Starcie o działkę. Rada Gminy znów odrzuciła wniosek wójta
Mszana Dolna. Na początku piątkowych, burzliwych obrad Rady Gminy Mszana Dolna, radni odrzucili wniosek wójta o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały dotyczącej przejęcia działki w Łostówce. Sesja upłynęła pod znakiem ostrej wymiany zdań, zarzutów o kłamstwa i blokowanie rozwoju gminy.
Siedmiu radnych opowiedziało się za wprowadzeniem punktu, sześciu było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Do włączenia projektu pod obrady zabrakło jednego głosu, ponieważ wymagana była bezwzględna większość, wynosząca osiem głosów. Odrzucona uchwała miała dotyczyć wyrażenia zgody na nieodpłatne przejęcie w formie darowizny do gminnego zasobu nieruchomości działek położonych w miejscowości Łostówka.
Argumenty wójta: „Wszystkie warunki zostały zrealizowane”
Przed głosowaniem wójt apelował do radnych o podjęcie tematu, powołując się na petycję mieszkańców Łostówki oraz całej gminy Mszana Dolna. Wskazywał, że sprawa staje na ostrzu noża po raz szósty.
Wszystkie warunki, jakie mi postawiliście w związku z tą działką, zostały zrealizowane. Nie ma podstaw do tego, żebyście nie podjęli tej uchwały – przekonywał wójt.
Po ogłoszeniu wyników głosowania wójt nie krył rozczarowania decyzją większości rady.
Zobacz również:
Pożegnanie sekretarza. Było wzruszenie, odznaczenie i śpiew
Alert drugiego stopnia - fala upałów do 34°C i to do co najmniej wtorku
Brawo dla tych, którzy naprawdę chcieli ten temat w końcu zakończyć, ale... no niestety. Trwamy dalej, w czym? W bezsilności. Rada, która nie chce przyjąć za darmo działki do zasobów gminnych. Rada, która nie chce rozwijać gminy – komentował włodarz.
Radny Kubowicz: „To ordynarne kłamstwo”
Do słów wójta odniósł się radny Rafał Kubowicz, który zarzucił mu wprowadzanie opinii publicznej w błąd i manipulowanie faktami. Według radnego, los nieruchomości leży w rękach innych organów.
To nie jest sprawa Rady Gminy. Cały czas powtarza pan jak mantrę, że my nie chcemy działki za darmo. To jest sprawa starosty i wojewody. Starosta zrobi z nią, co chce, bo to jest działka Skarbu Państwa. Natomiast proszę nie kłamać, że, że to jest działka za darmo i my jej nie chcemy. To po prostu ordynarne kłamstwo z pana strony – mówił radny Rafał Kubowicz.
Radny przypomniał również sytuację z 2021 roku, kiedy to Starostwo Powiatowe zorganizowało przetarg na dzierżawę tego terenu. Wystartowały w nim trzy podmioty, w tym dwie firmy z Łostówki oraz gmina. Prywatni przedsiębiorcy zaoferowali odpowiednio 38 tys. zł i 26 tys. zł za miesiąc, podczas gdy oferta gminy opiewała na 6 tys. zł. Kubowicz podkreślił, że starosta wybrał ofertę korzystniejszą finansowo. Dodał też, że gmina mogłaby dzierżawić teren, gdyby zaoferowała odpowiednio wysoką kwotę, jednak Skarb Państwa nie jest zainteresowany bezpłatnym przekazaniem nieruchomości. Radny zarzucił wójtowi, że „buja w obłokach”, stosuje „taktykę Goebbelsa” i rzuca radnych “na pożarcie” mieszkańcom.
Spór o pismo ze starostwa i intencje stron
Wójt kategorycznie odrzucił argumentację radnego, twierdząc, że to właśnie decyzja Rady Gminy wstrzymuje cały proces. Powołał się na oficjalną korespondencję z powiatu.
Otrzymaliśmy pismo ze starostwa z informacją, jakie dokumenty musimy dostarczyć. Szanowni państwo, między innymi uchwała, ta, którą nie chcecie przyjąć. To jest warunek konieczny do tego, żeby starosta rozpoczął dalsze procedowanie przekazania nam tej działki. Więc, proszę państwa, pan Kubowicz kłamie. Kłamie ciągle – mówił wójt.
Włodarz wyliczał, że na spornej działce gmina mogłaby ulokować magazyn obrony cywilnej i ochrony ludności oraz bazę referatu gospodarki komunalnej. Zarzucił radnym torpedowanie zadań własnych gminy oraz celowe działanie na szkodę mieszkańców poprzez blokowanie powiększenia majątku samorządu. Poinformował także, że starostwo skierowało już wniosek do wojewody w sprawie możliwości dalszego procedowania dzierżawy tego terenu.
W obronie stanowiska wójta stanęła radna Joanna Barnowska, która pytała radnego Kubowicza, dlaczego sprzeciwia się podjęciu uchwały.
