Pijani rodzice opiekowali się dziećmi
Limanowa. Ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu mieli rodzice, którzy opiekowali się niepełnoletnimi dziećmi.
W piątek około godziny 15:30 policja otrzymała informację o pijanych rodzicach opiekujących się niepełnoletnimi dziećmi.
- 57-letni mężczyzna i 49-letnia kobieta opiekowali się dwójką dzieci: 12-letnią dziewczynką i 11-letnim chłopcem – mówi Stanisław Piegza, rzecznik KPP w Limanowej. - Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 3,17 promila, a kobieta 3,52 promila.
Dzieci oraz ich nietrzeźwi rodzice zostali przekazani pod opiekę mieszkającego niedaleko jednego z członków rodziny.
Sprawą zajmuje się wydział dochodzeniowo-śledczy KPP w Limanowej.
Może Cię zaciekawić
Opóźnienie konsultacji - plan ogólny do poprawki
Urząd Gminy Limanowa poinformował o konieczności przesunięcia terminu rozpoczęcia konsultacji społecznych dotyczących projektu planu ogólnego....
Czytaj więcejNocne wyłączenia wody w całym mieście
W piątek (31 lipca) Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej poinformował o planowanych ograniczeniach w dostawie wody na terenie całego mias...
Czytaj więcejLimanowskie wątki w relacjach powstańców
Pył na drodze i sabotaż na stacji Adam Bieńkowski ps. „Żołędź”, późniejszy strzelec formacji „Baszta” na Mokotowie, 1 września 1939...
Czytaj więcejDrewniane zabytki w sąsiedztwie. Ruszamy z wakacyjnym cyklem
Szlak Architektury Drewnianej powstał w 2001 roku z inicjatywy samorządu województwa małopolskiego. Po opracowaniu koncepcji szlaku, do 2003 roku ...
Czytaj więcejSport
Harnaś zdominował Sokoła. Tymbark w finale.
Harnaś Tymbark 2 września zagra w finale. Rywalem będzie zwycięzca meczu Turbacz Mszana Dolna (V liga) – Limanovia Limanowa (IV liga). Mecz ...
Czytaj więcejW V lidze powalczą o pieniądze stawiając na młodzież
Program obejmuje wszystkie mecze ligowe obu grup V ligi – wschodniej i zachodniej. Kluby nie muszą składać żadnych dodatkowych zgłoszeń, po...
Czytaj więcejKolejny cios w Limanovię. Poważna kontuzja.
Lista ubytków kadrowych czwartoligowej Limanovii jest zatem bardzo długa. Jak już informowaliśmy przyczyniły się do tego odejścia do innych...
Czytaj więcejPiłkarski weekend z Pucharem Polski. Czas wyłonić finalistów
Jako pierwsi o miejsce w decydującym meczu powalczą piłkarze Harnasia Tymbark i Sokoła Słopnice. Spotkanie zostanie rozegrane w piątek o godz...
Czytaj więcejPozostałe
Podpatrywali rozwiązania w polityce senioralnej
To druga wizyta delegacji z Torunia w Limanowej – pierwsza odbyła się 9 lipca. Powtórny przyjazd zorganizowano w związku z realizacją projektu ...
Czytaj więcejSusza w kolejnej gminie. Urząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Urząd Gminy Słopnice opublikował apel skierowany do mieszkańców pobierających wodę z sieci gminnej. Działania samorządu mają związek z wyst...
Czytaj więcejCzad w bloku. Czujka uratowała matkę z dzieckiem
Dzisiaj (31 lipca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby otrzymały zgłoszenie o uruchomieniu się czujnika tlenku węgla w jednym z mie...
Czytaj więcejPodczas prac zapalił się kombajn
Dzisiaj (31 lipca) po godzinie 13:30 na terenie miejscowości Młynne w gminie Limanowa doszło do pożaru maszyny rolniczej. Podczas prac na polu zap...
Czytaj więcej
Komentarze (20)
Puki wychowanie rodziców było w ich rękach, to ludzie na ludzi wyrastali. Bo teraz niestety coraz więcej przypadków jest kiedy można zwierze obrazić nazywając nie jednego człowiekiem , do tego doprowadza ty niby bezstresowe wychowanie. Tylko ja się pytam dla kogo ono jest bezstresowe? Pozdrawiam.
Zdajesz sobie człowieku sprawę, ile było takich przypadków, gdzie właśnie nikt nie zareagował i doszło do tragedii? Czy nie uważasz, że lepiej jest dmuchać na zimne, niż potem pluć sobie w brodę?
Cieszy mnie fakt, że wśród naszego społeczeństwa, są ludzie, którzy nie wpadli w objęcia znieczulicy. Pamiętajmy, ze 'Obojętność to paraliż dusz i przedwczesna śmierć' A.Cz.
W tym przypadku o w/w rodzicach aby się wypowiadać, trzeba znać ich osobiście lub widzieć zaistniałą sytuację. Ja ich nie znam i zdarzenia nie widziałem. Gdybym ja był świadkiem takich okoliczności na pewno bym zareagował, lecz tel. na policję był by ostatnim krokiem. Skrzywdzić kogoś można bardzo szybko, jak w tym przypadku dzieci ale również rodziców, ale podkreślam nie znam i nie widziałem.