Stowarzyszenie zablokowało wjazd na działkę, gmina poleciła przeciąć ogrodzenie. Interweniowała policja
Ujanowice. Członkowie stowarzyszenia nie oddali kluczy do bramy i zablokowali wjazd na działkę, której dzierżawę producentom owoców i warzyw wypowiedziały władze gminy. Wykonawca, który miał rozpocząć prace nad wykonaniem ujęcia wody, musiał przeciąć siatkę w ogrodzeniu, by dostać się na grunt. Na miejscu interweniowała policja.
Wykonawca na zlecenie gminy chciał dziś rozpocząć prace nad wykonaniem ujęcia wody na działce w Ujanowicach, która jest przedmiotem sporu między samorządem, a stowarzyszeniem zrzeszającym producentów owoców i warzyw. Początkowo okazało się to jednak niemożliwe: członkowie stowarzyszenia, któremu gmina wypowiedziała umowę dzierżawy, nie tylko nie oddali kluczy do bramy, ale postanowili zablokować wjazd, parkując przed nim samochody. Na miejscu pojawili się mieszkańcy Ujanowic, którzy czekają na wykonanie ujęcia.
– Atmosfera była napięta, to wszystko dość długo się ciągnie. Stowarzyszenie oddało sprawę do sądu. My natomiast czekaliśmy, aż wypowiedzenie umowy nabierze mocy urzędowej, co nastąpiło z końcem maja. Chcieliśmy rozpocząć prace, bo ujęcie wody jest dla nas najważniejsze – powiedział w rozmowie z nami wójt Piotr Stach, tłumacząc że zbliża się lato, co oznacza że mieszkańcy wkrótce mogą odczuwać skutki ewentualnej suszy.
Pojazdów nie udało się usunąć. Gmina poleciła natomiast przeciąć siatkę ogrodzenia, dzięki czemu sprzęt mógł wjechać na działkę i wykonawca rozpoczął prace. – Mamy nadzieję, że uda się je sprawnie zrealizować – dodaje wójt.
Zobacz również:
Zachorowało 26 dzieci, sanepid czeka na wyniki
Pułapka na ścieżce w Tymbarku. Taśma naklejona, problem rozwiązany?
Co na to stowarzyszenie? – Uszkodzili zabezpieczenia bramy, uszkodzili ogrodzenie, a prace według nas wykonują bez zezwoleń, o których udostępnienie trzykrotnie prosiliśmy władze gminy i dotąd nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi. Dziś była tu policja dwa razy, ale dzielnicowy powiedział że nie jest to w jego kompetencji, dlatego próbujemy dodzwonić się do komendy wojewódzkiej. Teraz jedziemy do gminy, by poinformować że składamy zawiadomienie na policji – powiedział nam prezes zarządu stowarzyszenia, Kazimierz Joniec. Jak dodał w rozmowie z nami, członkowie stowarzyszenia o konflikcie z władzami gminy rozmawiali wczoraj z posłem Wiesławem Janczykiem, wcześniej zaś byli u wojewody.
Może Cię zaciekawić
Ponad promil we krwi i 8-letnie dziecko w aucie
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (20 lipca) tuż przed godziną 16:00. Policjanci z Limanowej otrzymali zgłoszenie o groźnie wyglądającym zdar...
Czytaj więcejCoraz więcej wyłudzeń ubezpieczeń; przestępczość wchodzi w cyfrową fazę
„Choć klasyczne wyłudzenia odszkodowań nadal pozostają istotnym problemem, coraz większego znaczenia nabierają przestępstwa popełniane już ...
Czytaj więcejZnana przyczyna zakażeń salmonellą w przedszkolach
Dzieci w kilku niepublicznych przedszkolach i żłobkach otrzymały na obiad naleśniki z serem, które były skażone salmonellą. Obecność bakteri...
Czytaj więcejPomysły na wyjątkowe upominki i dodatki na ślub
Ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu, dlatego wiele osób chce podarować coś, co będzie nie tylko praktyczne, ale również pozosta...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia Tymbark nie zamierza odchodzić z Legii. Chce być ważnym zawodnikiem drużyny ze stolicy.
Urbański ma za sobą sezon, w którym regularnie pojawiał się w pierwszym zespole Legii. Wystąpił w 30 oficjalnych spotkaniach. Mimo to najcz...
Czytaj więcejOrkan Szczyrzyc uzupełnił stawkę IV rundy Pucharu Polski. Kolejne spotkania już za tydzień.
KS SZYK – ORKAN SZCZYRZYC 1:7 Śliwa – Gargas, Limanówka trzy, Pazdan, Cudek, Świerczek. W IV rundzie zagrają: 24.07.2026 – godz. 18.0...
Czytaj więcejTalar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejPozostałe
Zamkną ruch pod wiaduktem
Od soboty (25 lipca) na drodze krajowej nr 28 pod wiaduktem kolejowym przy ulicy Piłsudskiego w Mszanie Dolnej nastąpi zmiana organizacji ruchu, co ...
Czytaj więcejZawyją syreny - zaplanowano testy systemu
Dziś (21 lipca) na terenie całego kraju, w tym we wszystkich gminach powiatu limanowskiego, zaplanowano uruchomienie syren alarmowych. Działania st...
Czytaj więcejNiezgodność parametrów wody
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody do spożycia przez ludzi z wodociągu miejskiego Liman...
Czytaj więcejSzczyrzyc jedyny z dofinansowaniem z MKiDN na konserwację
Wręczenie promes odbyło się w poniedziałek w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu.40 małopolskich zabytków, w tym pałace, dwory, klasztory i kościo...
Czytaj więcej
Komentarze (20)
Ale gdzie jest radny z Sechnej???? Jego serdeczny kolega który popełnił przestępstwo razem z nim. Wielokrotnie bywa u niego i dokladnie wie gdzie się znajduję brama i siatka należąca do gminy.
Panie radny! Troszeczkę honoru....A no bym zapomniał xd wy wstydu nie macie A co dopiero honoru.
Ale szkoda mi wójta gminy Laskowa bo się nasłuchał dziadostwa ze strony Stowarzyszenia anty-irokeza i Pana prezesa tego czegoś.
Jeżeli siatka się nie znajdzie to sprawa londuje na policji.
A ten z bożej łaski prezes to co to za jeden? to jakiś rolnik który nie posiada kilku arów swojej ziemi i dlatego chce siłą wydrzeć gminną ziemię za JEDEN ZŁOTY za rok użytkowania. :)))
Zawsze dzierżawca zobowiązany jest utrzymać powierzone mu mienie w należytym stanie, a jak widać nawet trawska nie wykasza pasibrzuch pyskaty. :)))
Skończyły się układziki za złotówkę ciuluniu !