21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Spór o wywłaszczenie pod budowę drogi

Opublikowano  Zaktualizowano 
5 27176

Szyk. Właściciele działki w Szyku sprzeciwiają się planowanej budowie drogi na podstawie tzw. specustawy drogowej, argumentując, że istnieją alternatywne rozwiązania. Wójt Paweł Stawarz odpiera zarzuty, podkreślając, że teren jest górzysty, a obecna sytuacja oznacza brak dojazdu do sześciu posesji.

Mieszkańcy protestują przeciw wywłaszczeniu pod budowę drogi

Mieszkańcy Szyku w gminie Jodłownik sprzeciwiają się zastosowaniu przepisów specustawy drogowej do podziału nieruchomości pod budowę drogi publicznej. W oficjalnym piśmie skierowanym do władz gminy wskazują, że istnieją alternatywne rozwiązania, które pozwoliłyby na realizację inwestycji bez konieczności wywłaszczenia prywatnych działek.

Według mieszkańców, właściciele działek, dla których planowana jest nowa droga, już wcześniej uzyskali pozwolenia na budowę w oparciu o istniejące drogi gminne.

Do działek istnieje droga gminna, na podstawie której właściciele uzyskali pozwolenia na budowę. W 2024 roku dokonano wytyczenia tej drogi, uzyskano nawet zgody właścicieli działek, przez które przebiega, jednak inwestycja nie została zrealizowana z niewiadomych przyczyn – argumentują mieszkańcy.

Podkreślają również, że rzeczywista droga wykorzystywana przez właścicieli posesji istnieje od około 40 lat i była wielokrotnie utwardzana m.in. ze środków gminnych.

Zobacz również:

Mieszkańcy zwracają uwagę, że do tej pory nie przeprowadzono z nimi konsultacji na temat budowy drogi w trybie specustawy drogowej i nie zaproponowano mniej uciążliwych wariantów inwestycji.

Nikt nas nie informował o planach budowy drogi na mocy specustawy drogowej. Nie było rozmów na temat ewentualnych, mniej uciążliwych wariantów, które nie wymagałyby zastosowania tych przepisów – podkreślają właściciele działek.

Ich zdaniem, wybór obecnego wariantu drogi prowadzący do wywłaszczenia ich nieruchomości narusza ich interes prawny jako właścicieli.

Istnieją alternatywne możliwości wyznaczenia drogi, które są dogodniejsze komunikacyjnie, tańsze i nie naruszają przepisów szczególnych, co czyni lokalizację drogi publicznej na tych działkach zbędną dla realizacji celu publicznego – argumentują mieszkańcy.

W piśmie podkreślają również, że ich nieruchomości już teraz są ograniczone pod względem możliwości zabudowy ze względu na przebiegające przez nie wodociąg, gazociąg oraz linie energetyczne. 

Wywłaszczenie pod budowę drogi miałoby dodatkowo zmniejszyć wartość działek i ograniczyć ich użytkowanie.

Wójt: brak dojazdu dla sześciu posesji i służb ratunkowych

W odpowiedzi na protest mieszkańców, wójt gminy Jodłownik Paweł Stawarz w rozmowie z nami podkreśla, że sprawa budowy tej drogi ciągnie się od wielu lat.

Ta sprawa trwa już 15 lat. Właściciele sześciu posesji nie mają dojazdu, żadnej alternatywnej drogi do swoich domów – wyjaśnia wójt.

Zapewnia, że w trakcie analiz brano pod uwagę kilka wariantów, jednak projektanci stwierdzili, że inne rozwiązania byłyby technicznie niemożliwe do realizacji lub generowałyby znacznie wyższe koszty.

Rozpoznawaliśmy sprawę, biorąc pod uwagę kilka wariantów, w tym ten początkowy, zakładający przejazd m.in. przez grunt parafialny oraz jedną prywatną działkę. To opcja optymalna. Trzeba pamiętać, że jest to górzysty teren, więc wszystkie inne rozwiązania były odrzucane przez projektantów – tłumaczy Paweł Stawarz.

Wójt podkreśla, że gmina wielokrotnie próbowała znaleźć rozwiązanie polubowne.

Odbyło się kilka, a nawet kilkanaście wizji w terenie. Przez 15 lat czekaliśmy na to, aby właściciele tej działki wyrazili zgodę i przekazali odpłatnie grunt, jednak skoro to nie nastąpiło, podjęliśmy decyzję o wdrożeniu procedury ZRID – mówi.

Zaznacza również, że brak drogi stanowi problem nie tylko dla mieszkańców, ale także dla służb ratunkowych, które nie mają możliwości dojazdu na teren posesji.

Komentarze (5)

LokalnyPatriota
2025-03-23 07:29:21
0 5
Budowa innych dróg czeka jeszcze dłużej i tam nie ma takich problemów a inwestycji nie ma . Jednak trzeba mieć układy aby zrobiono drogę .
Odpowiedz
konto usunięte
2025-03-23 08:11:29
0 5
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o..... Remont czy przebudowa drogi to nie, aż taka kasa jak przy budowie nowej. Im więcej kasy tym więcej może w kieszeń wsadzić.
Odpowiedz
vala
2025-03-23 15:15:39
0 2
No..no..Szykowianie nie dadza "sie ogolic bez mydla"..z nimi nie wygracie..
Odpowiedz
TSilver
2025-03-23 18:34:04
0 2
całe szczęście że to ostatnia kadencja wójta... mam nadzieje że nowa władza będzie lepsza
Odpowiedz
szaradaa
2025-03-23 22:27:00
0 0
Mnie jak bezpodstawnie ograbiła poprzednia sfora Wójtów,Wicewójtów, Starostów i Wicestarostów, geodeci, pracownicy ksiąg wieczystych, i kościelne przydupasy i podłych wielu innych ,ale że ich wielu i z różnych opcji politycznych to są nie do ruszenia - k...a k...ie łba nie urwie.
Całe kuriozum sprawy polega na tym, że droga jest do jednego mojego domu i wydzielona została parcela na dojazd do mojego domu na co był dokument notarialny, wszystko zniszczyli i wyczyścili - tak robią układy.
Dzisiaj Gmina Limanowa wielcy gazdowie na kradzionym a przeszło czterdzieści lat palcem nikt na tej drodze nie kiwnął, jednego ziarenka kruszywa nie wysypał, jednego kamienia w tym bagnie nie położył żeby to utwardzić.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Spór o wywłaszczenie pod budowę drogi "
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in