Twoja Paczka może odmienić los. Rodziny z Limanowszczyzny czekają na pomoc
Szlachetna Paczka udostępniła internetową bazę rodzin. Wśród nich znajdują się mieszkańcy powiatu limanowskiego, których sytuacje życiowe zostały szczegółowo opisane przez wolontariuszy programu. W regionie działają dwa magazyny – Limanowa i Mszana Dolna – a każda z rodzin ma określone indywidualne potrzeby.
W sobotę (15 listopada) Szlachetna Paczka udostępniła internetową bazę rodzin, które w tym roku otrzymają wsparcie od darczyńców. Program działa również w powiecie limanowskim, gdzie wyznaczono dwa magazyny – w Limanowej i Mszanie Dolnej. W bazie znajdują się zarówno osoby samotne, jak i rodziny z dziećmi. Każda z historii została przygotowana na podstawie wizyt wolontariuszy, którzy opisali sytuacje bytowe, zdrowotne i społeczne.
Poniżej prezentujemy wszystkie rodziny z tekstu źródłowego, wraz z ich obecną sytuacją i najważniejszymi potrzebami.
RODZINY – MAGAZYN LIMANOWA
Pan Józef, 72 lata
Pan Józef z wykształcenia jest ślusarzem-spawaczem. Przez wiele lat pracował w swoim zawodzie, z zaangażowaniem wykonując powierzone mu obowiązki. Był człowiekiem pracowitym i spokojnym, cenił sobie porządek i stabilne życie. Niestety, trudne doświadczenia z przeszłości oraz problemy zdrowotne sprawiły, że jego życie znacząco się zmieniło. Obecnie pan Józef mieszka sam. Zmaga się z problemami zdrowotnymi m.in cukrzycą i chorobami psychicznymi, które ograniczają jego samodzielność i utrudniają codzienne funkcjonowanie. Mimo to stara się być aktywny i dbać o swoje otoczenie najlepiej, jak potrafi. Wsparcie z ośrodka pomocy społecznej pozwala mu utrzymać porządek w domu oraz zapewnia poczucie bezpieczeństwa. Pan Józef jest osobą ciepłą, spokojną i wdzięczną za każdą okazaną pomoc. Mimo trudności nie traci nadziei i codziennie podejmuje wysiłek, by żyć w miarę możliwości samodzielnie i z godnością.
Zobacz również:
Błażej Czarnecki zginął w katastrofie śmigłowca w Beskidzie Wyspowym
Zostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
Najważniejsze potrzeby:
Łóżko z materacem, żywność długoterminowa, odzież.
Pani Anna (44 lata) z dziećmi: Jakub (15), Zofia (13)
Przez wiele lat mąż pani Anny pracował za granicą, wspierając finansowo rodzinę. Niestety, dwa lata temu poważnie zachorował i od tego czasu przebywał w domu pod opieką żony. Pani Anna zrezygnowała z pracy, by móc się nim zająć i być blisko dzieci. Mimo ogromnego wysiłku, wsparcia i miłości, jaką go otaczała, jej mąż zmarł, pozostawiając ją samą z dziećmi. Pani Anna to niezwykle ciepła, pracowita i zorganizowana osoba. Ma ogromne serce do dzieci i świetnie odnajduje się w pracy opiekuńczej — od najmłodszych lat pomagała w wychowywaniu młodszego rodzeństwa, a dziś marzy, by zostać asystentem nauczyciela. Jest również bardzo dobra w prowadzeniu domu i pracach ogrodowych. Pielęgnacja roślin to jej pasja, a ogród jest miejscem, w którym odnajduje spokój i harmonię. Syn, Kuba, to chłopiec o wyjątkowych zdolnościach manualnych i dużej ciekawości technicznej. Świetnie radzi sobie z majsterkowaniem, interesuje się mechaniką samochodową i jak mówi mama, „ma do tego smykałkę”. Jest spostrzegawczy, cierpliwy i lubi uczyć się przez praktykę, dzięki czemu wiele rzeczy potrafi naprawić samodzielnie. Córka, Zosia, jest wrażliwa, twórcza i bardzo zdolna manualnie. Ma świetne wyczucie estetyki, interesuje się kosmetologią, a szczególnie lubi wykonywać makijaże. Z łatwością uczy się nowych technik. Ma dobry kontakt z ludźmi, jest empatyczna i potrafi słuchać — to cechy, które z pewnością pomogą jej w przyszłej pracy.
Najważniejsze potrzeby:
Drzwi zewnętrzne z futryną, voucher do okulisty i optyka, środki czystości.
Pan Tomasz (34 lata) z siostrą Justyną (32 lata)
Pan Tomasz i pani Justyna to rodzeństwo, które po śmierci rodziców zostało samo w bardzo zaniedbanym domu. Ich relacja opiera się na wzajemnym wsparciu i trosce – mimo trudności razem radzą sobie w codziennym życiu. Pan Tomasz nie pracuje zawodowo. Na co dzień zajmuje się opieką nad panią Justyną, która jest dorosłą osobą z niepełnosprawnością, wymagającą stałej opieki oraz prowadzeniem domu: gotuje, sprząta i dba o porządek. Pani Justyna codziennie dojeżdża do Dziennego Domu Samopomocy, gdzie spędza część dnia, uczestnicząc w zajęciach. Ich obecna, trudna sytuacja wynika z doświadczeń z dzieciństwa. Kiedyś ich życie było spokojne i proste. Ojciec pracował jako stolarz, a mama zajmowała się domem i dziećmi. Choć nie mieli wiele, w domu panowała rutyna i poczucie bezpieczeństwa. Niestety, sielanka skończyła się, gdy pojawiły się problemy zdrowotne i alkoholowe rodziców. Tata nadużywał alkoholu, a mama zmagała się z chorobą psychiczną. Po ich śmierci pan Tomasz i pani Justyna zostali zupełnie sami. Największą siłą rodzeństwa jest wzajemne wsparcie, które pozwala im mierzyć się z trudnościami i zachować pozytywne nastawienie. Pan Tomasz jest zaradny, ma umiejętności manualne i techniczne. Pani Justyna ma zdolności artystyczne i jest bardzo cierpliwa. Razem wykazują dużą wytrwałość i odpowiedzialność. Rodzeństwo może poprawić swoją sytuację przede wszystkim poprzez wsparcie w remoncie mieszkania, co pozwoliłoby im godnie żyć i dalej rozwijać swoje umiejętności – pana Tomasza w majsterkowaniu, a pani Justyny w zajęciach artystycznych.
