Posłowie KO: liżemy rany po przegranej Trzaskowskiego, trzeba wyciągnąć wnioski i konsekwencje
Brak przekazu dla młodych, błędy sztabu, niepotrzebne wypowiedzi i działania posłów - to według polityków KO niektóre z przyczyn przegranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach. Liżemy rany, trzeba wyciągnąć wnioski i konsekwencje - mówią rozmówcy PAP. Wieczorem parlamentarzyści spotkają się z premierem.
W środę ok. godz. 19, po głosowaniach w Sejmie, odbędzie się spotkanie w KPRM premiera Donalda Tuska z posłami i senatorami KO. Ma być poświęcone m.in. przegranym przez kandydata KO wyborom prezydenckim, które wygrał popierany przez PiS Karol Nawrocki. Niewykluczone, że będzie w nim brała udział szefowa sztabu Trzaskowskiego Wioletta Paprocka. W środę ma też dojść do spotkania premiera z Trzaskowskim. Nie wiadomo, czy będzie to osobne spotkanie.
Nastroje w KO po przegranej Trzaskowskiego nie są najlepsze. Niektórzy politycy, którzy zaangażowali się w kampanię, uderzają się w pierś, niektórzy szukają winnych.
"Liżemy rano po niedzieli. Liczę, że na spotkaniu z premierem będzie cały sztab. Niech się wytłumaczą, co poszło nie tak, w których miejscach popełnili błąd, do jakich wyborców nie dotarliśmy" - mówi PAP jedna z posłanek. Przyznaje, że jednym ze słabych punktów był brak przekazu skierowanego do młodych. Na uwagę PAP, że była akcja "Młodzi na wybory", która miała trafić do młodego elektoratu, posłanka odparła: "Owszem, była, ale co im zaoferowaliśmy?".
Zobacz również:Jolanta Niezgodzka, która była zaangażowana w akcję wspierającą Trzaskowskiego "Młodzi na wybory", przyznała, że kampania w mediach społecznościowych mogła być lepsza, bo to tam są młodzi i tymi kanałami można było do nich dotrzeć.
"Część naszych postulatów dla młodych kobiet i młodych ludzi była w realizacji lub jest zaplanowana do realizowania, ale może zbyt słabo to komunikowaliśmy. Choćby to, ile zrobiliśmy w ostatnim czasie dla kobiet, a w kampanii zderzaliśmy się ze zdziwieniem, że tyle się wydarzyło" - powiedziała.
Podkreśliła, że emocje w KO są duże, bo wszyscy czują żal i rozgoryczenie. "Inaczej sobie wyobrażaliśmy ten tydzień, ale trzeba się wziąć dalej do pracy" – podkreśliła Niezgodzka.
Zaznaczyła, że trzeba teraz wyciągnąć wnioski z przegranej, przyjrzeć się temu, jak zagłosowali młodzi ludzie, ilu wyborców KO z października 2023 roku nie poszło na wybory. "Przyczyn jest pewnie wiele. Nie ma jednego powodu, który stoi za tym. Teraz jest czas na intensywną pracę. Jesteśmy de facto już na początku kampanii parlamentarnej" - stwierdziła.
"Na pewno nie wolno się obrażać na naszych wyborców. Nie wolno się też obrażać na osoby, które głosowały inaczej" - dodała posłanka Karolina Pawliczak.
Inny poseł zauważył, że "nie wystawia się drugi raz przegranego konia". Rafał Trzaskowski w 2020 r. przegrał wyścig o prezydenturę z Andrzejem Dudą.
Poseł zwrócił też uwagę na to, że PO ostatnie wybory wygrała w 2011 r., a Wioletta Paprocka żadnych wyborów nie wygrała. Paprocka kierowała kampanią KO w wyborach parlamentarnych w 2023 r., a później w wyborach samorządowych i europejskich w 2024 r.
Polityk skrytykował też reakcję Rafała Trzaskowskiego i sztabu po ogłoszeniu w niedzielę wieczorem wyników exit poll, które dawały mu przewagę 0,6 pkt proc. (50,3 proc. głosów wobec 49,7 proc. dla Nawrockiego).
"Jak można było się cieszyć z wyników exit poll przy tak małej przewadze? Jak można było powiedzieć o swojej żonie +pierwsza dama+?" – dziwi się polityk.
Zdaniem niektórych polityków, konsekwencje powinny być wyciągnięte wobec posłów, którzy kampanii Trzaskowskiego zaszkodzili. Chodzi m.in. o wypowiedź Przemysława Witka: "cóż szkodzi obiecać" i wizytę Kingi Gajewskiej w domu pomocy społecznej z ziemniakami.
"Część posłów nie zrobiła zupełnie nic, by pomóc w kampanii, a niektórzy lepiej by w ogóle nie pomagali. +Cóż szkodzi obiecać+ będzie się za nami jeszcze długo wlokło” – uważa jedna z posłanek.
