Radny: “niezdarność tego państwa nie zna granic”
Kasina Wielka. Mogę powtórzyć po raz trzydziesty, że ręce mi opadają. Właściwie, niezdarność tego państwa nie zna granic - tak radny Rafał Kubowicz komentuje założenia GDDKiA w temacie przywrócenia przejezdności na uszkodzonym przez osuwisko fragmencie DK 28.
Jak niedawno informowaliśmy, z ujawnionej korespondencji małopolskiego GDDKiA w Krakowie wynika, że zarządca drogi krajowej nr 28 zakłada przywrócenie przejezdności uszkodzonego przez osuwisko odcinka w Kasinie Wielkiej dopiero w ostatnim kwartale przyszłego roku.
O komentarz do sprawy poprosiliśmy radnego gminy Mszana Dolna, Rafała Kubowicza z Kasiny Wielkiej.
Mogę powtórzyć po raz trzydziesty, że ręce mi opadają. Właściwie, niezdarność tego państwa nie zna granic. Dziwi mnie, że nikt do tej pory nie przedstawił jasnego przekazu: stan klęski żywiołowej. Można wtedy zgłosić sprawę do MSWiA, by udzieliło wsparcia. Na pewno w ten sposób niektóre rzeczy można było przyspieszyć. Nie chce mi się wierzyć, że takie badania trzeba robić przez pół roku. Od maja do listopada nie ma żadnych wyników, wakacje przespali, we wrześniu i październiku pobrali jakieś próbki. Ale nic z tego nie wynika - mówi radny.
Zgodnie z zapowiedziami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie, wkrótce istniejący objazd ma zostać zastąpiony przez nowy, znacząco dłuższy. I tu w komentarzu radny z Kasiny Wielkiej jest krytyczny.
To nie do przyjęcia, że objazd pomiędzy naszymi dwoma miastami, czyli Limanową i Mszaną Dolną, prowadzi przez Myślenice, Łapczycę Bochnię. Dla mnie to jakaś farsa - ocenia.
Nasz rozmówca wskazuje, że zamknięcie drogi krajowej to problem przede wszystkim mieszkańców osiedli położonych w pobliżu osuwiska.
Tam przecież mieszkają dzieci, które muszą dotrzeć do szkoły. Są ludzie, którzy nie mają jak przejść na drugą stronę. Mamy praktycznie zakaz przejścia. Były już akcje z policją. Kobiecie, która szła do siostry przez osuwisko, usłyszała, że grozi za to mandat. Powinno być chociaż 30 cm przejścia, aby dzieci mogły przechodzić z jednego osiedla na drugie i dotrzeć do autobusu. Obecnie nie ma żadnych możliwości przejścia na którąkolwiek stronę - przypomina.
Poziom frustracji i niezadowolenia wśród mieszkańców może się zwiększyć wraz z nadejściem zimy, która przyniesie dodatkowe utrudnienia na drogach.
Mamy ten nieformalny objazd, ale czy pan wie, jak to będzie wyglądało zimą? Musi to być czarna droga. Na takim spotkaniu sugerowałem, że można tam zrobić światła i puszczać ruch co 10 minut z jednej i drugiej strony, aby można było normalnie przejechać. Mamy tutaj naprawdę katastrofalną sytuację. Dlatego mówię, że zadziwia mnie, iż nie ogłoszono w tym przypadku stanu klęski żywiołowej, bo to jest równie paraliżujące, co trzęsienie ziemi - twierdzi.
Na koniec radny dodaje, że sposób działania w sprawie jest “karygodny i zwyczajnie ośmiesza powiat limanowski”, któremu brakuje skutecznego lobbysty.
Może Cię zaciekawić
"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejDwie kolizje na DK 28
W poniedziałek (28 września) na drodze krajowej nr 28 w Limanowej - na ulicy Kościuszki, doszło do dwóch kolizji. Do pierwszej doszło...
Czytaj więcejProkuratura: zatrzymano 11 osób w śledztwie dot. Collegium Humanum
PK dodała, że dalsze informacje poda po zakończeniu czynności z zatrzymanymi. Collegium Humanum powstało w 2018 r. w Warszawie. Z ustaleń śled...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejSport
Klaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejLimanovia bez Kamila Palacza
Zerwana łąkotka i więzadła wykluczają prawdopodobnie bramkostrzelnego zawodnika limanowskiej drużyny do końca sezonu. Lista kontuzjowanych z...
Czytaj więcejPozostałe
Poddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcejRadny na sesji: "Te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca"
Czy my musieliśmy to budować? Przecież te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca - pytał podczas sesji Rady Gminy Laskowa radny Czesław ...
Czytaj więcejGroźby karalne podczas obstawy weselnej?
Do incydentu doszło w sobotę (26 września) na rondzie u zbiegu ulic Jordana i Spacerowej w Limanowej. W pobliżu zgromadzili się motocykliści i k...
Czytaj więcejKongres w mieście: LDK zamknięty, parking tylko dla uczestników
Budynek Limanowskiego Domu Kultury w Limanowie, który będzie nieczynny podczas Kongresu Marki Małopolska Limanowski Dom Kultury będzie nieczynny ...
Czytaj więcej






Komentarze (44)
Jest to dobry przykład jak strasznie zbiurokratyzowana jest Polska i jak Nas traktują PRZYKORYTNI I WYBRAŃCY .
Czy to może jakiś światowej sławy geolog, że akurat jego redaktor pyta o zdanie w tak specjalistycznej kwestii.
Jeżeli wykop na metr lub dwa uaktywnił osuwisko, to jak można zabronić ludziom inwestować, a taka sytuacja może za chwilę nastąpić 100, 200 m dalej lub bliżej. Trzeba to zbadać, by za rok lub dwa sytuacja się nie powtórzyła.
Obarczacie winą PIS, a dlaczegóż to?
Czy może Pan Zoń to zagorzały pisowiec? To proszę policzyć ile trwa zabezpieczanie osuwiska w Limanowej na Paderewskiego i który to już raz jest to robione, a sprawa tam jest oczywista, jest po prosto paryja.
Oczekiwałbym rozmowy z jakimś profesorem z AGH, lub UJ, który się specjalizuje w tego typu problemach,.
Nie sądzę aby odmówił w tak głośnej i kłopotliwej sprawie.
Nie wystarczy posmarkać byle czym i byle gdzie i byle jak, bo to wyrzucanie dużych pieniędzy w błoto.
ty kałmuku jesteś na tyle ciemny że sam sobie zielone łapki dodajesz . Fuj z twoim inteligo IQ w pobliżu " 0"
Dajcie Panu szanse, a kto wie czy nie uczyni z tego odcina Limanowa- Mszana nawet i dwupasmowki. Ja tam wierze w jego rozmach i cudowne moce.