Sześcioraczki – Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela
Cztery dziewczynki – Zosia, Kaja, Malwina i Nela oraz dwóch chłopców – Tymon i Filip czują się całkiem dobrze, jak na to, że urodziły się prawie jedenaście tygodni przed czasem. Są to pierwsze w Polsce sześcioraczki, które urodziły się w Krakowie., a ich rodzice mieszkają w Tylmanowej (gmina Ochotnica Dolna). Lekarze obecnie oceniają ich stan jako zadowalający.
Na wtorkowej konferencji lekarze przekazali, że dzieci "urodziły się w zaskakująco dobrym stanie, jak na sześcioraczki". Wskazali jednocześnie, że noworodki, które przyszły na świat 11 tygodni przed terminem, wykazują – typowe dla wcześniactwa – cechy niedojrzałości układu oddechowego i ośrodkowego układu nerwowego.
"Rozwój, który przebiega w towarzystwie pięciu innych kolegów i koleżanek, jest inny, trudniejszy, jeśli go porównamy z rozwojem pojedynczego płodu, który ma więcej miejsca i więcej składników odżywczych" – mówił kierownik oddziału Neonatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie prof. Ryszard Lauterbach.
Zobacz również:
Głosowanie nad odwołaniem zarządu - w piątek sesja
Jeździł pijany i zakłócał porządek. 44-latek został deportowany z kraju
Ciąża został rozwiązana w 29. tygodniu przez cesarskie cięcie.
Lekarze poinformowali, że "na razie są zadowoleni ze stanu zdrowia maluchów". Zaznaczyli, że "to ciągle bardzo niedojrzałe dzieci, wymagające jeszcze przynajmniej kilkumiesięcznej hospitalizacji, obserwacji i stymulacji".
Jeszcze w poniedziałek jedno z dzieci było podpięte do respiratora. "Już w tej chwili wszystkie oddychają przy pomocy wentylacji nieinwazyjnej, otrzymują wsparcie oddechowe, ale niewymagające intubacji i respiratora" – mówił prof. Lauterbach. Dodał, że żywienie dzieci jest uzupełniane mlekiem z Banku Mleka, który działa w Szpitalu Ujastek.
Według lekarzy dzieci będą mogły opuścić szpital za około 2,5-3 miesiące.
Sześcioraczki to cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Najmniejsze z nich ważyło przy urodzeniu 890 g, największe 1300 g. Rodzice Klaudia i Szymon Marcowie mieszkają w Tylmanowej.
"To duża radość, ale też mamy masę obaw. Cieszymy się, że dzieci są w najlepszych rękach, w jakich mogą być. Chcemy im zagwarantować ciepło i obdarzyć każde dziecko taka samą porcją miłości i troski. Zrobimy wszystko co w naszej mocy" – mówił tata Szymon Marzec.
Przyznał, że tuż po porodzie były łzy i ogromne wzruszenie. Jak podał, dzieci otrzymają imiona: Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela i nie było kłopotu z ich wyborem. "Zaplanowaliśmy to wcześniej z żoną. Nie był to jakiś problem. Jako szósta urodziła się Malwina" – powiedział. Dodał, że żona czuje się dobrze, ale potrzebuje spokoju. Ze względu na ogromne zainteresowanie mediów jest trudne do osiągnięcia.
Dziadek i babcia sześcioraczków Janusz i Zofia Kołodziejczykowie zapewniali, że wspierali i będą wspierać rodziców. W domu na rodzeństwo czeka jeszcze starszy brat – 2,5-letni Oliwier.
Kierownik oddziału klinicznego położnictwa i perinatologii prof. Hubert Huras mówił, że mama była idealną pacjentką – bardzo konkretną, świetnie współpracującą z lekarzami, która nie ulegała informacjom z internetu. Na szpitalny oddział trafiła w 25. tygodniu ciąży.
"Pierwsza doba po porodzie, jak na razie, przebiega bardzo dobrze" – mówił prof. Huras. Podkreślił, że każda ciąża wielopłodowa – nawet bliźniacza – jest ciążą wysokiego ryzyka i przy takiej liczbie dzieci trudno monitorować ich dobrostan.
