Ukarani za nielegalne nocowanie w bacówce
Gorczański Park Narodowy zwraca uwagę na ważną kwestię dotyczącą bacówek na terenie parku. Są one przeznaczone jedynie jako miejsca wypoczynku dla wędrowców podczas ich trasy oraz jako schronienie w razie niepogody. Warto podkreślić, że nocowanie oraz biwakowanie w tych miejscach jest zabronione, a niestosowanie się do tego przepisu jest uznawane za wykroczenie w ramach ochrony środowiska. W niedzielę ukarano za to turystów.
Noc jest kluczowym momentem dla wielu gatunków zwierząt zamieszkujących tereny Gorczańskiego Parku Narodowego. Dla wielu z nich to czas intensywnej aktywności – żerowania i przemieszczania się. Dlatego tak ważne jest, aby umożliwić im swobodne funkcjonowanie w tym okresie, bez zakłóceń ze strony ludzi.
Mimo że na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego istnieje możliwość biwakowania czy rozpalania ogniska, to jest to dozwolone jedynie w wyznaczonych lokalizacjach, takich jak polany Trusiówka i Oberówka.
Park informuje o tym, biorąc pod uwagę niedawne zdarzenie. Miało ono miejsce w niedzielę (10 września), kiedy to służby ujawniły nielegalne biwakowanie w jednej z bacówek. Osoby tam przebywające zostały ukarane mandatami.
Zobacz również:GPN zachęca wszystkich odwiedzających do przestrzegania obowiązujących zasad. Chociaż tylko około 13% obszaru Gorców jest objęte najwyższą formą ochrony, park oferuje mnóstwo ciekawych tras i miejsc do zwiedzania. Jednocześnie pewne obszary są wyłączone z dostępu dla ludzi, aby zapewnić swobodę i spokój dzikiej faunie.
Pod postem GPN w mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja internautów, których wyraźnie podzieliła sprawa nocowania na terenie parku narodowego.
Gorce w dużej mierze swoje piękno zawdzięczają dawnej działalności człowieka (wypas owiec), więc wydaje się, że obecność człowieka jest tam czymś naturalnym, a nawet pożądanym. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku - myślę, że niewielu jest takich pasjonatów, którzy chcieliby spać w takich warunkach, więc zalew śpiących gdzie popadnie turystów Gorcom nie grozi. Niech sobie będzie zakaz, ale na takie sytuacje (mogę się założyć, że osoba, która tam spała, kocha i dba o przyrodę) powinno się przymykać oko. Chyba, że się mylę i ów osobnik palił ogromne ognisko, wziął głośnik i puszczał muzykę, no to rozumiem - napisał jeden z użytkowników Facebooka.
Zapach - zwierzęta czują sto razy bardziej. Będą się bały podejść, przejść itd. naprawdę zostawmy kawałek przyrody na noc w spokoju... A jak komu brakuje lasu, to jest kupa działek z lasem do kupienia i u siebie można robić co się chce - wskazał inny.
Takie są zasady. Porządny piechur to wie. Po co te dyskusje? - pytała kolejna internautka.
(Fot.: GPN)
Może Cię zaciekawić
Nowa podstawa programowa i zakaz korzystania ze smartfonów
Z początkiem nowego roku szkolnego rozpocznie się reforma programowa pod nazwą „Reforma26. Kompas Jutra”. Od 1 września 2026 r. zgodnie z nią...
Czytaj więcejTragedia w lesie. Znaleziono ciało 33-latka
W poniedziałek (24 sierpnia) po godzinie 21:00 policja, straż pożarna oraz pogotowie ratunkowe zostały zadysponowane do działań w rejonie góry ...
Czytaj więcejMandaty za kolizje
W poniedziałek (24 sierpnia) o godzinie 5:35 w miejscowości Kasinka Mała doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego. Kierujący...
Czytaj więcejPlan ogólny: ruszają konsultacje. Sprawdź harmonogram spotkań
Rozpoczyna się procedura konsultacji społecznych projektu planu ogólnego gminy Limanowa wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Konsultacje...
Czytaj więcejSport
Babia Góra trudnym wyzwaniem dla Orkana
ORKAN NIEDŹWIEDŹ – BABIA GÓRA LIPNICA WIELKA 0:0 ORKAN: Potaczek – Chorągwicki, M. Zapała, M. Kaczor, S. Zapała (90 Cichański), Kor...
Czytaj więcejDrugi sezon w centralnej lidze rozpoczęty
Początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy. Z każdą kolejną minutą limanowski zespół prezentował się jednak coraz lepiej i ...
Czytaj więcejDwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejPozostałe
Podłęże-Piekiełko: powstaje estakada przy węźle kolejowym
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. poinformowała w mediach społecznościowych o przebiegu prac na początkowym odcinku nowej trasy kolejowej w...
Czytaj więcej"Pożar" opon i sprzętu AGD na romskim osiedlu
Zgłoszenie o pożarze w Koszarach na terenie gminy Limanowa wpłynęło do służb w piątek (21 sierpnia) kilka minut po godzinie 23:00. Na terenie ...
Czytaj więcejWoda już bezpieczna. Sanepid wydał komunikat po badaniach
Dzisiaj (24 sierpnia) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej wydał komunikat w sprawie jakości wody pochodzącej z wodociągu wiejskie...
Czytaj więcejUtknęła w płocie. Sarna uwolniona przez strażaków
W niedzielę (23 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 19:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zwierzęcia uwięzionego w ogrodzen...
Czytaj więcej






Komentarze (6)
Proponuję odwołać się do sadu i dodatkowo wnioskować o karę za uporczywe nękanie turystów , którzy nie mieli siły iść dalej i zmuszeni byli odpocząć w miejscu do tego przeznaczonym . :)