Tradycja nadal budzi zainteresowanie (zdjęcia i wideo)
Dobra. W Poniedziałek Wielkanocny jak co roku, centrum Dobrej opanowały Dziady Śmiguśne. Nad ranem przyszli do centrum miejscowości, gdzie psocili i witali ludzi - tych udających się do, jak i wracających z kościoła.
Może Cię zaciekawić
Poważny wypadek na DK75 w Okocimiu. Zderzenie osobówki z ciężarówką na trasie do Brzeska [ZDJĘCIA]
Zmiażdżony przód osobówki i szybka akcja służb Zdarzenie miało miejsce 11 sierpnia 2026 r. około godziny 11:20 na 20. kilometrze drogi kraj...
Czytaj więcejSzukasz miejsca na własny biznes? Do wynajęcia 100-metrowy lokal przy limanowskim Rynku
Przestrzeń, którą łatwo dopasujesz do swoich potrzeb Lokal znajduje się w przyziemiu, co nadaje mu unikalny, kameralny klimat. Taka specyfika pr...
Czytaj więcejUcieczka na crossie i pościg. Pijany 44-latek trafił do aresztu
Do zdarzenia doszło w Chabówce. Patrol miejscowej policji zwrócił uwagę na motocykl typu cross, który poruszał się po drodze bez tablic rejest...
Czytaj więcejZaginął 48-letni Michał Kiełkowicz
Z informacji Małopolskiej Policji wynika, że 48-latek był po raz ostatni widziany w miniony piątek, 7 sierpnia 2026 roku, tuż po godzinie 19...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia w pierwszym składzie, drużyna wygrywa. Historyczne zwycięstwo w I lidze.
Unia przed tym spotkaniem była bez punktów, natomiast Arka miała na koncie dwa zwycięstwa. Na boisku zobaczyliśmy dwóch wychowanków klubów ...
Czytaj więcejBeniaminek z Pasierbca z udaną inauguracją
Goście objęli prowadzenie w 16. minucie. Dominik Papież przejął piłkę przed polem karnym, przeprowadził indywidualną akcję, a następnie ...
Czytaj więcejLimanowscy karatecy w kadrze Małopolski
Na liście znalazło się łącznie 24 zawodników i zawodniczek z klubów z całej Małopolski. Z ARS Limanowa powołania otrzymali: Jacek Stacho...
Czytaj więcejHarnaś z kolejnymi wzmocnieniami. Udana inauguracja sezonu
Mikołaj Czachurski jest zawodnikiem grającym na boku boiska. Większość dotychczasowej kariery spędził w LKS Mordarka, a przez pewien czas wy...
Czytaj więcejPozostałe
Kolej: Podłęże-Gdów - pierwsze cztery kamienie milowe
Pierwsze kamienie milowe dotyczą rozpoczęcia robót związanych z budową dwóch mostów kolejowych, każdego o długości około 1,4 km, wiaduktu k...
Czytaj więcejZwolnienie grupowe i skokowy wzrost bezrobocia
Zwolnienia grupowe i wzrost bezrobocia w powiecie. Raport z limanowskiego rynku pracy Środek lata to w wielu regionach czas ożywienia i wysypu ofer...
Czytaj więcejZamiast niedzielnego obiadu - sprzątanie lasu i 1000 zł mandatu
Jak informują nasi Czytelnicy, w sobotę fotopułapki zarejestrowały mężczyznę, który postanowił pozbyć się odpadów z wielkich dom...
Czytaj więcejCzad groźny także latem. Strażacy ostrzegają przed "korkiem powietrznym"
Słoneczne i upalne dni wiążą się z ryzykiem zatrucia tlenkiem węgla. Wysokie temperatury mogą prowadzić do wzrostu stężenia czadu w zamknię...
Czytaj więcej-
Poważny wypadek na DK75 w Okocimiu. Zderzenie osobówki z ciężarówką na trasie do Brzeska [ZDJĘCIA]
-
Szukasz miejsca na własny biznes? Do wynajęcia 100-metrowy lokal przy limanowskim Rynku
-
Ucieczka na crossie i pościg. Pijany 44-latek trafił do aresztu
- Zaginął 48-letni Michał Kiełkowicz
- Słopnice żegnają dziś wybitnego propagatora kultury regionu



Komentarze (12)
@ h2o, Dziady Śmigustne zawsze psocili wśród mieszkańców Dobrej. Jednym wywlekli wóz drabiniasty na dach stodoły, innym wynieśli wychodek na środek drogi. Gdzie indziej zabierali to, co dorwali wolno stojącego na podwórku. Nikt się o to nie obrażał. Jeżeli tylko nie dewastują nic (jak np. ściągnięcie bramy razem z zawiasami i kawałkiem muru), to nie dzieje się wielka krzywda.
W okolicy Bobowej i Grybowa jest tzw. dziadowska noc, w czasie której również różne sprzęty gospodarskie oraz inne rzeczy zmieniają miejsce postoju. Taka tradycja.
h2o, moja świętej pamięci babcia mówiła, że w sumie to woli płonący kosz, zdjętą bramę i wóz na drodze, bo z opowiadań jej babci pamięta, że 'psoty' bywały znacznie bardziej dotkliwe. NA zdjęciach wygląda to trochę strasznie, ale w rzeczywistości od kilku lat zabawa odbywa się pod jakąś kontrolą i jest znacznie spokojniej. Rozumiem, że bliższe Ci są np. romskie tradycje, ale w Dobrej ich nie ma. Jest to, co jest ;)
Po pierwsze: Art. 86 Kodeksu wykroczeń
§ 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.
Po drugie: Art. 90 Kodeksu wykroczeń. Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze grzywny albo karze nagany.
Po trzecie: Art. 145 Kodeksu wykroczeń. Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.
Tego typu tradycje jeżeli chcą organizować i przedstawiać mieszkańcom oraz przyjezdnym niech organizują sobie na zamkniętych placach. Takich w Dobrej nie brakuje. Niech zwykłemu kierowcy nie utrudniają normalnego korzystanie z drogi publicznej.
Lepsza tradycja 'śmiguśnioków' niż haeloween i inne pierdoły, które nawet nie mają oparcia w historii tego kontynentu.
Nie wiem dla czego ktoś ma problem z takim (może trochę niewygodnym) wyglądem tradycji? Myślę, że większym problemem jest brak znajomości historii swojego regionu i brak dystansu do takich rzeczy.
Norbert226 nie uważam się za znawcę, ale od 30 lat mieszkam w miejscu, gdzie tego 'przedstawienia' jest najwięcej, Krakusem też nie jestem ;) Bramę zakładam co roku, taczki chowam wcześniej, pies dostaje gorączki i ma zdarte gardło, ale raz w roku jakoś dajemy radę. Tylko ta piła i syrena o 2:30 trochę mnie obudziła :D