Przesłuchania i oczekiwanie na ekspertyzy - śledztwo trwa
Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu dysponuje już opiniami z trzech zleconych sekcji zwłok w sprawie podwójnego zabójstwa w Starej Wsi i śmierci 57-latka podejrzewanego o ich dokonanie. Wciąż oczekuje na opinię grafologiczną listu znalezionego przy zwłokach mężczyzny.
Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu, prowadząca postępowania w sprawie podwójnego zabójstwa w Starej Wsi oraz śmierci podejrzanego o ich dokonanie 57-latka dysponuje już opiniami z wszystkich trzech zleconych sekcji zwłok.
Do tej pory prokuratura nie potwierdziła ostatecznie autentyczności listu pożegnalnego, który został znaleziony przy zwłokach 57-latka. Przeprowadzono badania pod kątem pozostawienia śladów genetycznych, ale wciąż nie ma jeszcze opinii grafologicznej, która porówna list z próbkami odręcznego pisma Tadeusza Dudy.
Kontynuowane są przesłuchania świadków, ci kluczowi złożyli już wcześniej swoje zeznania, ale świadków jest bardzo wielu, więc realizowane są dalsze czynności w tym zakresie - przekazała nam prok. Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Biegli opracowali także część ekspertyz dotyczących trzech egzemplarzy broni, zabezpiecznych w toku śledztwa. Wiadomo, że był nielegalny, tzn. była to broń palna, której posiadanie wymaga zezwolenia.
Jedną z broni stanowiących dowód w sprawie zabezpieczono w sierpniu. Było to prawdopodobnie narzędzie zbrodni - tzw. obrzyn wyposażony w celownik optyczny. Broń znaleźli policjanci; znajdowała w wąwozie na terenie masywu leśnego Ostrej. Inny egzemplarz znaleziono przy zwłokach 57-latka. To z tej broni Tadeusz Duda miał odebrać sobie życie. Według naszych ustaleń jest to prawdopodobnie tzw. dubeltówka. Zabezpieczono także trzeci egzemplarz broni należącej do Tadeusza Dudy, jednak prokuratura odmawia na tym etapie przekazania szczegółowych informacji na temat rodzaju i okoliczności ujawnienia tego dowodu. Wiadomo jedynie, że tej broni - tak jak pozostałych egzemplarzy - nie znaleziono w miejscu zamieszkania mężczyzny.
W sprawie jedynym podejrzanym jest Tadeusz Duda. W związku z jego śmiercią do sądu nie trafi akt oskarżenia - po zakończeniu postępowania śledztwo zostanie umorzone.
Do zdarzenia doszło w piątek 27 czerwca na terenie przysiółka Zakopane w Starej Wsi w gminie Limanowa. 57-letni mężczyzna najpierw udał się do domu teściów, gdzie ciężko ranił 73-letnią teściową. Następnie przemieścił się do oddalonego o około 600 metrów drugiego budynku. Śmiertelnie postrzelił tam w głowę 31-letniego zięcia, a następnie przez okna ranił 26-letnią córkę, która mimo podjętej reanimacji zmarła na miejscu. W chwili zdarzenia miała na ręku roczne dziecko, które nie odniosło obrażeń.
Po ataku mężczyzna zbiegł do pobliskiego lasu. Policja rozpoczęła poszukiwania, w które zaangażowano m.in. śmigłowiec Black Hawk, drony z kamerami termowizyjnymi, quady, psy wyszkolone do nawęszania molekularnego oraz policjantów oddziałów prewencji i wydziałów kryminalnych. W działaniach brały udział zespoły kontrterrorystyczne, w tym jednostka „BOA”, a także CBŚP i straż graniczna. W akcji wykorzystano również wojskowego drona Bayraktar TB2.
Poszukiwania trwały pięć dni. W sobotę 28 czerwca mężczyzna został zauważony przez policjantów, jednak oddał strzał i zbiegł. We wtorek 1 lipca około godz. 20:30 ciało 57-latka zostało zauważone na leśnej drodze przy drodze powiatowej Limanowa – Kamienica przez patrol prewencji oraz postronnych kierowców.
Może Cię zaciekawić
Kaczyński: wrogiem dla Morawieckiego jestem ja i PiS, nie Tusk
„Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość....
Czytaj więcejSą pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejTrzeci most na Dunajcu za 225 mln zł
Strategiczny oddech dla Sądecczyzny Politycy i urzędnicy odtrąbili wielki sukces, podpisując w blasku fleszy umowę na budowę długo wyczekiwane...
Czytaj więcejKobiety mogą doradzać wojewodzie. Ruszył nabór do nowej Rady
Czym zajmie się nowa Rada Kobiet? Wojewódzkie gremium ma być wolne od urzędniczego pustosłowia i skupić się na konkretach. Zespół, złożony...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcej






Komentarze (3)