Starosta o "partyjnych dołach" PiS na Limanowszczyźnie
O decyzjach z przeszłości, aktualnym stanie struktur Prawa i Sprawiedliwości, mocnych i słabych stronach partii na Limanowszczyźnie oraz perspektywie nadchodzących wyborów parlamentarnych rozmawiamy z nowym szefem strktur PiS w powiecie limanowskim Mieczysławem Urygą.
Przemysław Antkiewicz: Komitet centralny zmienił struktury, a dotychczasowy okręg został podzielony tak, jak w wyborach do Senatu. Z czego wynikają te decyzje i czy są zaskoczeniem?
Mieczysław Uryga: Wiedziałem o przymiarkach do podziału struktur, bo nasz dotychczasowy okręg był duży i zróżnicowany, dlatego rozmawiano o różnych możliwych rozwiązaniach, by być bliżej wyborców i lokalnych działaczy.
PA: Jaki jest aktualny stan lokalnych struktur PiS-u na Limanowszczyźnie?
MU: W tym momencie nadal jestem w trakcie przejmowania i inwentaryzowania naszych struktur, rozmawiałem o tym z poprzednik pełnomocnikiem - marszałkiem Witoldem Kozłowskim, obecnie rozmawiam z panią poseł Anną Paluch. Czekamy na szczegółowe instrukcje. Na dziś mogę zapewnić, że będziemy kontynuować dorobek PiS na Limanowszczyźnie, ale jednocześnie intensywnie rozwijać oraz uzupełniać struktury w gminach, w których te struktury są słabsze.
PA: Czy coś się zmieni w zarządzaniu „partyjnymi dołami”?
MU: Będą odbywać się cykliczne spotkania działaczy i sympatyków, bo chcę słuchać oddolnych głosów, włączać w struktury lokalnych liderów i dawać im więcej swobody, żeby mieli pole do wykazania się własną inwencją. Zmierzamy do decentralizacji, bo trzeba pamiętać, że w poszczególnych gminach są różne uwarunkowania i różna mentalność ludzi.
PA: Od lat PiS nie jest w stanie wystawić mocnego kandydata w wyborach samorządowych na stanowiska wójtów i burmistrzów w niektórych gminach, wystarczy wspomnieć choćby miasto Limanowa.
MU: To dobre pytanie, bo pokazuje, w których kierunkach musimy się przygotować, właśnie po to są zmiany i przetasowania strukturach. Nie możemy wyciągać kandydata w ostatniej chwili „z kapelusza”, to musi być osoba sprawdzona i przygotowana, z pomysłem na rozwój samorządu. To rzeczywiście słabe strony naszych struktur w niektórych gminach na Limanowszczyźnie. Widzimy je w części zagórzańskiej naszego powiatu, w Tymbarku czy Jodłowniku również nie jesteśmy wystarczająco silni. Tam mamy wiele do zrobienia. Jednocześnie, możemy się chlubić Laskową, bardzo dobrze PiS jest obecnie zorganizowany także w gminie Limanowa.
PA: W przeszłości pojawiały się w przestrzeni publicznej informacje o kontrowersjach przy obsadzaniu miejsc na listach wyborczych. Główne zarzuty pod adresem poprzedniego lidera struktur dotyczyły pomijania lub niewspierania członków PiS o „dużym potencjale”, mogących w przyszłości aspirować do ważnych funkcji. Jak się pan do tego odniesie, czy zaobserwował pan takie zjawisko?
