Niedziela, 29 maja
Magdalena, Bogumiła, Teodozja, Urszula, Benita

Umowa wygasła, termin minął, budynek w gorszym stanie. Romowie nie zamierzają się wyprowadzić

09.01.2016 00:21:13 PAN 29 11571

Choć budynek nie nadaje się do zamieszkania i znajduje się w jeszcze gorszym stanie, niż kilka tygodni temu, a umowa z miastem na jego użytkowanie wygasła już przeszło miesiąc temu, Romowie z ul. Wąskiej do Czchowa przeprowadzić się nie zamierzają. Niewykluczone, że władze miasta będą musiały wszcząć procedurę administracyjną, by skłonić trzy rodziny do opuszczenia budynku.

W zrujnowanym budynku przy ul. Wąskiej w Limanowej wciąż mieszkają trzy romskie rodziny. W sumie jest to dziewiętnaście osób, w tym dziesięcioro dzieci. Ich dom wygląda jeszcze gorzej, niż kilka tygodni temu, gdyż po wyprowadzce Romów do Marcinkowic, dokonano rozbiórki niektórych elementów budynku – zniknęła drewniana weranda, wymontowano również jedno okno oraz drzwi. W dodatku, przed nieruchomością wala się mnóstwo śmieci.

W czwartek rozmawialiśmy z członkiem jednej z rodzin, które miały przeprowadzić się do Czchowa. Jak się dowiedzieliśmy, nikt budynku opuścić nie zamierza, mimo że kilka dni temu minął termin, w którym mieli się przenieść.

Romowie mają za złe władzom miasta, że nie starały się przedłużyć terminu rozliczenia dotacji z ministerstwa, co umożliwiłoby znalezienie odpowiedniej nieruchomości w okolicy. - Naprawdę byliśmy i jesteśmy gotowi się przeprowadzić, ale do budynku w samej Limanowej lub na terenie powiatu - deklaruje nasz rozmówca. - Chcieliśmy zamieszkać w Mordarce, Szczawie czy Zalesiu, niestety nie udało się tam kupić budynku - dodaje.

Proponują przy tym, by do Czchowa przenieśli się Polacy w trudnej sytuacji życiowej, mieszkający w lokalach socjalnych. - Nam wystarczy jeden pokoik, kuchnia i łazienka, byle w Limanowej - usłyszeliśmy od mieszkańca ul. Wąskiej.

W czwartek przedstawiciel romskich rodzin udał się na rozmowę z burmistrzem. Jak twierdzi, od Władysława Biedy miał usłyszeć, że od początku grudnia lokal użytkowany jest przez rodziny bezumownie, a miasto nie zamierza już dokładać środków na remonty budynku, który nie nadaje się do zamieszkania.

Co na deklarację Romów władze Limanowej? Nie wykluczają, że zostanie wszczęta administracyjna procedura, która zmusi ich do wyprowadzki. - Romowie podpisali oświadczenie, że się z tego budynku wyprowadzą. Jeśli to nie nastąpi, to my będziemy zmuszeni uruchomić całą procedurę administracyjną, żeby oni ten dom opuścili. W dodatku, umowy na wynajem tych lokali, które zajmują, wygasły z końcem listopada, co oznacza że mieszkają tam bezumownie - powiedział nam burmistrz miasta, Władysław Bieda. - Budynek nie nadaje się do zamieszkania pod względem technicznym, w związku z tym tam po prostu nie można dalej mieszkać. Nikt nie weźmie odpowiedzialności za to, że ktoś tam przebywa - dodaje.

W tej sprawie Romowie będą interweniować w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie, który z inicjatywy władz Czchowa analizuje sytuację pod kątem prawnym. Jak się ponadto dowiedzieliśmy, Romowie po pomoc udali się także do posła z Limanowszczyzny, który miał im podpowiedzieć by współpracowali z władzami Czchowa, a także wskazać zapisy ustawy, które mogą działać na ich korzyść.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in