"To nie jest jeszcze ta druga fala, której możemy się spodziewać
Szczyt zachorowań na COVID-19 jeszcze wciąż przed nami, ale jestem optymistą. Uważam, że jesteśmy przygotowani na przyjście drugiej fali epidemii – powiedział PAP prof. Bolesław Samoliński, specjalista zdrowia publicznego z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
"Wzrost zachorowań, który obecnie obserwujemy, może wynikać z tak zwanych ognisk zakażeń, ale również jest związany z powrotem młodzieży do szkół lub z wakacyjnymi podróżami. To nie jest jeszcze ta druga fala, której możemy się spodziewać" – uważa prof. Samoliński.
Liczba zakażeń wirusem SARS-CoV-2 na świecie wzrosła do ponad 31 mln, prawie milion osób na tę chorobę zmarło.
"W tym kontekście możemy powiedzieć, że Polska jest szczęśliwym krajem, który ma zaledwie ok. 80 tys. zachorowań i ponad 2 tys. 300 zgonów. Śmiertelność z powodu choroby sięga w Polsce 2,9 proc, gdy we Włoszech aż 11 proc. To jest nic w porównaniu z tym, co dzieje się na świecie" – powiedział.
Zobacz również:
Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu
Artysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Zdaniem profesora Samolińskiego sytuacja epidemiczna w Polsce, której można nam pozazdrościć, jest konsekwencją zdyscyplinowania obywateli w pierwszym okresie pandemii.
"Ważne było również to, że otrzymaliśmy jasny przekaz, jak należy postępować. Z dzisiejszej perspektywy zgadzam się oczywiście, że niektóre nakazy były bezzasadne, jak np. ten dotyczący wychodzenia do parku czy niezdecydowanie w kwestii noszenia maseczek" – dodał.
Podkreślił, że pandemii nie należy lekceważyć i nie rezygnować z wypracowanych już rozwiązań. Przypomniał, że konieczne jest wciąż stosowanie trzech podstawowych zasad: dystans, maseczka i mycie rąk.
"Do tych zaleceń należy dodać jeszcze mycie twarzy, bo na twarzy również może osadzać się tzw. aerozol, czyli unoszące się w powietrzu kropelki, w których znajdują się wirusy. Łatwo przenieść je na śluzówki, dotykając twarzy i przed tym również powinniśmy się zabezpieczyć" – powiedział.
Dodał, że zauważalny jest wzrost świadomości polskiego społeczeństwa w kwestii szczepień na grypę.
"To jest fenomen z punktu widzenia zdrowia publicznego. Został on wymuszony przez pandemię. Coraz więcej osób widzi konieczność zaszczepienia się na grypę. Chociaż wszystkich chętnych pewnie nie uda nam się zaszczepić, to jest szansa, że okres zwiększonej zachorowalności na grypę i infekcje dróg oddechowych dzięki szczepieniom przejdziemy łagodniej i nie będzie tej olbrzymiej fali zachorowań, jaka wystąpiła w ubiegłych latach" – powiedział.
Jest to niezwykle ważne zdaniem prof. Samolińskiego, gdyż umożliwi prawidłowe funkcjonowanie systemu zdrowia, który nie będzie przeciążony, a co za tym idzie sprawniej będzie mógł zająć się pacjentami zarażonymi wirusem SARS-CoV-2.
Zwrócił uwagę, jak niebezpieczne w kontekście budowania spójnej strategii walki z pandemią są działania grup antyszczepionkowców czy przeciwników noszenia maseczek.
"Przez takie działania może dojść do tego, że przestaniemy kontrolować epidemię" – powiedział.
Zdaniem profesora konieczne jest nie tylko przestrzeganie zaleceń ochrony indywidualnej, ale również standardów ochrony grupowej, które zostały już wypracowane.
"Chodzi o to, że jeżeli przebywamy w jakimś środowisku, to powinniśmy dążyć do tego, żeby kontaktować się w miarę możliwości z tymi samymi osobami, żeby nie było transmisji wirusa między grupami" – powiedział.
