Scysja na sesji, burmistrz wyszła przed końcem obrad
Mszana Dolna. Burmistrz została skrytykowana na sesji za wypowiedzi, które ukazały się w jednym z naszych artykułów. W trakcie swojej wypowiedzi Janusz Matoga nie dopuścił Anny Pękały do głosu, prawdopodobnie kilkukrotnie wyłączając jej mikrofon.
Na sam koniec dzisiejszych obrad Janusz Matoga, przewodniczący Rady Miejskiej w Mszanie Dolnej, stwierdził, iż „nie sposób nie odnieść się” do wypowiedzi burmistrz Anny Pękały w publikacji portalu Limanowa.in. Przypomnijmy, że do Anny Pękały zwróciliśmy się o komentarz do dyskusji i poprawki do budżetu podjętej na poprzedniej sesji. Wówczas radni zdecydowali o przesunięciu 140 tys. zł z puli na wynagrodzenia pracowników urzędu do części budżetu poświęconej remontom dróg. Janusz Matoga wprost wskazał, że decyzja miała stanowić “sugestię”, że radnym nie podoba się zatrudnianie zastępcy burmistrza, a koszt utrzymania tego stanowiska w ubiegłym roku wynosił właśnie około 140 tys. zł.
- Dziwi mnie, że pani burmistrz przenosi debatę na łamy portali internetowych. Od uchwalenia budżetu minął miesiąc, nie zaproponowała pani nic w tej sprawie, nie poprosiła o spotkanie, zamiast tego udziela pani wywiadów - ocenił. - Podczas spotkania z pracownikami na apel jednego z urzędników, aby to spotkanie było początkiem debaty. Ja jestem otwarty na rozmowy, podobnie jak cała rada. Ale pani burmistrz pamięta, co powiedziała? Pani burmistrz powiedziała “nie mam o czym rozmawiać z tym panem”, patrząc na mnie. Jest to nawet nagrane na dyktafonie - powiedział Janusz Matoga.
W trakcie swojej wypowiedzi Janusz Matoga kilkukrotnie odmówił burmistrz Annie Pękale zabrania głosu, prawdopodobnie wyłączając jej mikrofon za każdym razem, gdy burmistrz chciała dodać coś do słów przewodniczącego. Wobec tego burmistrz postanowiła... wyjść z sesji w trakcie dyskusji, przed zakończeniem obrad.
Zobacz również:
Centrum Kształcenia Ustawicznego w Limanowej - Twoja szansa na lepszą przyszłość!
Szturm na samolot i akcja w terminalu. Nocne ćwiczenia służb na lotnisku (ZDJĘCIA)
- Jeżeli tak ma wyglądać dialog pani burmistrz, że na koniec spotkania mówi: “ja z tym panem nie mam o czym rozmawiać”, a teraz opuszcza sesję, no to proszę państwa… - mówił już pod nieobecność Anny Pękały. - Dodatkowo udziela się wywiadów tego typu portalom, w których oskarża się radnych, przedstawicieli mieszkańców? Zostaliśmy wybrani i ślubowaliśmy. Nasze decyzje nie są wzięte znikąd, wynikają z obserwacji. Działamy na rzecz mieszkańców i miasta. Rada Miasta ma prawo wyrażać opinie, także być niestety w wielu kwestiach zawiedziona tym, co się dzieje, choć w wielu kwestiach jesteśmy zadowoleni. Przecież nie wywalamy uchwał, podejmujemy je - wskazał Janusz Matoga.
Przewodniczący krytykował też burmistrz za to, że radni o wielu istotnych sprawach dowiadują się po czasie, wymieniając ryzyko utracenia części dotacji czy też roboty dodatkowe przy miejskiej inwestycji. - Zaczyna się stawianie radnych pod ścianą - powiedział.
- Apeluję o uspokojenie dyskusji. Są to sprawy ważne dla miasta, a jeśli jest dyskusja, to dobrze, bo można przedstawić dobre i zły elementy. Można się spierać, a ze sporów powinny wyjść najlepsze wnioski. Ale rzeczywiście, uważam, że dyskusja w internecie, poza radą, nie wnosi nic dobrego. Liczę, że to napięcie i gorąca atmosfera nas opuszczą - apelował radny Michał Liszka.
- Mimo zaproszenia przez grupę kilkudziesięciu osób na spotkanie w sprawie głosowania z poprzedniego posiedzenia Rady Miejskiej, było obecnych sześcioro radnych. Żeby istniała dyskusja, muszą być partnerzy. Niestety, z goryczą stwierdzam, że w tej sprawie gro z nas nie wykazało gotowością do dyskusji. Tyle powiem, ale z tyłu głowy pojawia się głębszy komentarz - przyznał radny Radosław Rusnarczyk.
- Nie rozumiem pańskiego zarzutu w kierunku pani burmistrz, że zdecydowała się udzielić wywiadu. Pan zapomina o tym, że też rozmawia z tymi mediami, udziela wywiadów i przedstawia swoje zdanie, do czego ma pan absolutnie prawo? To chyba stosowanie dwóch miar? - pytał Janusza Matogę wiceburmistrz Michał Grzeszczuk. - Z zażenowaniem wysłuchałem tej tyrady kłamstw, niedomówień i przeinaczeń, którą zechciał pan przedstawić. Z całą pewnością nie jest to Mam nadzieję, że z tego zachowania zaprezentowanego dzisiaj, jak i podczas innych sesji, choć w niewielkim stopniu czerpie pan przyjemność - zwrócił się do przewodniczącego.
