Rodzice Karolka: wybraliśmy najlepsze rozwiązanie
Fundacja Cor Infantis, rodzice chorego Karolka i Starostwo Powiatowe w Limanowej komentują wczorajsze doniesienia Radia ZET. Dziś festyn charytatywny i zbiórka pieniędzy dla czteromiesięcznego chłopczyka, którzy urodził się z wadą serca.
Wczoraj Radio ZET podało, że kardiochirurdzy są oburzeni informacjami przekazywanymi przez Starostwo Powiatowe w Limanowej, które na swojej stronie napisało, że w Polsce dzieci z wadami serca są operowane tylko wtedy kiedy ich stan się pogorszy albo zagraża ich życiu. W materiale negatywnie o powyższym stwierdzeniu wypowiedział się prof. Janusza Skalskiego, szefa kardiochirurgii ze Szpitala Dziecięcego w Krakowie.
Zdanie, które zbulwersowało kardiochirurgów pojawiło się w zapowiedzi festynu charytatywnego "Podarujmy NOWE ŻYCIE dla Karolka", którą opublikowało Starostwo Powiatowe w Limanowej, opierając się na informacjach Fundacji zbierającej pieniądze na operacje Karolka Talaski ze Starej Wsi.
W artykule Radia ZET znalazło się również stwierdzenie: „Fundacja Cor Infantis podaje takie informacje, bo zajmuje się wysyłaniem małych pacjentów do jednego lekarza, który operuje w Monachium”.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy założycielkę Fundacji, która zbiera pieniądze m.in. dla czteromiesięcznego Karolka ze Starej Wsi. Chłopiec urodził się z wadą serca i jego rodzice zdecydowali się na operację w Monachium, gdzie leczy znany polski kardiochirurg Prof. Edward Malec. Koszt operacji i pobytu w szpitalu wynosi ok. 120 tys. zł. Od kilku tygodni przeprowadzane są liczne akcje charytatywne (na dzisiaj zaplanowano festyn, w tym mecz piłkarski Limanovia Szubryt – Wisła Kraków). W Prokocimiu taka operacja byłaby refundowana przez NFZ.
- Nie jest tajemnicą, że w pewien sposób te dwa ośrodki kardiochirurgiczne ze sobą rywalizują – powiedziała Edyta Paradzińska, fundatorka i założycielka Fundacji Cor Infantis. – Prof. Edward Malec zanim wyjechał do Monachium pracował w szpitalu w Prokocimiu. Jest znanym na całym świecie specjalistą. W Polsce zainicjował przeprowadzanie korekcji wady serca już 20 lat temu. Niestety z różnych powodów teraz leczy poza granicami naszego kraju. Można powiedzieć, że dla kardiochirurgii prof. Malec jest legendą. Być może jego sława i zaufanie jakim obdarzają go rodzice chorych dzieci nie wszystkim się podoba. W monachijskiej klinice przeżywalność przy tego typu operacjach wad serca małych dzieci wynosi ponad 90 procent. Być może niektórzy lekarze w Polsce uważają, że szukanie przez rodziców pomocy w Niemczech, jest podważaniem ich kompetencji. Jednak trzeba to wszystko wypośrodkować. Nie ma się co dziwić, że rodzice chorego dziecka szukają jak najlepszego rozwiązania. Koszty w takich sytuacjach schodzą na dalszy plan, a liczy się przede wszystkim zminimalizowanie do minimum ryzyka śmierci dziecka. Chyba żaden rodzic dotknięty tragedią poważnej choroby swojego maleństwa nie wybrałby danej opcji leczenia tylko dlatego, że jest tańsza. Fundacja nie zmusza, ani nie agituje wśród rodziców, aby korzystali z kliniki w Monachium. Sami się do nas zgłaszają i to jest ich dobrowolny wybór. Sława i fachowość prof. Edwarda Malca jest zapewne kluczowe przy podejmowaniu decyzji. Opinie na jego temat przekazywane są m.in. przez rodziców chorych dzieci. Natomiast co pewien czas słyszymy uwagi niektórych polskich kardiochirurgów względem naszej Fundacji.
Zobacz również:
Znasz zasadę 4U? Policjanci i strażacy uczyli, jak reagować na zagrożenia
Finanse jednostek samorządu terytorialnego po reformie. Naukowcy i samorządowcy spotkają się w Krynicy-Zdroju
Podobne zdanie na ten temat mają rodzice Karolka.