Wskazał na przykładzie szkół, że jest przyzwolenie na to, żeby uczniowie komunikowali się ze sobą w klasie, ale klasa z klasą nie powinna się komunikować. Należy w tym celu zlikwidować przestrzenie wspólne: szatnie, stołówki i inne miejsca, gdzie krzyżują się drogi uczniów. Podobne zalecenia, jego zdaniem, powinny zostać wprowadzone w zakładach pracy i w firmach.
Dodał, że skuteczną metodą zapobiegającą rozprzestrzenianiu się koronawirusa jest wprowadzenie tzw. kwarantanny czynnościowej.
"Kwarantanna czynnościowa różni się od tej standardowej tym, że zamiast izolacji zaleca się wstrzemięźliwość. Osobie na kwarantannie czynnościowej zaleca się przez tydzień unikanie ryzykownych zachowań czy kontaktów społecznych, nie należy w tym okresie brać udziału w przyjęciach weselnych czy chodzić do kina" – powiedział.
Tego rodzaju kwarantannę prof. Samoliński zaleca na przykład osobom, które mają planowany pobyt w szpitalu, wizytę u specjalisty czy stomatologa.
Prof. Samoliński uważa również, że w obliczu nadchodzącej drugiej fali pandemii powinna zostać wzmocniona rola sanepidu, co umożliwiłoby wdrażanie i kontrolowanie zaleceń epidemiologicznych.
"Sanepid powinien mieć cechy policji sanitarnej, powinien być dofinansowany i wyposażony w środki umożliwiające mu skuteczne działanie" – wskazał.
Prof. Samoliński pozytywnie ocenia wprowadzone przez resort zdrowia zmiany w funkcjonowaniu szpitali, wpisujące się jesienną strategię walki z COVID-19.
"Regulacje, które się pojawiają, są zdroworozsądkowe. Do tej pory mieliśmy szpitale jednoimienne, których było pięć razy więcej niż potrzeba, a jednocześnie lockdown pozostałych szpitali, które nie przyjmowały pacjentów" – powiedział.
Obecna koncepcja zakładająca utworzenie trzech poziomów szpitalnictwa jest, zdaniem prof. Samolińskiego, słuszna. Najniższy, pierwszy poziom ma obejmować szpitale powiatowe, gdzie zostaną utworzone izolatki. Zadaniem tych placówek nie będzie leczenie chorego na COVID-19 pacjenta, ale szybkie przetestowanie i skierowanie go do szpitala z oddziałami internistyczno-zakaźnymi i zakaźnymi.
Drugi poziom zabezpieczenia szpitalnego to placówki, w których będą oddziały internistyczno-zakaźne i zakaźne, z miejscami dla pacjentów wymagających opieki typowo internistycznej, ale także np. podłączenia do respiratora.
Najwyższy poziom opieki nad chorymi na COVID-19 będą stanowiły szpitale wielospecjalistyczne, z oddziałami internistycznymi, chorób zakaźnych, chirurgii ogólnej, położnictwa, neonatologii, kardiologii, intensywnej terapii i ortopedii. Do tych szpitali będą trafiali pacjenci z rozpoznanym koronawirusem, którzy wymagają wysokospecjalistycznego leczenia.
"A naczelna zasadą jest zbudowanie oddziałów obserwacyjnych umożliwiających hospitalizację chorych, u których nie mamy pewności, czy są zakażeni SARS-CoV-2. Dzięki temu może odbywać się prawidłowa praca oddziałów opiekujących się typowymi schorzeniami cywilizacyjnymi niezwiązanymi z koronawirusem" – powiedział prof. Samoliński.
Prof. Samoliński zwraca uwagę, jak ważna jest, oprócz zapewnienia opieki chorym na COVID-19, kontynuacja leczenia pacjentów onkologicznych oraz tych z chorobami przewlekłymi, co zostało zaniedbane w okresie pandemii.
"Bardziej niepokojąca niż sytuacja pacjentów chorych na COVID-19 jest często sytuacja pacjentów, którzy nie mogli dostać się do lekarzy z powodu epidemii" – powiedział.
Dodał, że czeka na szczepionkę na COVID-19, bo jej zastosowanie pozwoli na definitywne rozwiązanie problemów związanych z pandemią.
"Szczepionka, według deklaracji ekspertów, ma być gotowa na wiosnę. Polska zamówiła 15 mln szczepionek, więc wierzę, że damy radę" – powiedział.(PAP)
Może Cię zaciekawić
Czym są pręty gwintowane i kiedy warto wybrać je zamiast śrub lub kotew?
