Wizerunkowy problem wojewody: opublikowano treść maili z domniemaną kochanką - pracownicą urzędu
Portal KRKnews ujawnił dziś treść wiadomości, jakie wojewoda Piotr Ćwik miał wysyłać swojej podwładnej, z którą łączył go domniemany romans. - Zarezerwowałem nam apartament ten, co zwykle, koło Żywca (…) Przygotujesz to, co lubię? Jestem głodny twojego ciała – miał pisać Ćwik do „Anety”.
Temat wiadomości wysyłanych ze skrzynki mailowej wojewody Piotra Ćwika pojawił się już w kampanii wyborczej. Nie była wtedy znana ich treść, ale wojewoda na zwołanej konferencji prasowej wydał w tej sprawie oświadczenie. Jak wówczas przekonywał, ktoś prawdopodobnie włamał się na jego konto e-mail i rozesłał informację na temat domniemanego związku z jedną z pracownic Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie. O sprawie Ćwik miał powiadomić organy ścigania.
Dziś portal KRKnews.pl opublikował zrzuty ekranu z wiadomościami, które miał wysyłać do pracownicy, która pracowała w jego biurze. Część maili dotyczy takiego planowania wyjazdów, m.in. „szkoleniowych”, aby wojewoda i jego podwładna mogli spędzić ze sobą jak najwięcej czasu.
Oto wiadomości, które Ćwik miał wysyłać do swojej podwładnej i domniemanej kochanki (za KRKnews.pl):
Zobacz również:„A może wyjedziemy gdzieś w weekend na „szkolenie”? Zawsze lubiłaś rozciąganie przed górskimi szlakami… Co powiesz na ten mój pomysł z twoją pracą? Myślę, że to powinno zakończyć problemy finansowe.”
„A co powiesz na to, żeby pojechać tam tylko ze specjalistami? Oni będą sobie pić, a my będziemy mogli spędzić trochę czasu razem. Pamiętaj też kochana, że w maju mamy Warszawę i to także trzeba jakoś pogodzić.”
„Uważasz, że powinniśmy jechać tam razem? A co jeśli ludzie zaczną plotkować? Nie sądzisz, że to nam potrzebne Aneto?”
„Zarezerwowałem nam apartament ten, co zwykle, koło Żywca (…) Przygotujesz to, co lubię? Jestem głodny twojego ciała.”
W ujawnionej przez dziennikarzy korespondencji znalazły się również wątki zawodowe, w tym sprawy dotyczące ustalania wynagrodzenia dla osób zatrudnionych w urzędzie. Wpływ na decyzje wojewody w tym zakresie miała mieć domniemana kochanka Piota Ćwika.
„Co sądzisz o tym, aby Michał otrzymał podwyżkę? Dobrze się sprawuje i jest mocno kompetentny.”
„Wiedz także, że jesteś dla mnie bardzo ważna. Podpisałem dokumenty dotyczące podwyżki Rafała, jak prosiłaś. Uwielbiam Cię.”
Jak ustalili dziennikarze KWKnews, domniemana kochanka wojewody pracę w urzędzie zaczęła w 2016 roku, gdy urząd sprawował Józef Pilch. Gdy na wojewodę powołano Ćwika, w lipcu 2017 roku awansowała na zastępcę dyrektora biura wojewody.
– W 2018 roku zaszła w ciążę i poszła na chorobowe. Oto jeden z maili z tamtego okresu: „Mam prośbę, abyś nie zaprzepaszczała naszej relacji. Jesteś naprawdę dla mnie ważna i chcę dla Ciebie zmienić swoje życie. Proszę Cię wróć do pracy, a naprawdę zacznę domowe sprawy zmieniać. Ostatni mail, który otrzymaliśmy, jest z 14 lutego 2018 roku. „Walentynkowa” wiadomość brzmi tak: „Wiem, jak ten dzień jest dla Ciebie ważny. Pamiętam także, jak go spędziliśmy razem. Domyślam się, że już nic nie zmieni twojej decyzji. Podejmę się opłacania tak, jak rozmawialiśmy w wiadomej sprawie. Proszę Cię jako osobę, z którą spędziłem tyle szczęśliwych chwil o to, aby to, co było, zamknąć i nie rozpamiętywać tego, chociaż moje serce zawsze będzie dla Ciebie otwarte” - donosi krakowski portal.