- Przeprowadziliśmy konsultacje z wieloma kardiochirurgami i zjeździliśmy w tej sprawie pół Polski – powiedział ojciec chorego Karolka, Janusz Talaska. - Zapoznaliśmy się w wieloma opiniami, w tym rodziców, którzy borykali się problemem wady serca swoich dzieci. Po długim namyśle podjęliśmy decyzję, wybierając klinikę w Monachium. To nie był jakiś jednorazowy wymysł, tylko naszym zdaniem najlepsze rozwiązanie. Jesteśmy rodzicami i liczy się dla nas tylko zdrowie naszego synka. Cieszymy się, że tak wielu ludzi nam pomaga, aby doszło do wyjazdu. Sami zgłosiliśmy się również do Fundacji, a wszystkie procedury nie były łatwe. Fundacja zgodziła się nam pomóc, dlatego również jej jesteśmy bardzo wdzięczni. Nie o to chodzi, że nie doceniamy kardiochirurgów w Polsce. Pod uwagę wzięliśmy m.in. doświadczenie prof. Malca i sprzęt jakim dysponuje niemiecka klinika.
Na informacje Radia ZET, które pojawiły się dzień przed festynem charytatywnym, zareagowało również Starostwo Powiatowe w Limanowej. Poniżej prezentujemy wydane oświadczenie w tej sprawie.
OŚWIADCZENIE STAROSTWA POWIATOWEGO W LIMANOWEJ:
Starostwo Powiatowe w Limanowej przekazało na swojej stronie internetowej Apel Rodziców Karolka w którym czytamy m.in.
"Karolek wymaga dwóch operacji, które muszą być przeprowadzone w odpowiednim wieku dziecka. I etap należałoby wykonać, gdy będzie miał 6 miesięcy a więc w październiku 2012 roku, natomiast II etap w wieku dwóch lub trzech lat. Niestety w naszym kraju na takie operacje czeka sie bardzo długo, czasem nawet przeprowadzane są dopiero wtedy, gdy stan dziecka znacznie się pogorszy lub zagraża jego życiu.
W Polsce, lekarze nie dają nam dużych szans na powodzenie operacji ani, że zostanie ona przeprowadzona w odpowiednim dla jego życia czasie. Na dodatek w kolejce czeka jeszcze wiele innych dzieci, dlatego zaczęliśmy szukać pomocy wszędzie! Dowiedzieliśmy się o słynnym światowej sławy kardiochirurgu prof. Edwardzie Malcu, który uratował życie niejednemu dziecku, któremu inni nie dawali szans na przeżycie."
Identyczną informację przekazało wiele redakcji informacyjnych na terenie całego kraju. Nie jest uzasadnione zarzucania kłamstwa stronie internetowej Starostwa jeśli bazuje na tekście źródłowymi i dosłownym cytowaniu treści apelu.
W dniu wczorajszym otrzymaliśmy od Pani Magdaleny Oberc - Rzecznika Prasowego Szpitala Dziecięcego w Krakowie - Prokocimiu email z prośbą o usunięcie słów: "Niestety w naszym kraju na takie operacje czeka się bardzo długo, czasem nawet przeprowadzane są dopiero wtedy, gdy stan dziecka znacznie się pogorszy lub zagraża jego życiu."
Taka korekta została wprowadzona na naszej stronie www. Jednocześnie Pani Magdalena Oberc została poinformowana, iż nasze informacje są wiernym cytatem Apelu rodziców Karolka oraz dokumentacji pochodzącej z fundacji Cor Infantis.
Nie nam oceniać słowa Pana Prof. Skalskiego, nie nam oceniać suwerenną decyzję Rodziców Karolka co do miejsca i sposobu Jego leczenia.
Jedynym i nadrzędnym celem jaki przyświeca Starostwu Powiatowemu w Limanowej, innym Samorządom naszego regionu a także Klubowi MKS Limanovia i tysiącom ludzi dobrej woli z Naszego powiatu to ratowanie życia Małego Karolka.
FESTYN CHARYTATYWNY „ Razem dla Karolka”
5 WRZEŚNIA STADION MKS LIMANOVIA SZUBRYT
Program festynu charytatywnego;
14.30 - pokaz tańca przygotowany przez zespół cheerleaderek Keddex i ARS
z Limanowej podopiecznych Anny Mordarskiej
15.00 - mecz drużyn Uśmiechu Dziecka” i „Wielkiego Serca” w skład których wejdą przedstawiciele samorządów lokalnych, przedsiębiorcy i aktorzy
15.50 – oficjalne otwarcie uroczystego festynu charytatywnego
przez organizatorów - Starostę Limanowskiego Jana Puchałę, Prezesa MKS Limanovia Szubryt Ryszarda Kulmę i sponsora drużyny Zbigniewa Szubryta
16.00 – pierwszy gwizdek w meczu MKS Limanovia Szubryt – Wisła Kraków
16.45 – przerwa w meczu / I licytacja przedmiotów
/m.in. przekazane przez sponsora Zbigniewa Szubryta - koszulki Wisły Kraków z autografami drużyny, przekazane przez kluby kibica Limanovii Szubryt; t-shirty z autografami Rosjanek - II krotnych mistrzyń świata w siatkówce, t-shirt Teamu Lotos Dynamic (II krotnych Mistrzów Polski 2010 i 2011 w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, pamiątki z autografami Kajetana Kajetanowicza, Jarosława Barana, czy Tomasza Kowala, a także wiele innych, dzięki którym zasilimy konto Karolka Talaski/
17.00 - II połowa meczu MKS Limanovia Szubryt – Wisła Kraków
17.45 – II licytacja przedmiotów
18.15- wręczenie pamiątkowych pucharów i podziękowań
Może Cię zaciekawić
Nie żyje Wiesław Pałka - działacz Limanovii zginął w wypadku
Wiesław Pałka, wieloletni członek zarządu MKS Limanovia, zginął wczoraj w wypadku samochodowym w Starej Wsi. Miał 56 lat. InformacjÄ...