Najważniejsze potrzeby:
Węgiel, łóżko z materacem 140 × 200, komoda.
Pani Patrycja (39) i pan Maciej (43) z dziećmi: Lidia (11), Sebastian (10), Anna (9), Piotr (3)
Pani Patrycja i pan Maciej tworzą wraz z dziećmi sześcioosobową, kochającą się rodzinę. Mimo trudności każdego dnia z ogromnym zaangażowaniem walczą o zdrowie i lepsze jutro dla swoich dzieci. Największym wyzwaniem jest choroba najmłodszego synka, 2,5-letniego Piotrusia. Chłopiec nie chodzi, cierpi na padaczkę i wymaga całodobowej opieki. Jest w trakcie szczegółowej diagnostyki w szpitalu, jednak lekarze nadal nie wiedzą, co dokładnie mu dolega. Dwa razy w tygodniu rodzina jeździ z nim na rehabilitację, a brak samochodu i prawa jazdy znacznie utrudnia te dojazdy, które są zarówno kosztowne, jak i bardzo wyczerpujące. Problemy zdrowotne dotykają też pana Macieja. Z powodu choroby serca i tarczycy od pięciu lat nie pracuje i musi unikać wysiłku fizycznego. Zanim pojawiły się choroby, życie rodziny było spokojne i stabilne. Pan Maciej pracował zawodowo, a pani Patrycja zajmowała się domem. Mieli plany i marzenia – chcieli zapewnić dzieciom dobre warunki do rozwoju. Choroba męża, a następnie problemy zdrowotne Piotrusia, całkowicie odmieniły ich codzienność.
Najważniejsze potrzeby:
Odzież, meble (szafy), komplety pościeli z kołdrami.
Pan Wojciech, 60 lat
Pan Wojciech mieszka samotnie. Kiedyś prowadził aktywne, stabilne życie – pracował jako fliziarz i ceniony brygadzista, miał żonę i dzieci. Wszystko zmienił nieszczęśliwy wypadek, który odebrał mu zdrowie i niezależność. W wyniku poważnych obrażeń kręgosłupa pan Wojciech porusza się z wielką trudnością i ma orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności. Dodatkowo zmaga się z astmą oraz guzem na lewym płucu. Po wypadku, w trudnym okresie choroby, żona i dzieci odwróciły się od niego. Mimo samotności pan Wojciech zachowuje pogodę ducha, a jego największym przyjacielem i towarzyszem jest pies, który daje mu poczucie bliskości i bezpieczeństwa. Silną stroną pana Wojciecha jest jego ogromna determinacja. Samodzielnie postarał się o rentę, zakończył sprawę o podział majątku i spłacił kredyt. Jest na dobrej drodze do uzyskania wózka elektrycznego, który znacząco zwiększy jego samodzielność. Mimo choroby nie poddaje się – dba o swój dom i psa, stara się zachować porządek i godność. Jest przy tym wdzięczny za każdą pomoc. Największą przeszkodą w dalszej poprawie sytuacji są skromne środki finansowe, które zmuszają go do rezygnowania z wielu potrzeb.
Najważniejsze potrzeby:
Drewno (3 kubiki), zmywarka, meble kuchenne.
Pani Janina, 91 lat
Pani Janina aż do emerytury była aktywna zawodowo, a po przejściu na zasłużony odpoczynek wciąż pozostawała bardzo samodzielna. Z zaangażowaniem dbała o dom, ogródek i cieszyła się spokojem codzienności. Dziś niestety, jej sytuację determinują choroba i podeszły wiek. Mimo tych trudności, pani Janina nie traci ducha. Wciąż marzy o tym, by móc choć na chwilę znów zagłębić się w świat literatury. Jej cichym pragnieniem są książki z dużym drukiem, które pozwoliłyby jej wrócić do ukochanego czytania i na nowo cieszyć się pasją.
Najważniejsze potrzeby:
Łóżko z materacem, lodówka, pralka.
Pani Maria, 62 lata
Pani Maria prowadziła skromne, ale pełne ciepła, rodzinne życie u boku męża, z którym wspólnie wychowywała córkę. Już wtedy ich sytuacja materialna była trudna, jednak wzajemne wsparcie i bliskość pozwalały im radzić sobie z codziennymi wyzwaniami. Wszystko zmieniło się po nagłej śmierci męża. Z dnia na dzień pani Maria została sama z nastoletnią córką, tracąc nie tylko ukochanego partnera, ale i jedyne stabilne źródło dochodu. Samotne wychowywanie dziecka i zmaganie się z rosnącymi kosztami życia stały się ogromnym obciążeniem. Dzięki determinacji oraz pomocy życzliwych sąsiadów udało jej się przetrwać najtrudniejszy czas. Niestety, kilka lat temu do problemów finansowych dołączyła choroba, której leczenie pochłonęło większość oszczędności. Dziś pani Maria utrzymuje się z niewielkiej emerytury, która nie wystarcza na poprawę warunków mieszkaniowych ani na potrzebny remont. Mimo licznych trudności nie traci hartu ducha – pozostaje aktywna i znajduje radość w rękodziele, które od lat jest jej pasją i sposobem na wyrażanie siebie.
