25°   dziś 15°   jutro
Wtorek, 09 czerwca Anna, Felicjan, Pelagia, Efrem, Dominik, Sławoj

Sprawdzamy majątki radnych powiatowych

Opublikowano  Zaktualizowano 
10 13985

Kolejny raz sprawdzamy oświadczenia radnych. Kilkaset tysięcy złotych oszczędności, papiery wartościowe, rozliczne nieruchomości i samochody, a także gospodarstwa rolne – to składniki majątków członków Rady Powiatu Limanowskiego.

Niedawno zaglądaliśmy w oświadczenia członków wójtów i burmistrzów z Limanowszczyzny, dziś natomiast postanowiliśmy sprawdzić majątki radnych powiatu limanowskiego.
Oświadczenia składane przez radnych po objęciu funkcji oraz na krótko przed wygaśnięciem mandatu, pozwalają społeczeństwu kontrolować swoich przedstawicieli – w ten sposób można stwierdzić, czy dana osoba pełniąc funkcję publiczną, nie wzbogaciła się w niejasny sposób.
Radny Stanisław Nieczarowski jest rolnikiem, pracuje również jako doradca w Małopolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Karniowicach. W 2015 roku zaoszczędził 5 tys. zł. Małżeńską współwłasność majątkową stanowi dom o powierzchni 300 metrów kwadratowych i wartości 300 tys. zł, mieszkanie warte 130 tys. zł, gospodarstwo rolne o powierzchni 1,1 ha i wartości 50 tys. zł oraz lokal mieszkaniowy o powierzchni użytkowej 40 metrów kwadratowych o wartości 50 tys. zł. W spadku otrzymał gospodarstwo rolne o powierzchni 3,1 ha, ponadto dzierżawi większe gospodarstwo o powierzchni 7,3 ha. Z tytułu zatrudnienia w MODR zarobił w ubiegłym roku prawie 29 tys. zł, dieta radnego wyniosła 12 tys. zł. Stanisław Nieczarowski zarobił też na wynajmie mieszkania i poprzez działalność wykonywaną osobiście – łącznie 16 tys. zł. Radny ma Seata Cordobę z 2007 roku, którego wycenił na 18 tys. zł.
Kolejny radny, Józef Jaworski, na co dzień jest kierownikiem ds. dystrybucji w jednej z limanowskich firm. Nie ma oszczędności, razem z żoną posiadają dom o powierzchni 138 metrów kwadratowych o wartości 250 tys. zł. Zarobił w 2015 roku 19 tys. zł, tyle samo otrzymał z tytułu zasiadania w Radzie Powiatu Limanowskiego. Jeździ Skodą Roomster z 2010 r., na zakup której zaciągnął kredyt w wysokości 19 tys. zł.
Maria Bożek, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 w Lubomierzu, w Radzie Powiatu zajęła miejsce Bolesława Żaby, który z mandatu zrezygnował obejmując urząd wójta gminy Mszana Dolna. Radna nie ma oszczędności, posiada natomiast papiery wartościowe na kwotę 5,3 tys. zł. Wraz z mężem ma dom o wartości 350 tys. zł, gospodarstwo rolne 1,6 ha z budynkami gospodarczymi warte 85 tys. zł, a także garaż o powierzchni 230 metrów kwadratowych i wartości 100 tys. złotych. Posiadają Audi A4 z 2003 roku, dostawczego Volkswagena i BMW X1 z 2012 roku. Do spłacenia mają kredyt w wysokości 36 tys. zł. W 2015 roku Maria Bożek jako dyrektorka szkoły zarobiła 94 tys. zł, za umowę o dzieło otrzymała 2,4 tys. zł, a jej dieta wyniosła 19 tys. zł.
Były burmistrz Limanowej, Marek Czeczótka, jest wiceprzewodniczącym Rady Powiatu. Będąc już na emeryturze, na część etatu jest zatrudniony w limanowskim ZSS nr 3. Zgromadził 70 tys. zł i 2,5 tys. euro oszczędności, na własność ma też mieszkanie warte 150 tys. zł. W szkole zarobił 7,3 tys. zł, jego emerytura to 60 tys. zł rocznie, zaś dieta 23 tys. zł. Jeździ Fordem Kuga wartym 60 tys. zł.
Józef Pietrzak to pracownik PKP Cargo – maszynista lokomotyw spalinowych i elektrycznych. Zgromadził 5 tys. zł oszczędności, posiada też 70 akcji spółki, w której jest zatrudniony. Dały mu dywidendę w wysokości 172 zł. Na kolei zarobił 60 tys. zł, a jego dieta to rocznie 19 tys. zł. Małżeńską współwłasność majątkową stanowi działka o powierzchni 12 arów i wartości 40 tys. zł. Radny jeździ Renault Clio z 2007 roku za 11 tys. zł, ma też ciągnik rolniczy Ursus z lat 80., który wycenia na 12 tys. zł.
