Kard. Ryś: ważne, by patrzeć z pozycji „maluczkich”, a nie władzy i siły
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś w liście pasterskim na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wezwał do rezygnacji z patrzenia na świat z pozycji siły i władzy na rzecz patrzenia „od dołu” – z perspektywy ubogich, cierpiących, ofiar przemocy i migrantów.
W sobotę w Kościele katolickim obchodzone jest święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Z okazji uroczystości metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś skierował list pasterski do wiernych Archidiecezji Krakowskiej.
Wskazał w nim, za papieżem Leonem XIV, na „Magnificat”, w którym Maryja „wychowuje do przyjęcia innej perspektywy” – aby spojrzeć na świat z perspektywy potrzebujących, a nie uprzywilejowanych.
„»Patrzeć na świat od dołu« – a nie »z góry« to niesłychanie ważna podpowiedź papieża Leona – Maryi – ostatecznie Pana Boga: patrzeć z pozycji »maluczkich«, a nie wielkich i możnych; nie z perspektywy władzy i siły. To ważne jest zawsze, ale chyba szczególnie w sytuacjach napięć, konfliktów interesów i przekonań” – napisał w liście pasterskim kard Ryś.
Zobacz również:
Nietypowe rozwiązanie modernizacji fragmentu ul. Bednarzy w Limanowej
Tragiczny finał wypadku w Podłopieniu. Zmarł 18-letni kierowca ciągnika
Zauważył, że przyjęcie perspektywy siły i władzy, w tym także „władzy utraconej”, kiedy utrata wpływów wywołuje jeszcze większą agresję, jest częstym źródłem przemocy. Zwrócił uwagę, że codzienne relacje – rodzinne, społeczne, polityczne czy kościelne – pełne są agresji, pretensji, nadużywania siły, władzy oraz niekończących się sporów.
„Nie ma dnia, aby media nie informowały nas o nowych aktach przemocy: wobec dzieci i młodzieży, wobec kobiet, wobec migrantów, szczególnie Ukraińców. Mówimy o tym już chyba wszyscy. Przemoc jest grzechem. Obojętność wobec niej również” – podkreślił.
Wskazał, że właściwa perspektywa wywodzi się z Bożego miłosierdzia.
„Miłosiernym jest ten, kto nie tylko dostrzega ubogiego (widzi i – konsekwentnie – pomaga), ale również otwiera się na jego widzenie świata – jest zainteresowany jego prawdą i rozumieniem rzeczywistości – gotów jest je poznawać i się ich uczyć” – napisał metropolita krakowski.
Dodał, że „miłosierdzie” szczególnie jest wpisane w historię i misję Kościoła krakowskiego. Przypomniał, że Jan Paweł II 17 sierpnia 2002 roku w Łagiewnikach dokonał zawierzenia świata Miłosierdziu Bożemu. Kardynał Ryś poinformował, że za tydzień rozpoczną się przygotowania do jubileuszu 25-lecia tego wydarzenia.
Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny należy do najważniejszych świąt maryjnych w Kościele. Od V wieku obchodzone było na Wschodzie a od VII w. na Zachodzie. W Polsce dni poprzedzające uroczystość są okresem pielgrzymek do sanktuariów maryjnych.(PAP)
Poniżej publikujemy pełną treść listu pasterskiego metropolity krakowskiego, kard. Grzegorza Rysia:
Kraków, dnia 12 sierpnia 2026 roku
Drodzy Siostry i Bracia,
Wiem, że nie było u nas zwyczaju, by biskup pisał list do diecezji na Wniebowzięcie. Z drugiej jednak strony wszyscy moi Poprzednicy wykorzystywali tę Uroczystość, aby być maksymalnie blisko z wiernymi – i w Kalwarii, i w Ludźmierzu, i u Najświętszej Marii Panny w Rynku. Ja również bardzo tak chciałem, ale obowiązki związane z pracą w papieskiej Dykasterii ds. Kultu Bożego wymogły na mnie bycie dziś gdzie indziej. Nie mogąc być z Wami we wspomnianych wyżej miejscach, postanowiłem spotkać się ze WSZYSTKIMI przynajmniej poprzez list.