Najważniejsze potrzeby:
Kuchenka z piekarnikiem, żywność, sokownik.
Pani Alicja (51) z panem Adamem (45) i synami: Antoni (8), Jakub (7)
Pan Adam i pani Alicja to małżeństwo wychowujące dwóch synów – Antoniego i Jakuba. Jeszcze niedawno pan Adam pracował zawodowo, a wspólnie z żoną tworzyli stabilny i pełen ciepła dom. Sytuacja materialna Rodziny była wówczas nieco lepsza, choć wciąż wymagająca dużej ostrożności w planowaniu wydatków. Niestety, wszystko zmieniła poważna choroba pana Adama. Miesiąc temu przeszedł on ciężką operację i obecnie przebywa w domu, wymagając stałej pomocy w codziennych czynnościach oraz długiej rekonwalescencji. W jednej chwili na pani Alicji spoczął cały ciężar utrzymania domu, opieki nad dziećmi i mężem, a także obowiązków zawodowych. Pomimo ogromnego zmęczenia każdego dnia znajduje w sobie siłę, by sprostać wszystkim wyzwaniom i zachować w domu poczucie bezpieczeństwa. Mimo trudności Rodzina stara się nie tracić nadziei i pielęgnuje swoje pasje. Pan Adam posiada wyjątkowy talent stolarski, a pani Alicja i synowie rozwijają zdolności artystyczne – wspólnie malują i tworzą prace plastyczne, które dają im radość i odrobinę wytchnienia od codziennych trosk.
Najważniejsze potrzeby:
Kuchenka z piekarnikiem, suszarka do włosów, drukarka atramentowa.
Pani Bogusława, 72 lata
Pani Bogusława przez wiele lat pracowała w bednarni. Była osobą aktywną i samodzielną, ale z powodu problemów z kręgosłupem musiała zrezygnować z pracy i przejść na rentę. Wcześniej jej życie było wypełnione pracą i troską o rodzinę – po śmierci męża 25 lat temu samotnie wychowywała dzieci, radząc sobie najlepiej, jak potrafiła. Zawsze była osobą pracowitą i odpowiedzialną. Z czasem stan zdrowia pani Bogusława znacznie się pogorszył. Pojawiły się choroby przewlekłe: cukrzyca, miażdżyca, choroby serca i zwyrodnienie kręgosłupa. W ubiegłym roku, w wyniku powikłań cukrzycowych, amputowano jej prawą stopę. Obecnie utrzymuje się z niewysokiej renty i wymaga codziennej pielęgnacji oraz wizyt pielęgniarki, która zmienia opatrunki. Wsparcie bliskich i pomoc z zewnątrz są dla niej jedyną realną szansą na poprawę jakości życia. Pomimo cierpienia i samotności pani Bogusława zachowuje pogodę ducha, spokój i chęć do życia. Jej wytrwałość, dobroć i wewnętrzna siła budzą ogromny szacunek. Potrafi cieszyć się drobnymi rzeczami – książką, krzyżówką, rozmową z córką. To dowód, że nawet w najtrudniejszych warunkach można zachować godność i ciepło wobec innych.
Najważniejsze potrzeby:
Środki odkażające i opatrunki, kuchenka gazowo-elektryczna, mikrofalówka.
Pani Elżbieta, 49 lat
Pani Elżbieta mieszka samotnie, z uwagi na stan zdrowia zachowuje samodzielność, jednak jej aktywność społeczna jest bardzo ograniczona. Wcześniej jej relacje z Rodziną były bardzo bliskie, szczególnie ciepłe wspomnienia łączą ją z mamą, tatą oraz babcią, u której często spędzała dzieciństwo. Pani Elżbieta rozpoczęła studia, jednak musiała zrezygnować z nauki z powodu pogarszającego się stanu zdrowia psychicznego oraz trudnych przeżyć związanych ze śmiercią mamy. Był to dla niej bardzo bolesny okres. Kilka lat później, odszedł również jej tata, co ponownie mocno odbiło się na jej samopoczuciu. Z czasem postawiono diagnozę - przewlekła choroba psychiczna, z którą zmaga się do dziś. Wcześniejsze życie pani Elżbiety było pełne pozytywnych doświadczeń, wspomina dzieciństwo jako beztroskie i radosne, a święta spędzane w gronie Rodziny kojarzą jej się z ciepłem i bliskością. Kobieta chciałaby w przyszłości dokończyć studia oraz pragnie także nauczyć się języków obcych – przede wszystkim angielskiego i hiszpańskiego. Lubi pisać i twórczo wyrażać swoje myśli, co daje jej radość i satysfakcję. Największym marzeniem pani Elżbiety jest odzyskanie zdrowia. Dodatkowo chciałaby rozwijać swoje umiejętności językowe i twórcze, które sprawiają jej dużą radość. Pomoc w codziennych czynnościach oraz w zaspokojeniu podstawowych potrzeb byłaby dla niej ogromnym wsparciem.
Najważniejsze potrzeby:
Pralka, telewizor z dekoderem i anteną, nauka języka angielskiego.
Pan Lucjan, 54 lata
Życie pana Lucjana nigdy nie było łatwe. Od urodzenia zmaga się z niepełnosprawnością intelektualną, która utrudnia mu codzienne funkcjonowanie i samodzielność. Przez wiele lat mógł jednak liczyć na wsparcie swoich rodziców – to oni dawali mu poczucie bezpieczeństwa, pomagali w codziennych sprawach i byli jego największym oparciem. Ich śmierć, która nastąpiła w krótkim odstępie czasu, była dla pana Lucjana ogromnym ciosem i początkiem samotności, z którą zmaga się do dziś. Stracił nie tylko rodzinę, ale także poczucie stabilności i sensu. Pan Lucjan nigdy nie założył własnej rodziny, choć miał szczere pragnienie, by dzielić życie z drugą osobą. Opowiada o kobiecie, z którą wiązał nadzieje na szczęśliwą przyszłość, jednak relacja ta zakończyła się, zanim zdążyła się rozwinąć. Dziś mieszka samotnie w domu po rodzicach, gdzie stara się radzić sobie najlepiej, jak potrafi. Pomimo ograniczeń zdrowotnych i trudnej sytuacji materialnej, samodzielnie dba o gospodarstwo i codzienne obowiązki. Pan Lucjan to człowiek niezwykle serdeczny, otwarty i wdzięczny za każdą okazaną pomoc. W jego oczach widać nostalgię i tęsknotę za minionym czasem, ale też ciepło i pokorę wobec życia. Choć los nie szczędził mu trudnych doświadczeń, pan Lucjan wciąż stara się z godnością i spokojem przyjmować to, co przynosi każdy dzień.