Piotr Ćwik ma 51 lat. Jest politykiem, samorządowcem i katechetą. Karierę zawodową rozpoczął w pierwszej połowie lat 90. jako katecheta w Szkole Podstawowej nr 1 w Skawinie. W 2000 objął stanowisko dyrektora Zespołu Katolickich Szkół im. Jana Pawła II w Skawinie, które zajmował do 2014 roku. W latach 1994–2006 zasiadał w Radzie Miejskiej Skawiny, następnie do 2014 w Radzie Powiatu Krakowskiego. W 2005 wstąpił do Prawa i Sprawiedliwości. W wyborach w 2011 z listy tej partii bezskutecznie kandydował do Sejmu w okręgu krakowskim, objął jednak mandat posła VII kadencji w czerwcu 2014, zastępując Andrzeja Dudę. W 2015 nie uzyskał reelekcji. W połowie grudnia 2015 roku został mianowany wicewojewodą małopolskim, a w czerwcu 2017 zastąpił Józefa Pilcha na stanowisku wojewody.
(Fot.: MSWiA)
Może Cię zaciekawić
Burmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSzósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcejDarmowe wejściówki na spektakl dla dzieci
Limanowski Dom Kultury i Teatr Figurki z Krakowa zapraszają dzieci i ich rodziny na spektakl „Opowieści dla Sofijki”. Przedstawienie odbędzie s...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejPoddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcejRadny na sesji: "Te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca"
Czy my musieliśmy to budować? Przecież te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca - pytał podczas sesji Rady Gminy Laskowa radny Czesław ...
Czytaj więcej






Komentarze (32)
Większości pisiorów portret własny.
jednak zastanawiam się co ta sprawa ma wspólnego z ziemią limanowską,
to i Banasiu napiszcie, też Małopolska, tylko żeby jeszcze zostało miejsce na wiadomości lokalne....
jestem tego samego zdania, życie prywatne to prywatna sprawa człowieka jeśli nie popełnia przestępstwa oczywiście...
jednak ....
jesli jest sie urzednikiem partii głoszącej i wdrażajacej moralnosc katolicka (z wzieciem Koscioła na sztandary i potępieniem innych jako nihilistów) to niestety słowo "sprawdzam" co do życia prywatnego patrząc na 10 przykazań padnie, ponieważ partia stawia je innym
Co do tego czy sprawa miała , nie miała miejsca nie wiem, być może niedługo sie okaże, na razie jednak urzędy odmówiły informacji na temat delegacji wojewody..... to nie pomaga
Najciemniejszą postacią jest tutaj ta domniemana kochanka.
W najlepszej rodzinie zdarzały się romanse, ale WYKORZYSTYWANIE SWOJEGO KOCHANKA DO NARZUCANIA MU KTO MA AWANSOWAĆ TO JUŻ ŚMIERDZI.
Powtarzam, ta kobieta jest czarnym charakterem.
Ale tak się nabrać, pisząc maile do kochanki , to już świadczy o głupocie. Sorry za wyrażenie, ale jak to można nazwać inaczej?
w moim wpisie wyjaśniłem czemu w tym wypadku (mówię o całej partii PiS) tak nie uważam, jeśli publicznie głosi się w programie partii standardy oparte na 10 przykazaniach jako podstawowe dla polskości (czyli w domyśle wymaga sie tego od innych obywateli) to się je samemu przestrzega
podkreślam , że nadal nie wiemy czy ta historia to prawda ...