Polacy o miłości, związkach i kryzysach - znamy wyniki badania
Miłość nadaje sens życiu – uważa 90 proc. Polaków, ankietowanych w ramach badania „Jak kochają Polacy?”. Aż 79 proc. badanych wierzy w miłość na całe życie. Wśród najbardziej pożądanych cech u partnera wymieniano dobroć, uczciwość, a także inteligencja i osobowość.
Większość związków dotykają jednak kryzysy, a w jednej czwartej z nich dochodzi do przemocy fizycznej - wynika z najnowszego badania "Jak kochają Polacy?", przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie serwisu Sympatia.pl. - To pierwsze od niemal 15 lat badania o miłości na taką skalę; ostatnie były prowadzone przez CBOS w 2005 roku – mówi PAP opiekun merytoryczny badań, socjolog dr Julita Czernecka z Uniwersytetu Łódzkiego.
- Nietuzinkowość tych badań polega też na tym, że miłość to bardzo duże wyzwanie dla badaczy, bo zawiera w sobie wiele wątków. Interesowało nas wiele zagadnień: jak Polacy rozumieją miłość w związku intymnym, czy są romantykami, co jest dla nich ważne w budowaniu trwałego i szczęśliwego związku, ale też jak sobie radzą z problemami i kryzysami. Byliśmy ciekawi jak płeć, wiek, czy orientacja seksualna, stan cywilny czy miejsce zamieszkania wpływają na te kwestie - podkreśla socjolog.
77 proc. badanych stwierdziło, iż prawdziwa miłość istnieje i doświadczają jej każdego dnia. Zdecydowana większość (84 proc.) uważa, że kobiety i mężczyźni różnią się w podejściu do miłości. Kobiety odczuwają ją w bardziej emocjonalny sposób. Lubią rozmawiać o uczuciach, potrzebują czułości, bliskości. Mężczyźni podchodzą do miłości bardziej "zadaniowo" i racjonalnie. Zamiast rozmawiać o uczuciach - uważają, że ich zadaniem jest dbanie o partnerkę, zapewnienie bezpieczeństwa i stanie za nią murem.
Zobacz również:
Zderzenie z ciągnikiem, wezwano LPR. DK 28 była zablokowana
Auto uderzyło w dom, ranny rowerzysta i zerwane kable. Drogowy bilans
Bez względu na płeć, wiek czy stan cywilny, Polacy rozróżniają kilka rodzajów miłości. Zdecydowanie najważniejsza jest dla nich miłość partnerska (75 proc.). Na kolejnych miejscach znalazła się miłość do dzieci lub wnuków (44 proc.) oraz rodziców lub dziadków (22 proc.).
Z badań wynika, że szukając "drugiej połowy" Polacy zwracają uwagę przede wszystkim na cechy charakteru (92 proc. ankietowanych). Wśród nich szczególnie ważne są: dobroć, uczciwość i prawdomówność. Dla większości ważna jest również osobowość (89 proc.) oraz inteligencja (82 proc.). Dużo mniej istotne okazały się: wyznanie (ważne dla 39 proc.), narodowość (34 proc.), kolor skóry (29 proc.) czy zasobność portfela (18 proc.).
Co czwarty ankietowany przyznał, że poznał swojego partnera lub partnerkę w gronie znajomych lub poprzez rodzinę. W internecie poznało się 18 proc. badanych, w pracy – 14 proc., a co dziesiąty - w szkole lub na uczelni.
Badania "Jak kochają Polacy?" pokazują, że większość osób ma za sobą tylko jeden-dwa związki (72 proc.). W trzech-pięciu relacjach było 14 proc. badanych, zaś aż 13 proc. nie było do tej pory w żadnym związku. Większość badanych podkreśla, że bez miłości nie można zbudować szczęśliwego związku, a ponad dwie trzecie uważa, że jego sformalizowanie w żaden sposób nie wpływa na jego trwałość.
Polacy są przekonani, że aby związek był szczęśliwy, konieczna jest ciągła praca nad nim, a bez zaangażowania i dbania o relację, uczucie się skończy. Według ankietowanych filarami udanego związku są miłość (80 proc.), szacunek (76 proc.) i zaufanie (75 proc.). Namiętność i seks są szczególnie ważne dla połowy (49 proc.) badanych.