Najważniejsze potrzeby:
Laptop, żywność, odzież.
Pani Maria, 57 lat
Pani Maria to samotna kobieta, która od wielu lat zmaga się z licznymi chorobami przewlekłymi. Mimo poważnych problemów zdrowotnych kobieta stara się samodzielnie funkcjonować i radzić sobie z codziennymi obowiązkami, choć choroby znacząco utrudniają jej życie. Na obecne położenie wpłynęły nie tylko problemy zdrowotne, ale też trudne doświadczenia osobiste. Przez wiele lat żyła w związku z osobą uzależnioną od alkoholu i stosującą przemoc, co bardzo wyniszczyło ją psychicznie i fizycznie. W końcu, kierując się pragnieniem spokoju i bezpieczeństwa, zdecydowała się na rozwód i rozpoczęcie nowego życia. Niestety, choroby, z którymi się zmaga, są nieuleczalne i znacznie ograniczają jej samodzielność. Pani Maria ma dorosłe dzieci, które nie mieszkają już z nią, ponieważ każde z nich ułożyło sobie własne życie. Mimo to dzieci odwiedzają ją, pomagają w zakupach, wożą do lekarza czy wspierają w codziennych sprawach, gdy mają taką możliwość. Nie są jednak w stanie pomagać jej finansowo. Jej silną stroną jest niezwykła cierpliwość, wewnętrzna siła i pogoda ducha, które pozwalają jej z godnością mierzyć się z trudną sytuacją. Pani Maria jest osobą pełną ciepła i wdzięczności za każdą, nawet drobną pomoc. Mimo choroby stara się żyć aktywnie i rozwijać swoją pasję – tworzenie pięknych kwiatów i ozdób z krepiny, wstążek i drucików. Rękodzieło daje jej poczucie sensu, radość i satysfakcję, a także pomaga zapomnieć o bólu i samotności.
Najważniejsze potrzeby:
Żywność, środki czystości, pralka 60 cm.
Pani Maria, 54 lata
Pani Maria od urodzenia zmaga się z poważną niepełnosprawnością. Choruje na szereg chorób, które powodują, że każdy dzień jest dla niej wyzwaniem i dużym wysiłkiem. Problemy z równowagą, wzrokiem i niedowład ręki sprawiają, że pani Maria szybko się męczy i nie jest w stanie żyć samodzielnie. W codziennych czynnościach, takich jak ubieranie się, higiena czy przygotowywanie posiłków, pomaga jej siostra, która z wielką troską i oddaniem wspiera panią Marię. Najtrudniejsze dla kobiety są codzienne czynności wymagające samodzielności – kąpiel, poruszanie się po mieszkaniu, utrzymanie czystości. Mimo licznych ograniczeń zdrowotnych, pani Maria jest osobą niezwykle pogodną, życzliwą i serdeczną. Zawsze wita innych z uśmiechem i ciepłym słowem. Jest też osobą głęboko wierzącą – wiara daje jej siłę do mierzenia się z codziennymi trudnościami i nadzieję na lepsze jutro.
Najważniejsze potrzeby:
Pralko-suszarka, wizyta u okulisty (voucher), nakładka i uchwyty do łazienki.
Pani Alicja, 50 lat
Pani Alicja, kiedy jej dzieci były jeszcze małe, bardzo młodo owdowiała. Sama wychowywała trójkę swoich dzieci. Udało jej się ich wychować na wspaniałych ludzi, którzy bardzo szybko musieli się usamodzielnić. Dzisiaj dwójka z nich mieszka oddzielnie, jedynie syn został w domu rodzinnym i prowadzi oddzielne gospodarstwo domowe. Aktualnie kiepski stan psychiczny i towarzyszące temu choroby przewlekłe uniemożliwiają podjęcie pełnoetatowej pracy. Mimo to kobieta pracuje dorywczo, opiekując się dziećmi. Dziś największym wyzwaniem dla pani jest lokalizacja domu. Znajduje się on daleko od centrum miejscowości. Utrudnia to, dostanie się do sklepów, czy lekarza, a zimą niejednokrotnie uniemożliwia to całkowicie. Pani Alicja dzięki swojemu przyjaznemu usposobieniu ma świetne podejście do ludzi i zjednuje ich sobie.
Najważniejsze potrzeby:
Węgiel (1 tona), kołdra puchowa z pościelą, pralka.
Pani Magdalena (38) z rodziną: mąż Łukasz (42), dzieci: Lidia (14), Katarzyna (12), Tomasz (10), Agnieszka (9), Kaja (7), Laura (5)
Pani Magdalena wraz z mężem Łukaszem wychowują sześcioro dzieci. Jeszcze do niedawna Rodzina dobrze prosperowała. Prowadzenie przez pana Łukasza własnej firmy pozwalało im na spokojne życie i drobne przyjemności, takie jak wspólne, jednodniowe wycieczki. Małżonkowie chętnie angażowali się też w pomoc innym. Wszystko zmieniło się w momencie, gdy pogorszył się stan zdrowia pana Łukasza. Problemy zdrowotne zmusiły go do rezygnacji z prowadzenia biznesu, który był głównym źródłem dochodu Rodziny. Obecnie to pani Magdalena, oprócz zajmowania się domem i opieką nad dziećmi, stara się utrzymać Rodzinę, podejmując drobne prace dorywcze, na przykład sezonowe zbiory owoców.
