Policjant zostaje wydalony ze służby
Funkcjonariusz uczestniczący w styczniowym wypadku porsche w Mszanie Dolnej, z końcem tego miesiąca zostanie wydalony z szeregów policji. Decyzję w tej sprawie podjął komendant małopolskiej policji, kończąc postępowanie administracyjne – uznano, że mężczyzna nie może pełnić służby, bo narusza to dobre imię policji, godność, honor i zasady etyki zawodowej.
Z końcem tego miesiąca funkcjonariusz KP Mszana Dolna, uczestnik kontrowersyjnego wypadku sportowego porsche w Mszanie Dolnej, zostanie wydalony ze służby w policji. Wszczęte na wniosek kierownictwa limanowskiej policji postępowanie administracyjne zakończyło się rozkazem personalnym wydanym przez Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji.
- Komendant wydał rozkaz, który zakończył postępowanie administracyjne. Na jego mocy wymienionego policjanta zwalnia się ze służby w policji z dniem 31 lipca. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności - mówi nadkom. Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.
Oznacza to, iż bez względu na to, czy funkcjonariusz zdecyduje się złożyć odwołanie, czy też nie, z końcem miesiąca zostanie wydalony z szeregów policji. Do 14 dni od daty doręczenia tej decyzji policjantowi przysługuje prawo do złożenia odwołania do Komendanta Głównego Policji, u którego będzie mógł dochodzić przywrócenia do służby.
- Postępowanie miało na celu ustalenie, czy szereg okoliczności związanych z tym policjantem umożliwia mu dalsze pełnienie służby, bez narażenia ważnego interesu tej służby. Poprzez interes służby należy rozumieć dobre imię policji, godność, honor i zasady etyki zawodowej - tłumaczy nadkom. Katarzyna Cisło z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. - W tym postępowaniu nie oceniano natomiast naruszenia dyscypliny służbowej, bo od tego jest postępowanie dyscyplinarne. Nie oceniano też oczywistości popełnienia przez policjanta przestępstwa, bo od tego jest postępowanie karne. Ocenialiśmy, czy ta osoba obciążona takimi zarzutami, w świetle tego wszystkiego co się stało, może dalej pełnić służbę jako funkcjonariusz publiczny - mówi. - Konkluzja jest jednoznaczna - dodaje.
Wydając rozkaz o odwołaniu policjanta, małopolski komendant opierał się na jednym z artykułów ustawy o policji.
Przypomnijmy, że 12 stycznia funkcjonariusz zaledwie 20 minut po zakończeniu służby uczestniczył w wypadku porsche, które roztrzaskało się, a następnie spłonęło na jednej z mszańskich ulic.
Po wypadku mężczyzna trafił do szpitala, gdzie został przebadany alkomatem – w wydychanym powietrzu miał 2 promile alkoholu. Według limanowskiej prokuratury to on w chwili zdarzenia siedział za kierownicą sportowego samochodu. Zaprzeczył temu jednak właściciel pojazdu, który przyznał się do spowodowania wypadku.
Lekarz, który przebadał funkcjonariusza stwierdził, że z uwagi na jego obrażenia żadne czynności nie mogą być przeprowadzane z jego udziałem przez 30 najbliższych dni. Wkrótce sam policjant zdawał się jednak temu zaprzeczać – na swoim profilu w serwisie społecznościowym zamieścił zdjęcie w kołnierzu ortopedycznym, a w opisie stwierdził że „poza małym dyskomfortem szyi wszystko OK i zupełnie sprawne”.
Mężczyzna nadal jest policjantem i pobiera z tego tytułu wynagrodzenie, choć w pracy nie było go od przeszło pół roku.
Może Cię zaciekawić
Licytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejSport
Wróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejMarwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejPozostałe
Wystawa o zmieniającym się krajobrazie Gorców
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy poświęconej przyrodzie i przemianom krajobrazu Gorców. Wystawę otworzyła dyr...
Czytaj więcejRynek zamieni się w punkt poboru krwi
Ochotnicza Straż Pożarna w Limanowej, we współpracy z Klubem Honorowych Dawców Krwi „Ognisty Ratownik" działającym przy Komendzie Powiatowej ...
Czytaj więcejFinał beskidzkiego wędrowania
W niedzielę (13 września) na szczycie góry Lubogoszcz oraz w Bazie Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” odbędzie się finał akcji Odkryj Be...
Czytaj więcej21 do 0 - zarząd zostaje
Głosowanie przeprowadzone dzisiaj (11 września) to konsekwencja decyzji podjętej w czerwcu, kiedy Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła za...
Czytaj więcej






Komentarze (17)
'pół kumendy i cała prekuratura' w tą sprawę jest zamieszana :P
świętych,nawiedzonych oraz nikomu niepotrzebnych....
amen
Nietykalna 'szlachta' się bawi...
Po zwolnieniu z pracy można jeszcze chorować(100% wynagrodzenia) przez 6 miesięcy, co dalej? przyzna Pan emeryturę resortową 'biedakowi', czy wystąpi Pan do Pana Premiera o zasłużoną emeryturę specjalną?
Czy Pan Komendant lub Pani nadkomisarz, nie złamali prawa, podając do publicznej wiadomości swoją decyzję, przed potwierdzeniem dostarczeniem decyzji do zainteresowanego. :)))
Przed 16 listopada 2006 roku wymyślono Sądy 24 godzinne - 'Prawo sobie, życie sobie' :)))
Zwykły Kowalski byłby dawno po prawomocnym wyroku.
Z tego, co kojarzę, to KPA określa 1 miesiąc, a w bardziej skomplikowanych 2 miesiące na przeprowadzenie postępowania administracyjnego. Komenda Wojewódzka nie stosuje się do tych przepisów, czy tak późno wszczęła to postępowanie????!!!!
Podobno jesteśmy równi w rozumieniu prawa.
W większości jednakowoż jest tak 'co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie'.
Każdy ma prawo do urlopu. Powinieneś o tym wiedzieć ;) Z tym, że on był na L4.
@kpiarz:
Na twoim miejscu nie wypowiadałbym się na takie tematy. Ty tak bimbasz sobie 4 lata a co miesiąc masz kasę na koncie. Więc na co żeś naciągnął państwo to twoje ;)
@Doradca:
Na szczęście wy nie jesteście 'zwykłymi Kowalskimi', więc tak jak Pawełkowi D. nic wam nie grozi :)