Czesław Szynalik: “skoro jest zakaz, to należy go respektować”
Popularyzator turystyki i pomysłodawca akcji “Odkryj Beskid Wyspowy” Czesław Szynalik w rozmowie z nami komentuje postępujące prace przy prywatnej inwestycji na Polanie Stumorgowej pod szczytem Mogielicy.
Jak już informowaliśmy, na Polanie Stumorgowej pod szczytem Mogielicy (1171 m n.p.m.), najwyższego wzniesienia w Beskidzie Wyspowym, kontynuowane są prace budowlane przy kontrowersyjnej inwestycji przedsiębiorcy ze Słopnic.
Ze zdjęć publikowanych przez turystów w mediach społecznościowych wynika, że w ostatnim czasie inwestor wzniósł już ściany nośne, nadając budynkowi bryłę. Wcześniej, w 2022 roku, usunięto z tego miejsca osadzone w betonie pustaki z zaznaczonymi datami, mającymi świadczyć o rozpoczęciu prac - był to sposób na utrzymanie w mocy prawnej dokonanego w starostwie zgłoszenia - i rozpoczęto prace w ramach tzw. stanu zerowego, które wykonywano w kilku etapach.
Sprzęt i materiały były często transportowane nocą, a nawet - jak ujawniliśmy na łamach portalu - z wykorzystaniem historycznej ścieżki partyzanckiej, doprowadzając do jej dewastacji.
O komentarz do sprawy poprosiliśmy lokalnego działacza społecznego, popularyzatora turystyki i pomysłodawcę akcji “Odkryj Beskid Wyspowy”.
Sprawa jest jasna: skoro jest zakaz budowy, to należy go respektować i nic w tym miejscu nie powinno być budowane. Musimy chronić te tereny, a nie wykorzystywać kruczki prawne. Inaczej każdy będzie mógł budować co chce i będziemy mieć zaraz powtórkę tego, co dzieje się na Podhalu - mówi w rozmowie z nami Czesław Szynalik.
Nasz rozmówca wskazuje przy tym na wygląd i technologię budowy obiektu, które stoją w sprzeczności z przyjętym powszechnie pojęciem “bacówki”. "Bacówka” - bo formalnie inwestor wznosi w tym miejscu "budynek gospodarczy”, który miałby służyć przechowywaniu zwierząt i paszy - ściany fundamentowe ma izolowane płytami tzw. styroduru o grubości kilkunastu centymetrów. Zgodnie z dokumentacją zgromadzoną w starostwie, będzie miał również tzw. jaskółkę, kilka okien i dwuspadowy dach kryty blachodachówką.
Teren jest prywatny, wszystko się zgadza. Ale tu buduje się jakiś obiekt pod płaszczykiem budynku dla owiec. Z oknami panoramicznymi, żeby zwierzęta miały ciekawszy widok. Bądźmy poważni, to jak słynne reklamy piwa bezalkoholowego z przeszłości - komentuje.
Jak dodaje Czesław Szynalik, liczy że nowy wojewoda znajdzie podstawy do uchylenia decyzji, która umożliwia zabudowę Polany Stumorgowej. Ma też nadzieję na zaangażowanie w tę sprawę posłów z naszego regionu.
Budowany obiekt to pierwszy tego typu budynek na dziewiczym dotąd terenie. Z Polanu Stumorgowej - największej górskiej hali w Beskidzie Wyspowym - rozpościera się piękny widok na Beskid Sądecki, Gorce, Tatry i Babią Górę. To także jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w powiecie limanowskim, które każdego roku stanowi cel pieszych wypraw tysięcy turystów.
Czy uważasz, że kontrowersyjna budowa na Polanie Stumorgowej powinna zostać wstrzymana?
Może Cię zaciekawić
Wykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcejFilmowe melodie w LDK
Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się 18 października o godz. 17:00 w sali widowiskowej Limanowskiego Domu Kultury. Wystąpią na nim zespoły dziaÅ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcej






Komentarze (48)
Co na to Starosta i Wojt?.
Inwestycja na Stumorgowej tez jest na terenie gminy Dobra....
Podobnie jak slynne zeszloroczne otwarcie sezonu turystycznego bez turystow (za to z politykami)...
tak - ale jakim trzeba być prostakiem.
to się zgadza co napisałeś że to niepowetowana strata w krajobrazie ale są też ludzie wiadomo skąd ! Odrębnym problemem jest zachowanie władzy samorządowej gminy i powiatowej. Mają w tzw. nosie wyborców jak już zostali wybrani na kolejną kadencję.
niestety masz rację
twój poziom jest taki sam. Powadzenia chłopy.
Ja ustawię się chętnie w kolejce z rodzinką na otwarcie obiektu i fajerwerki.
o jakim szmalu ty mówisz. Toz to male i niepasujące do regionu. Pan Biedroń namaścił z władzą samorządową jak się nie mylę to miejsce swego czasu. To są tacy ludzie !
masz 100% racji.
Jak widać jest potrzeba na choćby podstawową bazę turystyczną i dobrze że znalazł się prywatny inwestor. Na ruchu turystycznym skorzysta cała gmina. Pośrednio pewnie także ci co tutaj szaty rozdzierają.
A jak informacja o prowadzeniu działalności gospodarczej w "budynku gospodarczym" dotrze do urzędu skarbowego, to już spokoju nie będzie miał właściciel.