Najważniejsze potrzeby:
Kuchenka na butlę, pralka 60 cm do 10 kg, komplet garnków.
Pani Magdalena (33) z dziećmi: Tomek (14), Kasia (2)
Pani Magdalena samotnie wychowuje dwoje dzieci – 14-letniego Tomka i 2,5-letnią Lenkę. To kochająca się, zżyta Rodzina, w której mimo trudności panuje ciepło, bliskość i wzajemne wsparcie. Po rozstaniu z partnerem Pani Magdalena musiała w trybie natychmiastowym opuścić jego mieszkanie i wraz z dziećmi przenieść się do domu swojej mamy. Sytuacja była dla niej bardzo trudna i stresująca. Obecnie kobieta oczekuje na przydział mieszkania komunalnego, które pozwoliłoby jej i dzieciom rozpocząć nowy, spokojny etap życia. Mama pani Magdaleny prowadzi osobne gospodarstwo domowe, jednak wspiera córkę emocjonalnie i pozwoliła jej tymczasowo zamieszkać w swoim domu. Pani Magdalena nie pracuje zawodowo – opiekuje się dwojgiem dzieci, z których starszy syn wymaga szczególnej troski z powodu problemów zdrowotnych. Tomek jest wrażliwym i utalentowanym chłopcem, nagrywa swoje piosenki i marzy, by w przyszłości zostać kierowcą, który będzie woził mamę i siostrę na wycieczki. Lubi spędzać czas aktywnie – jeździ na rowerze i hulajnodze. Na co dzień uczy się w szkole i przebywa w internacie. Mała Lenka to radosna i energiczna dziewczynka – uwielbia tańczyć, śpiewać, kolorować oraz chodzić na długie spacery z mamą i bratem. Pani Magdalena większość czasu spędza z dziećmi. Jej azylem jest kuchnia – miejsce, w którym może się wyciszyć i wyrazić swoją pasję, przygotowując dla dzieci różne desery i potrawy. Rodzina znalazła się w trudnej sytuacji materialnej po rozstaniu z partnerem, który wcześniej ich utrzymywał. Obecnie pani Magdalena utrzymuje się ze świadczeń socjalnych i rodzinnych. Mimo trudności, jest osobą bardzo pracowitą, ciepłą i pełną nadziei. Marzy o tym, by w przyszłości podjąć pracę i stworzyć dzieciom bezpieczny, samodzielny dom. Rodzina pani Magdaleny ma wiele silnych stron – wzajemną miłość, empatię, pogodę ducha i ogromną chęć budowania lepszej przyszłości. Pani Magdalena jest troskliwą, odpowiedzialną matką, a dzieci – pełne pasji, wrażliwości i wiary w dobro. Wsparcie ze Szlachetnej Paczki byłoby dla nich nie tylko pomocą materialną, ale też dowodem, że nie są sami i że wciąż warto wierzyć w ludzi i w nowe początki.
Najważniejsze potrzeby:
Pralka, suszarka, lodówka.
Pani Alicja, 62 lata
Pani Alicja jest samotną emerytką, która w życiu doświadczyła zarówno radości, jak i wielu bolesnych strat. Śmierć syna i odejście męża pogłębiły jej samotność oraz problemy zdrowotne. Mimo choroby kręgosłupa i innych dolegliwości, pani Alicja pozostaje osobą ciepłą, wrażliwą i pogodną. Ma artystyczną duszę – lubi malować, wycinać i uczestniczyć w zajęciach w MOPS-ie, gdzie znajduje wsparcie i towarzystwo. Skromne dochody nie pozwalają jej na pokrycie wszystkich potrzeb, jednak stara się zachować optymizm. Pani Alicja jest osobą ciepłą, wrażliwą i pogodną, która mimo trudnych doświadczeń życiowych zachowuje optymizm, aktywnie uczestniczy w życiu społecznym i rozwija swoje artystyczne pasje.
Najważniejsze potrzeby:
Łóżko z materacem, lodówka, panele podłogowe.
Pani Katarzyna (41) z rodziną: mąż Tomasz (47), Anna (19), Michał (13), Filip (6)
Pani Katarzyna i pan Tomasz to kochające się małżeństwo wychowujące troje dzieci: córkę, panią Annę, syna Michała i najmłodszego syna Filipa. Ich spokojne i stabilne życie, w którym oboje pracowali zawodowo, zmieniło się całkowicie po narodzinach ostatniego synka. Chociaż ciąża przebiegała prawidłowo, okazało się, że Filip jest ciężko chory – zdiagnozowano u niego chorobę powodującą silne osłabienie mięśni. Od pierwszych dni życia chłopiec wymaga nieustannej opieki. Sprawiło to, że pani Katarzyna musiała zrezygnować z pracy, by całkowicie poświęcić się synowi. Ich codzienność stała się pełna wyzwań i walki o jego zdrowie. Pan Tomasz, pracując jako kierowca, stara się samodzielnie zapewnić Rodzinie stabilność finansową. Pani Anna uczy się w technikum, Michał w szkole podstawowej, a mały Filip chodzi do przedszkola. Powrót pani Katarzyny do pracy jest niemożliwy, ponieważ syn wymaga stałej opieki. Nawet, gdy Filip jest w przedszkolu, mama musi być w pełnej gotowości na wypadek nagłego pogorszenia jego stanu zdrowia. Mimo trudności, Rodzina nie traci nadziei. Wspierają się nawzajem i z ogromną miłością starają się zapewnić Filipowi jak najlepsze warunki i poczucie bezpieczeństwa.
Najważniejsze potrzeby:
Ssak medyczny, obuwie, kosmetyki dla dziecka.
