Sobota, 31 października
Urban, Saturnin, August, Augustyn, Krzysztof

'Nie warto inwestować i otwierać firmy w powiecie limanowskim' - twierdzi właściciel wypożyczalni nart

09.02.2015 07:53:31 top 14 8928

Władze dają sygnał, że nie warto inwestować w powiecie limanowskim, bo za kilka lat biznes może paść ofiarą kolejnego projektu „wspierającego” turystykę w regionie – tak twierdzi właściciel wypożyczalni nart, który bezskutecznie stara się dojść do porozumienia z powiatem w sprawie tras wokół Mogielicy.

Po naszej ostatniej publikacji (Wzywa powiat do zaprzestania praktyk naruszających uczciwą konkurencję, starosta zdziwiony) skontaktował się z nami przedsiębiorca, który czuje się zagrożony sposobem w jaki powiat limanowski realizuje swój projekt związany z trasami narciarstwa biegowego w rejonie góry Mogielica. W minionym tygodniu pisaliśmy, że właściciel wypożyczalni sprzętu narciarskiego zarzuca władzom powiatu stosowanie praktyk naruszających uczciwą konkurencję.
Jak napisał w wiadomości do redakcji, chciałby uzupełnić relację o kilka faktów, które jego zdaniem rzucają inne światło na sprawę.
- Wypożyczalnię prowadzę czwarty rok. Od tamtego czasu bardzo aktywnie zajmuję się promocją trasy wokół Mogielicy i naszego regionu. Prowadzę fanpage trasy, gdzie udało mi się zebrać 1200 fanów, działam w stowarzyszeniu Zimowy Beskid Wyspowy, które m.in. organizuje cykliczną imprezę narciarską DRAPA, a w tym roku w porozumieniu z PTTK Ziemia Limanowska i COTG Kraków, wytyczyliśmy Główny Szlak Narciarski Beskidu Wyspowego o długości 60 km. O moim zaangażowaniu w propagowanie biegówek i naszego regionu mogą zaświadczyć choćby wójtowie Benedykt Węgrzyn i Adam Sołtys, którzy zawsze aktywnie wspierali nasze inicjatywy. Także organizacje biegówkowe i rzesza narciarzy z całego kraju mogłaby coś na ten temat powiedzieć - zauważa przedsiębiorca. - Ja także udostępniam sprzęt bezpłatnie, choćby dzieciom podczas dnia śniegu organizowanego w poprzednie ferie przez Gminny Ośrodek Kultury w Dobrej. Ponadto zawsze służę informacją o warunkach na trasie i w Beskidzie Wyspowym, niezależnie od tego, czy ktoś jest moim klientem, czy nie; mój nr telefonu jest na fanpage'u trasy wokół Mogielicy dostępny dla każdego. Wierzę, że to, co staram się robić dla promocji regionu mówi samo za siebie i nie zamierzam chwalić się swoimi osiągnięciami. Przez trzy lata obsługuję trasę w zakresie sprzętu, informacji i promocji, a teraz powiat próbuje to wykorzystać - twierdzi, dodając że by się o tym przekonać, wystarczy wpisać w internetowej wyszukiwarce hasła związane z trasą wokół Mogielicy i narciarstwem biegowym w Beskidzie Wyspowym, a następnie policzyć rekordy jego i starostwa.
Przedsiębiorca informuje, że ze Starostwem Powiatowym próbuje rozmawiać na temat wypożyczalni od października 2013 roku, gdy tylko dowiedział się o planach bezpłatnego wypożyczenia sprzętu. - Za każdym razem podkreślam, że chciałbym tę sprawę rozwiązać w sposób, który nie szkodziłby w realizacji projektu starostwa, a żeby przyniósł on jak największy pożytek dla regionu. Rozmawiałem z dyrektorami wydziałów zajmujących się trasą w starostwie, rozmawiałem także z panem starostą. Następnie, nie doczekawszy się żadnych działań Starostwa lub choćby jakichkolwiek prób nawiązania kontaktu, zwróciłem się do starosty na piśmie z prośbą o pomoc. Przez te półtora roku nie doczekałem się żadnej propozycji rozwiązania problemu. Odbiłem się od ściany - relacjonuje.
Kolejną osobą, którą przedsiębiorca prosił o pomoc, był dyrektor Departamentu Funduszy Europejskich Urzędu Marszałkowskiego - ten skierował właściciela wypożyczalni do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
- Mój list skierowany do Rady Powiatu Limanowskiego traktowałem jako ostateczność, rozpaczliwą próbę rozwiązania problemu przez zaangażowane strony, zamiast zbywania petenta i udawania, że problemu nie ma - przyznaje przedsiębiorca z gminy Dobra. - Zaproponowałem rozwiązanie problemu, ale nigdy nie doczekałem się żadnej kontrpropozycji, ani nawet merytorycznej odpowiedzi. A jeżeli pan starosta publicznie twierdzi, że wyszedł do mnie z 'otwartą ręką', to chciałbym aby publicznie powiedział, jaka jest jego propozycja rozwiązania problemu. Nigdy nie prosiłem starosty o pomoc w prowadzeniu mojej firmy, a jedynie o przywrócenie możliwości uczciwego konkurowania, mi i innym przedsiębiorcom prowadzącym działalność podobną do mojej - zaznacza mężczyzna. - Słowa pana starosty, jakobym ja wypożyczał sprzęt profesjonalny, a powiat amatorski, świadczą że nie wie on kompletnie o czym mówi. Nie popieram też twierdzenia, że powiatowe narty w czymkolwiek ustępują moim - dodaje.
Właściciel wypożyczalni wraz z wiadomością przesłał skany pism, które wymienił ze starostą Janem Puchałą oraz Departamentem Funduszy Europejskich Urzędu Marszałkowskiego.
Przedsiębiorca przedstawia w nich konkretne dane dotyczące ruchu turystycznego: jego zdaniem, niemal 90% użytkowników trasy przyjeżdża na Limanowszczyznę na jeden dzień. - Fakt ten nie stał się jednak przyczyną utworzenia darmowego obiektu noclegowego w ramach projektu. Moi klienci przyjeżdżali najczęściej z Krakowa po drodze wypożyczając u mnie narty, które zwracali wieczorem w drodze powrotnej. Jeśli będą mieli możliwość skorzystania z nart za darmo, nie zostawią w powiecie ani złotówki, bo nie będą mieli gdzie. Jeśli moja wypożyczalnia upadnie, za pięć lat po zakończeniu trwałości projektu nie będzie przedsiębiorstwa, które mogłoby udostępnić turystom sprzęt. W obecnych warunkach z pewnością nikt nie zaryzykuje otworzenia nowej wypożyczalni - pisał w jednym z pism do starosty.
Zauważa również, iż nadrzędnym celem inwestycji realizowanych z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego jest wspieranie konkurencyjności regionów, a co za tym idzie - stworzenie takich warunków, które zachęcą inwestorów do lokowania kapitału i w ten sposób przyczynią się do rozwoju gospodarczego.
- Tymczasem obecni i potencjalni przedsiębiorcy sektora turystyki otrzymują od władz czytelny sygnał: nie warto inwestować i otwierać firmy w powiecie limanowskim, bo za kilka lat twój biznes może paść ofiarą kolejnego projektu „wspierającego” turystykę w regionie - pisze przedsiębiorca.
Do tematu będziemy powracać.
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in