Tradycja kontra pączki za kilka groszy. Widać zmianę trendów
Ponad 8,5 tys. pączków przygotowała na tegoroczny tłusty czwartek piekarnia RSZiZ przy ul. Tarnowskiej w Limanowej. To o 3 tys. sztuk więcej niż w ubiegłym roku i wyraźny sygnał odwrócenia trendu spadkowego w lokalnej produkcji. Podczas gdy markety kuszą ceną wynoszącą zaledwie kilka groszy, limanowscy piekarze stawiają na ręczną pracę i naturalne składniki.
Jak co roku tuż przed “tłustym czwartkiem” odwiedziliśmy zlokalizowaną przy ul. Tarnowskiej piekarnię nr 4, należącą do liczącej już 115 lat Rejonowej Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu w Limanowej.
Pracownicy, z którymi rozmawialiśmy, nie mają wątpliwości: przygotowania do świąt zawsze są ciężkie, ale to właśnie ta noc jest najtrudniejsza i najbardziej pracowita. W tym roku do produkcji zaangażowano 15 osób.
Na “tłusty czwartek” RSZiZ dla klientów przygotowała ponad 8,5 tys. pączków. Większość to tradycyjne, cieszące się największą popularnością klasyki - z marmoladą różaną i posypane cukrem pudrem. Limanowianie zjedzą ich dzisiaj około 6 tys. Są też warianty dotyczące wykończenia: pączki oblane czekoladą lub lukrem ze skórką pomarańczową oraz z nadzieniem czekoladowym lub adwokatem. Nie brakuje też nowości - w tym roku to słodkie wypieki z bitą śmietaną lub nadzieniem pistacjowym. Do sklepów trafi też około 100 kg faworków (nazywanych u nas również chrustem) oraz 60 kg mini-pączków.
“Rejonowa” wyprodukowała na dziś o 3 tys. sztuk pączków więcej, niż rok temu. To wyraźne odwrócenie trendów z ostatnich lat, gdy na ogół sprzedaż wahała się od 5 do 6 tys. sztuk, a najniższy poziom osiągnęła w 2023 roku, gdy RSZiZ przygotowała około 3 tys. sztuk. Do rekordowych 12 tys. sztuk sprzed kilkunastu lat nadal sporo brakuje - od tego czasu sprzedaż spadła z powodu ekspansji sieci marketów wielkopowierzchniowych.
Myślę, że klienci zaczęli zauważać różnicę pomiędzy naszymi wypiekami, a pączkami z marketów, przygotowywanych z mrożonego ciasta. U nas produkcja na każdym etapie odbywa się ręcznie i to nas wyróżnia. Mamy sprawdzone składniki i nie stosujemy żadnych polepszaczy - mówi nam kierowniczka piekarni przy ul. Tarnowskiej.
Pączki sprzedawane w supermarketach w “tłusty czwartek” osiągają zazwyczaj cenę poniżej 1 zł. W tym roku jedna z sieci w ramach wyjątkowo agresywnej akcji promocyjnej ustaliła rekordowo niską cenę - to zaledwie 9 groszy za pączka przy zakupie kilkunastu sztuk.
Dziś ludzie pod sklepem nie schylą się po 10 groszy. Niech pan powie, czego można spodziewać się po pączku w tej cenie? - pyta retorycznie jedna z pracownic.
Tradycja tłustego czwartku w Polsce ewoluowała przez wieki. Początkowo, w czasach pogańskich, święto wiązało się z pożegnaniem zimy, a na stołach gościły tłuste potrawy mięsne oraz pączki z ciasta chlebowego nadziewane słoniną. Słodka wersja z ciasta drożdżowego pojawiła się w XVI wieku, prawdopodobnie pod wpływem trendów francuskich.
W Małopolsce dzień ten bywa określany mianem "combrowego czwartku". Nazwa nawiązuje do legendy o surowym burmistrzu Krakowa, którego śmierć miały hucznie celebrować handlujące na rynku kramarki. Dziś świętowanie skupia się przede wszystkim na konsumpcji pączków i faworków, które na stałe wpisały się w kulturę narodową.
Może Cię zaciekawić
Kaczyński: wrogiem dla Morawieckiego jestem ja i PiS, nie Tusk
„Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość....
Czytaj więcejSą pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejTrzeci most na Dunajcu za 225 mln zł
Strategiczny oddech dla Sądecczyzny Politycy i urzędnicy odtrąbili wielki sukces, podpisując w blasku fleszy umowę na budowę długo wyczekiwane...
Czytaj więcejKobiety mogą doradzać wojewodzie. Ruszył nabór do nowej Rady
Czym zajmie się nowa Rada Kobiet? Wojewódzkie gremium ma być wolne od urzędniczego pustosłowia i skupić się na konkretach. Zespół, złożony...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcej






Komentarze (3)