Poniedziałek, 16 września
Edyta, Kornel, Korneliusz, Kamila, Cyprian, Jagna

Przedsiębiorcy boleśnie odczuli czasowe zamknięcie Rynku

11.08.2019 08:40:00 PAN 18 11215

Czasowe zamknięcie Rynku dla ruchu pojazdów boleśnie odczuli przedsiębiorcy, zwłaszcza zajmujący się handlem, których firmy znajdują się w ścisłym centrum Limanowej. Co będzie, gdy Rynek na czas przebudowy zostanie zamknięty na dłużej? Czy właściciele sklepów i restauracji mają podstawy, by obawiać się tzw. dużej obwodnicy Limanowej?

We wtorek i środę dla ruchu pojazdów zamknięty został limanowski Rynek, przez który przebiega droga krajowa nr 28. Zamknięcie centrum wynikało z konieczności sprawdzenia stanu i drożności kanalizacji deszczowej oraz sanitarnej – wykonaniu przeglądu mobilną kamerą, który pozwoli ocenić czy należy przebudować całkowicie kanalizację czy wystarczą remonty punktowe lub uszczelnienie jej metodą bezwykopową rozprężnym rękawem z tworzywa sztucznego.

Kierowcy samochodów kierowani byli na objazd ulicami Zygmunta Augusta, Józefa Marka, Łazarskiego i Mordarskiego. Utrudniony został także dojazd do posesji znajdujących się przy ulicach Matki Boskiej Bolesnej (zamknięta od ronda), Jana Pawła II (zakaz ruchu od skrzyżowania z ul. Mordarskiego w kierunku Rynku), Kościuszki (zakaz od ul. Zygmunta Augusta) i Józefa Marka (zakaz od ul. Krótkiej).

W ten sposób na dwa dni z centrum zniknęły nie tylko samochody, ale także i piesi. Boleśnie odczuli to przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność w Rynku. Od wczoraj Rynek znów tętni życiem – zauważyć można pełno przechodniów i pojazdów.

– Ruch widocznie zmalał, ale jeszcze tego nie zinwenatryzowaliśmy, skalę zobaczymy dopiero przy zamknięciu okresu rozliczeniowego. Na podstawie liczników wejść w naszych sklepach możemy stwierdzić, że w ciągu tych dwóch dni odwiedzających nas klientów było od 20 do 30 procent mniej – powiedział nam właściciel limanowskiej sieci punktów handlowych.

– Odnotowaliśmy duży spadek, klientów było wyraźnie mniej. Mieliśmy jedną trzecią ruchu w naszych punktach. W czwartek wszystko wróciło do normy – mówi inny przedsiębiorca.

Właściciele sklepów i restauracji obawiąją się, że w kolejnych etapach rewitalizacji, będzie zachodziła konieczność zamknięcia Rynku na dłużej – choćby na czas przebudowy przebiegającego przez centrum odcinka drogi krajowej nr 28, którą ma wyremontować GDDKiA. Jeśli zamknięcie Rynku potrwa dłużej, klienci mogą odzwyczaić się od odwiedzania centrum miasta, zaczną bowiem szukać innych miejsc do robienia zakupów. Pewnym zagrożeniem dla Limanowej może być Nowy Sącz, który dzięki ostatnim inwestycjom, „otwiera się” komunikacyjnie. Przedsiębiorcy są zgodni co do tego, że później trudno jest odzyskać klienta.

W tym kontekście powraca temat budowy tzw. dużej obwodnicy i możliwych negatywnych skutków jej powstania. – Duża obwodnica na pewno będzie na minus dla nas, przedsiębiorców. Nie jestem jej zwolennikiem – przyznaje jeden z naszych rozmówców, zdaniem którego obwodnica na pewno będzie miała zły wpływ na koniunkturę miasta.

Przykładem zanikania ruchu w ścisłym centrum są takie małopolskie miejscowości, jak Brzesko czy Wojnicz. – Limanowa wciąż jest jeszcze miastem, gdzie wzmożony ruch w centrum utrzymuje się. Na przykładzie innych miast widać, że tam gdzie zbudowano obwodnicę, handel w centrach słabnie – zauważa kolejny przedsiębiorca.

Są jednak i tacy, którzy obwodnicy się nie boją. – Teraz wszystko zamarło, bo rynek dosłownie zamknięto, ale można się spodziewać, że obwodnicą pójdzie zupełnie inny ruch. Dlatego uważam że nie trzeba się jej obawiać – słyszymy.

Do tematu będziemy powracać.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in