Ścieki na razie bez zmian
Dziurawa kanalizacja zagraża… bakteriom. Tymbark S.A. cierpliwie czeka na efekty zapowiedzianych prac.
Jak już informowaliśmy dziurawa kanalizacja (ma już pół wieku) powoduje, że przedostaje się do niej woda opadowa. Gmina planuje wymianę jednej linii kanalizacyjnej i łatanie drugiej. Firma Tymbark S.A. potwierdza, że do końca tego roku będzie cierpliwa i opłaty za ścieki nie powinny się zmienić. Mimo, że w czasie deszczów ilość przyjmowanych nieczystości jest często dwukrotnie większa, niż wynika to z obliczeń gminy.
- Zgodnie z umową zmiana ceny ścieków następuje raz do roku i będzie ustalona do końca października – powiedział Dariusz Czech, prezes firmy Tymbark S.A. - Trudno w tej chwili powiedzieć, jak będzie się kształtować w 2012 roku. Na ten rok na razie nie przewidujemy zmian.
Woda deszczowa w kanalizacji to dla Zakładów jeszcze jeden problem. W oczyszczalni do unieszkodliwiania ścieków wykorzystywane są bakterie, które giną w zimnej wodzie. Deszczówka ma zbyt niską temperaturę, co zmusza Zakłady do podgrzewania wody. Dla firmy to kolejny niepotrzebny koszt.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Wykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcejFilmowe melodie w LDK
Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się 18 października o godz. 17:00 w sali widowiskowej Limanowskiego Domu Kultury. Wystąpią na nim zespoły dziaÅ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcej






Komentarze (19)
i to że deszczówka ma zbyt niska temperaturę to kolejna,po prostu deszczówka nie ma żadnych wartości odżywczych i rozcieńczając dopływające do oczyszczalni scieki bytowe powoduje że cała biologia 'pada' stąd pewno to podgrzewanie
Proponuje wszystkim zapoznać się z podstawami mikrobiologii i zasadami działania oczyszczalni ścieków. Bo jeszcze jakieś dziecko przeczyta te co najmniej zastanawiające dywagacje.
podobna zasada jest przy robieniu np. bimbru
(z regułą grunwaldzką 1410 jedna paczka drożdzy 4 kg cukru i 10 l wody)
jeżeli zamiast 4 kg cukru włożysz 1 kg na 10 l wody to drożdze zjedzą to w trymigi (o ile zacznie się fermentacja) i padną
a teraz zamiast cukru przy bimbrze podaj ścieki przy oczyszczalni. Oczywiście w b. dużym uproszczeniu ale chodzi o zasadę działania
Ogólnie chodzi o to, że zakład musi przerobić dwukrotnie większą ilość ścieków co wiąże się z podwójnym czasem i podwójnymi kosztami. A co do:'bakterie ginące w zbyt zimnej wodzie to kompletna bzdura'. Jaka bzdura ? Słyszałeś o klasyfikacji bakterii ze względu na optymalna temp bytowania ? (psychrofile,mezofile,termofile,hipertermofile)
Deszczówka widocznie oziębia fekalia, które są ciepłe, bo zachodzą w nich procesy gnilne, z wydzieleniem gazów i ciepła. A bakterie dodawane w oczyszczalni mają widocznie wyższe optimum działania i opłaca się podgrzać ścieki niż dodać więcej drogich mikroorganizmów.
Nie wiem dokładnie jak działa TA oczyszczalnia, wnioskuje tak tylko z artykułu i powyższych komentarzy.
wiemy o co chodzi w produkcji alkoholu, wiemy że jeden prof. mocno by się wkurzył, wiemy co to są psychofile, termofile i inne zoofile, wiemy kiedy był grunwald, jedno jest zapytanie czy jak deszczówka będzie ciepła np. gorącym latem to można przesyłać ją na oczyszczalnię w Tymbarku do woli, co na pewno autor publikacji nam wyjaśni
Wody deszczowej nie można odprowadzać do kanalizacji sanitarnej. Zabrania tego ustawa. Ale to nie jest główny powód, dla którego zakład komunalny chce ścigać nieuczciwych mieszkańców.
Ponadto na pewno głównie projektowana była do ich rodzajów ścieków. Nie wiemy jakie duże są opłaty ekologiczne i jak je ilościowo wykazują itd., itd. Jest to również firma prywatna a co za tym idzie chce zarabiać. Może nawet w krytycznym momencie wrócić niedokończona sprawa nazwy TYMBARK a będzie to presja potężna.