Susza coraz mocniej daje się we znaki. Rolnicy z Limanowszczyzny również liczą straty
Rolnicy i sadownicy w całej Polsce alarmują o coraz trudniejszej sytuacji. Tegoroczna susza ogranicza plony wielu upraw, a problemem staje się nie tylko wilgotność gleby, ale również poziom wód w rzekach, potokach i zbiornikach. Skutki niedoboru wody odczuwają także gospodarstwa na Limanowszczyźnie.
Sytuacja hydrologiczna w Polsce staje się coraz bardziej niepokojąca. Według najnowszych informacji przekazywanych przez synoptyków i hydrologów już ponad połowa kraju objęta jest ostrzeżeniami związanymi z suszą hydrologiczną. Niskie stany wód obserwowane są w wielu rzekach, a długotrwały niedobór opadów coraz wyraźniej przekłada się na sytuację w rolnictwie.
Rolnicy widzą skutki na polach i w sadach
Dla gospodarstw rolnych oznacza to realne problemy z uzyskaniem odpowiednich plonów. Susza dotyka zarówno zbóż, jak i innych roślin uprawnych, a szczególnie wrażliwe są plantacje i sady, w których dostęp do wody ma bezpośrednie przełożenie na wielkość oraz jakość zbiorów.
Problem ten nie omija Limanowszczyzny. W naszym regionie rolnictwo ma wprawdzie inny charakter niż na wielkich, nizinnych obszarach kraju, ale w wielu gospodarstwach znaczenie mają właśnie niewielkie pola, łąki, uprawy zbóż, ziemniaków, kukurydzy czy warzyw, a także przydomowe i towarowe sady.
Zobacz również:W przypadku sadowników sytuacja jest szczególnie trudna. Drzewa owocowe potrzebują odpowiedniej ilości wody nie tylko w okresie kwitnienia i zawiązywania owoców, ale również podczas ich wzrostu. Niedobór wilgoci może skutkować mniejszymi owocami, słabszą jakością i ograniczeniem tegorocznych zbiorów.
Skala problemu powoduje, że o oszczędzanie wody coraz częściej apelują również samorządy. Na Limanowszczyźnie samorządy apeluję nienapełniania przydomowych basenów oraz wstrzymania się z podlewaniem trawników.
Rolnicy chcą łatwiejszego magazynowania wody
Jednym z najczęściej wskazywanych sposobów ograniczania skutków suszy jest retencja, czyli zatrzymywanie wody w miejscu, w którym spadła.
Specjaliści wskazują zarówno na naturalne sposoby zatrzymywania wody – ochronę lasów, terenów podmokłych czy odpowiednie gospodarowanie glebą – jak również na małą retencję oraz, w uzasadnionych miejscach, większe zbiorniki. Chodzi o to, aby woda podczas opadów nie odpływała szybko ciekami, lecz możliwie długo pozostawała w środowisku.
Rolnicy zwracają jednak uwagę, że inwestycje w gospodarstwach są często utrudnione przez obowiązujące przepisy. Problemem mogą być formalności związane z budową zbiorników, stawów czy urządzeń pozwalających magazynować wodę i później wykorzystywać ją do nawadniania.
To szczególnie istotna kwestia dla gospodarstw, które nie mają dostępu do dużych zasobów wodnych. Zamiast próbować zdobywać wodę dopiero wtedy, gdy wystąpi susza, coraz częściej mówi się o konieczności jej magazynowania wcześniej – podczas okresów, kiedy opady są większe.
Bruksela nie ma funduszu na automatyczne odszkodowania
Problem dotyczy również systemu pomocy dla rolników. Komisja Europejska przyznaje, że nie istnieje stały unijny fundusz, z którego można byłoby automatycznie wypłacać rekompensaty za straty spowodowane suszą.
Bruksela wskazuje przede wszystkim na działania długoterminowe – inwestycje w magazynowanie wody, systemy nawadniania, ponowne wykorzystanie oczyszczonej wody oraz poprawę jakości gleby, aby mogła ona dłużej zatrzymywać wilgoć. Polska wraz z grupą innych państw UE zabiega natomiast o możliwość szybszego uruchamiania pomocy w przypadku ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Rolnicy mogą już zgłaszać straty
Polscy producenci rolni, którzy ponieśli straty w związku z tegoroczną suszą, mogą korzystać z rządowej aplikacji suszowej. Nabór wniosków o oszacowanie szkód za 2026 rok rozpoczął się 2 lipca i potrwa do 15 października 2026 roku.
Zgłoszenie może złożyć producent, który spełnia określone warunki, m.in. posiada Profil Zaufany i złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich za 2026 rok. Do momentu podpisania wniosku można uzupełniać i poprawiać dane dotyczące strat.
Dla rolników z Limanowszczyzny, gdzie wiele gospodarstw ma niewielką skalę produkcji, nawet pozornie niewielkie ograniczenie plonów może mieć znaczenie dla całorocznego wyniku gospodarstwa.
