Spór o wywłaszczenie pod budowę drogi
Szyk. Właściciele działki w Szyku sprzeciwiają się planowanej budowie drogi na podstawie tzw. specustawy drogowej, argumentując, że istnieją alternatywne rozwiązania. Wójt Paweł Stawarz odpiera zarzuty, podkreślając, że teren jest górzysty, a obecna sytuacja oznacza brak dojazdu do sześciu posesji.
Mieszkańcy protestują przeciw wywłaszczeniu pod budowę drogi
Mieszkańcy Szyku w gminie Jodłownik sprzeciwiają się zastosowaniu przepisów specustawy drogowej do podziału nieruchomości pod budowę drogi publicznej. W oficjalnym piśmie skierowanym do władz gminy wskazują, że istnieją alternatywne rozwiązania, które pozwoliłyby na realizację inwestycji bez konieczności wywłaszczenia prywatnych działek.
Według mieszkańców, właściciele działek, dla których planowana jest nowa droga, już wcześniej uzyskali pozwolenia na budowę w oparciu o istniejące drogi gminne.
Do działek istnieje droga gminna, na podstawie której właściciele uzyskali pozwolenia na budowę. W 2024 roku dokonano wytyczenia tej drogi, uzyskano nawet zgody właścicieli działek, przez które przebiega, jednak inwestycja nie została zrealizowana z niewiadomych przyczyn – argumentują mieszkańcy.
Podkreślają również, że rzeczywista droga wykorzystywana przez właścicieli posesji istnieje od około 40 lat i była wielokrotnie utwardzana m.in. ze środków gminnych.
Zobacz również:
Poszukiwania za 18-letnim Tymoteuszem Perkiem. Chłopak wymaga stałej opieki
Brakuje wody. Burmistrz wydaje zarządzenie: zakaz podlewania i napełniania basenów - grozi grzywna
Mieszkańcy zwracają uwagę, że do tej pory nie przeprowadzono z nimi konsultacji na temat budowy drogi w trybie specustawy drogowej i nie zaproponowano mniej uciążliwych wariantów inwestycji.
Nikt nas nie informował o planach budowy drogi na mocy specustawy drogowej. Nie było rozmów na temat ewentualnych, mniej uciążliwych wariantów, które nie wymagałyby zastosowania tych przepisów – podkreślają właściciele działek.
Ich zdaniem, wybór obecnego wariantu drogi prowadzący do wywłaszczenia ich nieruchomości narusza ich interes prawny jako właścicieli.
Istnieją alternatywne możliwości wyznaczenia drogi, które są dogodniejsze komunikacyjnie, tańsze i nie naruszają przepisów szczególnych, co czyni lokalizację drogi publicznej na tych działkach zbędną dla realizacji celu publicznego – argumentują mieszkańcy.
W piśmie podkreślają również, że ich nieruchomości już teraz są ograniczone pod względem możliwości zabudowy ze względu na przebiegające przez nie wodociąg, gazociąg oraz linie energetyczne.
Wywłaszczenie pod budowę drogi miałoby dodatkowo zmniejszyć wartość działek i ograniczyć ich użytkowanie.
Wójt: brak dojazdu dla sześciu posesji i służb ratunkowych
W odpowiedzi na protest mieszkańców, wójt gminy Jodłownik Paweł Stawarz w rozmowie z nami podkreśla, że sprawa budowy tej drogi ciągnie się od wielu lat.
Ta sprawa trwa już 15 lat. Właściciele sześciu posesji nie mają dojazdu, żadnej alternatywnej drogi do swoich domów – wyjaśnia wójt.
Zapewnia, że w trakcie analiz brano pod uwagę kilka wariantów, jednak projektanci stwierdzili, że inne rozwiązania byłyby technicznie niemożliwe do realizacji lub generowałyby znacznie wyższe koszty.
Rozpoznawaliśmy sprawę, biorąc pod uwagę kilka wariantów, w tym ten początkowy, zakładający przejazd m.in. przez grunt parafialny oraz jedną prywatną działkę. To opcja optymalna. Trzeba pamiętać, że jest to górzysty teren, więc wszystkie inne rozwiązania były odrzucane przez projektantów – tłumaczy Paweł Stawarz.
Wójt podkreśla, że gmina wielokrotnie próbowała znaleźć rozwiązanie polubowne.
Odbyło się kilka, a nawet kilkanaście wizji w terenie. Przez 15 lat czekaliśmy na to, aby właściciele tej działki wyrazili zgodę i przekazali odpłatnie grunt, jednak skoro to nie nastąpiło, podjęliśmy decyzję o wdrożeniu procedury ZRID – mówi.
Zaznacza również, że brak drogi stanowi problem nie tylko dla mieszkańców, ale także dla służb ratunkowych, które nie mają możliwości dojazdu na teren posesji.
Może Cię zaciekawić
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejOstatnie Sprzątanie pokazuje, gdzie najczęściej ukrywa się skażenie po zgonie
Realizacja w Koninie: krew, która wsiąkła głębiej, niż było widać Jedno z takich zleceń ekipa zrealizowała podczas sprzątania po zgon...
Czytaj więcejZakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Gmina Tymbark poinformowała o zakazie korzystania z wody do spożycia z wodociągu wiejskiego Tymbark–Podlas. Zakaz obowiązuje w związku z decyzj...
Czytaj więcejSąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejSport
Kolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejBronisz czy strzelasz? Propozycja piłkarskiej rywalizacji
Formuła wydarzenia zakłada sprawdzenie zarówno umiejętności strzeleckich, jak i bramkarskich. Uczestnicy będą mieli okazję wcielić się w ...
Czytaj więcejPozostałe
Józef Kowalczyk pośmiertnie mianowany na kapitana WP
„Zawsze nosił w sercu Polskę. Nawet, gdy przez wiele lat przebywał z dala od Ojczyzny, chciał do niej wrócić i tak zrobił” – napisał Kos...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo...
Czytaj więcejMiał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcej






Komentarze (5)
Całe kuriozum sprawy polega na tym, że droga jest do jednego mojego domu i wydzielona została parcela na dojazd do mojego domu na co był dokument notarialny, wszystko zniszczyli i wyczyścili - tak robią układy.
Dzisiaj Gmina Limanowa wielcy gazdowie na kradzionym a przeszło czterdzieści lat palcem nikt na tej drodze nie kiwnął, jednego ziarenka kruszywa nie wysypał, jednego kamienia w tym bagnie nie położył żeby to utwardzić.