Niedziela, 20 września
Filipina, Eustachy, Euzebia, Faustyna, Renata

Szczawa rozwiązaniem na suszę? Starosta zwoła konwent

30.08.2015 08:47:10 top 30 8940

Według danych sprzed czterech dni, na Limanowszczyźnie bez wody pozostaje 186 gospodarstw domowych. Według władz powiatu rozwiązaniem problemu braku wody jest Szczawa i jej - według Jana Puchały - największe źródła wody pitnej w Europie.

W tym roku powiat limanowski nawiedziła kolejna susza. Z danych opracowanych przed czterema dniami przez Wydział Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Limanowej wynika, że bez wody na Limanowszczyźnie pozostaje ogółem 186 gospodarstw domowych.
W gminie Dobra, która deklarowała iż w normalnych warunkach jest w stanie zapewnić stuprocentowe zaopatrzenie w wodę dla swoich mieszkańców, do 30 gospodarstw trzeba dowozić wodę beczkowozami. Zdecydowanie najgorsza sytuacja ma miejsce w gminie Jodłownik, gdzie problem dotyczy 41 domów. W gminach Tymbark i Mszana Dolna bez wody pozostają 33 gospodarstwa. Z kolei w gminie Laskowa niedobór wody dotyczy 27, a w gminie Limanowa 22 domostw.
W odpowiedzi na nasze pytanie powiat limanowski informuje, że starosta Jan Puchała od ośmiu lat walczy o rozwiązanie problemów z zaopatrzeniem w wodę dla mieszkańców. - Wystarczyłaby właściwie dobra wola i wspólne porozumienie wszystkich lokalnych samorządów, by na terenie powiatu limanowskiego nie miały miejsca sytuacje związane z trudnościami wynikającymi z dostępem do wody pitnej w okresie suszy. Od kilku lat powiat pokazuje w tej kwestii konkretne rozwiązania - pisze starostwo.
Podczas sesji Rady Powiatu w 2012 roku starosta limanowski Jan Puchała pokazał konkretne rozwiązania pozwalające na uniknięcie problemów zaopatrzenia w wodę pitną w Powiecie Limanowskim. Wskazał wtedy, iż 'największe złoże wody pitnej w Europie leży w Szczawie'. - Między innymi w strategicznych projektach powiatu na lata 2014-2020, które mogłyby zostać dofinansowane z pieniędzy Unii Europejskiej zaprezentował pomysł budowy sieci wodociągowej na terenie całego Powiatu Limanowskiego właśnie z ujęć wody w Szczawie. Jak zaznaczył, starania powiatu w tej kwestii czynione są od kilku lat - informują władze powiatu, przypominając nawet nasze publikacje na ten temat z 2012 i 2013 roku.
Projekt opracowany z inicjatywy Powiatu Limanowskiego przy udziale Powiatu Gorlickiego i Powiatu Nowosądeckiego, został zgłoszony do Banku Projektów Regionalnych w kategorii Subregionalny Program Rozwoju jako: „Podniesienie jakości środowiska naturalnego jako element rozwoju subregionu sądeckiego”. W jego ramach przewidziano między innymi budowę oczyszczalni ścieków, sieci kanalizacji sanitarnej, budowę ujęć wody oraz budowę sieci wodociągowej. W lutym 2014 roku na Konwencie Wójtów i Burmistrzów Powiatu Limanowskiego debatowano nad opracowaniem wspólnej koncepcji zaopatrzenia mieszkańców Powiatu Limanowskiego w wodę pitną. W poszczególnych gminach zostały opracowane analizy dotyczące zakresu zapotrzebowania oraz niedoboru poszczególnych gmin w wodę.
Z opracowań wynika, że największe niedobory w wodę występują w gminie Łukowica, Jodłownik, Laskowa i Niedźwiedź. Jedyną gminą, która w całości pokrywa zapotrzebowanie na wodę swoich mieszkańców są Słopnice. Także Gmina Dobra jest w stanie zapewnić stuprocentowe bezpieczeństwo w tej kwestii, jednak wyłącznie w zwykłych warunkach pogodowych. Poszczególni wójtowie i burmistrzowie wskazali najbardziej deficytowe obszary w kwestii zaopatrzenia w wodę a także mieli możliwość zaprezentowania propozycji rozwiązań tego problemu na podległych sobie terenach.
Jak podaje starostwo, wójt gminy Jodłownik Paweł Stawarz zwracał uwagę na konieczność opracowania koncepcji zaopatrzenia w wodę dla całego powiatu. Ze swej strony zaprezentował wstępną ideę, która miałaby polegać na zaopatrywaniu w wodę Jodłownika i innych gmin ze zbiornika w Dobczycach. Jednak nie rozwiązywałoby to problemów całego powiatu.
Zaproszone na Konwent Firmy zajmujące się tematyką poszukiwania wód i ich dokumentowaniem zostały poproszone o wskazanie terenów pod kątem perspektywicznych zasobów wody pitnej, z której mogłyby korzystać gminy. Przedstawiciele Przedsiębiorstwa Geologicznego SA w Krakowie przedstawili warunki hydrologiczne powiatu, z których wynika z nich, że teren ten jest mało zasobny w wodę, jednak są lokalne możliwości do wykonania ujęć wód, na które firma jest gotowa opracować stosowaną dokumentację. W podobnym tonie wypowiadali się przedstawiciele firmy WatersWord z Zawiercia, którzy podkreślili, iż są w stanie wskazać perspektywiczne obszary do dalszych badań w kwestii polityki hydrologicznej. Z kolei przedstawiciel Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska pokazał możliwości pozyskiwania pieniędzy na realizację zadań związanych z zaopatrywaniem mieszkańców w wodę.
Starosta Jan Puchała po raz kolejny zamierza podjąć – jak sam mówi, stanowcze kroki – w celu niwelowania skutków suszy, związanych przede wszystkim z brakiem wody.
- Tu trzeba konkretnie działać. W najbliższym czasie zwołam kolejny Konwent Wójtów i Burmistrzów Powiatu w tej sprawie. Ale oczekuję od poszczególnych samorządów dużo większego zaangażowania niż jedynie zdiagnozowanie problemu na swoim terenie. Bo diagnozę już mamy: brakuje wody. Czekam natomiast na konkretne propozycje rozwiązań, które mogłyby się w niedalekiej już przyszłości przełożyć na opracowanie koncepcji, projektów i wreszcie rozpoczęcie prac nad rozwiązaniem tej niełatwej na pewno sprawy, jaką jest zaopatrzenie w wodę. Ale naprawdę trzeba działać, bo od samego radzenia i mówienia, że mamy problem, z pewnością wody nie przybędzie - podkreśla z naciskiem.
Do sprawy powrócimy.
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in