Pani Anna (38) z rodziną: mąż Paweł (40), Marcin (16), Jolanta (14), Aleksandra (12), Krystyna (9), Maja (7)
To niezwykle ciepła, kochająca się rodzina. Małżonkowie tworzą wspaniały duet - wspierają się nawzajem, darzą się szacunkiem i troską. Wspólnie wychowują pięcioro wspaniałych dzieci. Cztery córki i syna. Między rodzicami, a dziećmi panuje wyjątkowa więź. Prowadzą spokojne, pracowite życie na wsi. Na co dzień kobieta zajmuje się dziećmi, a mężczyzna pracuje. W wolnych chwilach lubią spacerować i wspólnie chodzić na grzyby, czerpiąc radość z kontaktu z naturą. Dzieci kontynuują naukę w szkole. Do obecnej sytuacji doprowadziły trudności wynikające z choroby córki, która uczęszcza do szkoły specjalnej i ma orzeczenie o niepełnosprawności intelektualnej oraz wadzie wzroku. Jedna z córek wymaga częstych wizyt okulistycznych, a zdiagnozowana wada ma podłoże genetyczne. Również pozostałe dzieci zmagają się z problemami wzroku i wymagają częstych wizyt u okulisty. Rodzice wspominają, że trudności w ich życiu pojawiały się już wcześniej, jeszcze za nim urodziły się dzieci. Wówczas opiekowali się dziadkami dzieci. Okres opieki nad schorowanymi rodzicami był dla nich bardzo trudny i wyczerpujący. Źródłem siły w codziennych zmaganiach jest dla rodziny wzajemne wsparcie oraz modlitwa. Rodzina ma wiele pięknych talentów i zainteresowań.
Najważniejsze potrzeby:
Lodówka z zamrażarką, kuchenka, drzwi do łazienki.
RODZINY – MAGAZYN MSZANA DOLNA
Pani Izabela (47) i pan Jerzy (46) z dziećmi: Paweł (16), Piotr (15), Magdalena (11), Igor (6), Mateusz (3)
Pani Izabela i pan Jerzy tworzą dom pełen miłości i wzajemnego wsparcia, choć ich codzienność naznaczona jest wieloma trudnościami. Ich największą siłą jest wzajemna miłość, bliskość i umiejętność wspierania się w każdej sytuacji. Życie rodziny diametralnie zmieniło się po narodzinach najstarszego syna, Pawła, u którego zdiagnozowano mózgowe porażenie dziecięce. Choroba sprawiła, że pani Izabela musiała zrezygnować z pracy zawodowej, by w pełni poświęcić się opiece nad synem. Paweł, oprócz porażenia mózgowego, zmaga się także z niedodmą płuc, skoliozą oraz padaczką. Opieka nad nim to ogromne wyzwanie fizyczne i psychiczne, które – w połączeniu z chronicznym stresem i brakiem odpoczynku – pogłębiło depresję pani Izabeli. Niestety, przed sześcioma laty zaczęła również odczuwać poważne dolegliwości związane z kręgosłupem, co dodatkowo ograniczyło jej możliwości opieki nad dziećmi. W tej sytuacji pan Jerzy, który również zrezygnował z pracy, przejął większość obowiązków domowych i opiekuńczych, by zostać głównym opiekunem Pawła i wspierać żonę. Wyzwania zdrowotne dotyczą także pozostałych dzieci. Magdalena zmaga się z fobią szkolną i wymaga wsparcia psychologicznego. Igor ma trudności z integracją sensoryczną oraz przykurcz ścięgna Achillesa, dlatego pozostaje pod stałą opieką fizjoterapeuty. Przed narodzinami Pawła pani Izabela pracowała jako fakturzystka, a pan Jerzy był sprzedawcą. Dziś oboje całkowicie poświęcili się rodzinie, tworząc bezpieczne i pełne miłości miejsce dla swoich dzieci. Pomimo licznych trudności rodzina nie poddaje się. Jednym z ich celów jest wykończenie piętra domu, co pozwoliłoby dzieciom zyskać własną przestrzeń, tak potrzebną do rozwoju i codziennego funkcjonowania.
Najważniejsze potrzeby:
Pellet (1 tona), jedzenie bezglutenowe i żywność dla Pawła, buty zimowe (voucher).
Pani Maria (53) z córkami: Kazimiera (17), Beata (15), Magdalena (13)
Pani Maria od kilku miesięcy mierzy się z ogromną stratą. Po nagłej śmierci męża, który był głównym żywicielem rodziny, została sama z trójką nastoletnich córek: Kazimierą, Beatą i Magdaleną. Ich spokojne, poukładane życie zostało wywrócone do góry nogami. Wcześniej byli zwyczajną, kochającą się Rodziną, która wspólnymi siłami budowała nowy dom i przyszłość. Pani Maria i jej mąż wychowali łącznie ośmioro dzieci. Pięcioro z nich jest już dorosłych i rozpoczęło samodzielne życie, natomiast najmłodsze córki wciąż bardzo potrzebują mamy i jej wsparcia. Po śmierci taty ich świat się zatrzymał — każdy dzień przynosi zarówno tęsknotę, jak i konieczność odnalezienia się w nowej, trudnej rzeczywistości. Obecnie Rodzina mieszka w starym, niewielkim budynku należącym do bliskiej osoby z rodziny pani Marii. Do dyspozycji mają zaledwie jeden pokój, co znacząco utrudnia codzienne funkcjonowanie, naukę i odpoczynek. Mimo to w ich domu panuje ciepło, miłość i wzajemna troska.
Najważniejsze potrzeby:
Węgiel (1 tona), stół jadalniany, żywność.
