Wnioskują o utworzenie schroniska, władze powiatu: 'to zadanie gmin'
Limanowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i Ochrony Środowiska „Amicus Vitae” apeluje do władz powiatu limanowskiego o utworzenie na Limanowszczyźnie schroniska dla bezdomnych zwierząt. Starostwo odpowiada: to zadanie gmin.
Może Cię zaciekawić
Przedszkolaki i urzędnicy sadzili rośliny
W czwartek (30 lipca) na płycie rynku w Limanowej przeprowadzono akcję sadzenia roślinności pod nazwą „Zielona Przystań Limanowa”. Inicjatyw...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 24-latka. Został zatrzymany w Krakowie i trafi do więzienia
Funkcjonariusze Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej zakończyli poszukiwania ...
Czytaj więcejOpóźnienie konsultacji - plan ogólny do poprawki
Urząd Gminy Limanowa poinformował o konieczności przesunięcia terminu rozpoczęcia konsultacji społecznych dotyczących projektu planu ogólnego....
Czytaj więcejNocne wyłączenia wody w całym mieście
W piątek (31 lipca) Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej poinformował o planowanych ograniczeniach w dostawie wody na terenie całego mias...
Czytaj więcejSport
Kolejny talent Halnego Kamienica trafił do Wisły Kraków
To kolejny ważny krok w karierze młodego piłkarza, który od lat należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojego rocznika. L...
Czytaj więcejHarnaś zdominował Sokoła. Tymbark w finale.
Harnaś Tymbark 2 września zagra w finale. Rywalem będzie zwycięzca meczu Turbacz Mszana Dolna (V liga) – Limanovia Limanowa (IV liga). Mecz ...
Czytaj więcejW V lidze powalczą o pieniądze stawiając na młodzież
Program obejmuje wszystkie mecze ligowe obu grup V ligi – wschodniej i zachodniej. Kluby nie muszą składać żadnych dodatkowych zgłoszeń, po...
Czytaj więcejKolejny cios w Limanovię. Poważna kontuzja.
Lista ubytków kadrowych czwartoligowej Limanovii jest zatem bardzo długa. Jak już informowaliśmy przyczyniły się do tego odejścia do innych...
Czytaj więcejPozostałe
Podpatrywali rozwiązania w polityce senioralnej
To druga wizyta delegacji z Torunia w Limanowej – pierwsza odbyła się 9 lipca. Powtórny przyjazd zorganizowano w związku z realizacją projektu ...
Czytaj więcejSusza w kolejnej gminie. Urząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Urząd Gminy Słopnice opublikował apel skierowany do mieszkańców pobierających wodę z sieci gminnej. Działania samorządu mają związek z wyst...
Czytaj więcejCzad w bloku. Czujka uratowała matkę z dzieckiem
Dzisiaj (31 lipca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby otrzymały zgłoszenie o uruchomieniu się czujnika tlenku węgla w jednym z mie...
Czytaj więcejPodczas prac zapalił się kombajn
Dzisiaj (31 lipca) po godzinie 13:30 na terenie miejscowości Młynne w gminie Limanowa doszło do pożaru maszyny rolniczej. Podczas prac na polu zap...
Czytaj więcej
Komentarze (20)
zapewnia że władze powiatu „podzielają troskę o bezdomne zwierzęta i popierają działania w kierunku utworzenia schroniska”.
W jaki sposób ta TROSKA jest realizowana, co już zrobiono w tej materii. :)))
motto:
'Kto nie szanuje zwierząt to i nie będzie szanował drugiego człowieka'
https://www.facebook.com/StrazLesnaNadlesnictwoGdansk/videos/1117187481659812/
Schronisko nie jest żadnym rozwiązaniem, To tylko kosztowny półśrodek mający uspokoić sumienie miłośników psów i kotów. Czy właściciele przepasionych 'kanapowców' z chorą wątrobą i zwyrodnieniami nie powinni być piętnowani na równi z tymi nie dbającymi o zwierzęta, czy to nie znęcanie się?
https://www.facebook.com/AdopcjeStSacz/?fref=ts
Da się?Da się! I władze twierdzą,że się im to bardziej opłaca,niż opłacanie schroniska w Nowym Targu.
