Urząd chce uratować ostatnie zabytkowe nagrobki
Limanowa. W związku z „uzasadnioną obawą zniszczenia” nowosądecka delegatura WOUZ w Krakowie wszczęła z procedurę wpisania sześciu nagrobków znajdujących się na limanowskim cmentarzu parafialnym do rejestru zabytków.
Postępowanie administracyjne w tej sprawie prowadzone jest od czerwca tego roku. We wrześniu odbyło się w tym temacie robocze spotkanie z przedstawicielami tarnowskiej kurii diecezjalnej, w którego efekcie do wszystkich parafii skierowano komunikat poświęcony zabytkowym nagrobkom i pomnikom znajdującym się na cmentarzach.
- Ochrona zabytkowych obiektów, jakkolwiek z wielu względów stanowi duże wyzwanie organizacyjne, a przede wszystkim finansowe, to jednak wydaje się być konieczną dla zachowania pamięci o osobach zasłużonych, ale również historii tych małych społeczności. Szczególną uwagą winny być objęte cmentarze znajdujące się w niewielkich miejscowościach, na których, wbrew pozorom, zachowało się jeszcze stosunkowo dużo takich obiektów – odpowiada na nasze pytania Robert Kowalski, pełniący obowiązki kierownika nowosądeckiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie. WUOZ w uzasadnieniu wszczęcia postępowania stwierdził, że w ostatnim okresie z liczącego ponad 200 lat cmentarza parafialnego były systematycznie usuwane zabytkowe nagrobki, przez co jego historyczny charakter został niemal całkowicie utracony.
Przypomnijmy, że w Limanowej nadal nie został rozwiązany problem „znikających” grobów, który dotyczy zarówno mogił osób zasłużonych dla regionu, jak i zabytkowych nagrobków, często mających ponad sto lat. Są one zastępowane nowymi, gdy kończy się okres, na jaki zostały opłacone miejsce na cmentarzach. Gdy nie ma żyjących potomków, nikt nie opłaca miejsca na kolejne lata. Taki los spotkał m.in. grób Anny Beckowej, matki zasłużonego dla Limanowszczyzny sekretarza Rady Powiatowej oraz babki ostatniego ministra spraw zagranicznych II RP Józefa Becka.
Całej sprawie kłopotliwa jest nie tylko kwestia wykupowania miejsc cmentarnych przez osoby obce pochowanym tam ludziom; bywa, że potomkowie opiekujący się grobami prowadząc we własnym zakresie renowację, często nie mają świadomości wartości historycznej i architektonicznej wiekowych nagrobków.
Dwa razy do roku administracja parafialnego cmentarza umieszcza przy mogiłach komunikaty z prośbą o zgłaszanie się opiekunów grobowców w celu uiszczenia opłaty, z informacją, że w przeciwnym razie miejsce zostanie odsprzedane. Także Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków zwrócił uwagę, że sygnowane pieczęcią limanowskiej parafii karty informacyjne „w przeszłości ostatecznie skutkowały sprzedaniem miejsca i zniszczeniem pomników”, co rodzi obawy, że ostatnie pozostałe na cmentarzu zabytkowe nagrobki w najbliższym czasie ulegną całkowitemu zniszczeniu.
Tuż przed tegoroczną uroczystością Wszystkich Świętych zalaminowana kartka z napisem „Miejsce wykupione” pojawiła się przy najstarszym nagrobku w Limanowej – grobowcu rodziny Wójcików, bogatych mieszczan limanowskich. Granitowy obelisk znajdujący się nieopodal kaplicy Marsów jest dziełem wybitnego krakowskiego kamieniarza, Edwarda Stehlika, który zmarł w 1888 roku.
Z pytaniami o tę sprawę na początku listopada zwróciliśmy się do limanowskiej parafii. - Grób znajdujący się na zdjęciu ma dysponenta, który nim od lat opiekuje się. Kartka znajdująca się na zdjęciu nie została położona przez administratora cmentarza. Przy tej okazji informuję, że grób nie jest przeznaczony do rozbiórki – odpowiedziała nam wówczas administracja parafialnego cmentarza.
Wszczęta procedura dotyczy:
- Najstarszego zachowanego na cmentarzu nagrobka rodziny Wójcików, bogatych mieszczan limanowskich - usytuowanego przy Kaplicy Marsów - obelisku z granitu, dzieło kamieniarza Edwarda Stehlika (1825-1888) z Krakowa.
- Nagrobka C. K. Pocztmistrza Władysław Przeworskiego, w formie obelisku wykonanego z piaskowca w zakładzie kolejnego znanego kamieniarza Fabiana Hochstina w Krakowie.
- Grobu Amalii z domu Russockiej Pietrzykowskiej, córki Jana Kalasantego Russockiego herbu Zaręba - powstańca listopadowego oraz Marianny z domu Żuławskiej herbu Szeliga.