Pani Anna (44) i pan Jan (46) z dziećmi: Igor (18), Damian (16), Michał (13), Adrian (11), Aneta (9), Leon (5), Artur (6 miesięcy)
Pani Anna i pan Jan wraz z siedmiorgiem dzieci tworzą niezwykle zżytą i ciepłą rodzinę. Mimo trudności potrafią czerpać radość z prostych rzeczy i wspólnych chwil. W ich domu, w którym panuje pogoda ducha, dzieci aktywnie rozwijają swoje talenty – uczą się gry na skrzypcach i heligonce, a także z sukcesami biorą udział w konkursach wiedzy i artystycznych. Codzienność tej dziewięcioosobowej rodziny opiera się na wzajemnym wsparciu i pracowitości. Pani Anna, obdarzona zdolnościami rękodzielniczymi i kulinarnymi, prowadzi gospodarstwo domowe i wychowuje dzieci. Jedynym żywicielem rodziny jest pan Jan. Jego pensja, przy tak dużej liczbie dzieci, z trudem wystarcza na pokrycie bieżących potrzeb, kosztów edukacji i rozwijania pasji pociech. To właśnie ograniczone finanse są główną przyczyną trudnej sytuacji rodziny. Ich siłą są silne więzi, odpowiedzialność i kreatywność, które dają im szansę na stopniową poprawę swojej sytuacji.
Najważniejsze potrzeby:
Suszarka do ubrań, środki czystości, żywność.
Pani Joanna (40) i pan Piotr (49) z córkami: Natalia (17), Monika (15), Karolina (8)
Pani Joanna i pan Piotr to małżeństwo wychowujące trzy córki. Jeszcze do niedawna prowadzili zwyczajne, spokojne choć naznaczone chorobami bliskich życie. Małżeństwo wspólnymi siłami zarabiało na utrzymanie rodziny. Wszystko zmieniło się, kiedy u pana Piotra wykryto guz, który kwalifikował się do operacji. Mimo codziennych trudów rodzina nie zamierza się poddawać i robi wszystko, co w jej mocy, aby zapewnić dziewczynkom lepsze życie. Ojciec na co dzień pracuje na budowie, jednak niedawna operacja usunięcia guza i problemy zdrowotne ograniczają jego możliwości zarobkowe – nie jest w stanie pracować na pełen etat. Jego żona zajmuje się domem i opieką nad bliskimi. Ze względu na trudną lokalizację, w której mieszkają, pani Joanna musi zapewniać córkom i mężowi dojazdy, co uniemożliwia jej podjęcie pracy. Rodzicom bardzo zależy na edukacji dzieci, dlatego starają się zapewnić im odpowiednie narzędzia i możliwości do nauki.
Najważniejsze potrzeby:
Pralka, kołdry, ubrania.
Pani Katarzyna (32) i pan Robert (27) z dziećmi: Karolina (12), Kamila (11), Jakub (10), Zosia (8), Marysia (7)
Pani Katarzyna i pan Robert wraz z piątką swoich dzieci tworzą Rodzinę, która mimo ogromnej determinacji i wzajemnego wsparcia od lat zmaga się z trudnościami finansowymi. Trudna sytuacja materialna wynika z biedy nabytej i ograniczonych umiejętności w radzeniu sobie z codziennymi sprawami, co doprowadziło do obecnego położenia. Pan Robert, pasjonat motoryzacji, codziennie stara się zapewnić bliskim lepsze życie. Jego żona z miłością gotuje i dba o dom oraz o pełne energii i radości dzieci, które uwielbiają sport, piłkę nożną i jazdę na rolkach. Ich szczęście jest dla rodziców największą motywacją. Rodzina nie traci nadziei na poprawę swojej sytuacji. Ich największą siłą jest miłość i wzajemna troska. Marzą o własnym domu, bezpieczeństwie, narodzinach kolejnego dziecka i radosnych świętach dla dzieci. Wierzą, że dzięki wsparciu uda im się zapewnić rodzinie ciepło i godne życie.
Najważniejsze potrzeby:
Węgiel, żywność, buty.
Pani Maria (50) z dziećmi: Wojciech (18), Kinga (15)
Życie pani Marii oraz jej dwójki dzieci – Kingi i Wojciecha – zmieniło się trzy lata temu po śmierci męża i taty. Kiedyś, gdy byli wszyscy razem, łatwiej było im radzić sobie z problemami dnia codziennego. Dziś, choć jest trudniej, to właśnie rodzina pozostaje siłą, która daje pani Marii motywację do pokonywania wszystkich trudności. Na co dzień pani Maria samotnie zajmuje się domem i dziećmi, starając się zapewnić im jak najlepsze warunki. Jej córka, Kinga, urodziła się z niepełnosprawnością intelektualną oraz zaburzeniami mowy, a swój wolny czas lubi spędzać na rysowaniu. Z kolei syn, Wojciech, który właśnie skończył szkołę zawodową, wkracza w dorosłość. Jego pasją są komputery. Sama pani Maria odnajduje chwilę dla siebie podczas gotowania.
Najważniejsze potrzeby:
Kurs na wózek widłowy, żywność, odzież.
Pani Małgorzata (36) i pan Rafał (39) z dziećmi: Justyna (7), Michał (7)
Pani Małgorzata i pan Rafał to młode małżeństwo, które wychowuje dwoje dzieci – bliźniaki, Michała i Justynę. Po urodzeniu dzieci sytuacja życiowa rodziny uległa znacznemu pogorszeniu. Pani Małgorzata nie mogła wrócić do pracy, ponieważ Michał od pierwszych dni życia bardzo chorował, co wymagało częstych wizyt lekarskich i wielokrotnych hospitalizacji. Aby być obecnym na badaniach synka i wspierać żonę, pan Rafał musiał wielokrotnie rezygnować z pracy, nieraz nawet kilka razy w tygodniu. To poważnie ograniczyło dochody rodziny i sprawiło, że do dziś trudno jest jej odzyskać stabilność finansową. Sytuację dodatkowo skomplikowało pogorszenie się stanu zdrowia rodziców pana Rafała. Oboje wymagają stałej, codziennej opieki, a większość związanych z tym obowiązków przejęła na siebie pani Małgorzata, co całkowicie wyklucza jej możliwość podjęcia pracy. Rodzina mieszka na piętrze domu rodzinnego, które pan Rafał sam wykończył, wykorzystując swoje umiejętności budowlane. Mimo tych trudności małżeństwo stara się radzić sobie najlepiej, jak potrafi. Są pracowici, solidarni i bardzo troskliwi względem siebie. Pan Rafał pracuje, kiedy tylko ma taką możliwość, a pani Małgorzata marzy, by w przyszłości przekuć swoją pasję do pieczenia ciast w zajęcie zawodowe. Gdyby zdrowie dzieci i seniorów ustabilizowało się, pani Małgorzata mogłaby wrócić do aktywności zawodowej, a pan Rafał podjąłby bardziej regularną pracę.
