Strajk - efekt braku dialogu
Nowy Sącz. Dzisiaj ponad 250 pracowników Newagu od godz. 13 przeprowadziło dwugodzinny strajk, domagając się podwyżek płac. Zarząd nie wyszedł do protestujących. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, prezes Zbigniew Konieczek przebywał w tym dniu na delegacji za granicą. Strajkujący zapowiedzieli kontynuację protestu.
Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” decyzję o strajku podjęła 3 stycznia. To miał być ostateczny krok w rozmowach, jakie od kilku miesięcy prowadzą związkowcy z Zarządem Newagu. Pracownicy opowiedzieli się za strajkiem w referendum, nie mogąc inaczej wypertraktować podwyżek. Domagają się zwiększenia pensji o 500 zł.
- Przeciętnie zarabiam 1200 zł na rękę – mówi nam jeden z pracowników Newagu. – Jestem kawalerem, więc jako tako przędę. Ale we wrześniu mam się żenić i może być ciężko.
- Fatalnie zarabiamy! – wtórował mu inny robotnik. Będziemy zarabiać lepiej, to nie będzie nikt strajkował. Nie będziemy sobie żył wypruwać!
Spór pomiędzy Zarządem spółki a związkowcami nabrał wymiaru politycznego. Rolę mediatorów chcą przejąć senator Stanisław Kogut (PiS), o czym informował media popierający działania związkowców Andrzej Szkaradek, szef sądeckiej „Solidarności”, a także Arkadiusz Mularczyk (Solidarna Polska), który przed rozpoczęciem strajku wystosował pismo do prezesa i właściciela firmy: Zbigniewa Konieczka oraz Zbigniewa Jakubasa. Przypominał w nim to, o czym od kilku miesięcy huczą lokalne media:
Zobacz również:„[…] do tej formy walki o zrealizowanie swoich żądań ekonomicznych pracowników zmusiła Ich trudna sytuacja materialna. Otóż otrzymywane przez pracowników NEWAG S.A. wynagrodzenia za prace, które oscylują wokół kwot od 1400,00 zł. do 2300,00 zł. miesięcznie nie pozwalają na utrzymanie ich samych, nie wspominając już o rodzinach. Dlatego też planowany strajk, pomimo jego niewątpliwie negatywnych skutków dla spółki NEWAG spotyka się z społecznym zrozumieniem. […] Należy sobie zdawać sprawę, że negatywne skutki finansowe, jakie niewątpliwie poniesie spółka NEWAG S.A. w czasie strajku mogą być zalążkiem dalszych trudności, które nie były brane pod uwagę przez jej Zarząd. Dlatego też zasadnym jest wypracowanie takiego rozwiązania, które z jednej strony zaspokoi uzasadnione żądania pracowników NEWAG S.A., a z drugiej pozwoli temu podmiotowi nie tylko na ekonomiczną wegetację, lecz na przyszły rozwój i ekspansję”.
Prezes Zbigniew Konieczek nie podjął rozmowy z robotnikami, skandującymi na placu przed – jak ją nazywają – „halą zesłań”: „Gdzie jest zarząd?!”. Wyjechał na delegację. Pracownicy biurowi również nie wyszli do strajkujących, stali w oknach, fotografując i filmując ich zachowanie. Ochrona nie wpuściła na teren zakładu drugiej zmiany. Pracownicy produkcji stali na kładce nad dworcem PKP i stamtąd skandowali hasła popierające strajkujących wewnątrz kolegów.
Niestety dotychczas nie udało nam się skontaktować z prezesem Zbigniewem Konieczkiem. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że przebywał w tym czasie na zagranicznej delegacji, gdzie negocjował kolejne kontrakty dla firmy.
Strajk zakończył się o godz. 15. Pracownicy drugiej zmiany zostali wpuszczeni na zakład z małym opóźnieniem. Strajkujący zapowiedzieli kontynuację protestu.
- Codziennie będziemy strajkować o godzinę dłużej – powiedział Józef Kotarba, przewodniczący zakładowej „Solidarności”. – Chyba, że zarząd firmy podejmie z nami rozmowy, albo zwolni mnie z pracy.
W Newagu był dzisiaj obecny przewodniczący sądeckich struktur „Solidarności” Andrzej Szkaradek:
- Ten strajk, to efekt braku dialogu pomiędzy stronami.
Może Cię zaciekawić
PIE: Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE
W analizie Polskiego Instytutu Ekonomicznego przytoczono dane Eurostatu, z których wynika, że osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia w 20...
Czytaj więcejSłowacja: 21-letni Polak zginął w Tatrach Wysokich
HZS przekazało, że dwaj polscy taternicy planowali wejść na szczyt Wysokiej, ale ponieważ w górach było ślisko, zmienili plany i zawrócili ...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejZnaki zapytania wokół miejskich grantów. Sprawdziliśmy, kto dostał pieniądze
Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych w 2026 roku. Łączna pula środków wynosiła 30 tys. zł,...
Czytaj więcejSport
Przegrany sparing Limanovii. Trwa przebudowa drużyny.
LUBAŃ MANIOWY – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 Bramka dla Limanovii: K. Palacz Skład: Lipka (60’ Mrożek) – Testowany I (46’ Testowany II), Cza...
Czytaj więcejZadebiutował w drugoligowym Podhalu
22-letni pomocnik na murawie pojawił się w 72 minucie, gdy Podhale prowadziło 2:1. Wychowanek Uranu przed sezonem zmienił barwy klubowe. Rozsta...
Czytaj więcejUdany debiut wychowanka Turbacza w Arce Gdynia
Arka odniosła cenne zwycięstwo po golu Dominika Kuna zdobytym w 35 minucie. 25-letni obrońca rozegrał pełne 90 minut. Dla Gruszkowskiego był...
Czytaj więcejHarnaś gra dalej, pucharowe zwycięstwo w Szczyrzycu
Orkan Szczyrzyc – Harnaś Tymbark 1:2 (0:1) Boczoń – Kęska, Piekarczyk. Jutro (niedziela, 26 lipca, godz. 15) drugie spotkanie LKS Jodło...
Czytaj więcejPozostałe
Od poniedziałku rusza kolejny etap prac
Urzędnicy z Mszany Dolnej przekazali w imieniu wykonawcy inwestycji realizowanej na linii kolejowej nr 104 informację o zmianach w ruchu drogowym na...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
28 LIPCA 2026 R. 08:00 - 11:00 w miejscowościach Podegrodzie, osiedla: Osowie, Stolica, Mokra Wieś, osiedle Barcynka i okolice oraz Owieczka od...
Czytaj więcejRemonty na szlakach - będą utrudnienia
Planowane roboty obejmą dwa odcinki tras położonych na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego. Pierwszy z nich to szlak spacerowy, rowerowy...
Czytaj więcejRada Seniorów powiększyła swój skład i poparła projekt
W piątek 17 lipca w gminnym budynku Nowy Sezam przy ul. M.M. Kolbego 6a odbyła się II sesja Gminnej Rady Seniorów w Gminie Mszana Dolna....
Czytaj więcej
Komentarze (7)