PAA: nie ma zagrożenia radiologicznego dla Polski po atakach wojsk rosyjskich na Ukrainie
Nie ma zagrożenia radiologicznego dla Polski po ostatnich, zmasowanym atakach wojsk rosyjskich w Ukrainie - poinformowała w czwartek Państwowa Agencja Atomistyki. Wszystkie reaktory w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej są wyłączone. Potrzeba mniej energii elektrycznej do ich chłodzenia - zaznaczono.
W wyniku rosyjskich działań wojennych w czwartek, 9 marca ukraińska Zaporoska Elektrownia Jądrowa utraciła zewnętrzne połączenie z systemem zasilania i obecnie korzysta z generatorów diesla.
"Obecnie w kraju nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców oraz dla środowiska. Państwowa Agencja Atomistyki stale monitoruje sytuację radiacyjną w kraju – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Wskazania aparatur pomiarowych są w normie" - poinformowała PAP Państwowa Agencja Atomistyki(PAA). Przypomniała, że krajowy monitoring radiacyjny to blisko 90 urządzeń pomiarowych, które weryfikują obecność izotopów promieniotwórczych w powietrzu. Duża ich część rozlokowana jest przy wschodniej granicy kraju. Bieżące wyniki monitoringu radiacyjnego dostępne są na stronie PAA.
"O utracie połączenia pomiędzy Zaporoską Elektrownią Jądrową a zewnętrznymi systemami zasilania poinformował PAA ukraiński dozór jądrowy (SNRIU). Bezpieczną pracę elektrowni zapewniają aktualnie wewnętrzne (awaryjne) systemy zasilania – generatory diesla. Obecnie posiadany zapas paliwa do agregatów diesla wystarczy na 10 dni ich ciągłej pracy" - podała PAA. Sytuacja radiacyjna wokół elektrowni pozostaje w normie – przekazał SNRIU" - dodała.
Zobacz również:Wyjaśniono, że Zaporoska Elektrownia Jądrowa znajduje w odległości ok. 840 km od granicy Polski. "Ten dystans stanowi skuteczną ochronę przed ewentualnymi skutkami zdarzenia radiacyjnego. Dodatkowo warunki klimatyczne związane z lokalizacją elektrowni stanowią dużą barierę dla transportu (dyspersji) potencjalnych skażeń promieniotwórczych nad terytorium Polski" - podkreśliła PAA.
Agencja zwróciła uwagę, że od ok. pół roku wszystkie reaktory w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej są wyłączone, a to skutkuje zmniejszoną ilością substancji promieniotwórczych znajdujących się w paliwie jądrowym.
"Ciepło, które emitują reaktory po wyłączeniu (ciepło powyłączeniowe) jest niewielkie w porównaniu z włączonym reaktorem. W efekcie potrzeba mniej energii elektrycznej do chłodzenia reaktorów, a tym samym zapewnienia bezpieczeństwa jądrowego elektrowni. Należy podkreślić, że nawet całkowita utrata zasilania elektrycznego w elektrowni jądrowej nie powoduje powstania awarii natychmiast" - stwierdzono.
Wskazano, że jednym z ważniejszych systemów zabezpieczających stosowanych w takich obiektach jak Zaporoska Elektrownia Jądrowa jest gruba na 1,5 m żelbetowa obudowa bezpieczeństwa. Chroni ona elektrownię przed różnego rodzaju zdarzeniami zewnętrznymi, jak również awariami wewnętrznymi.
"Zaporoska Elektrownia Jądrowa, jak każdy obiekt tego typu, w żadnym wypadku nie powinien być celem ataków podczas działań wojennych. Elektrownie jądrowe są obiektami cywilnymi i nie są projektowane na wypadek wojny. Obiekty te mają jednak szereg zabezpieczeń przed różnego rodzaju sytuacjami kryzysowymi (np. awaria techniczna, błąd ludzki, działania sił przyrody, odcięcie zewnętrznych systemów zasilania czy nawet upadek samolotu pasażerskiego)" - zaznaczyła PAA.
Agencja dodała, że zabezpieczenia w postaci wewnętrznych źródeł zasilania stosowane są współcześnie we wszystkich elektrowniach jądrowych. "Scenariusze utraty zasilania zewnętrznego rozpatrywane są w analizach bezpieczeństwa już na etapie projektowania reaktorów. Ważne jest, żeby siłownia była wyposażona w awaryjne systemy zasilania (m.in. agregaty prądotwórcze, akumulatory)" - dodano.
Stały dopływ energii elektrycznej jest niezbędny do prawidłowej pracy elektrowni jądrowej – zapewnia możliwość chłodzenia rdzenia reaktora, które jest potrzebne także po jego wyłączeniu.
"Brak chłodzenia może doprowadzić do wzrostu temperatury wody w reaktorach, a finalnie do uszkodzenia paliwa jądrowego. Jednak w obecnej sytuacji, gdy reaktory w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej są od dłuższego czasu wyłączone potrzeba znacznie mniej energii elektrycznej do ich chłodzenia" - oceniła PAA.
W czwartek rano państwowy koncern Enerhoatom poinformował, że w wyniku zmasowanego ataku rakietowego Rosji na Ukrainę od prądu całkowicie została odcięta Zaporoska Elektrownia Atomowa. Zapasów paliwa dla agregatów, które podtrzymują jej pracę, wystarczy na 10 dób. "W razie braku możliwości wznowienia zewnętrznego zasilania elektrowni po tym czasie (po 10 dobach) może dojść do awarii z następstwami radiacyjnymi dla całego świata" – ostrzegł koncern na platformie Telegram.
Dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi podczas czwartkowego posiedzenia Rady Gubernatorów MAEA zaapelował o utworzenie wokół Zaporoskiej Elektrowni Atomowej strefy ochronnej po ponownej utracie przez okupowaną przez wojska rosyjskie siłownię zewnętrznego zasilania.
Znajdująca się na południu Ukrainy Zaporoska Elektrownia Atomowa, największa siłownia jądrowa w Europie, jest okupowana przez rosyjskie wojska od 4 marca 2022 roku. Na terenie obiektu stacjonują żołnierze agresora, dochodzi tam też do zbrojnych prowokacji. Władze w Kijowie regularnie alarmują, że sytuacja w elektrowni zagraża bezpieczeństwu radiacyjnemu Ukrainy, Europy i świata. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Ile trwa montaż i demontaż wynajmowanej hali namiotowej i kto za to odpowiada?
Tempo prac zależy również od rodzaju konstrukcji. Najszybciej montuje się lekkie hale z poszyciem z PVC, więcej czasu wymaga wykonanie obiektu iz...
Czytaj więcejZarzuty usiłowania zabójstwa po ataku nożem. Dwóch mężczyzn ciężko rannych
Policjanci Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu zatrzymali 45-letniego mieszkańca powiatu nowotarskiego, podejrzanego o atak ...
Czytaj więcejPrzestępca seksualny deportowany z kraju
W dniach 12-13 września 2026 roku funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z Zespołu ds. Działań Kontrolnych i Weryfikacyjnych Gru...
Czytaj więcejSzukali narkotyków - pies sprawdzał cele w zakładzie karnym
Na terenie Zakładu Karnego w Nowym Wiśniczu prowadzone były działania z udziałem psa służbowego wyszkolonego do wyszukiwania narkotyków. Jak p...
Czytaj więcej






Komentarze (0)