W rozmowach z politykami KO słychać też żal do koalicjantów za ataki przed wyborami, ale też wypowiedzi po. Wiceministra edukacji Joanna Mucha (Polska 2050) stwierdziła m.in., że wybory prezydenckie to kronika zapowiedzianej porażki, a Platforma uważa, że jest "lepsza" i w związku z tym istnieje moralny obowiązek głosowania na jej kandydatów. Również szefowa MFiPR Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w mediach społecznościowych wytknęła KO przegraną, pisząc, że "trzeba się wziąć za prawdziwą zmianę".
Wieczorne spotkanie w KPRM ma być poświęcone nie tylko rozliczeniu kampanii i analizie popełnionych błędów, ale też będzie miało charakter motywujący. Poruszone będą też kwestie wotum zaufania dla rządu oraz dalszych działań po zmianie w Pałacu Prezydenckim.
"Na pewno będzie też o rekonstrukcji rządu. Jeśli premier tego tematu nie zacznie, to ktoś z nas go podejmie" - mówi jedna z posłanek.
W środę Rafał Trzaskowski oświadczył, że ma poczucie, że zrobił absolutnie wszystko, co można i pracował ciężko. Jak wskazał, "polityka nie jest od tego, żeby mieć jakiekolwiek żale czy pretensje - trzeba twardo stać na nogach, wyciągać wnioski i iść do przodu". Ocenił także, że "jest jeszcze za wcześnie na wnioski". "Zresztą są ludzie, którzy na pewno te wnioski będą wyciągać. Na pewno wniosek, że młodzi ludzie głosowali tak, jak głosowali, jest kwestią, nad którą wszyscy musimy się pochylić" - powiedział prezydent Warszawy.(PAP)
Może Cię zaciekawić
Sukces uczniów limanowskiego „Orkana”
Wczorajsza uroczystość w „Orkanie” miała wyjątkowy akcent. Z rąk dyrektor szkoły, Anny Mruk, licealiści odebrali oficjalne dyplomy uznania....
Czytaj więcejUciekł po zderzeniu, miał w organizmie niemal 2 promile
We wtorek (1 września) o godzinie 20:10 w miejscowości Podobin na terenie gminy Niedźwiedź doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Z us...
Czytaj więcejZiemia pod budowę nowej szkoły kupiona od kurii
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz, przy kontrasygnacie skarbnika gminy Moniki Marszalik, podpisał umowę zakupu nieruchomości w Olszówce. ...
Czytaj więcejUrząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Władze gminy Tymbark skierowały do mieszkańców prośbę o racjonalne oraz oszczędne korzystanie z wody z sieci wodociągowej. Powodem wprowadzeni...
Czytaj więcejSport
Puszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejGol w Pucharze Polski: I runda rozgrywek centralnych
Drugoligowe Podhale przegrywało od 9 minuty. Gospodarze zdołali wyrównać w 26 minucie, gdy na listę strzelców wpisał się wspomniany Kacper ...
Czytaj więcejTurbacz zatrzymał Poprad. Kolejne zwycięstwo w meczu na szczycie.
W Mszanie Dolnej spotkały się zespoły, które z swoim koncie miały komplet punktów. Dodatkowo trenerem Popradu Rytro jest Wojciech Tajduś, kt...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź postraszył Wierchy
Orkan Niedźwiedź był bardzo blisko wywiezienia z Rabki-Zdroju kompletu punktów. W wyjazdowym meczu z Wierchami prowadził 1:0 aż do 93. minu...
Czytaj więcejPozostałe
Tusk: Rosja eskaluje napięcie w całym regionie, ale nie damy się zastraszyć
Szef MSW Niemiec Alexander Dobrindt poinformował we wtorek, że Rosja odpowiada za sierpniowy incydent z dronem z materiałem wybuchowym na lotnisku ...
Czytaj więcejAI w małej firmie. Jakie narzędzia oszczędzają czas i dają przewagę nad konkurencją?
Od czego zacząć wdrożenie AI w małej firmie? Zanim przedsiębiorca wybierze konkretne rozwiązanie AI, powinien sprawdzić, na co w jego firmie p...
Czytaj więcejJak przygotować glebę pod siew? Znaczenie przekopywania i użyźniania
Przygotowanie podłoża pod siew wymaga cierpliwości, wiedzy oraz odpowiedniego doboru sprzętu. Poniżej wyjaśniamy krok po kroku, jak przekopywani...
Czytaj więcejJak sprawnie kompletować dostawy elementów złącznych na inwestycje?
Dlaczego kompletacja jest trudniejsza, niż się wydaje Pojedyncze połączenie śrubowe to zwykle nie jedna pozycja, lecz zestaw: śruba, nakr...
Czytaj więcej






Komentarze (12)
Szkoda że uczciwy człowiek przegrał z kimś takim co ....
Zejdź drewniany na ziemię - wiesz jak działaja wszystkie sekty wyznaniowe, różnej maści Kacmajery - myślę,że nie masz najmniejszego pojęcia.
Tłoczą do mózgu informacje bez udziału świadomości.