Powiedział pan, że to nie jest sprawa Rady, tylko starosty i wójta. No to skoro tak jest, to co pana powstrzymuje przed tym, żeby posunąć to dalej i niech starosta zadecyduje z panem wojewodą? Dlaczego pan się sprzeciwia temu? My, żeby to poszło dalej, musimy dać zielone światło, tak? – pytała radna Barnowska.
W odpowiedzi radny Kubowicz przytoczył treść swojej interpelacji sprzed sześciu lat (z listopada 2020 roku), w której wnioskował do wójta o wystąpienie do Skarbu Państwa o nieodpłatne przekazanie tych samych działek, gdzie stacjonował obwód drogowy GDDKiA, przenoszony wówczas do Skomielnej Białej. Wskazał, że proponował wtedy poddanie tematu pod dyskusję, a jako jeden z wariantów sugerował budowę punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK).
Przewodniczący odpowiada na zarzuty. Wójt: “rzucanie gów*em z nadzieją, że się coś przyklei”
W dyskusję włączył się przewodniczący Rady Gminy Jan Chorągwicki. Wójt zarzucił mu, że podczas wcześniejszego zebrania wiejskiego w Łostówce deklarował, iż sam jako wójt dążyłby do przejęcia działki, a na sesji zmienił zdanie. Przewodniczący sprostował tę wypowiedź.
Ja powiedziałem na zebraniu, że postępowałbym tak samo, ale nie mówiłem tego w kontekście tej działki, tylko gospodarowania mieniem – wyjaśnił Jan Chorągwicki.
Przewodniczący dodał również, że wójtowi także zdarza się mijać z prawdą oraz manipulować. Słowa te wywołały natychmiastową reakcję włodarza gminy, który domagał się wskazania konkretnych momentów, twierdząc, że radni kłamią notorycznie.
W tym momencie doszło do najostrzejszej wymiany zdań na sali obrad, w której wójt sformułował bezpośredni zarzut wobec swoich oponentów.
W sianiu haseł i rzucaniu gów*em z nadzieją, że się coś przyklei, to wy jesteście specjalistami - stwierdził dosadnie Mirosław Cichorz.
Panie wójcie, pan jest też gościem na tej sesji, zachowuj się pan przyzwoicie – odpowiedział przewodniczący rady Jan Chorągwicki.
W dalszej części dyskusji przewodniczący odniósł się również do kwestii wymogów formalnych stawianych przez starostwo powiatowe. Potwierdził, że pismo w tej sprawie wpłynęło do Urzędu Gminy, a podjęcie uchwały przez radę jest jednym z warunków, ale nie jedynym.
Prawdą jest, że to, co pan wójt powiedział, że starosta skierował takie pismo do Urzędu Gminy, do pana wójta. W tym jest jednak jednym z wymogów jest podjęcie takiej uchwały. Ale to nie jest najważniejszy wymóg. To jest jeden z wymogów, bo tam tych wymogów jest kilka – poinformował przewodniczący rady Jan Chorągwicki.
Wójt ripostował, że warunek dotyczący uchwały jest jedynym niezrealizowanym, ponieważ cała reszta została spełniona. Przewodniczący podsumował wymianę zdań stwierdzeniem, że wzajemne oskarżenia niczego nie zmienią.
Jan Chorągwicki poinformował, że w związku z petycją mieszkańców sprawa trafi teraz pod obrady Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Po wypracowaniu opinii przez ten organ, projekt uchwały zostanie ponownie skierowany pod obrady Rady Gminy na jednej z kolejnych sesji.
Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
Porzucone opony i worki śmieci w lasach. Nadleśnictwo sprząta dzikie wysypiska
Na terenie kompleksu leśnego w gminie Limanowa po raz kolejny ujawniono przypadek nielegalnego wyrzucania odpadów. Na skraju lasu porzucono kilkana...
Czytaj więcejSzukają aktorów i statystów do pracy na planie filmu w Limanowej
Limanowski Dom Kultury poinformował o organizacji castingu do nowej produkcji filmowej pod tytułem „Sen na brudnym materacu”, realizowanej we ws...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
3 SIERPNIA 2026 R. 08:00 - 14:00 w części miejscowości Lipowe - środkowa część oraz od strony Słopnic 09:00 - 14:00 w miejscowośc...
Czytaj więcejDwa referenda w gminie Mszana Dolna - sprawdź zasady
W piątek (31 lipca) wójt gminy Mszana Dolna opublikował w mediach społecznościowych wpis odnoszący się do dwóch referendów zaplanowanych na n...
Czytaj więcej
Komentarze (9)
Nad tą Mszańską krainą,
Zasiał pychę, nienawiść
I panuje nad gminą.
Gdzie jest zgoda, kompromis,
Które dawniej tu były?
Te nieszczęsne wybory
Wszystko tutaj zmieniły.
Tyle złego się dzieje,
W życiorysach się grzebie,
Podzieleni mieszkańcy
Wilkiem patrzą na siebie.
W tym diabelskim projekcie
Media swe miejsce mają —
Tworzą iluzję prawdy,
Mieszkańcom ją podają.
Patrząc na tę sytuację,
Sprawa jest oczywista:
Gminę tę pilnie powinien
Odwiedzić egzorcysta.