APLIKACJA
Najpierw przymrozki, teraz susza
Tegoroczny sezon dla części gospodarstw rozpoczął się zresztą od kolejnego poważnego problemu pogodowego. Wiosną Limanowszczyznę wielokrotnie nawiedzały przymrozki. Pod koniec kwietnia IMGW ostrzegał przed spadkami temperatury przy gruncie nawet do około -6°C. W regionie, gdzie sady znajdują się często w dolinach i kotlinach, takie warunki stanowią szczególne zagrożenie dla kwitnących drzew owocowych.
Chłodne noce powracały również w maju, kiedy wegetacja była już mocno zaawansowana.
Dla wielu gospodarstw oznacza to wyjątkowo trudny sezon: najpierw ryzyko i straty związane z wiosennymi przymrozkami, a później niedobór wody i susza. Szczególnie sadownicy mogą więc mieć w tym roku niewiele powodów do optymizmu.
Jeżeli obecna sytuacja hydrologiczna będzie się utrzymywać, problem nie skończy się wraz ze zbiorami. Coraz ważniejsze będzie pytanie, jak gospodarstwa i samorządy przygotować na kolejne lata, w których susza może być nie pojedynczym, wyjątkowym zjawiskiem, lecz stałym elementem rolniczej rzeczywistości.
Może Cię zaciekawić
Słopnicka Czasówka Rowerowa. Blisko 10 km wspinaczki na Przełęcz Słopnicką
Już 23 sierpnia Słopnice staną się stolicą lokalnego kolarstwa. Przed nami I Słopnicka Czasówka Rowerowa pod Mogielicą – wydarzenie, które ...
Czytaj więcejUrząd zbiera wnioski do planu ogólnego, czas ucieka
Rada Gminy Jodłownik formalnie przystąpiła do sporządzenia planu ogólnego. Dla mieszkańców oznacza to jedno: to jedyny moment, by zgłosić swo...
Czytaj więcejPodłęże-Piekiełko: czy rok 2030 jest realny? Wyzwania na trasie
Dyrektor Regionu Południowego Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK Mateusz Wanat podczas niedawnego briefingu w Limanowej odniósł się do pytania ...
Czytaj więcejBez grosza z kasy samorządu. APMT Limanowa buduje własne centrum i prosi o wsparcie
Zamiast czekać na decyzje urzędników czy samorządowe dotacje, wzięli sprawy we własne ręce. Akademia Piłkarska Mam Talent Limanowa, pod wodzą...
Czytaj więcejSport
Harnaś z kompletem punktów na Podhalu
LKS SZAFLARY – HARNAŚ TYMBARK 0:2 (0:1) 0:1 E. Sobczak 1, 0:2 Hybel 90. Harnaś: Ziemba – Piekarczyk (75 Zapała), E. Sobczak, M. Kordec...
Czytaj więcejWychowanek Uranu zagrał cały mecz w II lidze
Debiut w wyjściowej jedenastce przypadł jednak na bardzo trudne spotkanie. Podhale przegrało w Łęcznej 2:5, ponosząc drugą z rzędu porażkę...
Czytaj więcejBramkarz limanowskich oldbojów doceniony
Reprezentacyjny debiut Pałki miał miejsce w Warszawie, gdzie reprezentacja Polski Oldbojów w Futsalu 35+ zmierzyła się towarzysko z zespołem F...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA, 2 kolejka: Unia Tarnów - Lubań Maniowy; 14 sierpnia; 19:00; Dalin Myślenice - Victoria 1918 Jaworzno; 15 sierpnia; ...
Czytaj więcejPozostałe
Macewa w miejscu masowej mogiły
Przedstawiciele organizacji Sądecki Sztetl poinformowali w mediach społecznościowych o wydarzeniu. Uroczyste odsłonięcie pomnika odbędzie się 1...
Czytaj więcejCo widać z Mogielicy? Na wieży zamontowano tablice panoramiczne
Pod koniec lipca na wieży widokowej zlokalizowanej na Mogielicy – najwyższym szczycie Beskidu Wyspowego – zamontowano cztery tablice panoramiczn...
Czytaj więcejSzczęśliwy finał poszukiwań 76-letniej kobiety. Odnaleziono ją między Cichoniem a Tokoniem
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Limanowej, kluczowe okazało się wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych: Funkcjonariusz Komend...
Czytaj więcejOgień trawił dom, w środku była czwórka osób, w tym troje dzieci
Domownicy początkowo ruszyli do walki z ogniem na własną rękę. Niestety, w przypadku drewniano-murowanej konstrukcji (obiekt o wymiarach 10 na 5 ...
Czytaj więcej-
Tradycja, TikTok i pasja. Zagórzańskie Iskry z autorskim debiutem [WIDEO]
-
Ekspert: w przyszłości większość Polaków czekają minimalne emerytury
-
Susza coraz mocniej daje się we znaki. Rolnicy z Limanowszczyzny również liczą straty
- Słopnicka Czasówka Rowerowa. Blisko 10 km wspinaczki na Przełęcz Słopnicką
- Urząd zbiera wnioski do planu ogólnego, czas ucieka



Komentarze (0)