21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Śledztwo po tragedii: prokuratura czeka, policja milczy

Opublikowano  Zaktualizowano 
10 47643

Nowosądecka prokuratura czeka na opinie w sprawie podwójnego zabójstwa w Starej Wsi. Są wątpliwości, czy znaleziona przy ciele podejrzanego broń to ten sam egzemplarz, którym miał strzelać do swoich bliskich. Od momentu, gdy postronna osoba natrafiła w lesie na rzeczy mogące należeć do 57-latka – zaledwie kilkadziesiąt metrów od miejsca ujawnienia zwłok – przez kilka dni trwały poszukiwania kryjówki Tadeusza Dudy i nowych dowodów w sprawie. Nie wiadomo, jakie są rezultaty tych działań, bo małopolska policja milczy i odmawia komentarza.

Śledztwo w sprawie tragicznych wydarzeń w Starej Wsi jest w toku. Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu prowadzi postępowanie dotyczące zabójstwa 26-letniej kobiety i 31-letniego mężczyzny. Podejrzanym w tej sprawie był 57-letni Tadeusz Duda, którego ciało odnaleziono po pięciu dniach obławy.

Jak już informowaliśmy, według naszych nieoficjalnych ustaleń przy ciele Tadeusza Dudy znaleziono zmodyfikowaną dubeltówkę - inny rodzaj broni niż ta, którą widać na nagraniu z momentu ataku w Starej Wsi. Pytania w tej kwestii zadaliśmy w Prokuraturze Okręgowej w Nowym Sączu. 

W chwili odnalezienia zwłok zabezpieczono jedną sztukę broni. Obecnie oczekujemy na wyniki badań i weryfikujemy, czy to ta sama broń, którą podejrzany miał posłużyć się wcześniej - powiedziała nam prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. 

Prokuratura oczekuje na protokoły sekcji zwłok 26-letniej kobiety i 31-letniego mężczyzny, a także 57-letniego podejrzanego o podwójne zabójstwo.  

Czekamy na opinię biegłych, do czasu otrzymania pisemnych protokołów nie przekazujemy żadnych informacji na temat przyczyn i okoliczności śmierci tych osób. W kwestii podejrzanego, wiadomo iż miał on ranę postrzałową głowy - przekazała prokurator Justyna Rataj-Mykietyn.

W rozmowie z nami dodaje, że w ramach śledztwa w sprawie zabójstwa dwóch osób prokuratura będzie się starała “odtworzyć motywy sprawcy, na ile będzie to możliwe”. Zaznacza, że nie będzie to łatwe, gdyż podejrzany nie żyje. Prawdopodobnie pozostawił jednak list, który został znaleziony przy broni - o czym informowaliśmy na łamach portalu - najpierw w oparciu o nieoficjalne ustalenia, a później z oficjalnym potwierdzeniem limanowskiej prokuratury.   

Przede wszystkim trzeba zbadać autentyczność tego listu, zbadać pozostawione na nim ślady. Być może zostaną zlecone badania pisma ręcznego. W tym kierunku będą prowadzone działania. Ale na tym etapie nie udzielamy informacji na temat treści listu - zaznaczyła rzecznik nowosądeckiej prokuratury. 

Dwie doby po zakończeniu poszukiwań, osoba postronna ujawniła w lesie rzeczy prawdopodobnie należące do Tadeusza Dudy. Wojskowa kurtka, latarka i amunicja znajdowały się w odległości zaledwie 50 metrów od miejsca znalezienia ciała mężczyzny. 

Dzień później do Limanowej skierowano zespół policjantów z Krakowa. Od tego czasu próbowaliśmy dowiedzieć się w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie, jakie są efekty działań policjantów w masywie Ostrej. Funkcjonariusze przez kilka dni prowadzili poszukiwania w różnych miejscach w lesie na terenie Starej Wsi. 

Dopiero dziś zespół prasowy małopolskiej policji przekazał nam, że KWP w Krakowie nie będzie przekazywać żadnych informacji na temat tych czynności. Zapytaliśmy o tę sprawę rzeczniczkę nowosądeckiej prokuratury. 

Musimy ustalić miejsce, w którym w czasie tej obławy przebywał poszukiwany mężczyzna. Działania policji mają na celu znalezienie wszystkich dodatkowych śladów i ewentualnych dowodów - usłyszeliśmy w odpowiedzi. 

Jak się ponadto dowiedzieliśmy, materiały dotyczące sprawy śmierci 57-latka zostały dzisiaj przesłane z prokuratury w Limanowej do Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. 

Komentarze (10)

wilcacora5
2025-07-09 18:02:07
0 0
Czekamy z niecierpliwością na treść listu , oczywiście oryginału
Odpowiedz
jerzywiatr
2025-07-09 20:40:41
0 0
Zajęci byli. Żałobników musieli trzepać.
Odpowiedz
ciekawy
2025-07-09 21:26:11
0 5
a sprawa śmierdzi...
Odpowiedz
Lukas20
2025-07-09 23:55:31
0 0
Wiadomo że nie strzelał z tej broni którą znaleźli,no to pewnie 3 lata im zejdzie jak znajdą jego broń...
Odpowiedz
Poludnie
2025-07-10 09:14:55
0 0
Gdyby rodzina powiedziała że ma broń, to dziś może wszyscy by żyli, dlaczego ukrywali tak istotną rzecz !!!!!!!
kyniu
2025-07-10 12:36:49
1 1
Bo byli zastraszeni przez niego? Tak jak ty jesteś zastraszana przez księdza.
Poludnie
2025-07-10 14:56:18
0 0
Masz w tym łbie nie ciekawie !!!!!!! To chyba tym bardziej się mówi że jest broń. Spadaj.
kyniu
2025-07-10 19:00:57
0 0
Bronią księdza jest straszenie ciebie i tobie podobnych ,piekłem. A na tych co ciebie straszą, to nawet piekło za mało.
heavenshallburn
2025-07-10 22:56:34
1 0
Nie każdy jest tak tępy jak Kyniu że wierzy w bajki którymi się zastrasza.
Pokaż wiecej (3)
Odpowiedz
senator
2025-07-10 22:26:42
0 0
policja milczy,rutkowski go pierd.....,i tyle,
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Śledztwo po tragedii: prokuratura czeka, policja milczy"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in