Art. 11. 1. Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin.
2. Minister właściwy do spraw administracji publicznej w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia, zasady i warunki wyłapywania bezdomnych zwierząt.
3. 32) Zabrania się odławiania zwierząt bezdomnych bez zapewnienia im miejsca w schronisku dla zwierząt, chyba że zwierzę stwarza poważne zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt. Odławianie bezdomnych zwierząt odbywa się wyłącznie na podstawie uchwały rady gminy, o której mowa w art. 11a.
4. Organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego.
Weź pod uwagę, że państwo nie jest w stanie zmusić ani dopilnować obowiązku szczepienia na wściekliznę, a nie mówiąc o obowiązkowym chipowaniu :) Poza tym wchodzi nam tutaj ustawa o ochronie danych osobowych, więc jak właściciel nie chce chipować (czyt. wprowadzić swoich danych) to nikt go do tego nie zmusi. Gdyby była realna możliwość zachipowania wszystkich zwierząt, to nie byłoby w zasadzie bezdomności :)
Dlaczego jedna gmina potrafi podjąć uchwałę i zabezpieczyć tę kwestię a inne udają, że nie wiedzą o co chodzi?? Kogo los np. potrąconych i cierpiących zwierząt NIE OBCHODZI?
Proponuje podjąć temat i opisać PANIE TOPORKIEWICZ, które gminy uchylają się w rozwiązaniu tego problemu, a które dobro i problem bezdomnych zwierząt potraktowały poważnie???
Wystarczy jeden telefon i SPRAWDZENIE kto mówi prawdę a kto kłamie?
Jak to jest w gminie Mszana Dolna ?, jak to jest w Niedźwiedziu, Łukowicy, Kamienicy? Co z miastami?
Proszę podjąć temat panie dziennikarzu.
- u weterynarza szczepimy psa przeciw wściekliźnie i zostaje mu tam wszczepiony chip podskórny. Weterynarz wprowadza dane PESEL z dowodu właściciela i 'imię' psa do chipa i tylko tyle. Nie podajemy danych osobowych w postaci imienia i nazwiska właściciela tylko 'imię' psa i numer dowodu osobistego właściciela. W ten sposób każdy schwytany pies przez rakarza zostanie zczytany w schronisku i po numerze dowodu dojdzie się do właściciela psa. Za każdy dzień pobytu psa w schronisku kwota np 100 zł. Swoje psy właściciele pilnowaliby jak oka w głowie. Bezpańskie psy zostałyby wyłapane i uśpione po 7 dniach. Nie ma litości !! Problem rozwiązany.
Kasik to miałby obowiązek dobrowolnego podania danych do szczepienia psa, bo inaczej kiedy pies mu zwieje z domu zostanie złapany i oddany do schroniska. Jeżeli właściciel się nie zgłosi do 7 dni po psa, pies zostanie uśpiony. Ktoś kto dał za psa szczeniaka np: 600 zł i więcej to nie pozwoli na to aby pies został uśpiony. Jak ktoś nie chce danych osobowych podawać dobrowolnie ( imię i nazwisko i telefon do chipa to jego sprawa) , ja chętnie byłbym za takim rozwiązaniem, swojego psa bym w ten sposób za chipował bo gdyby został potrącony lub znaleziony przez służby z schroniska wiedziałbym gdzie jest, a tak ucieknie gdzieś i szukaj wiatru w polu.
W ten sposób schronisko by na siebie zarabiało, a tak to będzie przepychanka. Starostwo utrze d...ę i zwali zadanie na gminy a tamte z kolei na schronisko bo niech sobie ono je utrzymuje, Będzie to przypominało wojnę busiarzy z miastem.
myślisz @logon prosto tak jak ja. Niestety przepisy w tym zakresie są bardziej skomplikowane i właściciele psów zrobią wszystko aby ich nikt nie dotknął.
Nie prawda ! Jest inaczej. Nie jest to takie skomplikowane jak się wydaje. Szczepienie psów przeciw wściekliźnie jest obowiązkowe. Na właścicielu psa spoczywa obowiązek zaszczepienia czworonoga.