Dzisiejsze czytania – być może, wbrew oczekiwaniom – nie mówią wiele o niebie; mówią o ziemi, o TU i TERAZ – o tym, w jaki sposób ziemia może się poddać dyscyplinie nieba – zgodnie z tym, jak wielokrotnie się modlimy w „Modlitwie Pańskiej”: „Bądź wola Twoja – JAKO W NIEBIE, TAK I NA ZIEMI!” W szczególny sposób mówi nam o tym Maryja w swojej pieśni MAGNIFICAT. To wielki hymn. Kościół recytuje go i rozważa w brewiarzu każdego dnia wieczorem. Ostatnio, przepiękny komentarz do tego hymnu napisał papież Leon XIV w zakończeniu swojej encykliki MAGNIFICA HUMANITAS. Mówi, że Pieśń Maryi rodzi się z JEJ WZROKU – z tego, jak postrzega rzeczywistość – CO WIDZI i w jaki sposób – Z JAKIEGO PUNKU WIDZENIA patrzy.
A więc najpierw: CO WIDZI?
Widzi Boga, z mocą działającego w świecie. Papież pisze: „Bóg JUŻ objawił moc swego ramienia, JUŻ rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich, strącił władców z tronu, wywyższył pokornych, głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił. Bóg JUŻ ujął się za swoim sługą Izraelem”. MAGNIFICAT to hymn wielkiej nadziei – ale nie takiej, która jest czczą projekcją marzeń na nieznaną przyszłość; lecz takiej, która ma twardy grunt – w tym, co Bóg JUŻ uczynił w znanej nam przeszłości i w tym, co czyni dziś. Maryja mówi: Bóg JUŻ odwrócił porządek w naszym świecie: stanął wyraźnie po stronie ubogich i ostatnich, zaspokoił potrzeby najbardziej potrzebujących, objawił wielkość i godność upokarzanych.
Powiecie: WCALE TEGO NIE WIDAĆ! GDZIE Ona to widzi?!! Patrzymy dookoła: wszędzie wojna, przemoc, cierpienie i samotność słabych, negacja najbardziej podstawowych ludzkich praw tych, którzy na wiele sposobów są ubodzy… Gdzie widać to mocne, przewartościowujące działanie Boga? Nigdzie! Nawet w Kościele NIE!
Najwyraźniej patrzymy nie tam, gdzie trzeba. Rozglądamy się niecierpliwie i krytycznie WOKÓŁ siebie; a potrzebujemy popatrzeć… WEWNĄTRZ siebie. Posłuchajmy papieża Leona: „Wokół Niej [Maryi] nic się nie zmieniło: sytuacja społeczno-polityczna Jej epoki pozostaje taka sama – Rzymianie nadal panują nad Jej ziemią, a Jej lud pozostaje podzielony i upokorzony. A jednak WSZYSTKO ZMIENIŁO SIĘ W NIEJ SAMEJ i to pozwala Jej dostrzec to, co niewidoczne”.
Szukamy motywów nadziei? Spróbujmy zobaczyć, jak wiele Bóg dokonał w nas samych!
To w nas – w naszym myśleniu i w naszym sercu – nie w mechanizmach politycznych, nie w systemach prawnych, i nie w prawach ekonomii – Pan czyni nas wrażliwymi najbardziej na tych, którzy mogą najmniej; otwiera nasze serca – i nierzadko portfele – na ubogich i potrzebujących; to w nas „miłość rozlana przez Duch Świętego” każe nam najwięcej czasu i uwagi poświęcić temu, który jest najsłabszy i najmniejszy. To w nas – w naszym myśleniu – zwłaszcza wtedy, gdy rodzi się ono z modlitwy i w konfrontacji z Bożym myśleniem – żaden człowiek nie traci na godności i szacunku tylko dlatego, że jest innego pochodzenia, poglądów czy przekonań religijnych. I nawet jeśli nie zawsze mamy odwagę dać wyraz publicznie tym naszym przekonaniom – a nawet im zaprzeczamy swoim działaniem – to Pan nieustannie nas na nie nawraca, z mocą je w nas odbudowuje, z nadzieją, że w dostępnym nam zakresie będziemy z NIM współ-budować Królestwo Boże TU i TERAZ.
