Niedziela, 16 czerwca
Alina, Justyn, Justyna, Aneta, Benon

Stawki za śmieci pójdą w górę o blisko 100%

31.12.2018 08:46:00 PAN 40 10548

Limanowa. Od początku 2019 roku mieszkańcy Limanowej muszą liczyć się z blisko stuprocentową podwyżką cen za odbiór śmieci. Nowe stawki to odpowiednio 13 i 26 zł miesięcznie za osobę, w zależności od sposobu gromadzenia odpadów.

Od stycznia wzrosną znacząco stawki za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z terenu miasta Limanowa. Do tej pory, w zależności od sposobu gromadzenia odpadów, wynosiły one 7 zł za osobę miesięcznie w przypadku selektywnej zbiórki oraz 12 zł miesięcznie dla śmieci niesegregowanych. Nowe stawki Rada Miasta Limanowa uchwaliła podczas ostatniej sesji na poziomie, odpowiednio, 13 i 26 zł za osobę miesięcznie.

Samorząd Limanowej już w poprzednich latach skorzystał ze zmian w ustawie śmieciowej i w trybie in house zleca odbiór i transport odpadów własnemu zakładowi komunalnemu – spółce MZGKiM. Jak tłumaczył burmistrz, miasto porównało stawki za odbiór tony odpadów w przetargach ogłaszanych przez okoliczne samorządy i we wszystkich analizowanych przypadkach, warunki oferowane przez MZGKiM są najkorzystniejsze – różnica w cenie za tonę to ponad 5 zł.

Wzrost ceny wynika m.in. z tego, że w stosunku do 2015 roku o 48% wzrosła ilość wytwarzanych przez mieszkańców odpadów. By zobrazować skalę, burmistrz Władysław Bieda posłużył się przykładem niedalekiej gminy Kamienica. Gmina ta ma około 8 tys. mieszkańców – samorząd wyliczył, że wytworzą oni około 860 ton odpadów. Tymczasem Limanowa, w której w systemie gospodarowania odpadami zgłoszonych jest 12 tys. mieszkańców, w ciągu roku musi oddać 3 600 ton śmieci.

- To cztery razy więcej, przeliczając to na statystycznego mieszkańca naszego miasta, niż w gminie wiejskiej. Ilość śmieci naprawdę jest duża - mówił na sesji burmistrz, choć przyznał że nie bez znaczenia jest fakt, iż na obszarach wiejskich znaczna część odpadów może być zagospodarowana w inny sposób – na przykład poprzez kompostowanie.

Burmistrz stwierdził przy tym, że niektóre gminy nie do końca zgodnie z ustawą prowadzą gospodarkę odpadami, ustalając limit worków wydawanych mieszkańcom, którzy w razie potrzeby zmuszeni są dokupić większą liczbę. - My nie szliśmy w tym kierunku, bo spowodowałoby to że część śmieci byłaby wysypywana później w różnych miejscach publicznych i doprowadzilibyśmy do zaśmiecenia miasta - stwierdził Bieda.

Kolejnym czynnikiem, który ma wpływ na wzrost stawek, jakie będą musieli płacić mieszkańcy, jest znaczna podwyżka opłaty za tonę przyjmowanych odpadów, jaką ustaliły regionalne instalacje przetwarzające śmieci – MZGKiM może bowiem jedynie odbierać i transportować odpady, które finalnie i tak muszą trafić do jednej z dwóch instalacji regionalnych.

- Przepisy które obowiązują nie dają nam możliwości żadnej, abyśmy mogli spowodować zmianę, bo ustawa mówi wyraźnie, że koszty w pełni muszą być pokryte z opłat od mieszkańców - tłumaczył burmistrz.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in