Podczas złazu odkryto nową tajemnicę Mogielicy
Tegoroczny dziewiętnasty już Złaz Turystyczny „Mogielica” przeszedł do historii. Na szczycie najwyższego wzniesienia Beskidu Wyspowego, w ostatnią niedzielę wakacji, 27 sierpnia br. spotkali się turyści z różnych części kraju. Najliczniej z limanowszczyzny.
Może Cię zaciekawić
Nocne strzelanie limanowskich terytorialsów
Dla żołnierzy 114. batalionu lekkiej piechoty z Limanowej nadejście nocy nie oznacza przerwania działań. W ramach realizowanego szkolenia zintegr...
Czytaj więcej1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy za szybką jazdę po trasie wyścigu
Tylko wczoraj, do późnych godzin nocnych, funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Limanowej musieli wielokrotnie interweniować wobec kierowcó...
Czytaj więcejWydobycie z Popradu wagonów wykolejonego pociągu będzie możliwe po naprawie torów
Jak przekazała PAP Majewska-Pawluk, około godz. 1.15 w nocy zamknięto drogę wojewódzką nr 971 przebiegającą wzdłuż torowiska, aby umożliwi...
Czytaj więcejPijany 25-latek uderzył w traktor. Ciągnik stoczył się ze skarpy
Wczoraj (17 lipca) kilkanaście minut przed godziną 19:00 doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego w miejscowości Krasne - Lasocice n...
Czytaj więcejSport
Bośnia i Hercegowina: wartościowy wyjazd limanowskich karateków
W obozie uczestniczyło 19 osób – przede wszystkim zawodnicy klubu, a także młodzież spoza ARS Limanowa, troje rodziców oraz trener i opieku...
Czytaj więcejWychowanek wraca Harnasia Tymbark
19-letni środkowy pomocnik (rocznik 2007) ponownie założy koszulkę Harnasia, wzmacniając rywalizację w drugiej linii. To powrót zawodnika, k...
Czytaj więcejCzas na Puchar Polski. Nowy sponsor tytularny uatrakcyjni rozgrywki
Rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu Limanowskiego Podokręgu Piłki Nożnej w sezonie 2026/2027 zyskały sponsora tytularnego. Od obecnej edycji b...
Czytaj więcejNowe wyzwanie przed byłym trenerem Limanovii
Szkoleniowiec pracę z rezerwami „Pasów” rozpoczął 1 lipca. Oprócz prowadzenia zespołu występującego na poziomie seniorskim będzie r...
Czytaj więcejPozostałe
Kolejne ostrzeżenie IMGW o burzach z gradem
Niebezpieczne zjawiska pogodowe prognozowane są na sobotnie popołudnie i wieczór. Szczegóły ostrzeżenia meteorologicznego: Główne ...
Czytaj więcejRyk silników na Przełęczy pod Ostrą! Ruszył Wyścig Górski Limanowa 2026
Po piątkowych odbiorach administracyjnych i technicznych, na liście startowej ostatecznie znalazło się 126 zawodników. O ich bezpieczeństwo...
Czytaj więcejZginął poturbowany przez byka - prokuratura umorzyła śledztwo
Decyzja o umorzeniu została sporządzona przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Tymbarku po przeprowadzonym postępowaniu. Prokuratura Rejonowa ...
Czytaj więcejRuszyło liczenie głosów
Do Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie przewieziono 70 urn z papierowymi kartami do głosowania, które mieszkańcy regionu oddali w ramach 9. edycji...
Czytaj więcej- Nocne strzelanie limanowskich terytorialsów
- 1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy za szybką jazdę po trasie wyścigu
- Wydobycie z Popradu wagonów wykolejonego pociągu będzie możliwe po naprawie torów
- Pijany 25-latek uderzył w traktor. Ciągnik stoczył się ze skarpy
- Kolejne ostrzeżenie IMGW o burzach z gradem
Komentarze (24)
Żałosny jesteś.
P.S.Szkoda żeś dziadka nie zapytał jak ten zastrzelony miał na nazwisko. Jakoś w oficjalnych dokumentach nic takiego nie ma, a gwarantuje Ci ze komuna takie historie by chętnie przeciw lesnym by wyciągnęła
Można by było sprawdzić wersję dziadka. A tak możesz pieprzyc trzy po trzy.
Albo żeby teściowej wytłumaczyć w jakiej odległości ma się trzymać od domu posiadacza tej broni :D.
