Władze miasta: mieszkańcy nie powinni mieć obaw
Limanowa. Władze samorządu miasta Limanowa prezentują szczegółowe parametry nowego mostu w ciągu ul. Lipowej. Jak podkreśla wiceburmistrz Wacław Zoń, są one o wiele większej przepustowości, niż woda stuletnia, dlatego mieszkańcy nie muszą się obawiać.
W minioną środę informowaliśmy o obawach niektórych mieszkańców, reagujący w ten sposób na wygląd nowego, budowanego nadal mostu w ciągu ulicy Lipowej mostu nad potokiem Sowlina. W ślad za tym, co usłyszeliśmy od naszych Czytelników, wskazaliśmy, iż łukowa konstrukcja przeprawy sprawia wrażenie solidnej, jednak niepokojący mały wydaje się być obecnie prześwit pomiędzy płytą jezdną a poziomem wody, przepływającej poniżej - zwłaszcza w porównaniu do innych mostów i kładek znajdujących się na tym samym cieku wodnym.
Urząd Miasta Limanowa udostępnił nam szczegółowe informacje na temat parametrów obiektu. Wynika z nich, że przepływ miarodajny (maksymalny przepływ roczny o prawdopodobieństwie przewyższenia wynoszącym 1%) to 133 metry sześcienne na sekundę. Z kolei rzędna spodu konstrukcji mostu o metr przewyższa rzędną zwierciadła wody miarodajnej spiętrzonej. Władze miasta wskazują przy tym, że jest to wysokość do spodu podpierających most belek konstrukcyjnych, natomiast pomiędzy nimi wysokość do spodu ustroju nośnego (płyty jezdnej) jest wyższa jeszcze o pół metra.
Ponadto, światło mostu (odległość mierzona pod kątem prostym pomiędzy przyczółkami) wynosi 32 metry, podczas gdy minimalne wymagane przez Wody Polskie światło mostu miało wynosić 23,4 metra.
Parametry mostu są o wiele większej przepustowości, niż woda stuletnia. Biorąc to pod uwagę, mieszkańcy nie powinni mieć obaw w tym zakresie - mówi zastępca burmistrza Limanowej Wacław Zoń.
W tym miejscu należy wyjaśnić, że ryzyko wystąpienia wody stuletniej na danym terenie wynosi 1%, czyli ryzyko wystąpienia takiej powodzi to raz na 100 lat.
Może Cię zaciekawić
Alarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcejZderzenie na "krajówce" - senior trafił do szpitala
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) kilka minut po godzinie 18:00 w miejscowości Raba Niżna w gminie Mszana Dolna. Na drodze kr...
Czytaj więcejNocny pożar - spłonął opuszczony budynek
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) około godziny 23:00 w miejscowości Olszówka na terenie gminy Mszana Dolna. Służby ratunkowe zosta...
Czytaj więcejFilmowy mistrz z Suchej Beskidzkiej – 120 lat temu urodził się Billy Wilder
„Zapytani o trzech najważniejszych reżyserów w historii Hollywood historycy filmu amerykańskiego wymieniają: John Ford, William Wyler i Billy W...
Czytaj więcejSport
Kolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPoznaliśmy drugi zespół z awansem do Klasy B
Uran już wcześniej zapewnił sobie awans do Klasy A. Grupa barażowa (zaliczone punkty z fazy ligowej): DOBRZANKA DOBRA - URAN ŁUKOWICA 1:1 (0...
Czytaj więcejPozostałe
Nadciąga fala upałów do 34 stopni! [PROGNOZA]
Zmiana cyrkulacji powietrza przyniesie bezwzględne, bezchmurne lato. Poniedziałek (22 czerwca): Dzień stoi pod znakiem gęstych chmur burzowy...
Czytaj więcejAlert IMIGW: nawałnice, ściana deszczu i ryzyko podtopień [OSTRZEŻENIE]
Front wciąż nie odpuszcza, co w połączeniu z ukształtowaniem naszego terenu stwarza doskonałe warunki do tworzenia się niebezpiecznych komórek...
Czytaj więcejJest nowy wniosek do PINB. Urząd nadal nalicza kary - już 250 tys. zł
W odpowiedzi na nasze pytania Urząd Miasta Limanowa potwierdził, że złożono nowy wniosek do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Limano...
Czytaj więcejDodatkowe pieniądze na nowy budynek
Zarząd Województwa Małopolskiego podjął decyzję o zwiększeniu dofinansowania o prawie 2,5 mln złotych na projekt „Wsparcie Podstawowej Opiek...
Czytaj więcej
Komentarze (16)
czyżby na tzw "garnuszku budżetówki " już w kontrlike w obronie mocodawców hehe
na żywo powodzi 1997 roku...
Wielu limanowian widziało i
Przy obecnych zmianach klimatu może się to powtórzyć już wkrótce szybciej niż może się wydawać więc można zwiększyć jeszcze bardziej margines ryzyka
To z naszych pieniędzy !!!
więc mamy prawo uważać że trochę za mało go uwzględniono...
I tyle teoria ....
Ryzyko .... a tak naprawdę prawdopodobieństwo wystąpienia wody stuletniej to tylko i wyłącznie miara statystyczna.
Mówi o tym że woda o takim prawdopodobieństwie może, należy podkreślić może wystąpić raz na 100 lat.
W praktyce może wystąpić trzy lata pod rząd i nie można wtedy dziwić się że taka sytuacja występuje.
Woda stuletnia miała miejsce w Limanowej w latach 1925, 1934, 1962, 1970, 1972, 1997
Więc pewnie jeszcze wystąpi.
Czy możemy być spokojni. Pewnie tak bo jeśli coś się stanie powiemy wtedy że to była woda 1000 letnia.
A na poważnie należy mieć tylko nadzieję że faktycznie ktoś zaprojektował go dobrze i będzie służył wiele ładnych lat
Pozdrawiam
https://pl.wikipedia.org/wiki/HAARP
" ryzyko wystąpienia wody stuletniej na danym terenie wynosi 1%,"
Woda stuletnia w Kamionce Małej gmina Laskowa wystąpiła rok później , czyli w 1998 roku więc rzeczywiste ryzyko wynosi około 50% - moja opinia od słów Pana Wacława różni się o około 5 000 procent i wynosi pół na pół prawdopodobieństwa powtórzenia się kataklizmu w dowolnym roku .
Ale wiemy , iż urzędnicy z politykami wiedzą najlepiej . :)
Nadal funkcjonują wodowskazy, są odczytywane i raportowane i dodatkowo działają w trybie automatycznym z pomiarem 10 min.
W naszym regionie od chyba 1951 roku funkcjonuje wodowskaz w Jakubkowicac na Łososinie, a od przyszłego roku reaktywowany będzie wodowskaz w Piekiełku, więc nie jest tak źle, chociaż mogło być lepiej.
Niestety teraz projektuje się przede wszystkim na podstawie map i produktów z projektu ISOK, ale to już inna bajka
Pozdrawiam