"Te dzieci, urodzone przedwcześnie, wymagają przygotowania, otrzymywały sterydy celem dojrzewania płuc, siarczan magnezu, aby ustabilizować centralny system nerwowy" – mówił prof. Huras. Sześcioraczki zdarzają się niezwykle rzadko – raz na 4,7 mld ciąż. Jak poinformowali lekarze, na świecie narodziły się m.in. w USA i w Wielkiej Brytanii.
Dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego Marcin Jędrychowski zapewnił, że lekarze otoczą rodziców i sześcioraczki pomocą i wsparciem. "My jako Szpital Uniwersytecki jesteśmy dedykowani tego typu sytuacjom. Jeżeli jest trudny, niekonwencjonalny poród, to właśnie jest najlepsze miejsce" – powiedział Jędrychowski. Pierwsze propozycje pomocy napływają także od różnych firm.
W szpitalu w Krakowie w 2008 r. urodziły się pięcioraczki z Kielc.
Może Cię zaciekawić
Ponad 300 biegaczy na mecie - jubileuszowy Limanowa Forrest (ZDJĘCIA)
W niedzielę (5 lipca) zorganizowana została jubileuszowa edycja XV Międzynarodowego Biegu Górskiego Limanowa Forrest, połączona tradycyjnie z XI...
Czytaj więcejZaginiony 42-latek odnaleziony
Komenda Powiatowa Policji w Wieliczce prowadziła akcję poszukiwawczą za zaginionym 42-letnim mieszkańcem Pawlikowic. Mężczyzna wyszedł z miejsc...
Czytaj więcejPiętnastu finalistów na scenie. Znamy program talent show
W sobotę (11 lipca) o godzinie 16:30 na scenie przy Limanowskim Domu Kultury rozpocznie się XV Limanowski Talent Show. Tak jak w poprzednich latach,...
Czytaj więcejDotacja na modernizację sali gimnastycznej
Wsparcie finansowe zostało przyznane w ramach programu „Sportowa Małopolska – Małopolski Program Rozwoju Bazy Sportowej edycja II”. Pozyskana...
Czytaj więcejSport
Turbacz rozpoczyna przygotowania. Trzy sparingi i mecz pucharowy przed startem sezonu
Nowy szkoleniowiec będzie miał okazję sprawdzić zespół na tle wymagających rywali. Dwa z trzech sparingów odbędą się z czwartoligowcami,...
Czytaj więcejTrener odchodzi z Laskovii Laskowa
– Dziękujemy za wszystkie treningi, mecze, wspólnie przeżywane emocje oraz wkład w rozwój naszych zawodników i budowanie sportowej atmosfery...
Czytaj więcejPowrót po latach. Ponownie poprowadzi Orkana Szczyrzyc
Dla Piotra Gruszki nie będzie to nowe środowisko. W latach 2017–2019 prowadził już zespół ze Szczyrzyca, z którym awansował do IV ligi. T...
Czytaj więcejTurbacz ma nowego trenera
Z zawodnikami na pierwszych zajęciach spotkał się Damian Gniecki, wieloletni piłkarz Turbacza z uprawnieniami trenerskimi. W nadchodzą...
Czytaj więcejPozostałe
Wybieg pełen odwagi i dzikiej przyrody. Za nami IV Pokaz Mody Osób z Niepełnosprawnościami
Wydarzenie, które na stałe wpisuje się w kalendarz lokalnych inicjatyw integracyjnych, to wspólne przedsięwzięcie Środowiskowego Domu Samopomoc...
Czytaj więcejGra o stołki: sesja odwołana w ostatniej chwili, w tle pomyłka opozycji i frakcje w PiS
Jak już informowaliśmy, podczas ostatniej sesji Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła zarządowi wotum zaufania, a to automatycznie uruchom...
Czytaj więcejWojskowy labirynt pod ziemią. Terytorialsi na torze psychologicznym
W ramach szkolenia zintegrowanego żołnierze 114. Batalionu Lekkiej Piechoty z Limanowej realizowali ćwiczenia na Psychologicznym Torze Przeszkód. ...
Czytaj więcejBakterie w wodociągu - sanepid nakazuje gotowanie wody
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej wydał komunikat dotyczący jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi z wodociągu wie...
Czytaj więcej
Komentarze (4)
48 lat temu urodziły się w Pruszczu Gdańskim pięcioraczki, dostali wszystko, większe mieszkanie, pielęgniarki pomoc we wszystkim do 18-go roku życia. Nazywali się Rychert.