Zapytajmy dalej o SPOSÓB – o PUNKT WIDZENIA Maryi odbity w Magnificat. Oddajmy raz jeszcze głos Ojcu Świętemu: „Maryja wychowuje nas do przyjęcia innej perspektywy, aby spojrzeć na świat od dołu, oczyma cierpiących, a nie z perspektywy wielkich; aby patrzeć na historię oczyma maluczkich, a nie z perspektywy możnych; aby interpretować wydarzenia historyczne z punktu widzenia wdowy, sieroty, cudzoziemca, poranionego dziecka, wygnańca, uciekiniera”. To właśnie ta perspektywa, mówi Papież, czyni z Pieśni Maryi „najbardziej nowatorski hymn, jaki kiedykolwiek został wygłoszony”, a z Niej samej – „poetkę i prorokinię odkupienia”.
„Patrzeć na świat od dołu” – a nie „z góry” (!) to niesłychanie ważna podpowiedź papieża Leona – Maryi – ostatecznie Pana Boga: patrzeć z pozycji „maluczkich”, a nie wielkich i możnych; NIE z perspektywy władzy i siły. To ważne jest zawsze, ale chyba szczególnie w sytuacjach napięć, konfliktów interesów i przekonań. Tych niestety nie brakuje – dobrze wiemy: nasze codzienne relacje (od rodzinnych, przez sąsiedzkie, po społeczne, polityczne i kościelne) WSZYSTKIE pełne są agresji, pretensji, nadużywania siły i władzy, wymiany oskarżeń i osądów, nie kończących się sporów. Nie ma dnia, aby media nie informowały nas o nowych aktach przemocy: wobec dzieci i młodzieży, wobec kobiet, wobec migrantów, szczególnie Ukraińców. Mówimy o tym już chyba wszyscy. Przemoc jest grzechem. Obojętność wobec niej również. W jaki więc sposób można się temu przeciwstawić? Gdzie znajduje się źródło tych postaw? Skąd się to bierze? Czy nie stąd właśnie, że widzimy i podchodzimy do drugich „z góry” – jako ci, którzy zawsze stoją wyżej, wiedzą lepiej, mogą więcej? Rozeznajemy rzeczywistość wokół nas ciągle z perspektywy siły i władzy. Czasami – i to jest jeszcze gorsze – z pozycji władzy utraconej. Widząc utratę pozycji, autorytetu i wpływów, tym bardziej chcemy ich bronić, tupiąc, wykrzykując i żądając. Im bardziej słabnąca pozycja – tym więcej agresji. Ale błąd jest najpierw na poziomie widzenia – zawsze „z góry”, nigdy z pozycji „maluczkich”. A to widzenie nie tylko głęboko fałszywe, ale także rujnujące wszelkie ludzkie spotkania i relacje.
Taki oto wzrok Maryi – to, co widzi, i z jakiej perspektywy patrzy – jest nam zadany w MAGNIFICAT. Nie jest to zadanie łatwe. W obu wymiarach może budzić wahania i wątpliwości. Tym bardziej trzeba zapytać, SKĄD Matka Boża bierze ten wzrok? Z jakiego ŹRÓDŁOWEGO doświadczenia? W hymnie pada jedna, wyraźna odpowiedź: z doświadczenia MIŁOSIERDZIA BOŻEGO! „Jego MIŁOSIERDZIE z pokolenia na pokolenie nad tymi, którzy się Go boją” – śpiewa Maryja; i dalej: „ujął się za swoim sługą, Izraelem, pomny na swe MIŁOSIERDZIE”.
MIŁOSIERNY BÓG WIDZI SŁABYCH, I PATRZY OCZYMA SŁABYCH!
Takiego też miłosierdzia nas uczy: Miłosiernym jest ten, kto nie tylko DOSTRZEGA ubogiego (widzi i – konsekwentnie – pomaga), ale również otwiera się na jego WIDZENIE świata – jest zainteresowany jego prawdą i rozumieniem rzeczywistości – gotów jest je poznawać i się ich uczyć.
