Przywieźli rannych, którzy cudem uniknęli śmierci
Trzy osoby z rannymi postrzałowymi, które cudem uniknęły śmierci przywiozły wracające do Polski z Majdanu karetki pogotowia (Centrum Szkoleń Ratowniczych w Limanowej i Polskiej Misji Medycznej).
Dziś nad ranem do Limanowej wróciły dwie karetki i samochód dostawczy z Majdanu, gdzie w sobotę wyjechały z pomocą medyczną na Majdan.
Z Limanowej polscy lekarze i ratownicy wyjechali w sobotę około godziny 23. granicę przekraczali nad ranem. – Przejazd przez przejście graniczne odbył się bez problemu. Na całej Ukrainie witano nas serdecznie dziękując za pomoc – relacjonują ratownicy i lekarze biorący udział w misji (czterech z siedmiu było z Limanowej).
Do Kijowa dotarli około godziny 15. w niedzielę – Do centrum miejscowości wjeżdżaliśmy eskortowani przez jednego z szefów opozycyjnych służb porządkowych na Majdanie. Dotarliśmy do samego centrum medycznego zlokalizowanego w cerkwi - wspominają.
Tam rozpakowali medyczny sprzęt jednorazowego użytku i opatrunki.
Następnie karetki zostały włączone do tworzącego się na nowo systemu ratownictwa medycznego. Jedna z karetek z polsko-ukraińską obsadą stacjonowała w rezydencji byłego prezydenta Wiktora Janukowycza, druga w centrum miasta. Przez noc zanotowali kilka interwencji ambulatoryjnych. - W Kijowe słyszeliśmy niesamowite opowieści o nadzwyczajnej zawziętości służb bezpieczeństwa Ukrainy – wspominają. - Jeden z berkutowców pomimo to, że był ciężko ranny w głowę wciąż zawzięcie bił protestujących pałką.
- Trafiliśmy z pomocą w odpowiednim momencie, w Kijowie jeszcze wrzało, ale strzały już nie padały – mówi ekipa. – Wszystko było potrzebne, oprócz sprzętu nawet zwykłe dobre słowo, ludzka solidarność. Od jednego z uczestników protestu dostałem różaniec, chciał się odwdzięczyć w jakikolwiek sposób. Obecnie Kijów jest już dobrze zorganizowany, jest spokojnie, czuliśmy się bezpiecznie. Zbliżając się do Kijowa nie było już policji, wszystko było zabezpieczane przez służby cywilne opozycji.
W poniedziałek rano na spotkaniu ze sztabem medycznym podjęta została decyzja o powrocie do kraju. - Z Lwowa zabraliśmy trzech rannych mężczyzn w wieku 57 lat i dwóch w wieku 27 lat. Wszyscy byli z ranami postrzałowymi kończyn do dalszego leczenia. Trafili do szpitala w Przemyślu - mówią.
Po drodze polskiej ekipie ranni opowiadali co się działo w Kijowie podczas zamieszek. - Trafiający do szpitali w Kijowe byli wyszukiwani przez funkcjonariuszy Berkutu i według ich relacji dobijani – dokonywano na nich egzekucji. Im udało się cudem przeżyć, bo ze szpitali w Kijowie z ranami postrzałowymi kończyn zostali potajemnie przeniesieni na prywatne kwatery. Nocą przetransportowali ich koledzy do szpitali w innych rejonach kraju, gdzie byli już bezpieczni i otrzymali dalszą pomoc. Ze względu na dużą ilość pacjentów w ukraińskich szpitalach, zostali przetransportowani do Polski.
- Wszystko jest ok i super. Wszystko się naprawia i idzie w dobrą stronę – powiedział nam jeden z mieszkańców Ukrainy, który dziś rano dzwonił do polskiej ekipy i dziękował za pomoc, która jak podkreślał bardzo im się przydała. Jak mówi teraz powinny być trzy miesiące spokoju, a po wyborach prezydenckich oczekują na zwrot w kierunku zachodnim.
- Gdyby przyszło nam jeszcze raz wyjeżdżać, to nie wahalibyśmy się ani chwili – mówi ekipa z Polski.
Zobacz również:
Duch lasu nagrany w regionie. Fotopułapka zarejestrowała rysia (WIDEO)
Płonęły auta i hala sportowa, 32-latek w areszcie
Dziś wieczorem opublikujemy galerię zdjęć z wyprawy Polaków na Ukrainę.
Może Cię zaciekawić
Wyrok w sprawie zabójstwa 84-latka. 12 lat więzienia za zabójstwo brata
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu zakończył postępowanie sądowe w sprawie tragicznych wydarzeń z Odrowąża i uznał Jana F. za winnego zabójstwa sw...
