr do 100 km/h i alert hydrologiczny
Nawałnice uderzą z potężną siłą. Wiatr nawet do 100 km/h! IMGW wydał dla powiatu limanowskiego i całej Małopolski ostrzeżenie drugi...
Czytaj więcejStracił widoczność i prosił o pomoc. PKBWL o kulisach katastrofy
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych prowadzi postępowanie w sprawie katastrofy śmigłowca na zboczach góry Lubogoszcz w Beskidzie Wyspo...
Czytaj więcej
Komentarze (20)
zapewnia że władze powiatu „podzielają troskę o bezdomne zwierzęta i popierają działania w kierunku utworzenia schroniska”.
W jaki sposób ta TROSKA jest realizowana, co już zrobiono w tej materii. :)))
motto:
'Kto nie szanuje zwierząt to i nie będzie szanował drugiego człowieka'
https://www.facebook.com/StrazLesnaNadlesnictwoGdansk/videos/1117187481659812/
Schronisko nie jest żadnym rozwiązaniem, To tylko kosztowny półśrodek mający uspokoić sumienie miłośników psów i kotów. Czy właściciele przepasionych 'kanapowców' z chorą wątrobą i zwyrodnieniami nie powinni być piętnowani na równi z tymi nie dbającymi o zwierzęta, czy to nie znęcanie się?
https://www.facebook.com/AdopcjeStSacz/?fref=ts
Da się?Da się! I władze twierdzą,że się im to bardziej opłaca,niż opłacanie schroniska w Nowym Targu.
Art. 11. 1. Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin.
2. Minister właściwy do spraw administracji publicznej w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia, zasady i warunki wyłapywania bezdomnych zwierząt.
3. 32) Zabrania się odławiania zwierząt bezdomnych bez zapewnienia im miejsca w schronisku dla zwierząt, chyba że zwierzę stwarza poważne zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt. Odławianie bezdomnych zwierząt odbywa się wyłącznie na podstawie uchwały rady gminy, o której mowa w art. 11a.
4. Organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego.
Weź pod uwagę, że państwo nie jest w stanie zmusić ani dopilnować obowiązku szczepienia na wściekliznę, a nie mówiąc o obowiązkowym chipowaniu :) Poza tym wchodzi nam tutaj ustawa o ochronie danych osobowych, więc jak właściciel nie chce chipować (czyt. wprowadzić swoich danych) to nikt go do tego nie zmusi. Gdyby była realna możliwość zachipowania wszystkich zwierząt, to nie byłoby w zasadzie bezdomności :)
Dlaczego jedna gmina potrafi podjąć uchwałę i zabezpieczyć tę kwestię a inne udają, że nie wiedzą o co chodzi?? Kogo los np. potrąconych i cierpiących zwierząt NIE OBCHODZI?
Proponuje podjąć temat i opisać PANIE TOPORKIEWICZ, które gminy uchylają się w rozwiązaniu tego problemu, a które dobro i problem bezdomnych zwierząt potraktowały poważnie???
Wystarczy jeden telefon i SPRAWDZENIE kto mówi prawdę a kto kłamie?
Jak to jest w gminie Mszana Dolna ?, jak to jest w Niedźwiedziu, Łukowicy, Kamienicy? Co z miastami?
Proszę podjąć temat panie dziennikarzu.
- u weterynarza szczepimy psa przeciw wściekliźnie i zostaje mu tam wszczepiony chip podskórny. Weterynarz wprowadza dane PESEL z dowodu właściciela i 'imię' psa do chipa i tylko tyle. Nie podajemy danych osobowych w postaci imienia i nazwiska właściciela tylko 'imię' psa i numer dowodu osobistego właściciela. W ten sposób każdy schwytany pies przez rakarza zostanie zczytany w schronisku i po numerze dowodu dojdzie się do właściciela psa. Za każdy dzień pobytu psa w schronisku kwota np 100 zł. Swoje psy właściciele pilnowaliby jak oka w głowie. Bezpańskie psy zostałyby wyłapane i uśpione po 7 dniach. Nie ma litości !! Problem rozwiązany.
Kasik to miałby obowiązek dobrowolnego podania danych do szczepienia psa, bo inaczej kiedy pies mu zwieje z domu zostanie złapany i oddany do schroniska. Jeżeli właściciel się nie zgłosi do 7 dni po psa, pies zostanie uśpiony. Ktoś kto dał za psa szczeniaka np: 600 zł i więcej to nie pozwoli na to aby pies został uśpiony. Jak ktoś nie chce danych osobowych podawać dobrowolnie ( imię i nazwisko i telefon do chipa to jego sprawa) , ja chętnie byłbym za takim rozwiązaniem, swojego psa bym w ten sposób za chipował bo gdyby został potrącony lub znaleziony przez służby z schroniska wiedziałbym gdzie jest, a tak ucieknie gdzieś i szukaj wiatru w polu.
