W górach zginął ks. Jan Wątroba
Ksiądz, którego ciało znaleźli wczoraj w Gorcach ratownicy GOPR, pochodził z Łososiny Górnej, a w przeszłości był m. in. proboszczem parafii w Laskowej. 74-letni ks. Jan Wątroba schodząc w niedzielę z Turbacza zboczył ze szlaku i zmarł, najprawdopodobniej z powodu wychłodzenia organizmu. Do celu - samochodu zaparkowanego na Przełęczy Knurowskiej - zabrakło mu ok. 3 km.
Wczoraj po blisko 9 godzinach poszukiwań odnaleziono ciało 74-letniego turysty, który w niedzielę między godz. 15:30 a 16:00 wyszedł ze schroniska na Turbaczu i nie wrócił do swojego samochodu, zaparkowanego na Przełęczy Knurowskiej.
W akcję poszukiwawczą zaangażowanych było ponad 60 osób - głównie ratowników GOPR-u, a także funkcjonariuszy policji. W poszukiwaniach wykorzystano psy tropiące oraz sprzęt - m. in. quady.
Jak informuje GOPR, ciało 74-letniego księdza Jana Wątroby znaleziono na terenie przysiółka Koszary Łopuszańskie. Ksiądz zboczył z czerwonego szlaku na południe - do celu, czyli zaparkowanego na Przełęczy Knurowskiej samochodu, zabrakło mu niespełna 3 kilometry.
Zobacz również:
Szefowie stowarzyszenia z Krakowa zbierającego na chore dzieci odpowiedzą za wyłudzenie ponad 3 mln zł
Zakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Ze wstępnych ustaleń wynika, że zgon mężczyzny nastąpił w wyniku wychłodzenia organizmu.
Jak podkreślają ratownicy, warunki panujące tego dnia w Gorcach były wyjątkowo trudne. W nocy z niedzieli na poniedziałek opady deszczu przeszły w śnieg. W ciągu dnia temperatura wynosiła -6 st. Celsjusza, jednak temperatura odczuwalna była znacznie niższa. Do tego duża wilgotność powietrza, silny wiatr i bardzo słaba widoczność - wszystko to sprawiało trudności w poruszaniu się po tym terenie.
Ks. Jan Wątroba to emerytowany prałat dekanatu Piwniczna, którego korzenie wywodzą się z Łososiny Górnej. W czasie swojej 50-letniej posługi kapłańskiej obowiązki duszpasterskie pełnił w Grybowie (1963-1965), Krynicy (1965-1974), Rożnowie (1974-1975), Tarnowie Mościcach (1975-1978) i Laskowej (1978-1983). Od 1983 r. był proboszczem i pierwszym dziekanem dekanatu Piwniczna (1983-1996).
Ksiądz był zapalonym turystą, a na Turbaczu bywał nawet kilka razy w ciągu roku. Był także kapelanem koła PTTK w Piwnicznej-Zdroju.
Może Cię zaciekawić
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejOstatnie Sprzątanie pokazuje, gdzie najczęściej ukrywa się skażenie po zgonie
Realizacja w Koninie: krew, która wsiąkła głębiej, niż było widać Jedno z takich zleceń ekipa zrealizowała podczas sprzątania po zgon...
Czytaj więcejZakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Gmina Tymbark poinformowała o zakazie korzystania z wody do spożycia z wodociągu wiejskiego Tymbark–Podlas. Zakaz obowiązuje w związku z decyzj...
Czytaj więcejSąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od klasy B do IV ligi
MAŁOPOLSKA IV LIGA: Błękitni Modlnica - Unia Tarnów; 21 sierpnia; 18:00; Pcimianka Pcim - Poprad Muszyna; 21 sierpnia; 19:00; Lubań Man...
Czytaj więcejKolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejPozostałe
Józef Kowalczyk pośmiertnie mianowany na kapitana WP
„Zawsze nosił w sercu Polskę. Nawet, gdy przez wiele lat przebywał z dala od Ojczyzny, chciał do niej wrócić i tak zrobił” – napisał Kos...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo...
Czytaj więcejMiał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcej






Komentarze (19)
Niech spoczywa w pokoju.
Bo już nie jeden raz to pokazałaś...
Zaraz pan moderator usunie mój komentarz ponieważ to jego wielka przyjaciółka ale póki co zdąży ktoś to przeczytać...
Ciekawe po czym ten 6 zmysł się zrobił ???
Zmarl i niech spoczywa w pokoju.
Przyczyne zbadaja inni.
Niech mu ziemia lekką będzie [*]
A tutaj raczej zachowac cisze, chociazby z szacunku do samego zmarlego.
Pierwszy raz byłem w Piwnicznej w 1997 roku, kiedy to Ks. Wątroba przyjmował dzieci z naszych okolic po powodzi tam zapewniając nam opiekę wyżywienie naukę w ramach tzw. turnusów zielonej szkoły.
Często w późniejszych latach chętnie tam wracałem, zawsze będąc przyjęty z otwartymi rękami.
Mogliśmy liczyć na dobre słowo posiłek i odpoczynek.
Ostatni raz spotkałem Ks. Wątrobę 1 listopada tego roku w Łososinie Górnej był pełen wigoru planował kolejne górskie wędrówki i jak zawsze serdecznie zapraszał nas do Piwnicznej.
Niech odpoczywa w pokoju wiecznym Amen [*]