- Grobu Marii z Dunikowskich Mieroszewskiej, żony Kazimierza Mieroszewskiego, lekarza powiatowego, który w grudniu 1914 roku nocował w swoim domu w Limanowej Józefa Piłsudskiego wraz ze sztabem, matki Juliusza Mieroszewskiego - polskiego pisarza i publicysty.
- Grobu Krystyny z Marsów Przetockiej (1892 – 1972), córki Antoniego Izydora Marsa (prof. medycyny, rektora Uniwersytetu Lwowskiego), Mariana Przetockiego (1890 – 19??) – inżyniera drogowego, Teresy Przetockiej (1926 – 1975), Anny z Przetockich Sidorowej (1920 –1993) oraz innych osób z tej rodziny. We wewnętrzu położonej w bezpośrednim sąsiedztwie kaplicy Marsów znajdują się tablice epitafijne: Krystyny i Mariana Przetockich oraz ich syna - Jacka Mariana Przetockiego - Cichociemnego, który zginął w walce pod Drohobyczem w 1944 roku i tam został pochowany.
- Grobu Mariana Konstantego Borzemskiego herbu Jelita, oficera Wojska Polskiego, byłego Legionisty i artysty malarza oraz polskiego olimpijczyka z 1924 roku z Paryża.
W związku z wszczęciem procedury przy opisanych powyżej zabytkach zabrania się prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych i podejmowania innych działań, które mogłyby prowadzić do „naruszenia substancji lub zmiany wyglądu zabytku”.
Może Cię zaciekawić
Firma przekazała cztery aparaty EKG
W ubiegły czwartek (11 czerwca) Szpital Powiatowy w Limanowej otrzymał cztery aparaty EKG. Urządzenia stanowią darowiznę, którą przekazali Kata...
Czytaj więcejRekordowa skala zakażeń w fermach drobiu
Jak poinformowało PAP biuro prasowe Głównego Inspektoratu Weterynarii (GIW), w 2026 roku w 143 ogniskach grypy ptaków (HPAI) znajdowało się 9,7 ...
Czytaj więcejAfera ZondaCrypto na sesji. Burzliwa dyskusja po reportażu
Temat powiązań z podmiotami wymienianymi w kontekście platformy ZondaCrypto pojawił się w punkcie dotyczącym sprawozdania z działalności wójt...
Czytaj więcejW Gorcach pamięć o pobycie Karola Wojtyły wciąż żywa
W niedzielę (14 czerwca) przy starej kaplicy „Na Ogrodach” w Lubomierzu-Rzekach zorganizowano XXI Gorczańskie Spotkanie z Janem Pawłem II. Wyda...
Czytaj więcejSport
Dwa tytuły mistrzów Polski dla limanowskich karateków
Podopieczni shihana Arkadiusza Sukiennika po raz kolejny potwierdzili, że należą do krajowej czołówki karate kyokushin. Na matach rywalizowali ...
Czytaj więcejWyjątkowe zakończenie sezonu Harnasia Tymbark. Wychowankowie wrócili do domu.
Klub podziękował zawodnikom, którzy mimo obowiązków zawodowych, nauki czy prowadzenia własnych firm regularnie angażowali się w treningi i m...
Czytaj więcejLimanovia prowadzi nabór zawodników i poszukuje trenerów
Trwają treningi otwarte i nabór, będą prowadzone są do 26 czerwca. Szansę na dołączenie do Limanovii otrzymają zawodnicy kilku kategorii wi...
Czytaj więcejBaraże o awans do V ligi Małopolska (grupa wschodnia) – terminarz i możliwe konsekwencje dla ligi okręgowej
W półfinałach zmierzą się: Skalnik Kamionka Wielka – Orawa Jabłonka Orzeł Dębno – Ikar Odporyszów Finał baraży zaplano...
Czytaj więcejPozostałe
Upał i gwałtowne burze z gradem [ALERT RCB]
Najpierw afrykański żar: Termometry pokażą nawet 33°C Od południa w całym regionie obowiązuje ostrzeżenie przed ekstremalnie wysokimi temper...
Czytaj więcejZa tydzień uroczyste otwarcie basenu
Władze miasta ogłosiły termin uruchomienia strefy basenowej z basenem otwartym w Parku Miejskim. Wydarzenie to zaplanowano na 27 czerwca podczas im...
Czytaj więcejStrażackie zmagania (ZDJĘCIA)
W minioną sobotę (13 czerwca) na stadionie sportowym KS Turbacz w Mszanie Dolnej odbyły się XIII Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze Ochotniczyc...
Czytaj więcejPamięć o ofiarach obozów
W niedzielę (14 czerwca) w Polsce obchodzony był Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagład...
Czytaj więcej
Komentarze (6)
ale cmentarz parafialny taki zatłoczony brak nawet 1 miejsca a komunalny się wnet skończy nawet terenu do wykupu jest mało ciekawe co patem będzie. Potrzeba ustawy o kremacji to będzie najlepsze a nie takie pałace grobowe które zajmują dużo miejsca.