Problem kontenerów mają rozwiązany
Mszana Dolna/Limanowa. Ukazany przez portal w piątek problem z kontenerami na odzież używaną, które stoją bez stosownych zgód na terenie miasta Limanowa jak się okazuje został kilka miesięcy temu rozwiązany w Mszanie Dolnej.
Na terenie całego kraju firma Wtórpol ze Skarżyska-Kamiennej rozstawiła 28 000 kontenerów na odzież używaną. Jak już informowaliśmy dawniej odzież do tych pojemników firma zbierała pod logiem Polskiego Czerwonego Krzyża. Kilka procent odzieży trafiało do PCK, a pozostała na sprzedaż do sklepów z odzieżą używaną, lub czyściwo. Drogi PCK i firmy rozeszły się, ale kontenery bez loga PCK pozostały. Teraz firma sortuje pozostawione w nich rzeczy i sprzedaje do sklepów z odzieżą używaną w Polsce, czy też do Afryki i Europy Wschodniej, ta która nie nadaje się do dalszego użycia przerobiona jest na czyściwo. Kontenery ustawiane są na terenie miasta Limanowa bez stosownych pozwoleń (przeczytaj "Prywatne kontenery postawione bez umowy")
- W październiku 2011 roku kolejny raz Wtórpol swoje pojemniki pozostawił w Mszanie Dolnej - mówi Tadeusz Filipiak, burmistrz Mszany Dolnej. - Kilka lat temu było podobnie - bez jakichkolwiek uzgodnień, choćby telefonicznego zapytania, pojemniki stanęły w centralnych punktach miasta. Po długich negocjacjach pojemniki zniknęły i parę lat był spokój, ale wróciły.
Jak się okazuje reakcja mieszkańców Mszany Dolnej z ul. Malinowej i Matejki była natychmiastowa - telefon do Straży Miejskiej z prośbą o interwencję. Kierowca zawrócił i kontener zniknął. Na stawianie pozostałych w okolicy stadionu i starego młyna wtedy nikt nie zareagował i zaczęły się początki dawnych praktyk. - Mieszkańcy ul. Malinowej pamiętali dobrze, co działo się wokół pojemników na odzież - jedni pozbywali się tego w czym już nie chodzą, a inni jeszcze przed nimi dokonywali wstępnej selekcji - mówi burmistrz. - Wyciągano zatem odzież z pojemników i jeśli coś się spodobało, zabierano. Niepotrzebna odzież pozostawała w nieładzie przy pojemnikach. Po kilku tygodniach sterta przemokniętej, gnijącej i cuchnącej odzieży urastała do połowy pojemnika. Zdarzało się też niestety, że przynosząc w jednej reklamówce niepotrzebną odzież, w drugiej przynoszone były śmieci. I tak wśród schodzonych spodni, spódnic, koszul i kurtek trafiały się pampersy, plastikowe butelki, metalowe puszki po konserwach itp. a firma niechętnie do takiego "towaru" się przyznawała.
By zapobiec tego typu praktykom władze miasta Mszana Dolna zareagowały w firmie Wtórpol i pod koniec listopada pojemniki ustawione bez zgody Urzędu Miasta na terenach publicznych zniknęły - został za zgodą tylko jeden w okolicy KP Mszana Dolna. - Od przedsiębiorstwa zatrudniającego 1200 osób, posiadającego status zakładu pracy chronionej, można chyba oczekiwać, że zanim pojawi się samochód z pojemnikami, przedstawiciel firmy chociaż zadzwoni i zapyta, czy miasto/gmina wyraża zgodę na taką akcję i w dalszej kolejności również zgodę na konkretne miejsca, gdzie pojemniki można postawić - komentuje burmistrz.
Niestety w firmie Wtórpol wciąż nikt telefonu nie odbiera.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
10 miejsc w rywalizacji o turystyczne wyróżnienie
W tegorocznej edycji plebiscytu o wyróżnienie rywalizować będzie 10 zgłoszonych miejsc: Serce Zagórzańskich Dziedzin, Polana Nowa w Lubomierzu...
Czytaj więcejRodzina straciła dom w pożarze. Trwa zbiórka na odbudowę
W sobotę (15 sierpnia) w Słupi na terenie gminy Jodłownik doszło do pożaru budynku mieszkalnego. W chwili pojawienia się ognia w domu przeb...
Czytaj więcejZamknięty fragment szlaku
W poniedziałek i wtorek (24-25 sierpnia) zamknięty zostanie odcinek szlaku spacerowego, rowerowego i konnego Koninki Hucisko – Konina Potasznia. ...
Czytaj więcejZderzenie Seata z motocyklem na DK28
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (22 sierpnia) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Zamieście w gminie Tymbark.&...
Czytaj więcejSport
Obcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPoważna kontuzja wychowanka Limanovii w trzecioligowym pojedynku
19-letni bramkarz musiał opuścić boisko w 86. minucie. Jak poinformował klub, badania potwierdziły zerwanie więzadła w łokciu. Golonka pra...
Czytaj więcejSędziowie z Limanowej w jubileuszowym turnieju
Zespół z Limanowej rozpoczął rywalizację od fazy grupowej. W pierwszym spotkaniu bezbramkowo zremisował z Kolegium Sędziów Gorlice, następ...
Czytaj więcejPowołanie dla Dominika Dudka i Karola Korzeniowskiego
Powołanie otrzymali Dominik Dudek z Mam Talent Limanowa oraz Karol Korzeniowski z Limanovii Limanowa. Dudek jest wychowankiem AKS Ujanowice,...
Czytaj więcejPozostałe
Fotorejestrator na drodze - gmina będzie zgłaszać wykroczenia
Na drodze Kowalówka w Podłopieniu zamontowano fotorejestrator, który ma rejestrować pojazdy ciężarowe poruszające się po tej drodze. Na wskaz...
Czytaj więcejDzieło mistrza z XVI wieku
Kościół parafialny pod wezwaniem świętego Stanisława Biskupa i świętej Barbary w Szyku został zbudowany w 1633 roku. Do jego wzniesienia wyko...
Czytaj więcejOdczytano nazwiska 212 ofiar zbrodni
Obchody 84. rocznicy zagłady Żydów w Mszanie Dolnej odbyły się w środę (19 sierpnia). Jak co roku zorganizowała je Fundacja Sztetl Mszana Doln...
Czytaj więcejStrażacy gasili pożar traw
Wczoraj (20 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 14:00 w miejscowości Podłopień na terenie gminy Tymbark doszło do pożaru s...
Czytaj więcej






Komentarze (8)
Tak to była 'dziura zabita dechami' teraz nie- mamy asfalt i sąsiada z aktem własności, właściciela od paru lat, o którym nie wiedzieliśmy. Co ciekawe w Mieście nie wiedzą co jest ich własnością a co nie.
Może Pan Redaktor zapyta Pana Burmistrza czy posiadają takową wiedzę, co jeszcze jest Miejskie a co już NIE, obawiam się, że nie do końca.
A Pan Burmistrz niech uważa, żeby nie zaplanował inwestycji, na nie swoich terenach, bo to byłby kolejny cud Limanowski.
@ karol27 podać Ci mój rozmiar buta i wielkość kołnierzyka?.