Tak produkują pączki na tłusty czwartek
Limanowa. Nawet święta nie są dla nich tak pracowite, jak ostatnia noc – przed tłustym czwartkiem w piekarniach trwa gorączkowa praca, by rano klienci sklepów mogli kupić świeże i pachnące pączki. Jak co roku przyjrzeliśmy się, jak wygląda produkcja słodkich wypieków w Piekarni nr 4 RSZiZ w Limanowej.
Kilka tysięcy pączków i kilkadziesiąt kilogramów faworków, który w naszym regionie nazywany jest chrustem – to plan, jakiemu co roku muszą sprostać cukiernicy z Rejonowej Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu w Limanowej. Pracę zaczynają dzień wcześniej, w godzinach wieczornych. Trwa ona całą noc i kończy się dopiero przed południem w tłusty czwartek – w RSZiZ przygotowaniem słodkości zajmują się dwie zmiany pracowników. Dla porównania, każdego innego dnia w roku przygotowuje się około dwustu pączków.
Jak podkreśla kierownik Piekarni nr 4 RSZiZ, Józef Pietryga, receptura przygotowania pączków jest tak wiekowa, jak sama limanowska piekarnia, liczy więc ponad sto lat. Składają się na nią co roku te same, sprawdzone surowce, wśród których – poza mąką – żaden nie występuje „w proszku”. Nie ma więc konserwantów i polepszaczy.
Po zmieszaniu składników, ciasto jest wyrabiane ręcznie. Kolejno, po odważeniu, dzielone jest na równe części i nacinane. Z poszczególnych fragmentów formowane są niewielkie kulki. Trafiają one na kilkanaście minut do specjalnej komory, w której ciasto ma najlepsze warunki do tego, by urosnąć. Pączki są następnie smażone w głębokim tłuszczu, a gdy się ostudzą, nadziewane różaną marmoladą. Ostatnim akcentem jest posypanie cukrem pudrem bądź oblanie lukrem czy czekoladową polewą. Tak przygotowane trafią głównie do sklepów Rejonowej Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu, których na terenie Limanowej i okolicznych miejscowości jest w sumie siedem.
Niestety, produkcja tradycyjnych pączków z każdym rokiem spada. Jeszcze kilka lat temu RSZiZ na tłusty czwartek przygotowywała ich blisko 8 tysięcy. W tym roku do sklepów trafi 4 tysiące sztuk. Droższe, produkowane ręcznie ze świeżego ciasta pączki, z powodu ceny są wypierane przez te marketowe, z mrożonego ciasta, których cena to kilkadziesiąt groszy za sztukę.
Może Cię zaciekawić
Zaginął 48-letni Michał Kiełkowicz
Z informacji Małopolskiej Policji wynika, że 48-latek był po raz ostatni widziany w miniony piątek, 7 sierpnia 2026 roku, tuż po godzinie 19...
Czytaj więcejSłopnice żegnają dziś wybitnego propagatora kultury regionu
Marian Janik odszedł 7 sierpnia po długiej i ciężkiej chorobie. Przez ponad pół wieku był nierozerwalnie związany ze sceną i kulturą ziemi l...
Czytaj więcejRosną ceny gazu
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są po 61,85 euro za MWh, wyżej o 2,0 proc. Najnowsza eskalacja konfliktu na Bli...
Czytaj więcejNowe boisko i plac zabaw przy szkole
Zakres wykonanych prac Przedsięwzięcie obejmowało realizację dwóch zadań: Remont boiska wielofunkcyjnego – polegał na usunięciu dotyc...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia w pierwszym składzie, drużyna wygrywa. Historyczne zwycięstwo w I lidze.
Unia przed tym spotkaniem była bez punktów, natomiast Arka miała na koncie dwa zwycięstwa. Na boisku zobaczyliśmy dwóch wychowanków klubów ...
Czytaj więcejBeniaminek z Pasierbca z udaną inauguracją
Goście objęli prowadzenie w 16. minucie. Dominik Papież przejął piłkę przed polem karnym, przeprowadził indywidualną akcję, a następnie ...
Czytaj więcejLimanowscy karatecy w kadrze Małopolski
Na liście znalazło się łącznie 24 zawodników i zawodniczek z klubów z całej Małopolski. Z ARS Limanowa powołania otrzymali: Jacek Stacho...
Czytaj więcejHarnaś z kolejnymi wzmocnieniami. Udana inauguracja sezonu
Mikołaj Czachurski jest zawodnikiem grającym na boku boiska. Większość dotychczasowej kariery spędził w LKS Mordarka, a przez pewien czas wy...
Czytaj więcejPozostałe
Kolej: Podłęże-Gdów - pierwsze cztery kamienie milowe
Pierwsze kamienie milowe dotyczą rozpoczęcia robót związanych z budową dwóch mostów kolejowych, każdego o długości około 1,4 km, wiaduktu k...
Czytaj więcejZwolnienie grupowe i skokowy wzrost bezrobocia
Zwolnienia grupowe i wzrost bezrobocia w powiecie. Raport z limanowskiego rynku pracy Środek lata to w wielu regionach czas ożywienia i wysypu ofer...
Czytaj więcejZamiast niedzielnego obiadu - sprzątanie lasu i 1000 zł mandatu
Jak informują nasi Czytelnicy, w sobotę fotopułapki zarejestrowały mężczyznę, który postanowił pozbyć się odpadów z wielkich dom...
Czytaj więcejCzad groźny także latem. Strażacy ostrzegają przed "korkiem powietrznym"
Słoneczne i upalne dni wiążą się z ryzykiem zatrucia tlenkiem węgla. Wysokie temperatury mogą prowadzić do wzrostu stężenia czadu w zamknię...
Czytaj więcej






Komentarze (3)
Tutaj trzeba szukać przyczyny. Dotyczy to tez waszego chleba.
Faktycznie cena w porównaniu z pączkami z wielkich sieciówek jest większa, ale wole trochę dopłacić a przynajmniej nie mieć później problemu ze zgagą, oraz z czystym sumieniem dać zjeść swoim dzieciom. Zresztą proszę mi nie wierzyć, tylko osobiście to sprawdzić i spróbować.