Czym charakteryzują się pręty gwintowane i jak działają? Pręty gwintowane to metalowe elementy o przekroju okrągłym, na całej długośc...
Czytaj więcejJakie aranżacje sklepów sprawdzają się w małych, średnich i dużych lokalach?
Jak dopasować aranżacje sklepów do wielkości lokalu? Funkcjonalne aranżacje sklepowe polegają na takim rozmieszczeniu mebli, stref sprzeda...
Czytaj więcejKiedy elektryczna zagęszczarka do betonu jest lepsza od spalinowej i pneumatycznej?
Dlaczego elektryczna zagęszczarka do betonu tak często wygrywa na typowej budowie? Elektryczna zagęszczarka do betonu to urządzenie służące do...
Czytaj więcejJak ułatwić sobie rozpoczęcie diety ketogenicznej?
Sklep keto ułatwia świadome zakupy Przy diecie ketogenicznej liczy się nie tylko ograniczenie cukru, ale również dokładna analiza składu kupow...
Czytaj więcejSport
Otwarta konsultacja kadry Małopolski U-15. W sztabie trener związany z Limanowszczyzną
W sztabie szkoleniowym znalazł się Dawid Hejmej, trener związany z ziemią limanowską. Za prowadzenie konsultacji odpowiadać będą również...
Czytaj więcejSeria porażek Limanovii trwa. Goście odskoczyli po przerwie.
Bohaterem spotkania był Jakub Wróbel, doświadczony piłkarz z pierwszej kadry drużyny gości. W drugiej połowie to właśnie ten zawodni...
Czytaj więcejSłomka i Zenit na czele Klasy A: sypnęło bramkami w minionej kolejce
KLASA „A”, LIMANOWA: SŁOMKA SIEKIERCZYNA – KROKUS PRZYSZOWA 7:2 (4:0) B. Florek 5,62,73, Hebda 16, J. Florek 28, Syktus 41, P. Florek ...
Czytaj więcejPo przyjeździe z zagranicy rozpoczyna od czwartoligowych rezerw
Po trzech kolejkach Odra II Opole z kompletem punktów jest liderem IV ligi, grupy opolskiej. Młody pomocnik liczy na szansę gry w pierwszej dr...
Czytaj więcejPozostałe
Słoneczna końcówka wakacji ale możliwy deszcz (prognoza pogody)
Słoneczny czwartek i cieplejszy piątek – łapmy promienie Najbliższe godziny zapowiadają się wyjątkowo spokojnie i przyjemnie. To świetny mo...
Czytaj więcejDziałka za 19 zł, park za 2 głosy. A obok inwestycja córki burmistrz
Szumne konsultacje i tylko 2 ankiety We wrześniu ubiegłego roku burmistrz miasta Limanowa zaprosiła mieszkańców do udziału w konsultacjach spo...
Czytaj więcejWykonawcy szykują się do drążenia
Na odcinku łączącym Tymbark z Limanową trwają prace związane z przebudową linii kolejowej nr 104 oraz budową nowej infrastruktury w ramach pro...
Czytaj więcejDoroczne spotkanie turystów
W niedzielę (23 sierpnia) na Miejskiej Górze w Limanowej zorganizowano spotkanie w ramach XVII edycji akcji „Odkryj Beskid Wyspowy 2026”. Wydarz...
Czytaj więcej-
Czym są pręty gwintowane i kiedy warto wybrać je zamiast śrub lub kotew?
-
Jakie aranżacje sklepów sprawdzają się w małych, średnich i dużych lokalach?
-
Kiedy elektryczna zagęszczarka do betonu jest lepsza od spalinowej i pneumatycznej?
- Jak ułatwić sobie rozpoczęcie diety ketogenicznej?
- Dlaczego sprężone powietrze należy do najdroższych mediów w zakładzie produkcyjnym?



Komentarze (6)
Optymista , bo będzie gorzej . :)
Czy wy nas uważacie za głupców?
""Bardziej niepokojąca niż sytuacja pacjentów chorych na COVID-19 jest często sytuacja pacjentów, którzy nie mogli dostać się do lekarzy z powodu epidemii""