Tak oto nasza medytacja doprowadziła nas w bardzo konkretny sposób do naszej aktualnej, wspólnotowej rzeczywistości. Słowo MIŁOSIERDZIE jest przecież tym, które w wyjątkowy sposób wpisane jest w historię i w misję naszego Krakowskiego Kościoła. Ono streszcza Dobrą Nowinę, jaką Pan Jezus nam zawierzył – najpierw przez takich świadków, jak bł. Wincenty Kadłubek, św. Jadwiga czy św. Jan Kanty, a w ostatnich dziesiątkach lat przez św. Brata Alberta, św. Faustynę i św. Jana Pawła II. ZADANA NAM JEST „ISKRA!” – od tego nie da się uciec, ale tylko z największą POKORĄ i ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ podjąć.
Już za tydzień, w niedzielę 23 sierpnia, rozpoczynamy drogę do Jubileuszu 25-lecia uroczystego aktu zawierzenia świata Miłosierdziu Bożemu. Św. Jan Paweł II dokonał go w Łagiewnikach 17 sierpnia 2002 roku. Potrzebujemy odnaleźć się w tym zawierzeniu – zwłaszcza jeśli mamy ambicję obejmować nim „świat cały”. Zostaliśmy powierzeni Miłosierdziu Boga. Trudno nie zapytać w jakiej mierze zmienia to nasze myślenie, decyzje, sposoby działania. Na ile urosło w nas przekonanie, że to właśnie miłosierdzie Boże jest jedyną PRAWDZIWIE SKUTECZNĄ odpowiedzią na nasze dramaty indywidualne i społeczne? Potrafimy do niego wiarygodnie przekonywać innych – choćby własne dzieci? Dwadzieścia pięć lat to przecież czas jednego pokolenia – dziś w pełną dojrzałość wchodzą ludzie, którzy urodzili się już po tamtym akcie. Nie uczestniczyli w nim, nie widzieli, nie mają z nim żadnego emocjonalnego związku – czy mają pozostać NA ZEWNĄTRZ jego mocy?
Tak więc ZAPRASZAM Was wszystkich, drogie Siostry i Bracia, zapraszam Was, Młodzi (!), do Łagiewnik, 23 sierpnia, na Mszę św. (poprzedzoną „Godziną miłosierdzia”) o godz. 15.00. Jak napisałem wyżej, będzie to inauguracja naszej rocznej DROGI ku Jubileuszowi. Zapraszam także wszystkich do jej WSPÓŁTWORZENIA – niech Pan uruchomi naszą „wyobraźnię miłosierdzia”, i niech ona zaowocuje wieloma inicjatywami tak myśli i modlitwy, jak i konkretnego czynu!
Chcę Wam jeszcze na koniec położyć na serce dwie sprawy. Pierwsza z nich to nadchodząca 80. rocznica święceń kapłańskich św. Jana Pawła II: 1 listopada 1946 roku, w kaplicy arcybiskupiej na Franciszkańskiej, Karol Wojtyła otrzymał z rąk księcia kardynała Adama Sapiehy, święcenia kapłańskie. W ślad za tą rocznicą przyjdą kolejne w roku 2028: 70 rocznica sakry biskupiej i 50-ta wyboru na Stolicę Piotrową. Wszystkie te trzy daty – mówiąc językiem Jana Pawła – „znaczą i wyznaczają”. Na początek – tak myślę – wyznaczają nam konkretną troskę o powołania kapłańskie. Piszę do wszystkich, ale szczególnie do Was, Młodzi Mężczyźni: przypatrzcie się temu Waszemu Rówieśnikowi sprzed 80 lat. Wydawało się wszystkim – także jemu (?) – że ma ustaloną drogę życia: zamiłowania, studia, twórczość, teatr… Spośród tego wszystkiego Pan wezwał go naraz potężnie, pokazując mu z jednej strony dramatyczne potrzeby Kościoła, z drugiej zaś – równie dramatyczne i najgłębsze potrzeby człowieka. Dziś też jest taki czas! Czas TAKICH potrzeb. Dopuśćcie, proszę, Pana do rozmowy z Wami na ich temat!
I rzecz ostatnia – już najkrócej, jak to możliwe: SYNOD. Ogromnie Wam dziękuję za Wasze dotychczasowe w nim zaangażowanie. Dziękuję za powołane do życia Zespoły synodalne i Wasze w nich uczestnictwo, za przesłane syntezy. Proszę o „jeszcze” – o wierność i wytrwałość! O to, by wakacje nie zgasiły Ducha! Już dziś zapraszam na Synodalny Dzień Skupienia, który odbędzie się 10 października (szczegóły podamy później). Zapraszam wszystkich – tych, którzy już się włączyli w prace synodu, i tych, którzy jeszcze nie mieli ku temu okazji. Na dniu skupienia nie będziemy dyskutować. Będziemy się mierzyć ze Słowem Boga, otwierać na Jego miłość w Eucharystii i modlić się za nasz Krakowski Kościół.