W ten sposób schronisko by na siebie zarabiało, a tak to będzie przepychanka. Starostwo utrze d...ę i zwali zadanie na gminy a tamte z kolei na schronisko bo niech sobie ono je utrzymuje, Będzie to przypominało wojnę busiarzy z miastem.
myślisz @logon prosto tak jak ja. Niestety przepisy w tym zakresie są bardziej skomplikowane i właściciele psów zrobią wszystko aby ich nikt nie dotknął.
Nie prawda ! Jest inaczej. Nie jest to takie skomplikowane jak się wydaje. Szczepienie psów przeciw wściekliźnie jest obowiązkowe. Na właścicielu psa spoczywa obowiązek zaszczepienia czworonoga.
Dz.U.2014.0.1539 t.j. - Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.
1. Psy powyżej 3. miesiąca życia na obszarze całego kraju oraz lisy wolno żyjące na obszarach określonych przez ministra właściwego do spraw rolnictwa podlegają obowiązkowemu ochronnemu szczepieniu przeciwko wściekliźnie.
2. Posiadacze psów są obowiązani zaszczepić psy przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez psa 3. miesiąca życia, a następnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia.
Pieniądze na funkcjonowanie schroniska dla psów można by było pozyskać z podatku za psa, dawniej był taki podatek ściągany i trzeba było go uiścić. Nie tylko płaciliby go właściciele psów z miast ale i z wsi też. Resztę pieniędzy niech popłynie od gminy albo starostwa (tutaj będą problemy z dogadaniem się kto ma dawać na to).
Idziesz do weterynarza i szczepisz psa, płacisz za szczepienie (normalne) weterynarz wręcz ci blankiet przekazu bankowego na które masz uiścić opłatę z numerem konta. W tytule przelewu weterynarz wpisuje z dowodu osobistego tylko twój PESEL i nic więcej. Kopie oddaje temu kto się będzie tym zajmował (dawniej w urzędzie miasta się płaciło) . Po numerze dowodu będzie można dotrzeć do właściciela psa, który nie uiścił opłaty. Nawet jeżeliby ktoś nie uiścił opłaty pozostaje kopia w danym urzędzie i sprawa będzie ścigana z urzędu (komornik) . Psy oznakowane będą psami rejestrowanymi. pozostałe będą traktowane jako bezpańskie. Jeżeli ktoś nie zaszczepi psa a zostanie ten pies schwytany i umieszczony w schronisku i później ten właściciel się tam zgłosi po odbiór psa, będą czekać go straszne konsekwencje.
- kara za nie zaszczepienie psa przeciw wściekliźnie !
- za każdy dzień pobytu psa w schronisku zapłaci karę umowną 100 zł
- będzie miał obowiązek zaszczepienia psa i zarejestrowania go !
Te pieniądze spływały by na utrzymywanie schroniska i czystości wokół miasta przez psy z którymi właściciele wychodzą na spacery i brudzą trawniki odchodami.
Nie wiem czy z technicznego punktu widzenia jest to możliwe ale można by było pod skórą psa umieścić micro chip z nadajnikiem GPS. W nim umieszczone byłyby dane: Pesel właściciela psa i imię psa. Gdyby pies nam uciekł można byłoby się zgłosić do takiego punktu i po podaniu go tam pracującej osobie swojego numeru PESEL pies zostałby zlokalizowany gdzie jest i gdzie go szukać. Potrzebny jest komputer i internet i robotę ktoś ma. Opłata za chip z nadajnikiem GPS byłaby płatna jednorazowo. W ten sposób każdy kto chciałby się pozbyć psa nie dałby rady. Nikt by już nie przywiązał psa do drzewa czy zabił siekierą w domu bo pies byłby znakowany a nadajnik wskazywałby miejsce psa. Nawet gdyby ktoś pozbył się psa oznakowanego w bestialski sposób, nic by to mu nie dało. Trzeba by było psa 'wyrejestrować' z systemu GPS inaczej taki właściciel nadal byłby karany bo nie zgłosił się w terminie do szczepienia. Trochę chęci i wydaje mi się że problem jest rozwiązany raz na zawsze !!
- TAK JAK PISAŁEM wyżej, wyłapać psy i do schroniska, niektórzy właściciele będą szukać swoich pupilów a wtedy będzie:
- kara za nie zaszczepienie psa przeciw wściekliźnie !
- za każdy dzień pobytu psa w schronisku zapłaci karę umowną 100 zł
- będzie miał obowiązek zaszczepienia psa i zarejestrowania go !
Czworonogi po które nikt się nie zgłosi zostaną w schronisku i będą utrzymywane z pieniędzy za podatek od psa i z tych pieniędzy które gmina lub starostwo (kwestia dogadania się) będą dofinansowywać schroniska.