27°   dziś 21°   jutro
Poniedziałek, 27 lipca Natalia, Lilia, Julia, Celestyn, Aureliusz, Rudolf

Wiadomo, jak „robak” dostał się do zupy

Opublikowano  Zaktualizowano 
11 17269

Limanowa. Obsługujący szkolne kuchnie Limanowski Dom Kultury wyjaśnił okoliczności incydentu w Miejskim Przedszkolu nr 1 w Limanowej, o którym poinformowali nas rodzice dzieci.

Jak informuje LDK, obsługujący kuchnie w szkołach i przedszkolach na terenie miasta Limanowa, dzień po naszej publikacji w kuchni Miejskiego Przedszkola nr 1 została przeprowadzona kontrola sanepidu. 

W trakcie kontroli otworzono komisyjnie wytypowane wcześniej przez pracowników i odłożone poza magazyn, oryginalnie zapakowane dwa opakowania kaszy mazurskiej, które miały datę przydatności do spożycia do marca 2023. 

- Z uwagi na produkty użyte do przygotowania kwestionowanej zupy to właśnie kasza wzbudziła podejrzenia pracowników co do możliwości jej zanieczyszczenia. Zostały one potwierdzone w trakcie kontroli, gdyż w jednym z dwóch opakowań stwierdzono zanieczyszczenie – odpowiada na nasze pytania dyrektor LDK Magdalena Szczygeł-Smaga, dodając, iż było to „występowanie jakiejś formy szkodników”. 

LDK niezwłocznie zawiadomił o tym fakcie dostawcę (hurtownię) oraz producenta kaszy podając numer partii produktu. Dyrekcja LDK zaznacza, że ta partia i rodzaj kaszy była używana wyłącznie w kuchni Miejskiego Przedszkola nr 1 w Limanowej i już w dniu zgłoszenia incydentu została zabezpieczona.

Z wiadomości od dyrektor LDK dowiadujemy się ponadto, że „producent pozytywnie zareagował na dokonane przez LDK zgłoszenie, wyrażając jednocześnie ubolewanie nad zaistniałą sytuacją”. 

- Dla personelu wszystkich kuchni szkół i przedszkoli to zdarzenie było szokiem, gdyż w wieloletnim doświadczeniu w pracy kuchni takie przypadki do tej pory się nie zdarzały – przyznaje Magdalena Szczygieł-Smaga. - Aby ich uniknąć w przyszłości postanowiono jeszcze bardziej zaostrzyć procedury kontroli żywności, nawet tych produktów, które są dostarczane do kuchni w oryginalnych opakowaniach z długim terminem ważności – zapowiedziała. 

Przypomnijmy, że o sprawie w wiadomości skierowanej do redakcji poinformował 11 października rodzic jednego z dzieci, które uczęszczają do Miejskiego Przedszkola nr 1 przy ul. Stanisława Jordana w Limanowej. - Przedszkolakom zaserwowano zupę, w której pływały robaki. Opiekunki natychmiastowo zareagowały i zupa nie trafiła do kolejnych grup, ale przerażającym jest czym miasto (LDK) karmi nasze dzieci - napisał zbulwersowany rodzic.

O sprawie pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ.

Komentarze (11)

twoj_sasiad
2022-10-26 14:07:33
0 6
Producent pozytywnie zareagował.... No łaskę robi, że pozytywnie. Niestety trzeba być na kuchni bardziej czujnym i jak się widzi robale gdzie pływają kraulem, żabką czy delfinem, cza by chochlę zanurzyć i wyciągnąć jegomości. A poważnie, to niestety takie rzeczy się zdarzają...
Odpowiedz
thenever1
2022-10-26 14:17:29
0 8
nie napisano czy robak przeprosił panią dyrektor Magdalenę Szczygieł Smagę
Odpowiedz
szaradaa
2022-10-26 14:19:58
0 6
Wiele hałasu o nic !!!
Odpowiedz
Yaris
2022-10-26 15:02:30
0 0
I co? Dostawca wymienił tę kaszę na taką bez mieszkańców?
Odpowiedz
katemich
2022-10-26 16:04:22
3 5
Wyrażam ubolewanie nad zarządzaniem stołówkami i stosunkiem jakości do cen posiłków.
Odpowiedz
pacho
2022-10-26 17:40:35
0 5
prawdopodobnie mole lub ich gąsienice, dostarczone razem z kaszą przez producenta, kiedyś takie wylazły nam z oryginalnego opakowania i ponad rok walczyłem z cholerstwem w kuchni. Jedyna kontrola jest obserwowanie czy w opakowaniu nie ma pajęczynek, pomaga też płukanie w głębokiej wodzie , wtedy wypływają na wierzch bo są lżejsze od kaszy
Odpowiedz
zabawny
2022-10-26 20:27:22
2 3
KUCHARCE kupcie okulary i niech przebada nos - chyba , że to była słodka idiotka zatrudniona po znajomościach , no to inna sprawa .
Odpowiedz
prettylittleshit
2022-10-26 21:05:57
4 1
Podobno rzeczony robak po kontroli sanepidu został oddelegowany przez Panią Dyrektor na obrzeża miasta Limanowa, po czym zostawił swój samochód na parkingu park&ride, by wrócić się komunikacją miejską na "Mój Rynek", by zostać ponownie sprzedanym w 1 kilogramowym opakowaniu kaszy mazurskiej klientowi spoza Limanowej.
Jesteśmy bezpieczni.
Odpowiedz
konto usunięte
2022-10-26 21:48:03
1 0
czyli już nie "pojedynczy insekt" jak twierdziła p. Dyrektor?
poza tym, skoro towar był zanieczyszczony, to sprawa jest rozwiązana?
jakie wnioski z tej afery?
Odpowiedz
ryzykant
2022-10-27 09:12:47
2 1
Szkoda, że nikt nie zwraca uwagi jak marnej jakości są posiłki podawane dzieciom, jak na każdym kroku się na nich oszczędza i jakie to są niewielkie porcje. Wyżywienie w przedszkolu kosztuje 15,50 z czego nawet połowa nie idzie na tzw. wsad do kotła ... tylko na prąd gaz kucharki no i na panią dyrektor, ostatnio zamiast ryby w piątek były dziwne smażone tłuste placki chyba z jajka i bułki tartej a do tego ziemniaki i ogórki. Super smaczne i pożywne.
Odpowiedz
konto usunięte
2022-10-27 13:24:16
2 2
Dom Kultury obsługuje kuchnie szkolne i przedszkolne.... czytam i nie mogę w to uwierzyć.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Wiadomo, jak „robak” dostał się do zupy"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in