Mówisz że kobiety gwałcili ..ciekawe masz jakieś bliższe dane? Kogoś u ciebie w rodzinie? Zawiadom pion śledczy IPN przedstaw dowody na to a nie biadol że wszyscy gwałcili. Na razie to ty gwałt umysłowy stosujesz takimi wypowiedziami.
Jak myślisz (bosze o co ja pytam) nikt z miejscowych się koło obozu nie plątał (bo doskonale znali jego umiejscowienie) a ci co się plątali to co przez przypadek się tam plątali?? Litości... :D
Jest jeszcze czas by wraz z twoją familią postawić pomnik tej świńskiej ofiary jako żywy dowód 'prawdziwej zbrodni' leśnych którzy z głodu tak bestialsko potraktowali ją. Twoja trauma jest naprawdę wielka, więc myślę ze byś znalazł jeszcze kilka takich osób którzy wspominają swoją czterokopytną przyjaciółkę uprowadzoną 70 - parę lat temu :D.
Na dziś mogę ci w ramach pomocy doradzić żebyś się zwrócił do KGP w Warszawie jako kontynuatorce MO o zwrot wartości maciory jako zadośćuczynienie przestępstwa byłego funkcjonariusza MO..... masz szanse ....jakieś ,.....na pewno :D.
A u Ciebie też gwałcili??? Bo czytając przedmówczynię to podobno wszędzie :D
The End.
Teraz do was pytanie . Gdzie te ,,bohatyry ' z AK były by bronić ludzi za ich akcje ? A wiem uciekli do lasu i tam żarli zrabowaną żywność i bimber . Taka to była do przez was nieuki sławiona partyzantka . Kiedy ich potrzeba było to spier..... do lasu aż się kurzyło
Widzę że się w Tobie drugi 'Bieniek' obudził :D
18 wizyt ..toż to prawie regularnie jak MaxBus do Krakowa jeździli do tej Kamienicy ci Niemcy.
Co to jest 'wyładowywali wściekłość na inwentarzu martwym'??? To już nie można na żywym ... brrrr pachnie nekrofilią :D
Cytuję .. 'zwykle pod osłoną nocy – pojawiać się w celu zabrania zakładników, a czasem i brutalnego przesłuchiwania przypadkowo wyłapywanych osób.' Toś chłopie pojechał z tymi wizytami w nocy ... popytaj starszych ludzi jak to Niemcy mieli chęci do takich wizyt w nocy ..śmiech na sali takie pisanie :D
Cytuję... 'Ostatni raz przyjechali do Kamienicy 13 stycznia 1945 roku w sile dotąd niespotykanej, bo około 3000 żołnierzy, a dążeniem ich było rozbicie zgrupowania partyzanckiego. Po całodziennej walce i nieudanych próbach przełamania linii obrony I baonu 1 PSP-AK zrezygnowali,...'
Chłopie jesteś niedouczony niestety.. 3000 żołnierzy było ale na pewno nie tam gdzie byś chciał a 'a dążeniem ich było rozbicie zgrupowania partyzanckiego' nigdy nie było nawet marzeniem Niemców. Poszukaj sobie u wujka Google (on ci prawdę powie :). Zdradzę ci tajemnicę .... chłopaki z SS i policji prowadzili akcję mającą na celu odrzucenie zgrupowań partyzanckich (głównie chodziło im o ruskich Załotara a drugoplanowo AK) od planowanych szlaków odwrotu własnych wojsk (XI korpus SS) w związku z zbliżającą się ofensywą Armii Czerwonej.
Cytuję '......zaś sądeckie dowództwo podjęło decyzję spalenia Kamienicy i przylegających do niej wsi, do czego nie doszło, gdyż wojna miała się ku końcowi,...' aleś pojechał ..Lem przy tobie to pikuś ...:D
Było spokojnie m.in. ze względu na siedzibę dowodcy AK, radiostację oraz miejsce zrzutów alianckich w Szczawie. Dlatego było spokojnie. Nie chcę wdawać się w dyskusję bo to obszerny temat i złożony ale czytając twoje komentarze poprostu się nie zgadzam z tobą.
Pamiętaj o wybudowaniu pomnika gulaszowej 'ofiary' leśnych bo jak na razie możesz tylko to udowodnić (chyba jednak bardziej swoją bezgraniczną głupotę).
Smacznego i dobranoc....śnij dalej. :D
Zresztą większość partyzantów to miejscowe cwaniaczki, które stwierdziły, że bezpieczniej będzie wojnę przeczekać w lesie.