Dz.U.2014.0.1539 t.j. - Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.
1. Psy powyżej 3. miesiąca życia na obszarze całego kraju oraz lisy wolno żyjące na obszarach określonych przez ministra właściwego do spraw rolnictwa podlegają obowiązkowemu ochronnemu szczepieniu przeciwko wściekliźnie.
2. Posiadacze psów są obowiązani zaszczepić psy przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez psa 3. miesiąca życia, a następnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia.
Pieniądze na funkcjonowanie schroniska dla psów można by było pozyskać z podatku za psa, dawniej był taki podatek ściągany i trzeba było go uiścić. Nie tylko płaciliby go właściciele psów z miast ale i z wsi też. Resztę pieniędzy niech popłynie od gminy albo starostwa (tutaj będą problemy z dogadaniem się kto ma dawać na to).
Idziesz do weterynarza i szczepisz psa, płacisz za szczepienie (normalne) weterynarz wręcz ci blankiet przekazu bankowego na które masz uiścić opłatę z numerem konta. W tytule przelewu weterynarz wpisuje z dowodu osobistego tylko twój PESEL i nic więcej. Kopie oddaje temu kto się będzie tym zajmował (dawniej w urzędzie miasta się płaciło) . Po numerze dowodu będzie można dotrzeć do właściciela psa, który nie uiścił opłaty. Nawet jeżeliby ktoś nie uiścił opłaty pozostaje kopia w danym urzędzie i sprawa będzie ścigana z urzędu (komornik) . Psy oznakowane będą psami rejestrowanymi. pozostałe będą traktowane jako bezpańskie. Jeżeli ktoś nie zaszczepi psa a zostanie ten pies schwytany i umieszczony w schronisku i później ten właściciel się tam zgłosi po odbiór psa, będą czekać go straszne konsekwencje.
- kara za nie zaszczepienie psa przeciw wściekliźnie !
- za każdy dzień pobytu psa w schronisku zapłaci karę umowną 100 zł
- będzie miał obowiązek zaszczepienia psa i zarejestrowania go !
Te pieniądze spływały by na utrzymywanie schroniska i czystości wokół miasta przez psy z którymi właściciele wychodzą na spacery i brudzą trawniki odchodami.
Nie wiem czy z technicznego punktu widzenia jest to możliwe ale można by było pod skórą psa umieścić micro chip z nadajnikiem GPS. W nim umieszczone byłyby dane: Pesel właściciela psa i imię psa. Gdyby pies nam uciekł można byłoby się zgłosić do takiego punktu i po podaniu go tam pracującej osobie swojego numeru PESEL pies zostałby zlokalizowany gdzie jest i gdzie go szukać. Potrzebny jest komputer i internet i robotę ktoś ma. Opłata za chip z nadajnikiem GPS byłaby płatna jednorazowo. W ten sposób każdy kto chciałby się pozbyć psa nie dałby rady. Nikt by już nie przywiązał psa do drzewa czy zabił siekierą w domu bo pies byłby znakowany a nadajnik wskazywałby miejsce psa. Nawet gdyby ktoś pozbył się psa oznakowanego w bestialski sposób, nic by to mu nie dało. Trzeba by było psa 'wyrejestrować' z systemu GPS inaczej taki właściciel nadal byłby karany bo nie zgłosił się w terminie do szczepienia. Trochę chęci i wydaje mi się że problem jest rozwiązany raz na zawsze !!
- TAK JAK PISAŁEM wyżej, wyłapać psy i do schroniska, niektórzy właściciele będą szukać swoich pupilów a wtedy będzie:
- kara za nie zaszczepienie psa przeciw wściekliźnie !
- za każdy dzień pobytu psa w schronisku zapłaci karę umowną 100 zł
- będzie miał obowiązek zaszczepienia psa i zarejestrowania go !
Czworonogi po które nikt się nie zgłosi zostaną w schronisku i będą utrzymywane z pieniędzy za podatek od psa i z tych pieniędzy które gmina lub starostwo (kwestia dogadania się) będą dofinansowywać schroniska.