Kazimierz Kowal to kierownik DPS w Szczyrzycu i wykładowca w Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nowym Targu. Pracuje też w zakopiańskim szpitalu oraz przychodni rehabilitacyjnej jako fizjoterapeuta. Zaoszczędził 15 tys. zł i 4,1 tys. euro. Wraz z żoną są posiadaczami domu wartego 400 tys. zł oraz działki o wartości 15 tys. zł. W sumie w 2015 roku Kazimierz Kowal zarobił prawie 116 tys. zł, a do tego trzeba jeszcze doliczyć dietę w wysokości 19 tys. zł.
Marian Wójtowicz to emerytowany nauczyciel. Zgromadził 25 tys. zł i 3 tys. euro. Jest współwłaścicielem domu wartego 300 tys. zł i mieszkania za 90 tys. zł. Radny do spłacenia ma kredyt we frankach szwajcarskich – zaciągnięty na równowartość 180 tys. zł. Jeździ jedenastoletnim Volkswagenem. Prowadząc działalność artystyczną – głównie jako konferansjer – zarobił w ubiegłym roku 26 tys. zł. Jego dochodami była także emerytura w wysokości 37 tys. zł i dieta radnego w kwocie 17 tys. zł.
Stefan Hutek jest nauczycielem w limanowskim ZSTiO oraz agentem ubezpieczeniowym. Zaoszczędził 12 tys. zł, pieniądze inwestuje też w akcje spółek – na czym w 2015 roku zarobił 1,5 tys. zł. W szkole zarobił natomiast 71 tys. zł, jako agent 14 tys. zł, ponadto otrzymał dietę radnego w wysokości 19 tys. zł, 250 zł diety z kółka rolniczego, zarobił też 760 zł w OKE w Krakowie. Posiada dom o wartości 250 tys. zł oraz gospodarstwo rolne o powierzchni 2,8 ha ze stodołą i oborą, warte 150 tys. zł. Do spłacenia ma dwie pożyczki na łączną kwotę prawie 50 tys. zł.
Stanisław Piegza to kierownik wydziału inwestycji i funduszy europejskich w Urzędzie Gminy Limanowa. Ma 45 tys. zł oszczędności, z żoną posiadają dom o powierzchni 160 metrów kwadratowych i wartości 320 tys. zł, a także działkę wartą 20 tys. zł. Jeździ Oplem Astra z 2004 roku. Zarobki z urzędu gminy to prawie 89 tys. zł, dieta radnego to 17 tys. zł, a dieta członka obwodowej komisji wyborczej 700 zł. Ponadto, Stanisław Piegza zarobił na umowach zlecenia 1,2 tys. zł
Radny Michał Mysza zaoszczędził w sumie 29 tys. zł Jest jedynym właścicielem domu o wartości 250 tys. zł oraz gospodarstwa rolnego o powierzchni 11,2 ha, które wycenił na 350 tys. zł. Ma rolniczy ciągnik ursus z 1992 roku. W 2015 roku zarobił około 38 tys. zł – na te dochody składają się kwoty z tytułu diet radnego i sołtysa oraz umów m.in. z OSP, spółką wodociągową i urzędem gminy.
Franciszek Dziedzina, dawnej wicestarosta, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Powiatu nie ma domu ani mieszkania. Jego oszczędności to 2,3 tys. zł. Jeździ Audi A4 z 2001 roku, które wycenił na 14 tys. zł. 2015 rok przyniósł mu dochody w postaci wynagrodzenia ze stosunku pracy w wysokości 90 tys. zł, 58 tys. zł emerytury, 23 tys. zł z diety radnego oraz 150 zł zarobione na podstawie umowy o dzieło. Franciszek Dziedzina musi spłacić kredyt w wysokości 13 tys. zł.
Radny Marcin Matras pracuje jako skarbnik gminy Limanowa. Wraz z małżonką ma 15 tys. zł oszczędności, dom o powierzchni 233,5 metrów kwadratowych i wartości 500 tys. zł, a także niespełna hektar lasu wartego 23 tys. zł. Majątek odrębny radnego stanowi Ford Fusion z 2004 roku. Na budowę domu zaciągnął na 103 tys. kredyt we frankach. W urzędzie gminy zarobił 111 tys. zł, do jego dochodów wliczyć należy także dietę radnego powiatu w wysokości 12 tys. zł i 1,1 tys. zł, jakie zarobił na podstawie umowy-zlecenie.