Badanie pozwoliło stwierdzić, że Polacy są romantyczni – 69 proc. ankietowanych przyznało, że przeżyło w ostatnim czasie romantyczne chwile. Wśród najbardziej romantycznych zachowań wymieniano: kolację przy świecach (27 proc.), niespodziewany pocałunek (17 proc.) oraz zorganizowanie randki (16 proc.). Taki sam odsetek za przejaw romantyzmu uważa podanie gorącej herbaty do łóżka podczas choroby.
A jak posiadanie dzieci wpływa na relacje partnerskie? Zdaniem 72 proc. badanych posiadanie dziecka spaja związki, natomiast 59 proc. uważa to za poważną próbą dla relacji. Dla 12 proc. pojawienie się dziecka było początkiem kryzysu, a dla 14 proc. - zakończyło się rozstaniem lub separacją.
Badania pokazały, że kryzysy w związkach dotykają zdecydowanej większości par (81 proc.). Okazuje się, że ich najczęstszą przyczyną są problemy finansowe - kryzysu ekonomicznego doświadczyło 28 proc. ankietowanych. Jednak nie jest on największym zagrożeniem dla związku i rzadko kończy się rozstaniem. Trudniejsze do przejścia są zdrada oraz kryzys pierwszych lat relacji lub związany z jej "wypaleniem" - stwierdzili autorzy badania.
Kryzysu tzw. pierwszych lat trwania relacji, który związany jest z trudnościami w "docieraniu się", doświadczyła jedna piąta (21 proc.) badanych. Niewiele więcej (22 proc.) dotknął kryzys związany ze wzajemnym znudzeniem, pojawiający się w relacjach par z dłuższym stażem.
Najczęstszą przyczyną rozpadu związku jest zdrada. Doświadczyło jej 13 proc. badanych, a blisko połowa przyznaje, że nie wybaczyłaby i nie oczekiwałaby jej wybaczenia. Częściej wybaczają mężczyźni i osoby żyjące w związkach homoseksualnych.
Badania pokazują też, że drobne sprzeczki, kłamstwa, złośliwości to zjawiska bardzo częste, które jednak nie wpływają na trwałość związku. jedna piąta (21 proc.) ankietowanych przyznała, że sprzecza się z partnerem co najmniej kilka razu w tygodniu, zaś 6 proc. - codziennie. Złośliwości ze strony partnera, minimum kilka razy w tygodniu, doświadcza 17 proc. Polaków. Ciche dni kilka razy w roku (a nawet częściej) przeżywa ponad połowa par. Natomiast 7 proc. badanych okłamuje swojego partnera i to nawet kilka razy w tygodniu.
W związkach nierzadko dochodzi do przemocy fizycznej. Doświadczyła jej niemal jedna czwarta ankietowanych, a w przypadku 15 proc. skutkowała ona obrażeniami ciała. Ofiarami częściej są osoby żyjące w związkach homoseksualnych oraz posiadające zawodowe wykształcenie.
Zdaniem dr Julity Czerneckiej badania świadczą o tym, że Polacy są monogamistami, bowiem większość ma za sobą doświadczenie w jednym, dwóch poważnych związkach. Miłość i relacje traktujemy serio.
- W kontekście tych badań nie zaskakuje to, że aż 70 proc. osób wierzy, że nie trzeba formalizować związku, jeśli się naprawdę kocha ze wzajemnością, miłość wydaje się dla badanych jedynym gwarantem trwałości związku - skomentowała socjolog.
Miłość przez zdecydowaną większość badanych – jak podkreśliła - niezależnie od ich wieku, płci i orientacji seksualnej, jest postrzegana jako podstawa udanego związku, bez miłości nie ma mowy o prawdziwej relacji między dwojgiem ludzi. „Miłość kojarzy się z bliskością i tą w wymiarze emocjonalnym, poczuciem bezpieczeństwa, wsparcia, ale i fizycznym, jak przytulanie czy seks, który jest bardziej satysfakcjonujący, kiedy dwoje ludzi się kocha. Miłość to także dogłębne porozumienie, otwartość na drugą osobę, szczerość i lojalność” - podsumowała socjolog.