- Ironia kipi z pana od zawsze, już od pierwszego dnia. Nie ma w tym wywiadzie mojej wypowiedzi, natomiast przedstawione przeze mnie fakty są faktami. To urząd publiczny, my również jesteśmy osobami publicznymi. Wszystko, co pan przed chwilą powiedział, można wyrzucić do kosza. Nie mogłem pozostawić bez komentarza tego, co dzisiaj rano przeczytałem - odpowiedział wiceburmistrzowi Janusz Matoga.
Do pozostałych tematów z wczorajszej sesji powrócimy wkrótce w kolejnych publikacjach.
Może Cię zaciekawić
Entomolog: komary nie są najgorsze; są owady, które potrafią zabić krowę (wywiad)
PAP: Jaki będzie ten sezon, jeśli chodzi o komary, meszki i inne owady, które uprzykrzają nam lato? Czy po zimie i wiośnie można już coś przew...
Czytaj więcejJakie listwy przypodłogowe wybrać do wysokich pomieszczeń?
Wybór odpowiednich listew przypodłogowych do wysokich wnętrz ma kluczowe znaczenie dla estetyki i funkcjonalności całej aranżacji. To element wy...
Czytaj więcejNowoczesne panele elewacyjne - czym kierować się przy wyborze?
Wybór odpowiednich paneli elewacyjnych wpływa na estetykę, trwałość i koszt wykończenia całego budynku. Nowoczesne panele pozwalają nadać el...
Czytaj więcejJak dobrać listwy przysufitowe do wnętrza?
Listwy przysufitowe to nie tylko praktyczny element wykończeniowy, maskujący niedoskonałości łączenia ścian i sufitu, ale również detal dekor...
Czytaj więcejSport
Zawodniczki Limanovii na testach w Beniaminku Krosno
Wyjazd na testy do jednego z uznanych ośrodków szkolenia piłkarskiego w kraju stanowi kolejne wyróżnienie dla młodych piłkarek związanych z...
Czytaj więcejMłodzi piłkarze limanowskiej akademii z cennym doświadczeniem na międzynarodowym turnieju
Podczas zawodów młodzi piłkarze z Limanowej mieli okazję rywalizować z uznanymi akademiami i klubami z Polski oraz zagranicy. Wśród rywali z...
Czytaj więcejGłosujemy na piłkarskie orły
Plebiscyt od lat należy do najbardziej prestiżowych wyróżnień w regionalnym futbolu. Jego celem jest docenienie zawodników, trenerów i osób zw...
Czytaj więcejPlan sparingów czwartoligowej Limanovii
Sztab szkoleniowy postawił przede wszystkim na rywalizację z wymagającymi przeciwnikami z wyższych i równorzędnych klas rozgrywkowych. W plani...
Czytaj więcejPozostałe
Z parkietu do własnego biznesu. 24-letni Bartłomiej Jędral rozwija taneczną społeczność w Limanowej
Studio Purple Hills rozpoczęła działalność w lutym 2025 roku przy ulicy Jana Pawła II 9A w centrum Limanowej. Nazwa nawiązuje do charakterystyc...
Czytaj więcejSąsiedzi organizują pomoc dla pogorzelców. Trwa zbiórka
Jak już informowaliśmy, poprzedniej nocy w miejscowości Dobra wybuchł pożar. Ogień strawił budynek gospodarczy oraz zajął poddasze znajd...
Czytaj więcejNadchodzi fala upałów. Służby apelują o rozwagę i przypominają o zasadach bezpieczeństwa
Prognozowana w najbliższych dniach fala upałów niesie ze sobą nie tylko dyskomfort, ale również zagrożenia dla zdrowia i życia. Wysoka tempera...
Czytaj więcejCiągnik przygniótł 57-latka na stromym zboczu - szczegóły wypadku
Jak już informowaliśmy, do wypadku z udziałem ciągnika rolniczego doszło we wtorek (23 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 21:00 w ...
Czytaj więcej
Komentarze (39)
Można zapytać radnych jakich inwestorów pozyskali dla Mszany w ciągu ostatnich dwóch kadencji,czy inwestują w czystą, tanią energię która przyciąga inwestorów. Ile powstało miejsc pracy. jakie atrakcje turystyczne, ścieżki w tym rowerowe, muzea, z jakimi organizacjami nawiązali współpracę, w jaki sposób promują nasz region. O rozkorokowaniu Mszany nawet nie piszę. KLAPA!
Ludzie zasiadający w radzie od dekady stworzyli miasto z którego młodzi ludzie uciekają przez to mamy zastój w każdej dziedzinie.
Dlatego niech oni idą wszyscy w ...jak najdalej! Jaką koncepcje na miasto mają to już wszyscy widzieliśmy i doświadczyliśmy.
W takim stresie mogły pani podskoczyć ciśnienia , ciśnienie tętnicze i pęcherzowe więc biegusiem musiała udać się do toalety . :)
To jak miała rozmawiac, skoro co chwilę nikt nie dopuszczał jej do słowa?
Lampa jak zaczniesz płacić podatki w mieście + podatek dochodowy, wtedy stawiaj w obronie komendanta (komediantki).
***** ***!!!
Idź się wyśpij, na początku dobrze Ci szło, komentarz o 1:36 w nocy, ale popołudniem zrobiłeś się jakoś tak nerwowy. Pójdź do jakiejś pracy, zrób coś pożytecznego
A tak poza tym to o narracji których radnych piszesz? A w ogóle to możesz tak w robocie tyle czasu spędzać w internetach?