Antoni Róg zajmuje stanowisko sekretarza miasta Mszana Dolna. Jego oszczędności to 115 tys. zł. Z żoną ma dom o wartości 550 tys. zł i kolejny budynek mieszkalny w budowie, który wraz z działką jest warty aż 1,1 mln zł,ponadto ma działkę wycenianą na 100 tys. zł, a także las 0,57 ha o wartości 50 tys. zł. Jeździ Toyotą z 2012 roku za 30 tys. zł. W jego przypadku dochód ze stosunków pracy w 2015 roku wyniósł 121 tys. zł, na umowie-zlecenie zarobił 46 tys. zł, otrzymał też dietę w wysokości 19 tys. zł.
Ewa Filipiak to doradca wójta gminy Mszana Dolna, nie ma nieruchomości ani oszczędności. Ma za to dwa samochody - Volkswagena Golfa z 2010 roku o wartości 32 tys. zł i o pięć lat starszego Peugeota 307cc, wartego 18 tys. zł. Radna zadłużyła się, by kupić te dwa pojazdy, a kredyt i pożyczka to łącznie 44 tys. zł do spłacenia. Jako doradca Bolesława Żaby, Ewa Filipiak zarobiła w ubiegłym roku 48 tys. zł, a jej dieta radnej powiatu to 19 tys. zł.
Czesław Kawalec, kierownik w zakładzie w Tymbarku, ma 5,2 tys. zł oszczędności i udziały członkowskie w banku spółdzielczym warte 3,1 tys. zł. Z żoną posiada dom o wartości 360 tys. zł, mieszkanie o powierzchni 41 m. kw. warte 280 tys. zł oraz gospodarstwo rolne o powierzchni 3,5 ha z budynkami gospodarczymi, wycenione na 140 tys. zł. Majątek odrębny radnego stanowi dom o wartości 180 tys. zł oraz gospodarstwo rolne warte 90 tys. zł. Ma dwa modele Volkswagena – Golfa Plus i Tourana – z 2007 roku. W 2015 roku zarobił 65 tys. zł, otrzymał też 19 tys. zł z tytułu zasiadania w Radzie Powiatu Limanowskiego. Musi spłacić 193 tys. zł kredytu na zakup mieszkania.
Tadeusz Kubowicz obecnie jest emerytem, wcześniej zajmował stanowisko dyrektora oddziału banku w Dobrej. Zaoszczędził 165 tys. zł i 4,1 tys. euro. Posiada dom, który wycenił na 180 tys. zł i działkę budowlaną o powierzchni 12 arów oraz wartości 36 tys. zł. Otrzymał w ubiegłym roku 30 tys. zł pensji wynikającej ze stosunku pracy, 67 tys. zł emerytury oraz 18 tys. zł diety radnego. W 2015 roku kupił też nowy egzemplarz Volkswagena Tiguana za 138 tys. zł.
Jolanta Grzegorzek to radna powiatu i sołtys wsi Krosna w gminie Laskowa. Ma oszczędności w wysokości 5 tys. zł. Jej dom jest warty 400 tys. zł. Jej ubiegłoroczne dochody to 19 tys. zł diety radnej, 5,4 tys. zł diety sołtysa i 1,2 tys. zł z inkaso. Jeździ siedmioletnim samochodem Suzuki SX4.
Leszek Lis to dyrektor Gimnazjum im. M. Sędziwoja w Łukowicy. Zaoszczędził 4,7 tys. zł. Z żoną ma dom warty 220 tys. zł. Jego odrębna własność to gospodarstwo rolne 2,2 ha z oborą i stodołą, wycenione na 55 tys. zł. Jeździ Hondą Civic z 2011 roku, ma też ciągnik rolniczy Ursusa z 1960 roku. Jako dyrektor w ubiegłym roku zarobił 70 tys. zł, jego własna działalność przyniosła mu 8,5 tys. zł, a za pracę w Radzie Powiatu otrzymał 17 tys. zł diety. Ma do spłacenia 10 tys. zł pożyczki.
Rafał Rusnak, jak czytamy w jego oświadczeniu, to rolnik i asystent wójta gminy Niedźwiedź. Prowadził też firmę świadczącą usługi budowlane, ale działalność musiał zawiesić z powodu objęcia stanowiska w samorządzie. Ma 5 tys. zł oszczędności i jest właścicielem domu wartego 171 tys. zł oraz gospodarstwa ogólnego 6,94 ha ze stodołą, oborą i budynkiem gospodarczym, którego wartość to 300 tys. zł. Ma Toyotę Rav4 z 2003 roku oraz rolniczy ciągnik Ursus z połowy lat 90. Firma budowlana przyniosła mu w ubiegłym roku 9 tys. zł dochodu, natomiast działalność rolnicza 6 tys. zł. Do tego doliczyć należy 19 tys. zł diety.
(Fot.: Starostwo Powiatowe w Limanowej)
Zobacz również:

Komentarze (10)

konto usunięte
2016-08-18 10:44:31
0 0
'Radny Stanisław Nieczarowski jest rolnikiem, pracuje również jako doradca w Małopolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Karniowicach.'

Powiązany ze Zjednoczoną Prawicą ( czyli PiSu z byłym PiSem) zatrudniony w PSLowskiej agencji pod kierownictwem byłego posła PSLu Bronisława Dutki : )

Pozdrawiam
Odpowiedz
Kaczmarek
2016-08-18 10:50:43
0 0
To ciekawe ile z tych osób pracuje na posadach finansowanych z budżetu państwa. Zawsze wydawało mi się, że na rządzenie ludźmi i budżetem najlepiej nadają się ci, którzy bez ukladow potrafia sami coś zbudować.
Odpowiedz
wartownik
2016-08-18 11:19:39
2 0
Powiększają sie majątki radnych z Prawa i Sprawiedliwości - dobra zmiana
Odpowiedz
konto usunięte
2016-08-18 11:43:45
0 0
p.s.
Skarbnikowi gminy Limanowa oraz sekretarzowi Mszany Dolnej, gratuluję wynagrodzenia zbliżonego do zarobków ich mocodawców. Wszakże odpowiedzialność oraz zakres obowiązków prawie 'porównywalne' do funkcji wójta czy burmistrza : )

Pozdrawiam
Odpowiedz
konto usunięte
2016-08-18 11:57:13
0 0
Wychodzi na to ,że Radny Czesław Kawalec wcale taki bogaty nie jest :)
Piszę o tym ,bo ciągle słysze od pracownikow zakładu ,w którym ten pan jest jednym z wielu kierowników,że ma horrendalne zarobki:)Kwota która jest podana tutaj jest daleka od 'prawdy pracowników zakładu':)

Niestety taka mentalnośc Tymbarczan i ogólnie Polaków.Nauczyciele zarabiają po 5 tysięcy,kierownicy na zakładzie i brygadziści po 6 tysięcy.Skąd ludzie biora te kwoty to nie wiem:)
Odpowiedz
darek05l
2016-08-18 14:53:09
0 0
Kurde, ale wstyd. Mamy nawet radnego, który jest bezdomny...
Odpowiedz
Kaczmarek
2016-08-18 15:06:25
0 0
Wege patrząc na 5.5tys średniomiesięcznie za kierownika p. Czesława czy przykładowe 5.9tys dla nauczyciela p. Stefana (jak wynika z kwot powyżej) stwierdzam, że na nasze tanie okolice to jest taka kwota w sam raz. Jednak głodowa nie jest jak to niektórzy narzekają :-)
Odpowiedz
DRKidler
2016-08-18 16:46:00
1 1
Kupię dom od radnego, za taką kwotę jaka podana jest w oświadczeniu majątkowym. Nieważne od którego. Ale czytając wartości tych domów podane w oświadczeniach, to są naprawdę bardzo tanie. Wystarczy popatrzeć na strony internetowe biur nieruchomości i porównać sobie kwoty.
Odpowiedz
akt
2016-08-19 06:53:36
0 2
Wszystko pięknie wygląda a jak się ma wykonywanie mandatu radnego i apanaże z tej racji w godzinach pracy na stanowiskach w instytucjach i urzędach Chyba jest to dublowanie czasu za dwustronne wynagrodzenie tu i tam a jeszcze trzeba by porównac do efektów tej niby pracy ?
Odpowiedz
zbyn
2016-08-19 13:20:12
0 0
hahaha Pan Dziedzina zarobił prawie 150tys zł a oszczedzone 2-3 tys i stare auto .........czy wy macie ludzi za idiotów błagam ...to Pan dziedzina pewnie w dubaju mieszka na codzien..MASAKRA!!!!!
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Sprawdzamy majątki radnych powiatowych"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in