Śmierć w salonie na własne życzenie? Nie pozwól, by Twoja choinka skończyła jako "drapak" przed Trzema Królami
Wielu osób traktuje bożonarodzeniowe drzewko jak kolejny mebel. Kupić, postawić, zapomnieć. Efekt? Już w okolicach Sylwestra zamiast zapachu lasu mamy dywan z suchych igieł i smutny szkielet w kącie pokoju. Tymczasem cięta choinka to pacjent na OIOM-ie – jeśli nie zapewnisz jej odpowiedniej aparatury, umrze szybciej, niż zdążysz zjeść ostatni kawałek sernika.
Zima w tym roku nie jest sroga, ale to nie mróz jest największym wrogiem Twojego drzewka. To nasza domowa wygoda, rozkręcone do oporu kaloryfery i zwykłe niedbalstwo sprawiają, że symbol świąt zamienia się w odpad bio w ekspresowym tempie. Jak tego uniknąć? Oto bezlitosny poradnik przetrwania dla Twojej choinki.
Szok termiczny, czyli jak zabijamy drzewka na wejściu
Wyobraź sobie, że wychodzisz z mroźnej limanowskiej targowicy, gdzie było -5 stopni, i nagle ktoś wrzuca Cię do sauny. Tak czuje się choinka wnoszona prosto do salonu z temperaturą 23 stopni. To najkrótsza droga do „zrzucenia sukienki”.
Co zrobić? Kwarantanna to podstawa. Zanim drzewko dumnie stanie przy telewizorze, musi spędzić dobę w garażu, piwnicy albo na zabudowanym balkonie. Pozwól mu powoli przyzwyczaić się do tego, że zima właśnie się dla niego skończyła.
Zobacz również:
Zgromadzili dowody na agresję w DPS-ie. 57-latek trafił do aresztu
Toyota wypadła z drogi i dachowała w rowie
Operacja na otwartym pniu: Zapomnij o strugaczce!
To najczęstszy grzech „złotych rączek”. Kupujemy stojak, do którego pień się nie mieści, więc bierzemy siekierkę lub nóż i strugamy boki choinki jak ołówek. Gratulacje – właśnie odciąłeś drzewku dopływ krwi.
Najważniejsze naczynia, którymi roślina transportuje wodę, znajdują się tuż pod korą. Jeśli je usuniesz, możesz lać do stojaka hektolitry wody, a choinka i tak uschnie. Zamiast tego, zrób świeże cięcie na dole – odetnij plaster o grubości 2-3 cm. Żywica, która zdążyła już „zasklepić” pień po ścięciu w lesie, musi zniknąć, by drzewko mogło pić.
Choinka to nie wielbłąd – musi pić litrami
Jeśli myślisz, że raz podlana choinka wytrzyma do Nowego Roku, jesteś w błędzie. W pierwszych dniach pobytu w ciepłym domu drzewko potrafi „wypić” nawet 2-3 litry wody na dobę!
Złota zasada: Sprawdzaj poziom wody codziennie. Jeśli pień choć raz przeschnie, naczynia znów zajdą żywicą i konieczne będzie kolejne cięcie (a kto by chciał rozbierać udekorowaną choinkę?).
Triki: Pierwszy raz podlej ją letnią (ale nie gorącą!) wodą. Możesz dodać szczyptę soli i cukru – to domowa kroplówka, która zdziała cuda.
Lokalizacja ma znaczenie: Kaloryfer to wyrok
W limanowskich mieszkaniach i domach często walczymy o każdy metr kwadratowy, upychając choinkę tam, gdzie jest miejsce. Jeśli to miejsce jest przy kaloryferze albo kominku – lepiej od razu wynieś ją na zewnątrz. Suchy nawiew to dla igieł wyrok śmierci.
Jeśli nie masz wyjścia, przykręć grzejnik w tym pokoju i postaw obok nawilżacz powietrza. W ostateczności możesz delikatnie zraszać gałązki wodą (o ile nie masz na nich starych lampek niewiadomego pochodzenia, które grożą zwarciem!).
Gatunek ma znaczenie: Świerk dla zapachu, jodła dla leniwych
Jeśli jeszcze nie kupiłeś drzewka, wybieraj mądrze. Nasz rodzimy świerk pospolity pachnie najpiękniej, ale jest najbardziej kapryśny – tydzień błędów i igły są wszędzie. Świerk kłujący (srebrny) wytrzyma dłużej, a królująca na salonach jodła kaukaska to opcja dla tych, którzy nie lubią odkurzać. Jodła nie gubi igieł – ona po prostu zasycha w całości, trzymając fason przez długie tygodnie.
Może Cię zaciekawić
Sukces uczniów limanowskiego „Orkana”
Wczorajsza uroczystość w „Orkanie” miała wyjątkowy akcent. Z rąk dyrektor szkoły, Anny Mruk, licealiści odebrali oficjalne dyplomy uznania....
Czytaj więcejUciekł po zderzeniu, miał w organizmie niemal 2 promile
We wtorek (1 września) o godzinie 20:10 w miejscowości Podobin na terenie gminy Niedźwiedź doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Z us...
Czytaj więcejZiemia pod budowę nowej szkoły kupiona od kurii
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz, przy kontrasygnacie skarbnika gminy Moniki Marszalik, podpisał umowę zakupu nieruchomości w Olszówce. ...
Czytaj więcejUrząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Władze gminy Tymbark skierowały do mieszkańców prośbę o racjonalne oraz oszczędne korzystanie z wody z sieci wodociągowej. Powodem wprowadzeni...
Czytaj więcejSport
Puszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejGol w Pucharze Polski: I runda rozgrywek centralnych
Drugoligowe Podhale przegrywało od 9 minuty. Gospodarze zdołali wyrównać w 26 minucie, gdy na listę strzelców wpisał się wspomniany Kacper ...
Czytaj więcejTurbacz zatrzymał Poprad. Kolejne zwycięstwo w meczu na szczycie.
W Mszanie Dolnej spotkały się zespoły, które z swoim koncie miały komplet punktów. Dodatkowo trenerem Popradu Rytro jest Wojciech Tajduś, kt...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź postraszył Wierchy
Orkan Niedźwiedź był bardzo blisko wywiezienia z Rabki-Zdroju kompletu punktów. W wyjazdowym meczu z Wierchami prowadził 1:0 aż do 93. minu...
Czytaj więcejPozostałe
Urodziny i awans weteranki
Przedstawiciele 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz Wojskowego Centrum Rekrutacji w Nowym Targu złożyli wizytę w Zakopanem u Barbary...
Czytaj więcejZamkną pół jezdni przy torach. Wahadło i utrudnienia
W środę (2 września) wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu drogowym w ciągu ulicy Bednarzy w Łososinie Górnej. Utrudnienia pojawią się w rejo...
Czytaj więcejPosłanka i wojewoda o „inspekcji” i koniach na drodze do Morskiego Oka
Odpowiedzialność za region, poszanowanie prawa oraz ochrona żywego dziedzictwa kulturowego Podhala to główne tematy konferencji prasowej, która ...
Czytaj więcejKonstrukcja już nad rzeką
Na 15-kilometrowym fragmencie linii łączącym Rabkę Zaryte, Mszanę Dolną i Kasinę Wielką (Fornale) zamontowano przęsło nowego mostu kolejoweg...
Czytaj więcej






Komentarze (0)