Wtorek, 23 lipca
Apolinary, Bogna, Brygida, Sława, Sławosz, Żelisław

Stowarzyszenie zablokowało wjazd na działkę, gmina poleciła przeciąć ogrodzenie. Interweniowała policja

18.06.2019 14:30:00 PAN 20 22938

Ujanowice. Członkowie stowarzyszenia nie oddali kluczy do bramy i zablokowali wjazd na działkę, której dzierżawę producentom owoców i warzyw wypowiedziały władze gminy. Wykonawca, który miał rozpocząć prace nad wykonaniem ujęcia wody, musiał przeciąć siatkę w ogrodzeniu, by dostać się na grunt. Na miejscu interweniowała policja.

Wykonawca na zlecenie gminy chciał dziś rozpocząć prace nad wykonaniem ujęcia wody na działce w Ujanowicach, która jest przedmiotem sporu między samorządem, a stowarzyszeniem zrzeszającym producentów owoców i warzyw. Początkowo okazało się to jednak niemożliwe: członkowie stowarzyszenia, któremu gmina wypowiedziała umowę dzierżawy, nie tylko nie oddali kluczy do bramy, ale postanowili zablokować wjazd, parkując przed nim samochody. Na miejscu pojawili się mieszkańcy Ujanowic, którzy czekają na wykonanie ujęcia.

– Atmosfera była napięta, to wszystko dość długo się ciągnie. Stowarzyszenie oddało sprawę do sądu. My natomiast czekaliśmy, aż wypowiedzenie umowy nabierze mocy urzędowej, co nastąpiło z końcem maja. Chcieliśmy rozpocząć prace, bo ujęcie wody jest dla nas najważniejsze – powiedział w rozmowie z nami wójt Piotr Stach, tłumacząc że zbliża się lato, co oznacza że mieszkańcy wkrótce mogą odczuwać skutki ewentualnej suszy.

Pojazdów nie udało się usunąć. Gmina poleciła natomiast przeciąć siatkę ogrodzenia, dzięki czemu sprzęt mógł wjechać na działkę i wykonawca rozpoczął prace. – Mamy nadzieję, że uda się je sprawnie zrealizować – dodaje wójt.

Co na to stowarzyszenie? – Uszkodzili zabezpieczenia bramy, uszkodzili ogrodzenie, a prace według nas wykonują bez zezwoleń, o których udostępnienie trzykrotnie prosiliśmy władze gminy i dotąd nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi. Dziś była tu policja dwa razy, ale dzielnicowy powiedział że nie jest to w jego kompetencji, dlatego próbujemy dodzwonić się do komendy wojewódzkiej. Teraz jedziemy do gminy, by poinformować że składamy zawiadomienie na policji – powiedział nam prezes zarządu stowarzyszenia, Kazimierz Joniec. Jak dodał w rozmowie z nami, członkowie stowarzyszenia o konflikcie z władzami gminy rozmawiali wczoraj z posłem Wiesławem Janczykiem, wcześniej zaś byli u wojewody.


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in