Czytaj więcejOd amunicji do poszukiwanych listem gończym
W minionych dniach funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki SG w Krakowie-Balicach podjęli serię interwencji podczas odp...
Czytaj więcejJazda po lesie zakończona mandatami. Wspólna akcja policji i straży leśnej
W niedzielę (14 czerwca) policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, wspólnie z funkcjonariuszami Straży Leśnej, przeprowadzili dział...
Czytaj więcejNowi wikariusze w diecezji. Gdzie zajdą zmiany?
Biskup tarnowski Andrzej Jeż ogłosił decyzje personalne dotyczące skierowania księży wikariuszy do nowych placówek duszpasterskich. Z...
Czytaj więcejSport
Krokus Przyszowa zrezygnował z baraży. O okręgówkę powalczy Orkan Niedźwiedź.
Jak wynika z komunikatu Limanowskiego Podokręgu Piłki Nożnej, z udziału w barażach zrezygnował także mistrz Klasy A Podhale – Zawrat Bukow...
Czytaj więcejZwycięstwo Huberta Pałki. Zawodnik Copacabana Limanowa triumfował w Opolu
Młody zawodnik rywalizował w kategorii Junior Młodszy, zaawansowani do 60 kg, startując zarówno w formule GI (w kimonach), jak i NO-GI (bez ...
Czytaj więcejOldboje Słopnic mistrzami Polski! Piłkarskie święto z udziałem Limanowszczyzny w Łącku
Rywalizacja toczyła się na obiektach Orlika oraz stadionie Zyndrama Łącko. Już faza grupowa pokazała wysoki poziom sportowy. Dość powiedzie...
Czytaj więcejKoniec sezonu w okręgówce, trzy drużyny z naszego regionu ze spadkiem
Wysokie trzecie miejsce w klasyfikacji końcowej zajął Harnaś Tymbark. Solidnie spisywał się również LKS Jodłownik. Niestety ze spadkiem do ...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec chłodów i gwałtowne uderzenie lata [PROGNOZA POGODY]
Od jesiennego chłodu po afrykański żar Najnowsze wyliczenia norweskiego modelu yr.no nie pozostawiają złudzeń: po chłodnym i wietrznym począt...
Czytaj więcejNie żyje mężczyzna poturbowany przez byka
Dzisiaj (15 czerwca) po godzinie 7:00 służby zostały powiadomione o tragicznym zdarzeniu, do którego doszło na terenie miejscowości Słopnice.&n...
Czytaj więcejCo dalej z osuwiskiem przy stacji? Wykonawca szykuje pale i rozparcia
Modernizacja linii kolejowej nr 104 na odcinku Limanowa – bocznica Klęczany, realizowana w ramach projektu Podłęże – Piekiełko, napotkała na...
Czytaj więcejPobranie AED automatycznie włączy syrenę
Na terenie gminy Słopnice dostępne są dwa automatyczne defibrylatory zewnętrzne (AED). Urządzenia zostały zamontowane na budynkach Ochotniczych ...
Czytaj więcej
Komentarze (17)
Nie jest znana dokładna liczba ofiar, historycy szacują że zginęło ok. 50–60 TYS. Polaków .
Bez komentarza...
Szacunek dla Centrum Szkoleń Ratowniczych w Limanowej i Polskiej Misji Medycznej oraz Ratowników którzy tam z własnej nieprzymuszonej woli pojechali.
Bo może wypada ich zgłosić do Pokojowej Nagrody Nobla ?
Ha... No tak rząd chcę d*** podlizać i zwozi Ukraińców do nas , naszych szpitali , gdzie miejsca dla polaka nie ma. Pieniądz pieniądz, pieniądz. Nie chcę wyjść na jakiegoś ksenofoba ale tak jest. A jak było dawniej z Polakami na Ukrainie, to zapewne wszyscy wiedzą...
Skandal, nie stać nas by siebie leczyć w polskich placówkach! Jak Jarosław lub Donald chce to niech się osobiście zgłasza do Zusu żeby za jego składkę leczyli ten barbarzyński naród, mają swoje szpitale!! U na nie ma wystarczającej liczby karetek żeby dotarli do polskich chorych, a jeszcze część jedzie na Ukrainę. Niech Ten PoPiSLd się wreszcie skończy. Czas na radykalne zmiany.
każdy ma prawo wypowiedzieć swoją opinię ,nie zachowuj się jak Wiktor Janukowycz.......
lesnyduch
Popieram pora na Ruch Narodowy