Poseł Mularczyk o komitecie A. Zięby: “dopuszczam różne scenariusze”
Region. Wicestarosta i aktywna w powiecie limanowskim działaczka PiS Agata Zięba w nadchodzących wyborach chce startować z listy własnego komitetu, który współtworzyć mają osoby z różnych środowisk. Jak widzą to władze partii? Rozmawiamy o tym z liderem struktur Prawa i Sprawiedliwości na Sądecczyźnie i Podhalu, posłem Arkadiuszem Mularczykiem.
“Wspólny Powiat” - tak ma nazywać się nowy komitet, który zamierza zgłosić swoich kandydatów w wyborach do Rady Powiatu Limanowskiego. Liderką ugrupowania będzie Agata Zięba - od 2018 roku wicestarosta powiatu limanowskiego.
Członkini Prawa i Sprawiedliwości w październiku ubiegłego roku startowała z listy tej partii w wyborach do Sejmu w okręgu nr 14. W tej kadencji samorządu często obracała się w kręgu najbardziej prominentnych polityków związanych PiS - od prezydenta Andrzeja Dudy, przez kolejnych wojewodów Piotra Ćwika i Łukasza Kmitę, wicemarszałka Ryszarda Terleckiego, aż po premiera Mateusza Morawieckiego.
Po wyborach, w których zdobyła ponad 10 tys. głosów z 12. miejsca listy PiS, zaczęła dystansować się od Prawa i Sprawiedliwości, wskazując m.in. na błędy popełnione przez struktury partii w kampanii.
Jestem w polityce nie dla tej czy innej partii, tylko aby reprezentować mieszkańców, pomagać rozwiązywać lokalne problemy oraz sprawiać, aby nasz wspaniały region mógł się dobrze i stabilnie rozwijać - mówi Agata Zięba w ostatnim wywiadzie dla naszego portalu.
Jak ustaliliśmy, w tworzenie nowego komitetu, którego twarzą została wicestarosta, zaangażowali się nie tylko niektórzy radni z dotychczasowego komitetu PiS w Radzie Powiatu, ale także osoby z innych środowisk, w tym także te, które do tej pory kojarzone były z Platformą Obywatelską.
Co na to władze regionalnych struktur partii? O komentarz poprosiliśmy posła Arkadiusza Mularczyka, lidera PiS w okręgu sądecko-podhalańskim. Z jego słów można wywnioskować, że ewentualna koalicja Prawa i Sprawiedliwości oraz “Wspólnego Powiatu” nie jest wykluczona.
Słyszałem o tej inicjatywie, bo obserwuję państwa portal, by znać dyskusję przedwyborczą w powiecie limanowskim. Jestem przed rozmową ze strukturami powiatowymi PiS na Limanowszczyźnie. Chcę też odbyć rozmowę z Agatą Ziębą. Cenię ją, startowała do Sejmu i osiągnęła dobry wynik - ocenił Mularczyk.
W rozmowie z nami poseł zwrócił uwagę, że przypadek Agaty Zięby nie jest odosobniony. Dla przykładu, w powiecie nowosądeckim starosta Marek Kwiatkowski także zadeklarował start z własnym komitetem.
Jako szef struktur muszę brać pod uwagę wynik wyborów, dlatego dopuszczam różne scenariusze. Jestem otwarty na nowe rozwiązania i koncepcje. Dziś nie chcę niczego przesądzać - zaznacza.
Niewykluczone zatem, że powołanie komitetu to w rzeczywistości uzgodniona ze strukturami PiS próba przejęcia głosów tych osób, które w ostatnim czasie zmieniły swoje preferencje wyborcze i nie zamierzają popierać Prawa i Sprawiedliwości. Pytania m.in. o tę kwestię zadaliśmy staroście Mieczysławowi Urydze, powiatowemu pełnomocnikowi partii. Nasz wywiad przeczytasz w artykule: Mieczysław Uryga o sytuacji w PiS Limanowa.
Czy Agata Zięba powinna w wyborach do powiatu tworzyć nowy komitet?
Może Cię zaciekawić
Blisko 300 terytorialsów na trasie biegu
Kilkuset żołnierzy-sportowców z całej Polski zameldowało się wczoraj (12 września) na starcie Mistrzostw Wojsk Obrony Terytorialnej w Biegach P...
Czytaj więcejZmniejszone moce i obietnice bez pokrycia? Były burmistrz rozlicza
Mszana Dolna od lat zmaga się z problemami dotyczącymi ilości oraz jakości wody pitnej. Większość odbiorców miejskiego wodociągu zasilają dw...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: deszczowy początek tygodnia, ale 24°C w środę
Początek tygodnia z opadami W niedzielę początkowo niebo będzie bezchmurne, a poźniej zachmurzenie będzie umiarkowane. Temperatura maksyma...
Czytaj więcejJola Burzycielka
Że nic nie potrafi budować – widać na każdym kroku. Chwali się tym, że skończyła to, na co pieniądze były zabezpieczone (i że się przy...
Czytaj więcejSport
Pierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejLimanovia rozbita! Pół tuzina goli w bramce gospodarzy.
Jeszcze rok temu stadion w Limanowej był dla rywali twierdzą nie do zdobycia. Kapitalna seria meczów bez porażki u siebie regularnie zasilała ...
Czytaj więcejWróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejPozostałe
Wniosek o referendum trafił do komisarza
Trwa procedura związana z próbą odwołania Rady Gminy Mszana Dolna przed upływem kadencji - w środę (3 czerwca) pełnomocnik inicjatorów refere...
Czytaj więcejPowrót do Rady Gminy - wyniki wyborów uzupełniających
W niedzielę (30 listopada) przeprowadzono głosowanie w okręgu nr 8 gminy Mszana Dolna, obejmującym miejscowość Lubomierz. Obwodowa Komisja Wybor...
Czytaj więcejWybory uzupełniające - dwóch kandydatów walczy o mandat
W wyborach uzupełniających do Rady Gminy Mszana Dolna, które odbędą się w najbliższą niedzielę (30 listopada) zarejestrowano dwóch kandydat...
Czytaj więcejPo rezygnacji radnego mieszkańcy znów pójdą do urn
W sierpniu komisarz wyborczy stwierdził wygaśnięcie mandatu radnego Rady Gminy Mszana Dolna. Pisemną rezygnację złożył Józef Nieckula, wybran...
Czytaj więcej






Komentarze (15)
Przeciez tak robią ludzie honoru...
Łatwo jest uciekać z ugrupowania, które obecnie nie rządzi w Polsce. Wierzę bo roztropność wyborców, którzy wyciągną wniosek dlaczego AZ tak postąpiła...
A odnośnie Pano Agaty to od pierwszej sesji zadbała w sumie tylko o siebie I była odpowiedzialna za wyreżyserowanie wszystkich niepotrzebnych przewrotów. Dziwi mnie jednak fakt, że skoro nie chce mieć nic do czynienia z PiS to dlaczego nie zrezygnowała że stanowiska wicestarosty. Czy tylko dla tego, że pracując na nim zarabiała prawie 200tys zł?
Natomiast Pani Zięby nikt z PiS nie chciał wyrzucać ani nie odwoływał za stanowiska pomimo wielomilionowych dodatkowych kosztów przy drogach powiatowych, za które jest odpowiedzialna.
Ciekawe ile osób z limanowszczyzny wystawi na listy aby n ikt stąd nie miał szans. I tak limanowszczyzna zostanie ograna kolejny raz. ale to może dla nas lepiej bo tu nie ma na kogo z tego PiSu głosować