Pies zaginął po wypadku. Apel o pomoc i nagroda
W środę w miejscowości Janowice (gmina Jodłownik) po wypadku drogowym zaginęła suczka rasy shih tzu. Ostatni raz widziana była, gdy uciekała w kierunku Szczyrzyca. Właściciele proszą o informacje i oferują nagrodę.
W minioną środę (30 lipca) w Janowicach (gmina Jodłownik) doszło do wypadku drogowego, po którym z jednego z pojazdów uciekła suczka rasy shih tzu. Wabi się Suzi i w chwili zaginięcia miała na sobie pomarańczowe szelki, prawdopodobnie z przypiętą smyczą.
Z relacji właścicieli wynika, że bezpośrednio po zdarzeniu pies widziany był, jak biegnie w kierunku Szczyrzyca. Suzi jest przyjazna wobec ludzi i często sama podchodzi się przywitać. W przypadku kontaktu z innymi zwierzętami reaguje różnie – boi się dużych psów i może uciekać, natomiast do małych zbliża się ostrożnie.
Osoby, które mieszkają w okolicznych miejscowościach – takich jak Abramowice, Szczyrzyc, Mstów, Jodłownik, Krasne-Lasocice, Skrzydlna, Pogorzany czy Góra Świętego Jana – proszone są o sprawdzenie otoczenia swoich posesji, szczególnie w przypadku braku ogrodzenia lub otwartej bramy. Istnieje możliwość, że pies ukrył się w pobliżu lub zahaczył smyczą o elementy terenu.
Zobacz również:Suzi reaguje nie tylko na swoje imię, ale również na słowa takie jak: „spacerek”, „przysmaczek”, „zobacz”, „idziemy” czy „masz”.
Właściciele proszą o każdą informację i zapewniają nagrodę pieniężną dla osoby, która pomoże odnaleźć zwierzę. Kontakt: +48 513 485 967.
Może Cię zaciekawić
Trójnawowa bazylika z drewna
Kościół pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Jurkowie wybudowano w 1913 roku według projektu J. Tarczałowicza. Obiekt wyróżnia si...
Czytaj więcejB. Szydło o przyszłości PiS: emocje opadną i dojdzie do porozumienia
Szydło zapytana we wtorkowym wywiadzie w Radiu Zet o przyszłość Prawa i Sprawiedliwości oceniła, że zjednoczenie Mateusza Morawieckiego i parti...
Czytaj więcejSpędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
1 sierpnia 2026 r. śp. Maria Zielińska, 90 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Li...
Czytaj więcejSport
Zdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejPozostałe
"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcejZmiany w weterynarii po kontroli w schronisku
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Lech Pankiewicz miał zostać odwołany ze stanowiska. Informację przekazał w mediach społeczności...
Czytaj więcej






Komentarze (7)
włazł głupol do obcego samochodu i ten człowiek go wywiózł
żeby jeszcze kierowca powiedział mi o tym zdarzeniu...
miesiąc go szukaliśmy (i to listopad)
po nieprawdopodobnych splotach okoliczności został namierzony 50 kilometrów od domu
i odzyskany
na marginesie
nie lubię zwierząt w domu to mało powiedziane ale został przygarnięty i będę sie nim opiekował do mojej lub jego smierci
(czyli nie tak długo)
taki mamy układ
taki niepisany i niesłyszany
bo jest niepiśmienny i niesłyszalny jak wcześniej wspomniałem
życzę odnalezienia zwierzącia