Najważniejsze potrzeby:
Żywność, kołdry dla dzieci, odzież.
Pani Sylwia (38) i pan Kamil (33) z dziećmi: Maria (16), Igor (10), Tomasz (7), Mikołaj (5)
To rodzina, która mimo wielu przeciwności nie traci wiary, miłości i wzajemnego wsparcia. Rodzice wychowują czworo dzieci. Maria jest najstarszą z rodzeństwa, to młoda, ambitna dziewczyna z drugiej klasy technikum, która z pasją uczy się szyć i marzy o tworzeniu własnych projektów modowych. Najstarszy z braci - Igor chodzi do szkoły podstawowej. Nauka nie zawsze jest dla niego łatwa, ale każdego dnia stara się walczyć o swoje miejsce, a jego cicha siła i upór budzą podziw. Igor ma problemy z pisaniem i czytaniem ale wytrwale ćwiczy aby pokonać swoje słabości. Tomasz, pierwszoklasista o wielkim sercu, uwielbia zwierzęta i z niezwykłą troską opiekuje się swoim królikiem, który jest jego najlepszym przyjacielem. Najmłodszy, Mikołaj, pełen energii przedszkolak, potrafi całymi godzinami bawić się samochodzikami, tworząc z nich małe światy pełne radości. To kochająca się, ciepła rodzina, w której na pierwszym miejscu zawsze są dzieci, uczciwość i wzajemny szacunek. Choć życie nigdy ich nie rozpieszczało, do niedawna wiedli spokojne, choć skromne życie. Wystarczało na najpotrzebniejsze rzeczy, a w ich domu panowały spokój, radość i wdzięczność za każdy wspólnie spędzony dzień. Niestety, wszystko zmieniło się, gdy zachorowała pani Sylwia. Kobieta zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi – cierpi na schorzenia kręgosłupa oraz dolegliwości ginekologiczne. Niedługo czeka ją operacja usunięcia guza. Choroba sprawiła, że chwilowo nie jest w stanie podjąć pracy, mimo ogromnej chęci i potrzeby. Cały ciężar utrzymania domu spoczywa więc na tacie, który pracuje w budowlance. Niestety, w okresie zimowym pracy jest mniej, a dochody znacząco spadają.
Najważniejsze potrzeby:
Ubrania dla dzieci, zmywarka, środki czystości.

Może Cię zaciekawić
Błażej Czarnecki zginął w katastrofie śmigłowca w Beskidzie Wyspowym
W czwartek (4 czerwca) w godzinach porannych po kilku godzinach poszukiwań służby zlokalizowały miejsce katastrofy śmigłowca w Beskidzie Wyspowy...
Czytaj więcej14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Regionalnej Janusz Kowalski w akcie oskarżenia zarzucono 14 osobom m.in. kierowanie oraz udział w zorganizowanej...
Czytaj więcej4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą a przedstawicielami solidarnościowej opozycji i Ko...
Czytaj więcejW Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwana potocznie Bożym Ciałem, jest świętem ruchomym. W Polsce przypada w czwartek po uroczy...
Czytaj więcejSport
Były piłkarz Limanovii rozstaje się z funkcją trenera trzecioligowca
Były zawodnik Limanovii Limanowa objął zespół zimą, w bardzo trudnym momencie dla klubu. Sparta znajdowała się na końcu tabeli, a dodatkow...
Czytaj więcejWystęp w podstawowym składzie reprezentacji Polski. Duży sukces dla regionu.
Spotkanie odbyło się w Tissot Arenie w Biel/Bienne i zakończyło się remisem 2:2. Bramki dla biało-czerwonych zdobyli Franciszek Wiśnik oraz ...
Czytaj więcejRozlosowano grupy III Mistrzostw Polski Oldbojów 40+. Oldboy’s Limanovia organizatorem.
Do rywalizacji przystąpi 20 zespołów z różnych regionów Polski. Drużyny zostały podzielone na cztery grupy po pięć zespołów. Spotkania ...
Czytaj więcejW czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejPozostałe
Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Dziś (4 czerwca) w godzinach porannych po kilku godzinach poszukiwań służby zlokalizowały miejsce katastrofy śmigłowca w Beskidzie Wyspowym. Wr...
Czytaj więcejWrzesień nieaktualny - pociągi jeszcze nie wrócą na Limanowszczyznę
We wrześniu tego roku pociągi nie dojadą do Męciny - potwierdziliśmy w PKP PLK S.A. Był to termin wynikający z założeń harmonogramu moderniz...
Czytaj więcejProjekt hali na finiszu. Urząd czeka na pozwolenie
W gminie Mszana Dolna trwają przygotowania do realizacji nowej inwestycji budowy głównej hali sportowo-widowiskowej, w której skład wejdzie równ...
Czytaj więcejZnane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcej- Błażej Czarnecki zginął w katastrofie śmigłowca w Beskidzie Wyspowym
- 14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
- 4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
- W Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
- Gdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
Komentarze (0)