Czytaj więcejNowa pracownia w szpitalu. Pacjenci mogą ćwiczyć podczas leczenia
Pacjenci Oddziału Pulmonologicznego mogą korzystać z rehabilitacji w trakcie hospitalizacji. Na parterze budynku C wydzielono i przystosowano pomie...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
24 października 2026 r. śp. Władysława Gurgul, 77 lat (Męcina) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ś...
Czytaj więcejPolicjanci w szkolnych ławkach
W czwartek (22 października) funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odwiedzili Szkołę Podstawową w Dobre...
Czytaj więcejSport
100 karateków na macie. Przedstawiciele ARS Limanowa na zgrupowaniu.
ARS Limanowa – Joniec Team reprezentowali: Przemysław Juszczak (2 Dan), Mirosław Stochel (1 Dan), Magdalena Bugańska (4 Kyu) i Dominika Flore...
Czytaj więcejUczniowie z Mszany Dolnej mistrzami powiatu. Awans do finału wojewódzkiego
Gospodarze turnieju zgromadzili 15,5 punktu, wyraźnie wyprzedzając pozostałe zespoły. Drugie miejsce zajęła SP nr 2 w Mszanie Dolnej z dorobk...
Czytaj więcejDrużyna z Pasierbca dopadła Niedźwiedzia w pierwszej połowie
Wierchy już po 30 minutach prowadziły 3:0. Orkan po zmianie stron ambitnie dążył do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale zdobył tylko jednego...
Czytaj więcejJodłownik dominował na Podhalu
ORKAN RABA WYŻNA – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:1) 0:1 S. Pazdan 34, 0:2 M. Piechówka 55, 0:3 Kasprzyk 82 (gol samobójczy). JODŁOWNIK: Kantor – ...
Czytaj więcejPozostałe
Kowbojki opanowały kino
W piątek (23 października) w Kinie Klaps w Limanowej odbyła się kolejna odsłona cyklu Kino dla Pań. Tym razem organizatorzy przygotowali spotkan...
Czytaj więcej16 milionów do podziału. Mieszkańcy mają czas do piątku
Do piątku (30 października) trwa nabór projektów do 10. edycji Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego. Na realizację zwycięskich pr...
Czytaj więcejChłodny przełom miesięcy i spadek temperatur do zera. Prognoza pogody dla Limanowej do pierwszych dni listopada
Przejaśnienia we wtorek i cieplejsza środa Poniedziałek (26 października): W nocy i w godzinach porannych utrzymają się opady deszczu (dobo...
Czytaj więcejRowery elektryczne, stacje napraw i aplikacja. Powiat z dofinansowaniem
Powiat limanowski otrzymał dofinansowanie na realizację projektu „Turystyka rowerowa Powiatu Limanowskiego i Dolnego Kubina”. Przedsięwzięcie ...
Czytaj więcej






Komentarze (11)
Jeszcze raz szacunek dla Pana Starosty... Karolku trzymaj się dzielnie...Będzie dobrze...
Jest impreza dla Waszego dziecka i to się liczy żeby zebrać kasę na jego operacje która jest najważniejsza,a STAROSTWO dobrych słów użyło określając terminy operacji w Naszym kraju... !!!
Celem mojego postu nie było obrażanie kogokolwiek. Owszem w Prokocimiu z pewnością pracuje wiele osób oddanych swojej profesji, jest ich jednak coraz mniej. I nie jest to złośliwość, a fakt. Podobnie jak to, że Szpital jest cieniem samego siebie sprzed lat. Typowe w naszym kraju 'jechanie na renomie'. Mam nadzieję że kiedyś to się zmieni i znów można będzie mówić i Prokocimiu w samych superlatywach. Życzę mu tego.