Niedziela, 20 czerwca
Diana, Bogna, Bogumiła, Florentyna, Rafael, Rafał

Tłumy Limanowian na pierwszym historycznym jarmarku

20.07.2015 09:39:16 PAN 15 11367

Limanowa. Wczorajsze popołudnie spędzone w Limanowej było okazją do przeniesienia się w czasie – Park Miejski na kilka godzin zamienił się w historyczny obóz. Wszystko za sprawą Jarmarku św. Marii Magdaleny, który został zorganizowany z okazji jubileuszu 450-lecia lokacji miasta.

Już przed południem w Parku Miejskim w Limanowej zaczęli pojawiać się mieszkańcy, którzy przyglądali się grupom rekonstrukcyjnym rozbijającym historyczny obóz. Rodziny z dziećmi mogły w ten sposób wziąć udział w nietypowej lekcji historii i dowiedzieć się, jak żyli i pracowali mieszkańcy miast i wsi kilka wieków temu.

Nie tylko najmłodsi z zaciekawieniem przyglądali się pracy rzemieślników, na przykład w kuźni kowala, czy też orężowi, jakim posługiwali się wojownicy. Poznawano też tajniki zielarstwa czy kaligrafii. Niesłabnącą popularnością cieszył się sokolnik i jego ptaki – dzieci oblegały jego stoisko i chętnie pozowały do zdjęć z niespotykanymi na co dzień zwierzętami. - Przywiozłem zaprezentować mieszkańcom Limanowej sówki płomykówki, dwa myszołowy, jednego z najmniejszych sokołów, czyli pustułkę, oraz hybrydę sokoła norweskiego, zwanego białozorem i raroga - mówił sokolnik Michał Gwóźdź, który do Limanowej przyjechał z Nowego Sącza. Jak podkreślał w rozmowach z mieszkańcami miasta, wszystkie ptaki osobiście wychowywał już od wyklucia.

Rodzina Ardeckich z niedalekiej Pisarzowej prezentowała swoje zbiory, wśród których można było zobaczyć m.in. wykonywane przez nich repliki broni. Nie zabrakło też atrakcji dla tych, którzy lubią dobrze i zdrowo zjeść – degustowano lokalne produkty, wyrabiane tradycyjnymi metodami. Były to m.in. sery i inne produkty z mleka owczego i koziego, świeże i pachnące pieczywo oraz piwo z niewielkiego browaru. Pasjonaci sztuki mogli podziwiać prace artystów z limanowskiego stowarzyszenia, zajmujących się malarstwem oraz rzeźbą.

O godz. 15:00 z płyty rynku wymaszerował korowód grup rekonstrukcyjnych, który ulicami miasta przeszedł do parku. Jarmark oficjalnie zainaugurowały strzały z repliki XVIII-wiecznej armaty, na pamiątkę ważnego wydarzenia sprzed 450 lat odczytano też akt lokacyjny Limanowej. Przygotowano też widowiska historyczne - dobijanie targu czy pokaz tańca dawnego.

Po godz. 18:00 miał miejsce napad zbójców na karawanę kupiecką, której bronili gwardziści. Oczywiście, była to widowiskowa inscenizacja przygotowana przez członków grup rekonstrukcyjnych. Po pokazie walk rycerskich na scenie muszli koncertowej w Parku Miejskim pojawili się muzycy z zespołu Żywiołak, której repertuar to połączenie rocka i folku.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in