Psy zaatakowały stado danieli. Mieszkańcy: „problem się nasila”
W nocy z soboty na niedzielę w Słopnicach grupa wałęsających się psów dostała się na prywatną posesję, zagryzając pięć danieli i raniąc kolejne zwierzę. Policja zajmuje się sprawą.
W nocy z soboty na niedzielę w Słopnicach sfora wałęsających się psów zaatakowała stado danieli. Psy uszkodziły ogrodzenie i dostały się na posesję. Zagryzły pięć sztuk, a jedną raniły.
Jednego psa udało się schwytać i zabezpieczyć, co najmniej dwa zbiegły.
Właściciel stada zgłosił sprawę policji. Jego straty szacowane są na około 5 tys. zł.
Psy zdołały uszkodzić ogrodzenie, rozerwały siatkę ogrodzeniową i zaatakowały daniele. Uśmierciły pięć sztuk, ale tylko jedna z łań została “nadgryziona”, więc to była zabawa - mówi w rozmowie z nami właściciel zwierząt. - Rozmawiałem kiedyś ze znajomym, który jest myśliwym. Powiedział mi, że to nie wilki najczęściej zabijają sarny w naszych lasach. To wałęsające się psy potrafią do tego stopnia zagonić dziką zwierzynę, że ta pada martwa - dodaje.
Zdaniem naszego rozmówcy, wałęsające się czworonogi są poważnym problemem na terenie gminy Słopnice. Jak słyszymy, mieszkańcy boją się spacerować czy biegać wieczorami, bo istnieje ryzyko napotkania agresywnej sfory.
Teraz zainteresowały się danielami, ale co będzie dalej, skoro już poczuły krew? Gdy zaatakują dzieci, będzie już za późno na jakiekolwiek działania - zaznacza mieszkaniec gminy.
Co istotne, lokalna społeczność zdaje sobie sprawę, że problemu wcale nie stwarzają “bezpańskie”, tylko niepilnowane psy, nad którymi właściciele nie sprawują żadnego nadzoru.
Nie wiem, czy w Słopnicach jest choćby jeden bezpański pies. Wszystkie mają właścicieli, po prostu nikt ich nie pilnuje - słyszymy.
Podobnego zdania są władze samorządu.
Każdy właściciel ma obowiązki w związku z posiadaniem zwierzęcia, a my staramy się to podkreślać, szczególnie wybrzmiało to na wszystkich zebraniach wiejskich w ostatnim czasie. Wydaje się, że skala tego problemu jest mniejsza, niż w poprzednich latach, niemniej zjawiska nie udało się wyeliminować - mówi wójt Adam Sołtys.
Włodarz gminy potwierdza, że w większości przypadków wałęsające się psy mają swoich “ukrytych” właścicieli.
Problemem jest to, że właściciele nie przyznają się do tych zwierząt, a sąsiedzi - nawet gdy wiedzą, do kogo należy dany pies - nie chcą tego powiedzieć. W takiej sytuacji trudno egzekwować przepisy i wymierzać kary. Dopóki chipowanie zwierząt nie będzie powszechne, problem będzie trudno rozwiązać - dodaje wójt.
Do podobnego zdarzenia doszło miesiąc temu na terenie miejscowości Konina w gminie Niedźwiedź. Dwa wałęsające się po okolicy psy zaatakowały stado danieli. Zagryzione zostały dwie sztuki.
Właściciel stada zgłosił sprawę policji. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej zdołali ustalić personalia właściciela psów. Został on ukarany mandatem za popełnione wykroczenie: niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.
Może Cię zaciekawić
Licytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
Wystawa o zmieniającym się krajobrazie Gorców
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy poświęconej przyrodzie i przemianom krajobrazu Gorców. Wystawę otworzyła dyr...
Czytaj więcejRynek zamieni się w punkt poboru krwi
Ochotnicza Straż Pożarna w Limanowej, we współpracy z Klubem Honorowych Dawców Krwi „Ognisty Ratownik" działającym przy Komendzie Powiatowej ...
Czytaj więcejFinał beskidzkiego wędrowania
W niedzielę (13 września) na szczycie góry Lubogoszcz oraz w Bazie Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” odbędzie się finał akcji Odkryj Be...
Czytaj więcej21 do 0 - zarząd zostaje
Głosowanie przeprowadzone dzisiaj (11 września) to konsekwencja decyzji podjętej w czerwcu, kiedy Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła za...
Czytaj więcej






Komentarze (15)
Czytaj więcej na: https://www.okiemrolnika.pl/hodowla-danieli-przepisy-i-pozwolenia