Badania „Jak kochają Polacy?” na zlecenie portalu Sympatia.pl przeprowadził ARC Rynek i Opinia na reprezentatywnej - ze względu na płeć, wiek, wykształcenie oraz wielkość miejscowości zamieszkania - grupie 1016 respondentów.
(Źródło: Nauka w Polsce - PAP)
Może Cię zaciekawić
Zapisy na dzieci. Wsparcie trafi m.in. do Kuby z Limanowej
Rozpoczęły się zapisy do PBR Kids, czyli wydarzenia towarzyszącego charytatywnej sztafecie Poland Business Run. Biegi dla najmłodszych zaplanowan...
Czytaj więcejŚledztwo w sprawie tragedii na Jeziorze Rożnowskim
- Z dotychczasowych wstępnych ustaleń wynika, że w dniu 9 sierpnia 2026 roku około godziny 12.00, 43-letnia kobieta płynęła skuterem wodny wraz...
Czytaj więcejDwóch Węgrów aresztowanych za nielegalny przywóz ponad 9 ton niebezpiecznych odpadów
Do zatrzymania transportu doszło 13 lipca podczas kontroli drogowej na drodze krajowej nr 75 w miejscowości Frycowa. Funkcjonariusze Małopolskiego ...
Czytaj więcejKardynał Grzegorz Ryś powołany do Rady w Watykanie
Nowymi członkami Rady ds. Ekonomii zostali także kardynał Ladislav Nemet z Serbii, kard. Jean-Paul Vesco z Algierii, kard. Roberto Repole z Włoch....
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia w pierwszym składzie, drużyna wygrywa. Historyczne zwycięstwo w I lidze.
Unia przed tym spotkaniem była bez punktów, natomiast Arka miała na koncie dwa zwycięstwa. Na boisku zobaczyliśmy dwóch wychowanków klubów ...
Czytaj więcejBeniaminek z Pasierbca z udaną inauguracją
Goście objęli prowadzenie w 16. minucie. Dominik Papież przejął piłkę przed polem karnym, przeprowadził indywidualną akcję, a następnie ...
Czytaj więcejLimanowscy karatecy w kadrze Małopolski
Na liście znalazło się łącznie 24 zawodników i zawodniczek z klubów z całej Małopolski. Z ARS Limanowa powołania otrzymali: Jacek Stacho...
Czytaj więcejHarnaś z kolejnymi wzmocnieniami. Udana inauguracja sezonu
Mikołaj Czachurski jest zawodnikiem grającym na boku boiska. Większość dotychczasowej kariery spędził w LKS Mordarka, a przez pewien czas wy...
Czytaj więcejPozostałe
Chcesz w końcu się wyspać? Sposobem wczesna kolacja?
„Zbyt późne spożywanie posiłków faktycznie może wpływać na jakość snu. To wniosek, który mogłabym również wysnuć na podstawie mojej w...
Czytaj więcejPowolne i uważne jedzenie wspiera zdrowie metaboliczne i reguluje apetyt
Jedzenie to złożony proces biopsychospołeczny - podkreślają autorzy publikacji na łamach pisma „Nutrition”, prof. Wojciech Kolanowski - eksp...
Czytaj więcejNa niebie rozpoczyna się spektakl "spadających gwiazd"
Perseidy to jeden z najbardziej znanych i najobfitszych rojów meteorów. Czas jego aktywności przypada na lato, co dobrze wpisuje się w wakacyjne w...
Czytaj więcejCo córka dziedziczy po matce? Prof. Schier: nieopłakany cmentarz ciągle się za nami ciągnie
PAP: Kiedy kobieta dowiaduje się, że zostanie matką, bardzo często obiecuje sobie jedno: „ja będę inna niż moja mama”. Tymczasem po latach ...
Czytaj więcej-
Zapisy na dzieci. Wsparcie trafi m.in. do Kuby z Limanowej
-
Śledztwo w sprawie tragedii na Jeziorze Rożnowskim
-
Dwóch Węgrów aresztowanych za nielegalny przywóz ponad 9 ton niebezpiecznych odpadów
- Kardynał Grzegorz Ryś powołany do Rady w Watykanie
- Jakie błędy przy pracy z wibratorami do betonu obniżają trwałość mieszanki?



Komentarze (1)
zamiatanie pod dywan jest u nas dość popularnym sposobem rozwiązywania problemów