MU: Nie zawsze jest możliwość poprawnej oceny potencjału kandydata. Patrząc na metodę D'Hondta, pierwsze miejsca mają ogromną wagę przy zdobywaniu mandatów. Być może niektóre decyzje były nietrafione, ale nigdy nie odczuwałem, żeby to były decyzje celowo nietrafione. Sam nie miałem „jedynki”, ale honorowałem te ustalenia i nie miałem żalu. Były różne dyskusje na posiedzeniach zarządu, ale zawsze były to dyskusje konstruktywne. Przygotowanie listy można wyliczyć i przeanalizować pod kątem wyniku całego komitetu. Rzeczywiście, czasem wyższe miejsce dostawał ktoś potencjalnie „słabszy”, mniej rozpoznawalny, ale po to by go wypromować, wychodząc z założenia, że „mocniejsi” nawet na niższych pozycjach i tak dadzą sobie radę, a finalnie cała lista na tym zyska. Zapewniam, że decyzje były podejmowane z wielką rozwagą.
PA: Wiesław Janczyk - dotychczasowy lider struktur był posłem, teraz startować nie może. Pan rozważa ubieganie się o mandat w Sejmie?
MU: W luźnych rozmowach padały sugestie, że powinienem rozważyć swój start w wyborach do parlamentu, ale na dziś nie potrafię odpowiedzieć na takie pytanie zero - jedynkowo. Na pewno, bardzo ważne jest, by Limanowszczyzna miała swojego reprezentanta w Sejmie. To jest priorytet.
PA: Kogo zatem widzi pan na liście PiS w najbliższych wyborach. Grzegorz Biedroń robił rekordowe wyniki w wyborach do małopolskiego sejmiku, miejsce na listach zawsze miała Ewa Filipiak...
MU: Grzegorz Biedroń to nazwisko wyrobione. Jest aktywny, znany i rozpoznawalny – na pewno będę go wspierać, jeśli wystartuje w wyborach do Sejmu. Co do Ewy Filipiak – po ostatnich wydarzeniach takiej kandydatury obecnie nie mógłbym rekomendować.
Może Cię zaciekawić
Milionowe straty i setki interwencji. Sześć lat od powodzi (ZDJĘCIA, WIDEO)
W czerwcu 2020 roku, nocą z soboty na niedzielę (20/21 czerwca) podczas nawałnic woda wystąpiła z koryt potoków i rzek w całym region...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
21 czerwca 2026 r. śp. Janina Boczoń, 66 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w D...
Czytaj więcejOtwarcie sezonu na górze Paproć. Znamy program wydarzenia
W niedzielę (28 czerwca) na górze Paproć (645 m n.p.m.) zorganizowane zostanie Otwarcie Sezonu Turystycznego na Ziemi Limanowskiej. Wydarzenie rozp...
Czytaj więcejRuszają letnie szkolenia małopolskich terytorialsów
W piątek (26 czerwca) rozpocznie się pierwsze letnie szkolenie w 11. Małopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej w ramach akcji „Wakacje z WOT”...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejWojewoda wydał pozwolenie dla odcinka linii Podłęże – Piekiełko
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w piątek (19 czerwca) podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę fragmentu nowego odcinka linii kole...
Czytaj więcejAlarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcejNocny pożar - spłonął opuszczony budynek
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) około godziny 23:00 w miejscowości Olszówka na terenie gminy Mszana Dolna. Służby ratunkowe zosta...
Czytaj więcej
Komentarze (23)
https://m.youtube.com/watch?v=V5cvIrhi6iU
Nie bardzo rozumiem na czym polega wg starosty inwentaryzowanie struktur PIS na Limanowszczyźnie.
Kto wie może i Jego wmanewrowali żerując na nieznajomości tematu obecnego Starosty a w 2017- 2018r Wicestarosty
Tak czy owak ukrywanie prawdy nawet za cenę "odpustu całkowitego" od takich co odpustów udzielają nie powinno mieć miejsca.
Panie Starosto służenie ludziom a służalczość to dwa różne pojęcia.
Mimo wszystko życzę Mu jak najlepiej.
"pandemii" na jesień....kolejne szczepienia i kolejne ludzkie tragedie. A politycy (każdej maści) założą szmaty na swoje obłudne gęby i zaczną podrygiwać w takt rozkazów, w zamian za kilka tysięcy srebrników...