Zostawiam Was z tymi konkretnymi tematami i zaproszeniami; dziękuję za cierpliwość w wysłuchaniu tego przydługiego listu i serdecznie Wam błogosławię
Wasz
✠ kard. Grzegorz Ryś
Arcybiskup Metropolita Krakowski
Może Cię zaciekawić
Szczęśliwy finał poszukiwań 76-letniej kobiety. Odnaleziono ją między Cichoniem a Tokoniem
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Limanowej, kluczowe okazało się wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych: Funkcjonariusz Komend...
Czytaj więcejOgień trawił dom, w środku była czwórka osób, w tym troje dzieci
Domownicy początkowo ruszyli do walki z ogniem na własną rękę. Niestety, w przypadku drewniano-murowanej konstrukcji (obiekt o wymiarach 10 na 5 ...
Czytaj więcejZaginiona kobieta odnaleziona
Wczoraj kobieta opuściła miejsce chwilowego pobytu w Słopnicach. Miała udać się do Limanowej. Do chwili obecnej nie powróciła i nie nawi...
Czytaj więcejIMGW wydało ostrzeżenie przed upałem dla powiatu limanowskiego
Szczegóły ostrzeżenia meteorologicznego Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy (IMGW-PIB) wydał oficjalne ost...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Uranu zagrał cały mecz w II lidze
Debiut w wyjściowej jedenastce przypadł jednak na bardzo trudne spotkanie. Podhale przegrało w Łęcznej 2:5, ponosząc drugą z rzędu porażkę...
Czytaj więcejBramkarz limanowskich oldbojów doceniony
Reprezentacyjny debiut Pałki miał miejsce w Warszawie, gdzie reprezentacja Polski Oldbojów w Futsalu 35+ zmierzyła się towarzysko z zespołem F...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA, 2 kolejka: Unia Tarnów - Lubań Maniowy; 14 sierpnia; 19:00; Dalin Myślenice - Victoria 1918 Jaworzno; 15 sierpnia; ...
Czytaj więcejWzmocniony sztab czwartoligowej Limanovii
Stach pochodzi z Ujanowic (ostatnio pracował z seniorami Laskovii Laskowa) i jest również związany z Akademią Limanovii, gdzie prowadzi jedną ...
Czytaj więcejPozostałe
Zjechali z Polski i Francji. Kolejna odsłona zagórzańskiej tradycji
W ostatnią niedzielę lipca w zabytkowym, XVII-wiecznym kościele w Kasinie Wielkiej odprawiona została kolejna z cyklu comiesięczny...
Czytaj więcejKardynał apelem o pokój otwiera szlak (ZDJĘCIA)
W czwartek (6 sierpnia) na wzgórzu wawelskim odbyła się msza święta inaugurująca 46. Pieszą Pielgrzymkę Krakowską na Jasną Górę. Nabożeń...
Czytaj więcejPielgrzymi rozpoczęli marsz
Jutro (6 sierpnia) oficjalnie rozpocznie się 46. Piesza Pielgrzymka Krakowska na Jasną Górę, w której wezmą udział grupy z kilku wspólnot. Wś...
Czytaj więcejBędzie koncert i kiermasz
W niedzielę (26 lipca) o godz. 14:00 w kościele pw. św. Marii Magdaleny w Kasinie Wielkiej odbędzie się kolejna Zagórzańska Msza święta. Zaby...
Czytaj więcej-
Kard. Ryś: ważne, by patrzeć z pozycji „maluczkich”, a nie władzy i siły
-
Szczęśliwy finał poszukiwań 76-letniej kobiety. Odnaleziono ją między Cichoniem a Tokoniem
-
Ogień trawił dom, w środku była czwórka osób, w tym troje dzieci
- Zaginiona kobieta odnaleziona
- IMGW wydało ostrzeżenie przed upałem dla powiatu limanowskiego



Komentarze (0)